Kolczyki u małych dziewczynek - elegancja czy obciach?

Karolina Stępniewska
13.01.2014 , aktualizacja: 13.01.2014 13:54
A A A Drukuj
Niektórzy uważają, że niemowlę z kolczykami wygląda pięknie, inni, że groteskowo

Niektórzy uważają, że niemowlę z kolczykami wygląda pięknie, inni, że groteskowo (Fot. Shutterstock)

Przeciwnicy przekłuwania uszu niemowlętom i małym dziewczynkom używają mocnych argumentów, zwolennicy nie dają się zbić z tropu i odpowiadają równie zdecydowanie. Dlaczego kolczyki i dzieci to kontrowersyjne połączenie?
Niewielkie miasto na Śląsku. Msza z okazji pierwszych urodzin, w kościele odświętnie ubrani rodzice solenizantów, goście z kwiatami. Przypomina to powtórkę Chrztu Św. Dzieci, które właśnie przestały być niemowlętami, wystrojone są w białe atłasowe kreacje - mnóstwo falbanek, przepych, miniaturowe garnitury. W uszach kilku dziewczynek błyszczą złote kolczyki. Prezent na pierwsze urodziny.

Kontrowersyjny prezent, bo rzadko który temat wzbudza tak spore emocje, jak przekłuwanie uszu małym dzieciom. Argumenty przeciwko tej praktyce są różne: od tych estetycznych, po zdrowotne. W dyskusjach internetowych padają mocne słowa: "wiocha", "debilizm", "okaleczanie". Od zwolenników kolczyków u maluchów dowiadujemy się, że tak jest "ładnie", "dziewczęco" i że "lepiej teraz, bo szybciej zapomni o bólu".

Stare jak świat...

Kolczyki wzbudzały kontrowersje także w przeszłości, nawet tej bardzo odległej. Noszono je już w starożytnym Egipcie. Długo uważane były za ozdobę męską, w starożytnej Grecji nosiły je prostytutki, a w Rzymie niewolnicy, ale zdobiły także uszy bogatych Rzymianek i Greczynek. Później były ozdobą piratów i złodziei. Jak podaje strona jewellerypassion.net, w artykule o historii kolczyków, Kościół katolicki w XIII w. zakazał nawet przekłuwania uszu, stojąc na stanowisku, że skoro człowiek stworzony jest na podobieństwo Boga, nie wolno mu zmieniać niczego w swojej fizyczności.

W XXI wieku kolczyki wciąż wzbudzają gwałtowne emocje, szczególnie, jeśli mowa o przekłuwaniu uszu małym dzieciom. Idealnie obrazuje to dyskusja na forum emama, w której internautka Asiczek66 chciała poradzić się innych mam w sprawie kolczyków: "Od kiedy można bezpiecznie przekłuć uszka? Moje prawie 6-miesięczne bliźniaczki dostały na chrzest małe zwykle cyrkonie, za tydzień mamy wesele, czy mogę przekłuć?" - zapytała, nie spodziewając się, że jej pytanie wywoła prawdziwą burzę.

Naruszanie nietykalności?

Oprócz opinii, że przekłuwanie uszu tak małym dzieciom jest naruszaniem ich nietykalności cielesnej, może być porównywane do okaleczania łechtaczki w niektórych kulturach i rodzicom powinno się tego prawnie zakazać, po obu stronach pojawiły się też wyważone głosy - że ważne, aby zabieg przeprowadzać u kosmetyczki, żeby decydować się na antyalergiczne kolczyki oraz że należy wziąć pod uwagę także taką ewentualność, że dziecko w przyszłości nie będzie zadowolone z tego, że przekłuto mu uszy.

W dyskusji zabrała głos także kosmetyczka. Stwierdziła, że nie warto przekłuwać uszu małym dziewczynkom, bo nigdy nie wiadomo, czy nie będzie powikłań. Jej zdaniem stany zapalne zdarzają się nawet w przypadku kolczyków antyalergicznych.

"Przysporzyłam jej bólu i cierpienia"

Karola przekłuła uszy swojej córce zaraz po pierwszych urodzinach. Nie zdecydowała się na to ponownie, kiedy urodziła drugą córkę: - Zawsze byłam zwolenniczką przekłuwania uszu małym dziewczynkom. Uważałam, że im wcześniej tym lepiej - mówi. - Sama miałam bardzo złe wspomnienia z tego zabiegu, dlatego chciałam "oszczędzić" córce niemiłych wspomnień i chciałam, by pięknie wyglądała w małych kolczykach z cyrkoniami, których pomimo swoich 13 miesięcy życia miała już kilka par, bo dostawała takie prezenty od rodziny - tłumaczy swoją decyzję Karola.

- Niestety przysporzyłam jej tylko kłopotów swoją decyzją. Cierpienia i bólu - przyznaje. - Przekłute uszy ropiały, przemywałam je woda utlenioną, która szczypała, córka płakała, a ja robiłam dobrą minę. Chociaż mąż początkowo był zachwycony wyglądem córki, potem uznał, że to niepotrzebne dręczenie dziecka i odbieranie mu prawa wyboru, dlatego drugiej córce nie przekłułam uszu, pomimo iż ma już prawie 3 lata - mówi.

Starszej wyjęła kolczyki i uszy w końcu się zagoiły. Teraz decyzję o przekłuciu uszy pozostawi córkom. - Jednak nie pozwolę im tego zrobić wcześniej niż w wieku 7-8 lat - zastrzega.

Groteska? Zależy gdzie!

We wspomnianej dyskusji z forum emama padł też argument, że niemowlęta z kolczykami w uszach wyglądają groteskowo, ale głos zabrała też internautka mieszkająca w Czechach, która napisała, że u naszego południowego sąsiada przekłute uszy u małych dzieci to codzienność. Rzeczywiście są kraje, np. Hiszpania, w których widok kolczyków u kilkuletniego dziecka, czy nawet niemowlęcia, nie wywołuje zdziwienia. Podobnie jest w niektórych regionach Polski.

Antonina, mama dwóch córek i antropolog kultury, o kolczykach u małych dziewczynek i kontrowersjach z tym związanych mówi tak: - Wydaje mi się, że rozdźwięk między podejściem do kolczyków bierze się stąd, że w niektórych kręgach lub krajach, ta biżuteria uważana jest za ozdobę płci żeńskiej, jak sukieneczka, którą też zakłada się niemowlęciu, a w innych jako symbol kobiecości - coś jak obcasy lub makijaż i w tym sensie razi u małego dziecka - tłumaczy. I rzeczywiście, przeciwnicy kolczyków nierzadko mówią w nich kontekście o seksualizacji małych dziewczynek.

A co wy sądzicie o przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom? Jesteśmy ciekawi waszych opinii!

Zobacz także
  • 6
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • misiak-pysiak

    Oceniono 171 razy 101

    Przeohydnie to wygląda! OBCIACH. Dziewczynka z kolczykami = dresiarska rodzina z blokowiska lub totalna wiocha

  • Oceniono 119 razy 101

    Estetycznie wątpliwe, ale de gustibus non est disputandum.
    Społecznie kompletne bez sensu, bo jaki miałoby to cel???
    Upiększyć???? - nie ma potrzeby.
    Pokazać "bogactwo" - idiotyzm, efekt odwrotny (bardziej ośmiesza)
    Wyróżnić dziecko???? dzieci nie lubią być inne niż inne dzieci.
    Więc jaki jest cel tego????
    To już może lepiej chipować jak psy????

  • Oceniono 114 razy 86

    Kolczyki w uszach takiego maleństwa to widoczny znak jakichś kompleksów rodziców.

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 44 razy 40

    JAK MAŁYCH? Jeśli mówimy o chrzcie, to pewnie nie chodzi o zaspokojenie zachcianki małej królewny, tylko ...no właśnie. I pewnie jeszcze mamusia dała na imię Sandra, Pamela, lub Diana ;-)))

    Druga sprawa - czy to przyzwoite. Well... zależy ile kolczyków i gdzie przypięte. Bo przecież poza uchem widujemy je w brwi, w nosie, w języku, a ja na takiej jednej stronie to widziałem panią, co miała kolczyk w ... ;-)))
    No właśnie - chyba jednak są pewne granice przyzwoitości. Nawet jeśli prawo ich nie definiuje.

  • feldmarszalekdud4

    Oceniono 15 razy 15

    Dziś kilkumiesięczniaka narażacie na niezrozumiały dla niego ból dla własnego widzimisię, a za 15 lat, jak młoda będzie chciała sobie walnąć piercing albo tatuaż to będziecie jej robić chorę jazdy, w stylu "po moim trupie"
    Takie kilkumiesięczne łyse pałki z cyrkoniami w uszach mogą wydawać się ładne chyba tylko własnej matce.

  • zydcyklistakomunista

    Oceniono 15 razy 9

    I oto właśnie narzucanie ról płciowych - ten straszny DŻENDER. Bo dziewczynka ma ładnie wyglądać, co nie? Nieważne, w jakim wieku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl