1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Superbabcia, superdziadek

Jak być babcią na czasie, nie tylko jak z obrazka? Tego można nauczyć się w szkole babć.
Pomysłodawczynią i organizatorką szkoły Superbabci i Superdziadka jest dr Zofia Zaorska, która przez lata kierowała uniwersytetem trzeciego wieku w Lublinie. Pierwsza szkoła dla dziadków powstała właśnie w tym mieście. Teraz działają także w Białymstoku i w Warszawie. Wkrótce ruszą w Poznaniu i we Wrocławiu. W lubelskiej szkole spotykam sporą grupę pań. Mają różne doświadczenia, wykształcenie, różną liczbę dzieci i wnuków. To, co je łączy, to radość życia i chęć dowiedzenia się czegoś nowego. Podpytuję, co dają im zajęcia.

Teresie szkoła pomogła zrozumieć, jak odpowiedzialna jest rola babci. Przybliżyła tematy związane z psychologią dziecka i komunikacją w rodzinie. Dzięki niej poznała nowych ludzi, ma więcej chęci do życia i stała się bardziej zorganizowana. Barbarze zajęcia z psychologami i pedagogami pozwoliły spojrzeć na świat dziecka jego oczami. Rady fachowców na temat książek dla maluchów, bezpiecznych zabawek, a także zajęcia z pierwszej pomocy sprawiły, że pewniej poczuła się w roli babci.

Ręce pełne pomysłów

Obie Jadwigi chwalą zajęcia plastyczne, bo, jak twierdzą, nie mają w tej dziedzinie talentu.

- To, czego nas tu uczą, to proste i pomysłowe zabawy. Przetestowałam już z siedmioletnim wnukiem robienie piłeczki z ryżu i baloników, toru przeszkód ze zwiniętych w ruloniki gazet, motylków z papierków po cukierkach - dodaje Jadwiga ze śmiechem.

Jadzia lubi zajęcia z masą solną. Oczywiście wszystko zaraz "wypróbowuje" z czteroletnią Ninką. Mile wspomina warsztaty plastyczne również Hania ze szkoły dla babć w Warszawie. Nauczyła się, jak zająć dziecko np. malowaniem kamieni czy robieniem masek z papieru.

Terapia przez zabawę

Janusz, jedyny mężczyzna w lubelskiej szkole, mówi, że gdy zawitał tu po raz pierwszy, od razu poczuł, że bierze udział w czymś wyjątkowym. Wykłady i zajęcia, a także rozmowy z uczestnikami pozwoliły mu spojrzeć inaczej na relacje dziecko - dorosły. Z rozbawieniem wspomina zajęcia z logopedą, na których dowiedział się, że wylizywanie talerza przez dziecko jest ważnym ćwiczeniem małego języka.

Stanisława trafiła do szkoły, gdy jej wnuczka Natalia miała 8 lat.

- Natalka ma ADHD i nie wiedziałam, jak z nią postępować. Nieraz byłam załamana. W szkole dowiedziałam się np. o masażykach. Delikatne pisanie liter, cyfr na plecach dziecka działa kojąco na wnuczkę - opowiada.

Wiedza na czasie

W Warszawie organizowaniem szkoły zajmuje się Hanna Nowakowska (prywatnie babcia pięcioletniej Zuzanki i dwuletniego Marcela), prezeska Fundacji na Rzecz Kobiet Ja Kobieta.

- Gdy zostałam babcią, doszłam do wniosku, że moja wiedza o małych dzieciach jest mocno nieaktualna. Świat się zmienił - inne są zabawki, więcej wiemy o sposobach uczenia małych dzieci. Zrozumiałam, że problem dotyczy nie tylko mnie. Uznałam, że warto zająć się tematem.

Warszawska szkoła także prowadzona jest zgodnie z koncepcją dr Zofii Zaorskiej. Są tu warsztaty plastyczne, taneczne, psychologiczne, zajęcia związane z komunikacją międzyludzką, karmieniem piersią i pielęgnacją noworodka. Fundacja zakłada możliwość prowadzenia warsztatów przez słuchaczy. Tak powstał cykl wykładów o bezpieczeństwie dziecka w ruchu drogowym, który poprowadził Bolesław Stefaniak, emerytowany dziennikarz w branży motoryzacyjnej, a prywatnie dziadek sześcioletniego Maurycego, czteroletniej Konstancji i rocznej Dominiki.

Wszechstronny rozwój

Dr Zofia Zaorska dba o wszechstronny program zajęć: w jednym semestrze uczestniczki pracują nad wizerunkiem superbabci, która wie, jak o siebie zadbać, ale też jak zaakceptować następujące w organizmie zmiany, także niepełnosprawność (nie dla każdego jest to łatwy temat), w kolejnym stawia na rozwój słuchaczek, czemu mają służyć choćby wędrówki po Lublinie w poszukiwaniu śladów wielokulturowości miasta.

- Niech babcie wiedzą, co pokazać i jak opowiadać o mijanych na spacerze zabytkach. Marzą mi się spotkania opowiadaczy, czyli sztuka opowiadania zajmujących historii. Może uda się je wkrótce zrealizować - mówi pani Zofia.

W szkole kładzie się duży nacisk na więzi rodzinne i dialog międzypokoleniowy, dlatego słuchacze urządzają sobie andrzejki, bożonarodzeniowy opłatek, karnawał, Dzień Dziecka, na które zapraszane są nie tylko wnuki, ale i ich rodzice.

Babcia to nie mama

Ewa zauważa, że w telewizji są programy typu "Perfekcyjna pani domu" czy "Superniania", ale nie ma nic dla babć i dziadków. Sama ma pięcioletnią wnuczkę Małgosię, którą chce kochać mądrze, także w poszanowaniu autorytetu rodziców. Stara się nie narzucać zdania swoim dzieciom, a rodzicom Gosi, ale przyznaje, że zdarzają się różnice zdań. Przyznaje z błyskiem w oku, że uczestniczyła w zajęciach z cyklu: "Jak być dobrą teściową", "Postawy wobec wnuków" i "Komunikacja w rodzinie". Uważa, że niezastąpione były "Zabawy stymulujące zdolności matematyczno-przyrodnicze", "Jak rozpoznać talent u dzieci", "Jak być zdrowym po 60". Ewa twierdzi, że to najważniejsza szkoła w jej życiu.

Gdzie szukać szkoły?

•  www.superbabciaisuperdziadek.pl (strona ogólnopolska)

•  Lublin - Wojewódzki Ośrodek Kultury, ul. Dolna Panny Marii 3, tel. 81 53 24 208 lub 09 w. 33, szkolasuperbabci@wp.pl, www.superbabcia.org.pl

•  Warszawa - Centrum Organizacji Pozarządowych SZPITALNA, ul. Szpitalna 5 lok. 5, tel. 694 45 16 04, fundacja-jakobieta@o2.pl, www.kobieta50plus.pl

•  Białystok - Polskie Stowarzyszenie Pedagogów i Animatorów KLANZA, Oddział Białostocki, ul. Dąbrowskiego 24, koordynator Małgorzata Borowska, tel. 607 676 229, 85 651 04 47, bialystok@klanza.org.pl, www.klanza.bialystok.pl

Więcej o: