1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (47)
Zaproszeni z dziećmi czy bez? Dylematy rodziców i ich bezdzietnych znajomych [WASZE OPINIE]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • alama_ferka

    Oceniono 45 razy 9

    Wszystko zalezy. Podejscie targania dzieciaka wszedzie ze soba bez ogladania sie na innych jest niedobre, ale z drugiej strony tez takie negatywne ocenianie, bo mama z niemowlakiem tanczyla na weselu tez jest przegieciem.

    Wiele miejsc i imprez odpuszczamy, albo idziemy sami. Zalezy od wielu czynnikow. Bralismy mala rowniez na "dorosle" imprezy, jesli tylko byly warunki, zeby ja polozyc spac tak, aby nikt nikomu nie przeszkadzal (placz dziecka, vs halas zabaw), albo jesli jest opcja, ze w razie kryzysu pakujemy sie i spadamy do domu. Mala w ten sposob spedzila hallowenowa impreze, spiac u znajomego na poddaszu w turystycznym lozku, pod czas gdy na dole dorosli sie swietnie bawili - bez zadnych problemow.

    Na weselu tez byla. Przy czym to nie bylo wesele, na ktore wyskakujemy wieczorem i wracamy w nocy, tylko wyprawa przez 3 kraje na kilka dni. Inna sprawa, wesele uwazam za impreze mimo wszystko rodzinna, dzieciaki nigdy mi nie przeszkadzaly, a jako dziecko pamietam tez, ze uwielbialam chodzic z rodzicami na wesela. Nasza mala miala 3 miesiace. Na miejscu mielismy obiecany maly pokoik, zeby polozyc ja spac i chodzilismy z niania elektroniczna. Muzyka grala stanowczo za glosno, co mnie troche stresowalo (za glosno dla wszystkich normalnych ludzi, nie tylko niemowlakow). Suma sumarum, na weselu sie za bardzo nie wybawilismy, ale spotkalismy sie z rodzina. Poprawiny natomiast juz byly bardzo przyjemne, i tak, tanczylam z niemowlakiem w chuscie. Bylo swietnie.

    Wazna jest rownowaga. Jak to w ogole w wielu tutaj watkach o dzieciach - w samolotach, na imprezach, miejscach publicznych. Dzieci mozna zabierac w wiele miejsc, zalezy od dzieci i rodzicow. Wazne jest natomiast, zeby miec wglad na innych i starac sie nie uprzykrzac im zycia. W wiekszosci wypadkow mozna sie przygotowac na sytuacje awaryjna. Kiedy zawsze grzeczne dziecko, wpada w histerie akurat w srodku restauracji, to dziecko pod pache, przepraszamy i wychodzimy. Same pozytywy - dziecko uczy sie przebywania w miejscach publicznych, ale tez szybko nauczy sie, ze w przypadku zlego zachowania takie wypady sie szybko koncza.

  • kol.3

    Oceniono 22 razy 20

    Pary z dziećmi raczej organizują spotkania typu familijnego czyli w ciągu dnia z udziałem dzieci. Jeśli ktoś ma z kim zostawić dziecko w domu, chodzi na przyjęcia wieczorne. Przychodzenia na przyjecie wieczorne z dzieciakiem jest nietaktowne.

  • cyniczny.komentator

    Oceniono 24 razy 22

    Artykuł z 2013 roku znów wystawiony na główną. Cenisz dobre dziennikarstwo? Cenię, dlatego nie płacę za GW.

  • fasolkapobretonsku

    Oceniono 28 razy 22

    Zgadzam się z większością z Was - są imprezy, na których dziecko może być spokojnie, typu grill i takie, które naprawdę są dla dorosłych, typu Sylwester. Uważam, że nie jest ładnie przyjść z dzieckiem, gdy gospodarz wyraźnie zaznacza - impreza bez dzieci. Bardzo źle bym się czuła jako zapraszana i zapraszająca też. Mojego, wtedy pięciolatka, wzięliśmy z mężem raz na wesele, bo bardzo chciał, a nie chcieliśmy sprawić mu przykrości. Wytrzymał skubaniec do 1ej w nocy, a potem poszedł spać i my mogliśmy się dalej bawić.

  • ya-nek

    Oceniono 35 razy 31

    Mowcie co chcecie, ale nie zaprosilbym do tanca mamy z dzieckiem w chuscie na plecach lub piersiach. Czulbym sie troche w tym tancu jakbym tanczyl z malpia mama. No, a z wlasna zona z moim dzieckiem w chuscie tez nie, bo do glowy by mi nie przyszlo wziac dziecko na jakakolwiek impreze polaczona z tancami. (Wychowalismy 4. dzieci).

  • mirrad

    Oceniono 60 razy 38

    Najgorsze są wizyty z rozwydrzonymi bachorami w Restauracji!!!

  • szary_user

    Oceniono 94 razy 46

    Zazdroszczę tym wszystkim głupim mamuśkom, których "życiowe" problemy inspirują ten portal oraz ogromną część forum. Poważnie zazdroszczę, bo chciałabym przejmować się takimi pierdołami.

  • iszaki

    Oceniono 85 razy 63

    Są takie imprezy i spotkania na które można zabrać dzieci, ale są też takie, gdzie dzieci zakłócą dorosłym beztroskie imprezowanie. Mamy różnych znajomych - dzieciatych i niedzieciatych, ale nigdy nie mieliśmy dylematu kogo i z kim zaprosić. Wiadomo, że na imprezy rodzinne zapraszamy wszystkich z dziećmi, bo to impreza rodzinna i dzieci mają spory wkład w rodzinę. Ale jeśli wychodzimy np. do winiarni na degustację dzieci zostawiane sa pod opieką dziadków.

    Na naszym weselu było dwoje dzieci - pięciolatek i półtoraroczna dziewczynka. Dzieciaki były grzeczne, żadne z nich nie wyło i nie stwarzało problemów, a osób do opieki nad nimi podczas wesela nie brakowało - starszyzna chętnie przejęła najmłodsze pokolenie pod swoje skrzydła.

  • tomek693

    Oceniono 95 razy 79

    Ja po prostu uprzedzam, że to jest mój dom i będę w nim palił papierosy. Kiedyś jedna pani zwróciła mi uwagę(przychodząc na imprezę dla dorosłych z dzieckiem), żebym nie palił. Odpowiedziałem- przykro mi, ale w swoim domu mogę palić. Od dawna w ten sposób wyeliminowałem przychodzenie do mnie z dziećmi.

  • kurator30

    Oceniono 83 razy 79

    Jestem mama ale tez człowiekiem i mam niekiedy potrzebe przebywania tylko w dorosłym towarzystwie. Kiedy mozna isc z dzieciem na impreze typu imieniny, chrzcniny wtedy mozna, ale sa imprezy moim zdaniem zarezerwowane tylko dla dorosłych. Jezeli ktos ma ochote ciagnac wszedzie ze soba swoje dziecko lub dzieci to powinien to robic w towarzystwie osob o takich samych pogladac a nie zmuszac osoby inaczej myslace do znoszenia obecnosci dzieci kiedy nie maja na to ochoty. Ja na weselu lub sylwestrze chce sie wyluzowac i pobawic, troche wypic, potanczyc a nie słuchac wrzasków dzieci. Dwa, trzy razy w roku mozna wybrac sie na impreze bez dzieci, kazdemu to tylko wyjdzie na dobre.

  • konkatenator

    Oceniono 131 razy 85

    Co za problemy... ja to chyba w innym matriksie żyję.

  • peppers01

    Oceniono 145 razy 141

    Przecież to żaden problem. Wszystko zależy od tego jaką imprezę zamierzamy zorganizować. Jeśli organizuje sobie grilla o 16tej popołudniu to dzieci są OK. Jeśli organizuje spotkanie przy winie o 21wszej to wiadomo, że dzieci nie będą tam miele widziane.

  • lewania

    Oceniono 277 razy 161

    Jak organizujemy impreze i zapraszamy znajomych to automatycznie przychodza z dziecmi. niestety dla nas bezdzietnych z wyboru, nie jest to zawsze udana impreza. Rodzice skupiaja sie na swoich pociechach, wiec nie sluchaja o czym sie rozmawia, jesli rozmawiaja to o kupach i tym co pociecha w ostatnim czasie zrobila. A jeszcze jak pojawia sie matki co lubia ze soba konkurowac, przescigaja sie w opowiadaniach i osiagnieciach dzieci... Impreza zmienia sie w domowe przedszkole. Czasami fajnie byloby po prostu posiedziec, porozmawiac, zjesc cos co gotowane majac dzieci na uwadze...

    Mamy 2 sredniej wielkosci psy i zaczelismy je tez zabierac na imprezy. To sa nasze dzieci, wiec skoro ludzie przychodza do nas ze swoimi, my chodzimy do nich ze swoimi ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX