1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Seks polskich rodziców: co z tą namiętnością?

Statystycznie robimy to raz w tygodniu, bez względu na to, czy mamy dzieci, czy nie. Jednak urodzenie dziecka zwykle oznacza zmiany i przejściową abstynencję. Są pary, które łatwo wracają do seksu i takie, dla których doznania erotyczne przestają się liczyć, przynajmniej na jakiś czas.
W przypadku 29-letniej Anety z Warszawy, mamy 3-letniego Aleksandra, przerwa od seksu trwała bardzo długo. - Po porodzie czułam się jakby przejechała po mnie ciężarówka - tłumaczy Aneta. - Zajmowanie się energicznym dzieckiem i domem było tak absorbujące, że seks był ostatnią rzeczą, o której pomyślałam przez kolejne trzy lata - przyznaje. Czasami godziła się na to, bo mąż tego pragnął, ale dla niej ta sfera mogłaby nie istnieć. Gdy ich synek poszedł do przedszkola, zamknęła pewien etap i zaczęła znowu odczuwać pociąg seksualny. - Wróciłam w łóżku do roli kobiety swojego mężczyzny a nie tylko zmęczonej mamy malucha - przyznaje.

Jak długo trwa taka niechęć do seksu? Czy może zmienić się w totalne odrzucenie tej formy bliskości? Czy może wpłynąć na związek, a nawet go zniszczyć?

Gdy libido szwankuje

Choć problem z powrotem do seksualnej aktywności dotyczy pary, to jednak więcej kobiet niż mężczyzn ma problem z odpływem zainteresowania tą sferą życia. Nic dziwnego, to one doświadczają porodu na własnym ciele.

Kiedy wrócić do uprawiania miłości po porodzie?

W latach 70. eksperci głosili, że konieczne jest zachowanie całkowitej abstynencji seksualnej przez sześć tygodni połogu. Jednak okazało się, że jest to fikcja i wiele kobiet zaczynało współżycie przed upływem tego terminu i to bez negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Największym zagrożeniem była możliwość infekcji w nie zagojonych narządach płciowych kobiety. Obecnie położnicy zalecają kobietom wznowienie aktywności erotycznej, gdy po prostu czują się na to gotowe. Najlepiej po ustaniu krwawienia z dróg rodnych, czyli co najmniej 2-3 tygodnie po porodzie. Są jednak wyjątki - mamy, które straciły dużo krwi, gorączkowały, miały infekcję okołoporodową czy znaczne nacięcie krocza. Zalecane jest też użycie nawilżaczy w czasie pierwszych stosunków po połogu.

Seks przy dzieciach

Ale uprawianie miłości i tak jest trudne w takich warunkach. Za ścianą, często w waszej sypialni czy nawet łóżku śpi maluch, który budzi się przy lada hałasie. Dopóki jest mały, nieświadomie uczestniczy w akcie miłosnym rodziców, potem wszystko się zmienia. Zapomnijcie o seksownej bieliźnie, bo dziecko może wkroczyć i zadać niewygodne pytania. Mimo to dla jednych par miłość fizyczna przy śpiących dzieciach jest naturalna, bo konieczna, dla innych niedopuszczalna.

Życie seksualne dzieciatych

Mimo to nie jest tak źle i potrafimy znaleźć siły na miłosne uniesienia pomimo zmęczenia rodzicielstwem, braku snu i obecności dzieci. Tak wynika z wykonanego kilka lat temu przez angielską firmę sondażową Kaizo badania "Jak dzieci zmieniają nasze życie?" Lady Insert. Przeprowadzono je wśród 8 tysięcy mieszkańców ośmiu krajów Europy - Polski, Austrii, Danii, Niemiec, Norwegii, Słowacji, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Wyniki pokazały, że ponad 80 proc. par w Polsce i innych krajach europejskich wznawia współżycie seksualne w pierwszych trzech miesiącach po urodzeniu się dziecka, co ciekawe mniej więcej 40 proc. wraca do seksu już po miesiącu. Okazało się też, że polscy rodzice wcale nie uprawiają statystycznie seksu rzadziej niż bezdzietni - czyli co najmniej raz w tygodniu.



Opowieści z życia seksualnego rodziców

- Minęło już 3,5 miesiąca od porodu - wyznaje princessa.of.persia na forum eMama. - Byłam nacięta i trochę popękałam. Odczekałam przepisowe 6 tygodni a nawet chyba 8. Spróbowaliśmy i ten pierwszy raz był straszny. Bolało, ja byłam spięta, ale myślałam, że może się jeszcze nie wygoiło itp. Ale wczoraj znów spróbowaliśmy i znów to samo. Gra wstępna super ja rozluźniona a potem ból, ból i ból. Wkładanie członka trwało chyba dla mnie cala wieczność. Udało się, ale ja ukrywałam przed mężem łzy. Mój mąż jest bardzo dobrym człowiekiem powiedział, że nic na siłę, że jakoś powoli przez to przejdziemy. Ale my się też nie kochaliśmy całą ciążę, bo miałam zagrożona więc już prawie rok będzie. A wiadomo co seks dla faceta znaczy. Już nie wiem co robić, byłam dwa razy u gina i powiedział, że wszystko ok, się pogoiło. Więc skąd ten ból, czy mnie źle zszyli? Jestem już zdołowana, wcale mi się nie chce dalej próbować, znięchęciłam się całkiem...

- Na pocieszenie napiszę, że też tak miałam a teraz po 9 miesiącach jest całkiem dobrze - odpowiada jej użytkowniczka julek_i_ja. - Wyluzowanie, czas i lubrykant to wszystko, czego potrzebujesz. Powodzenia i nie nastawiaj się, że będzie boleć.

- Jedno co wiemy oboje (razem z partnerem - od red.) - to wraca do normy - pociesza camilcia. Wydaje mi się, że to wina braku czasu na romantyczne chwile, nadmiaru obowiązków, zmiany sytuacji - bo przecież zmieniło się całe życie. Trzeba nad tym pracować, dbać o związek, łapać wspólne chwile...



Więcej o:
Komentarze (80)
Seks polskich rodziców: co z tą namiętnością?
Zaloguj się
  • weronika_frota

    Oceniono 329 razy 297

    "Udało się, ale ja ukrywałam przed mężem łzy. "
    I błąd!!!
    Taki straszny błąd!

    Przecież facet ci mówi: "nic na siłę" - to czego ty na siłę musisz? Seks jest po to, by był fajny. Jeśli boli cię stosunek koitalny, to niech ci mąż zrobi dobrze inaczej i ty jemu też. Cieszcie się sobą po prostu, a odpowiednie rozluźnienie w końcu przyjdzie. On z pewnością nie ma frajdy z tego, że sprawia ci ból :/

  • komix1

    Oceniono 503 razy 213

    "Gdy ich synek poszedł do przedszkola, zamknęła pewien etap i zaczęła znowu odczuwać pociąg seksualny"

    Tyle że mąż już takiego nie odczuwał, bo przez te 3 lata znalazł sobie pannę na boku, heh.

  • fernandotorres123

    Oceniono 236 razy 170

    widzę, nieźle wybraliście eksperta do tego tematu. Kapucyn, teolog pastoralny, na pewno ma niezłe wykształcenie w tym kierunku. Brawo.

  • ryszard-nowohucki

    Oceniono 340 razy 100

    " A wiadomo co seks dla faceta znaczy."
    Zapamietajcie to zdanie panowie ....
    Małżonki z Wami sie bzykają, bo Wy tego chcecie, nie one, one żeby mieć spokój....
    Jak nie wierzycie, to skolegujcie sie z jakąś dziewczyną, i ona Wam poopowiada co kobiety mówią miedzy sobą odnośnie seksu w małżeństwie./

    Zycze każdemu znalezienia takiej kobiety, zeby sie jej po prostu chciało i zeby miała potrzeby.
    Unikajcie jak ognia takich, które twierdzą że mogły by bez tego żyć. Albo takich, które same nigdy niczego nie robią.
    Nie warto sie zadawać z takimi sprzedajno / kupczącymi babiszonami.
    Tak tak, kupczącymi, one kupczą tyłkiem na zasadzie, że dla nich to nie jest nic emocjonalnego bo tego nie potrzebują, tylko dają Wam - samo słowo "dają" - w nagrode albo za coś.

  • kanbus

    Oceniono 246 razy 72

    Boże, obrzydliwy jest ten tekst i to co mówią te kobiety: "ukrywałam przed mężem łzy, wkładanie członka trwało całą wieczność, ale się udało, stałam się znowu kobietą swojego mężczyzny"...i jeszcze " mój maż jest bardzo dobrym człowiekiem, powiedział, że nic na siłę"...naprawdę, to bardzo miło ze strony jej pana i władcy, że udzielił jej prawa łaski i nie brał na siłę...wtf?! Jezu, kto to pisał -bo mam nadzieję, że to nie są prawdziwe cytaty, tylko wymyślił to jakiś macho-samczyk co by tak chciał, czy inny klecha...no ludzie, przecież to brzmi jak jakieś średniowiecze, jakby seks był obowiązkiem kobiety i przywilejem faceta. Ja się czuję zażenowana czytając takie rzeczy. Ludzie kochani, seks ma być frajdą dla obojga, zarówno kobieta jak i mężczyzna powinni uprawiać seks tylko i wyłącznie wtedy kiedy mają na to ochotę, jeśli któreś nie ma to trudno się mówi, seksu nie ma. Jeśli taki stan się utrzymuje a druga strona ma z tym problem -oczywiście, może mieć- to trzeba albo się rozstać albo uznać, że łączy nas coś ważniejszego niż seks i jesteśmy razem dalej bez seksu. Bo nie mogę sobie wyobrazić nic ale nic gorszego w związku niż uprawianie seksu z poczucia przymusu (zresztą jakiegoś wyimaginowanego, bo to nie średniowiecze, nikt nikomu nie obiecuje przy ołtarzu czy w urzędzie stanu, że będę ci dawał/a aż do śmierci). A jeśli są takie kobiety, które robią to z poczucia przymusu, co jest żenujące, to ja nie mogę sobie wyobrazić co to muszą być za mężczyźni, którzy uprawiają z nimi ten seks. Uprawiać seks z osobą, która tego nie chce- przecież to też dla faceta musi być straszne, upokarzające i żenujące.

  • theorema

    Oceniono 352 razy 68

    zawsze mnie dziwi, jacy to panowie jurni, zawsze chcą, zawsze mogą. a kobiety się "na to godzą". Tacy jesteście panowie mocni - w gębie. Jak przyjdzie co do czego, to albo myśli taki o pracy, albo się ożłopał piwa i nie ma siły, albo mu nie staje, albo mamusia zadzwoniła,że potrzebuje pomocy... Po 30tce połowa z was to sflaczałe, łysiejące miśki i nie zwalajcie na kobiety - dla nas to jest upokorzenie, jak się rzucamy z chęcią na faceta, a ten zasypia w trakcie.

  • jaras-3110

    Oceniono 146 razy 58

    Taak,....
    Zasadniczo wygląda to tak, seks do dziecka jest cacy, po dziecku jest be...
    Żeby się upewnić do tego ostatniego, to jeszcze trzeba naseksić drugie dziecko.
    Mając pewność po drugim dziecku, wystarczy jakieś rozluźnienie raz w miesiącu, żeby okres nie bolał...
    I z tego co otwarcie rozmawiam z kolegami, to wygląda to tak u każdego. Nawet jeśli są jakieś odchylenia, od ww normy, to jest to tak słabo skrywany obowiązek, że słabo się robi na samą myśl.
    Związek jest stabilny, dopuki nie pojawi się .... nie konkurencja, nie kochanek, ale jakiś istotnie zasobniejszy i chętny nowy miś. Dramat jest wtedy, kiedy ten nowy miś, pobzyka i wyśmieje plany naszej jedynej. Wtedy mamy w domu istny krzyż pański...
    Zastanawiam się kto te wszystkie bzdury w badaniach pisze jakiś obywatel Piszczyk... tylko normalnym ludziom oczy mydli i zwiększa frustrację z niezadowolenia z własnego życia. Prawda jest taka, że w życiu trzeba zapie...ć na chleb, rachunki za prąd i gaz, odsetki od kredytów i bóg jeden wie co jeszcze. Seks, cóż od jazdy na ręcznym jeszcze nikt nie oślepł, tym bardziej nie umarł. Dotyczy to i mężczyzn i kobiet.

  • wejsunek47

    Oceniono 182 razy 40

    głupie te baby czy co? .... dlatego agencje maja takie powodzenie..... typowe rozumowanie kobiety..skoro ja się mogę obejść bez sexu to on też.... i później pełno mamuś samotnych z dzieckiem "skrzywdzonych i zawiedzionych"...

  • gazeta.kr

    Oceniono 60 razy 34

    Jakieś kompletne bzdury. Po porodzie kobieta nie ma powodu, dla którego miałaby uprawiać seks. Swój cel osiągnęła - ma dziecko. Resztę zapewni jej system "prawny". Alimenty, zasiłki itd, itp. Teraz może rozglądać się za facetem, który ma więcej pieniędzy od tego idioty, który ją zapłodnił. Przecież nie będzie gimnastykować się w łóżku dla idei.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX