1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rozwody, oszustwa, zasypianie za kółkiem - rodzicu, oto do czego prowadzi niewyspanie!

Jak rodzice radzą sobie z brakiem snu? Nie najlepiej. Kombinują, zasypiają w nieodpowiednich okolicznościach, bywają niebezpieczni i... rozstają się z partnerami.
Ilona przyznaje, że przyczyną kłopotów w jej związku było niewyspanie: - Nasza córka przez pierwsze dwa lata życia nie przespała ciurkiem nawet kilku godzin - opowiada. - Szukaliśmy pomocy nawet u neurologa, ale lekarze rozkładali ręce: "To taki typ, nie potrzebuje snu". Czasem proponowali silne czopki uspokajające, ale nie mieliśmy sumienia ich podawać. Jeśli ktoś spróbowałby tak żyć przez dwa lata, wiedziałby o czym mówię - to jest bardzo ciężkie doświadczenie. Mocno się wtedy od siebie oddaliliśmy, teraz myślimy już o definitywnym rozstaniu - rozkłada bezradnie ręce.

Historia Ilony jest idealnym przykładem na to, jak dużym problemem może być dla dorosłego człowieka brak snu. Dla wielu rodziców niewyspanie okazuje się motywem przewodnim pierwszych lat z dzieckiem, a konsekwencje - poza tymi oczywistymi: słabszą koncentracją i rozdrażnieniem - mogą być naprawdę poważne.

Drzemka na sali rozwodowej

1/3 rozwodników przyznaje, że to właśnie nieprzespane noce od czasu, gdy urodziło im się dziecko, były główną przyczyną rozpadu ich małżeństw - wynika z sondażu przeprowadzonego wśród rodziców na zlecenie brytyjskiej telewizji Channel 4. Z badania wyłania się obraz rodzica śpiącego przeciętnie poniżej sześciu godzin na dobę. Prawie połowa badanych przyznała się do przysypiania w nieodpowiednim lub niebezpiecznym miejscu - jednemu z dwudziestu ankietowanych zdarzyło się to za kierownicą samochodu.

Ania wspomina czasy, kiedy jej córka często budziła się nocami: - Byłam ciągle bardzo, bardzo rozdrażniona - przyznaje. - Ciągle warczałam na męża, a już najgorzej obrywało się tym wszystkim ludziom, którzy dzwonili do mnie z ofertami banków, telefonii komórkowej, itd. Bywałam zwyczajnie chamska. Ale moja Zosia, wtedy miała około 18 miesięcy, budziła się z regularnością szwajcarskiego zegarka co 45 minut. Ledwo udało mi się znowu zasnąć, ona zaczynała płakać. Ja zresztą też często płakałam - potrafiłam w ciągu dnia bez wyraźnej przyczyny zacząć się roztkliwiać nad sobą. To trwało chyba ze dwa miesiące. Koszmar - wzdryga się na samo wspomnienie.

Przecież ja śpię, kochanie!

Tomek, ojciec 3-letniego Michała i rocznej Amelki, przyznaje w tajemnicy przed żoną, że zdarza mu się udawać, że śpi: - One, te moje dzieci, jakoś tak mają, że często się budzą w nocy. Jestem zmęczony, jej wychodzi lepiej to nocne wstawanie, więc często udaję, że po prostu nie słyszę kolejnego "mamooootatoooo!" z pokoju dzieci - mówi. Można to też rozwiązać inaczej, tak jak zrobiła to Ewelina: - U nas to mąż wstaje do dzieci - opowiada. - Ja oczywiście budziłam się, kiedy karmiłam piersią i uważam, że swoje już przepracowałam, teraz pora na niego. Dzieci chyba dobrze wyczuły klimat, bo wołają w nocy tatę, a ja spokojnie czekam aż on się obudzi i do nich poczłapie - opowiada z przebiegłym uśmiechem na twarzy.

Do tego samego przyznało się 11 proc. respondentów brytyjskiego badania - udają sen, żeby to ich partner zajął się płaczącym dzieckiem. Kolejnym 11 proc. badanych zdarza się zamknąć drzwi do sypialni, żeby tylko nie słyszeć płaczu dziecka. Głównymi problemami związanymi z niewyspaniem, o których opowiadali ankietowani rodzice, były dzieci i ich nocne wędrówki po mieszkaniu (najczęściej do pokoju rodziców) oraz kłopoty z zagonieniem dziecka do łóżka o przyzwoitej porze - do tego ostatniego przyznawała się prawie połowa z 2 tys. ankietowanych Brytyjczyków.

Wieczorne batalie o sen

Brytyjski program telewizyjny "Bedtime Live" pozwala rodzicom zgłaszać się do grona ekspertów z prośbą o rozwiązanie ich problemów z zaburzeniami snu dzieci. Najczęstszym problemem jest wyegzekwowanie rozsądnej pory spania - wielu rodziców przyznaje, że próby wysłania dzieci do łóżek spotykają się z silnymi protestami ze strony potomstwa i bywają powodem iście dantejskich scen.

Psycholożka Tanya Byron, jeden z ekspertów pracujących przy programie, uważa, że częściową winę za taki stan rzeczy ponoszą sami rodzice, którzy nie potrafią wyznaczać dzieciom granic, urzeczeni współczesnym modelem "rodzica-kumpla". W efekcie cierpią na tym zarówno oni, jak i ich dzieci, u których niewyspanie powoduje różnego rodzaju poważne problemy, m.in. zaburzenia koncentracji i problemy w nauce.

Niewyspani są chorowici i niebezpieczni?

O tym, że częste zarywanie nocy nie prowadzi do niczego dobrego, świadczą też badania przeprowadzone przez naukowców z Surrey University (Wielka Brytania), którzy odkryli, że u osób sypiających przez tydzień poniżej sześciu godzin na dobę, następowały zmiany w aktywności ponad 700. genów odpowiedzialnych m.in. za układ odpornościowy, metabolizm i odporność na stres.

Ekspertka "Bedtime Live" przytoczyła w wypowiedzi dla "The Guardian" wyniki innych badań przeprowadzonych wśród niewyspanych matek: "Te z nich, którym brakowało snu, były tak samo niebezpieczne dla otoczenia, jak te, które nadużywały alkoholu. Jedna z badanych przez sto metrów prowadziła samochód z zamkniętymi oczami".

O tym, jak ważny jest sen dla naszego dobrego samopoczucia, wie prawie każdy rodzic małego dziecka, bo szczęśliwcy, których potomstwo przesypia całe noce, należą do mniejszości.. Janka 007, użytkowniczka forum emama , zapytana o przyziemne marzenia odpowiedziała po prostu: "Wyspać się. A w przypływie śmiałości jeszcze bardziej zamarzę - być wyspaną regularnie".

Więcej o:
Komentarze (15)
Rozwody, oszustwa, zasypianie za kółkiem - rodzicu, oto do czego prowadzi niewyspanie!
Zaloguj się
  • habilitacja2013

    Oceniono 63 razy 55

    Cóż tu dodawać - sama prawda. Może dodałabym jeszcze utratę pracy : niewyspany człowiek = kompletnie niezdolny do koncentracji.

  • facelift

    Oceniono 63 razy 49

    Rozpierd.alają mnie tytuły jakie, najwyraźniej zapatrzona w wirtualną polskę, gazeta.pl serwuje swoim czytelnikom. "Niewyspani rodzice to tykające bomby zegarowe. Unikaj ich."

    "Dzień dobry, czy jest pani może niewyspanym rodzicem? bo w gazecie pisali, że mam unikać."

  • pamejudd

    Oceniono 27 razy 11

    Stepniewska się chyba uwzięła na rodzicielstwo.

    Btw, czemu służy odgrzewanie artykulików sprzed potopu?

  • doradwan00

    Oceniono 27 razy 7

    ludzie, nie miejcie dzieci, to pułapka. Śmierć za życia, zwłaszcza dla kobiety. Proletaryzacja. Rozpad związku. Załamanie zdrowia i finansów. Wieki kłamliwej propagandy wystarczą, teraz mówmy prawdę. Dzieci to błąd.

  • Ksawery Bugaj

    Oceniono 31 razy 1

    Mam miesięczne dziecko. Jestem niewyspany, ale nie jestem tykającą bombą.
    Wniosek? Kłamiecie

  • ptr0

    0

    Jak dziecko nie przespało ciągiem kilku godzin to coś mu po prostu dolega i trzeba to uleczyć. Nie rozumiem podejścia lekarzy, którzy mówią- ten typ tak ma, nie potrzebuje snu. Każdy potrzebuje snu!

  • Paulina Tokarczyk

    0

    Bo jak pojawiają się dzieci to zapominamy o swoich potrzebach i skupiamy się tylko na nich. A wystraczy chwila dla siebie żeby się zrelaksować. Ja chodzę na akupunkturę do gabinetu pana ziętka w sosnowcu, Pozwala mi to rozładować wszsytkie napięcia i przywraca spokojny sen

  • kiniusiowy

    Oceniono 27 razy -3

    Co za bzdury, masakra.

  • alibarber

    Oceniono 67 razy -15

    A ja mam dwójkę dzieci, córkę 4 lata i synka 4 miesiące. Oboje przesypiają całe noce, starsza teraz od 20.30 do 7.30, a młodszy od 23 do 7. W obu przypadkach zaczęli spać przez całą noc od 6-ego tygodnia życia. Są wychowywani według sprawdzonej metody. Gwarantuje, że każde zdrowe dziecko można według niej poprowadzić. Wymaga ona konsekwencji od rodziców, której niestety 90% z nich nie posiada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX