Polka chce Brytyjczyka
16.08.2011
, aktualizacja: 17.08.2011 18:03
Polskie kobiety chętnie wiążą się z cudzoziemcami - wśród europejskich nacji najwięcej Polek wybiera na życiowego partnera Brytyjczyka, Niemca i Włocha
ZOBACZ TAKŻE
- Pigułka hormonalna na... udany związek? (18-10-11, 09:43)
- Panie tyją po ślubie, panowie - po rozwodzie (24-08-11, 09:54)
- Czego od siebie oczekujecie? (13-07-11, 11:25)
- Czy tworzycie związek oparty na partnerstwie? (17-03-11, 20:55)
- Żyjesz w związku? Sprawdź swoje prawa (08-03-11, 16:33)
- Nauczmy się partnerstwa (09-11-10, 14:12)
Kiedyś związek z obcokrajowcem oznaczał początek lepszego życia w zachodnim kraju a kwestie kulturowe, obyczajowe i formalne były dużym wyzwaniem. Dziś nie istnieją bariery paszportowe czy polityczne. Emigracja zarobkowa Polaków, którą obserwujemy od kilku lat i stale rosnąca liczba cudzoziemców, którzy postanowili ułożyć sobie życie w naszym kraju powodują wzrost liczby małżeństw mieszanych, inaczej binacjonalnych, czyli zawieranych przez osoby różnej narodowości. Kogo więc poza Polakami wybieramy na życiowego partnera?
Angielski humor i niemiecki porządek górą
Dominującym trendem wśród małżeństw mieszanych pozostają nadal związki Polek z obywatelami krajów Europy Zachodniej i Polaków z obywatelkami państw b. ZSRR. Polacy żenią się najczęściej z Rosjankami, Białorusinkami i Ukrainkami, z wyraźną przewagą tych ostatnich. Co trzecie małżeństwo tego typu to małżeństwo polsko-ukraińskie. Według Emilii Jaroszewskiej i Antoniego Rajkiewicza z Instytutu Polityki Społecznej UW w latach 90. odnotowano 42 tysięce małżeństw binacjonalnych w Polsce, poza granicami kraju tę liczbę szacuje się na 70-80 tysięcy. Polki zazwyczaj wychodzą za mąż za Brytyjczyków, Niemców oraz Włochów. Dwa lata temu 442 razy powiedziałyśmy "tak" mężczyznom z Wysp Brytyjskich, 335 razy zachodnim sąsiadom i 169 razy mieszkańcom Italii. Wśród obcokrajowców wybieranych przez Polki na mężów wysoko plasują się też Ukraińcy (134 małżeństwa), Francuzi (119), Irlandczycy (116) i Holendrzy (105).
Jaka nacja ma najlepsze notowania
W sieci nie brakuje spostrzeżeń i opisów doświadczeń Polek na temat relacji z obcokrajowcami. Nikita pisze na forum:"Młode pokolenie bardzo dużo teraz podróżuje - studia, staż, au-pair. Ja nie chciałabym już związać się z Polakiem, za dobrze znam ten typ. Sama jestem po przejściach, mój eksmąż był Czechem, obecnie jestem z związku z Portugalczykiem". Z kolei jamarta2 miała doświadczenia z facetami z Polski, Hiszpanii, Włoch i Anglii. Dużo podróżuje, często zmieniała miejsca zamieszkania, ale dopiero teraz stworzyła poważny związek w Wielkiej Brytanii z mężczyzną irańskiego pochodzenia. "Zawsze zarzekałam się, że nigdy nie zwiążę się z obcokrajowcem. Nie jest to żaden muzułmanin, wręcz ateista mieszkający od wielu lat w UK, podobnie jak jego rodzeństwo, które założyło tu rodziny. Jako facet jest idealny - opiekuńczy, troskliwy, wyrozumiały i nie jest sknerą, jak to przeważnie było z Polakami. Wie, że o swoją kobietę należy dbać, że mężczyzna jest od tego żeby zapewnić dostatnie życie swojej rodzinie" - pisze forumowiczka.
Latynosi są otwarci, Czesi zaś introwertykami
Na forach kobiety analizują wszystko, co dotyczy cudzoziemców - emocje, stereotypy w zachowaniu, uczuciowość, poczucie humoru. "Mam wrażenie, że od obcokrajowca mogę się więcej nauczyć. Inna kultura, język, poznanie nowego kraju" - tłumaczy zainteresowanie cudzoziemcami Nikita. Forumowiczka o ksywce Sytuacja zgadza się, że każdy naród ma specyficzne rysy kulturowe i tradycje, które siłą rzeczy wpływają na człowieka i go kształtują. "Latynosi są bardziej otwarci, szaleni, często się uśmiechają, potrafią się śmiać z samych siebie, bardzo ważna jest dla nich rodzina. Czesi z kolei są introwertykami, kontakt z rodziną mają ograniczony do minimum gdy już mieszkają na swoim" - ocenia Sytuacja. Jednak zdaniem 27-letniej Aleksandry, żony Hiszpana, wielu mężczyzn wymyka się stereotypowemu myśleniu o ich kraju pochodzenia. - Carlos jest zamknięty w sobie, to ja mam bardziej południową naturę - śmieje się Ola. Inne kobiety, które związały się formalnie z obcokrajowcami też najczęściej tłumaczą, że po prostu zakochały się w konkretnym mężczyźnie a jego narodowość miała drugorzędne znaczenie.
Oddana żona i matka czy łatwy cel?
A jak przedstawiane są polskie kobiety za granicą? Internetowe biuro matrymonialne oferujące zagranicznych kandydatów na partnerów życiowych tak je opisuje: "Polki, które pomimo niezbyt łaskawej dla ich kraju historii, zachowały wielkie przymioty charakteru takie jak uczciwość, szczerość, otwartość, wrażliwość, uczuciowość. Te wspaniałe kobiety potrafią doskonale realizować się zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Są oddanymi żonami i matkami, gdyż w życiu bardzo ważne są dla nich wartości rodzinne, pragną szczęśliwego związku opartego na wzajemnym szacunku, zaufaniu, partnerstwie a przede wszystkim głębokim uczuciu. Te właśnie cechy powodują, że panie z Polski cieszą się doskonałą opinią u panów z Francji i innych krajów, którzy potrafią docenić wartości moralne oraz rodzinne i również pragną szczęśliwego związku". - Polskie kobiety są często postrzegane za granicą w dwóch skrajnych wcieleniach - albo jako wierne strażniczki domowego ogniska albo kobiety, z którymi łatwo nawiązuje się znajomość, również fizyczną - mówi bez ogródek 30-letni Tomek, informatyk mieszkający w Wielkiej Brytanii.
Jak załatwić międzynarodowy ślub
Jeśli planujecie z zagranicznym narzeczonym małżeństwo, wyjaśnimy jak to zrobić. Formalności zależą od tego gdzie i jaki chcemy wziąć ślub. W Polsce możecie wziąć ślub cywilny w USC lub konkordatowy w kościele. Polski obywatel składa pisemne oświadczenie, że nie ma żadnych przeszkód, że może wziąć ślub, odpis aktu urodzenia oraz dowód osobisty. Z kolei cudzoziemiec przedstawia ważny paszport, odpis aktu urodzenia, dokument potwierdzający że zgodnie z prawem obowiązującym w jego kraju może wstąpić w związek małżeński lub zgodę polskiego sądu rodzinnego na zawarcie małżeństwa. Jeśli zamierzacie wziąć ślub konkordatowy, musicie przedstawić także zaświadczenie o odbyciu nauk przedmałżeńskich, o tym, że byliście ochrzczeni i bierzmowani a jeśli zaś jedna ze stron nie jest katolikiem, musi wyrazić zgodę na zawarcie ślubu w kościele katolickim. Jeżeli chcecie wziąć ślub za granicą, to możecie zrobić to zarówno w polskim konsulacie jak i w miejscowym USC. W pierwszym przypadku przedstawiacie takie same dokumenty jak w polskim USC oraz ważne paszporty. Jeśli chcecie pobrać się w miejscowym urzędzie, najlepiej sami ustalcie jakie dokumenty będą wam potrzebne. Po ślubie musisz powiadomić polskie USC o zmianie stanu cywilnego, przedstawić oryginał aktu małżeństwa oraz dowód osobisty. Załatwianie tych formalności ominie cię tylko wówczas, gdy pobraliście się w polskiej placówce dyplomatycznej, bo w tym przypadku zrobią to za ciebie polscy urzędnicy.
Angielski humor i niemiecki porządek górą
Dominującym trendem wśród małżeństw mieszanych pozostają nadal związki Polek z obywatelami krajów Europy Zachodniej i Polaków z obywatelkami państw b. ZSRR. Polacy żenią się najczęściej z Rosjankami, Białorusinkami i Ukrainkami, z wyraźną przewagą tych ostatnich. Co trzecie małżeństwo tego typu to małżeństwo polsko-ukraińskie. Według Emilii Jaroszewskiej i Antoniego Rajkiewicza z Instytutu Polityki Społecznej UW w latach 90. odnotowano 42 tysięce małżeństw binacjonalnych w Polsce, poza granicami kraju tę liczbę szacuje się na 70-80 tysięcy. Polki zazwyczaj wychodzą za mąż za Brytyjczyków, Niemców oraz Włochów. Dwa lata temu 442 razy powiedziałyśmy "tak" mężczyznom z Wysp Brytyjskich, 335 razy zachodnim sąsiadom i 169 razy mieszkańcom Italii. Wśród obcokrajowców wybieranych przez Polki na mężów wysoko plasują się też Ukraińcy (134 małżeństwa), Francuzi (119), Irlandczycy (116) i Holendrzy (105).
Jaka nacja ma najlepsze notowania
W sieci nie brakuje spostrzeżeń i opisów doświadczeń Polek na temat relacji z obcokrajowcami. Nikita pisze na forum:"Młode pokolenie bardzo dużo teraz podróżuje - studia, staż, au-pair. Ja nie chciałabym już związać się z Polakiem, za dobrze znam ten typ. Sama jestem po przejściach, mój eksmąż był Czechem, obecnie jestem z związku z Portugalczykiem". Z kolei jamarta2 miała doświadczenia z facetami z Polski, Hiszpanii, Włoch i Anglii. Dużo podróżuje, często zmieniała miejsca zamieszkania, ale dopiero teraz stworzyła poważny związek w Wielkiej Brytanii z mężczyzną irańskiego pochodzenia. "Zawsze zarzekałam się, że nigdy nie zwiążę się z obcokrajowcem. Nie jest to żaden muzułmanin, wręcz ateista mieszkający od wielu lat w UK, podobnie jak jego rodzeństwo, które założyło tu rodziny. Jako facet jest idealny - opiekuńczy, troskliwy, wyrozumiały i nie jest sknerą, jak to przeważnie było z Polakami. Wie, że o swoją kobietę należy dbać, że mężczyzna jest od tego żeby zapewnić dostatnie życie swojej rodzinie" - pisze forumowiczka.
Latynosi są otwarci, Czesi zaś introwertykami
Na forach kobiety analizują wszystko, co dotyczy cudzoziemców - emocje, stereotypy w zachowaniu, uczuciowość, poczucie humoru. "Mam wrażenie, że od obcokrajowca mogę się więcej nauczyć. Inna kultura, język, poznanie nowego kraju" - tłumaczy zainteresowanie cudzoziemcami Nikita. Forumowiczka o ksywce Sytuacja zgadza się, że każdy naród ma specyficzne rysy kulturowe i tradycje, które siłą rzeczy wpływają na człowieka i go kształtują. "Latynosi są bardziej otwarci, szaleni, często się uśmiechają, potrafią się śmiać z samych siebie, bardzo ważna jest dla nich rodzina. Czesi z kolei są introwertykami, kontakt z rodziną mają ograniczony do minimum gdy już mieszkają na swoim" - ocenia Sytuacja. Jednak zdaniem 27-letniej Aleksandry, żony Hiszpana, wielu mężczyzn wymyka się stereotypowemu myśleniu o ich kraju pochodzenia. - Carlos jest zamknięty w sobie, to ja mam bardziej południową naturę - śmieje się Ola. Inne kobiety, które związały się formalnie z obcokrajowcami też najczęściej tłumaczą, że po prostu zakochały się w konkretnym mężczyźnie a jego narodowość miała drugorzędne znaczenie.
Oddana żona i matka czy łatwy cel?
A jak przedstawiane są polskie kobiety za granicą? Internetowe biuro matrymonialne oferujące zagranicznych kandydatów na partnerów życiowych tak je opisuje: "Polki, które pomimo niezbyt łaskawej dla ich kraju historii, zachowały wielkie przymioty charakteru takie jak uczciwość, szczerość, otwartość, wrażliwość, uczuciowość. Te wspaniałe kobiety potrafią doskonale realizować się zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Są oddanymi żonami i matkami, gdyż w życiu bardzo ważne są dla nich wartości rodzinne, pragną szczęśliwego związku opartego na wzajemnym szacunku, zaufaniu, partnerstwie a przede wszystkim głębokim uczuciu. Te właśnie cechy powodują, że panie z Polski cieszą się doskonałą opinią u panów z Francji i innych krajów, którzy potrafią docenić wartości moralne oraz rodzinne i również pragną szczęśliwego związku". - Polskie kobiety są często postrzegane za granicą w dwóch skrajnych wcieleniach - albo jako wierne strażniczki domowego ogniska albo kobiety, z którymi łatwo nawiązuje się znajomość, również fizyczną - mówi bez ogródek 30-letni Tomek, informatyk mieszkający w Wielkiej Brytanii.
Jak załatwić międzynarodowy ślub
Jeśli planujecie z zagranicznym narzeczonym małżeństwo, wyjaśnimy jak to zrobić. Formalności zależą od tego gdzie i jaki chcemy wziąć ślub. W Polsce możecie wziąć ślub cywilny w USC lub konkordatowy w kościele. Polski obywatel składa pisemne oświadczenie, że nie ma żadnych przeszkód, że może wziąć ślub, odpis aktu urodzenia oraz dowód osobisty. Z kolei cudzoziemiec przedstawia ważny paszport, odpis aktu urodzenia, dokument potwierdzający że zgodnie z prawem obowiązującym w jego kraju może wstąpić w związek małżeński lub zgodę polskiego sądu rodzinnego na zawarcie małżeństwa. Jeśli zamierzacie wziąć ślub konkordatowy, musicie przedstawić także zaświadczenie o odbyciu nauk przedmałżeńskich, o tym, że byliście ochrzczeni i bierzmowani a jeśli zaś jedna ze stron nie jest katolikiem, musi wyrazić zgodę na zawarcie ślubu w kościele katolickim. Jeżeli chcecie wziąć ślub za granicą, to możecie zrobić to zarówno w polskim konsulacie jak i w miejscowym USC. W pierwszym przypadku przedstawiacie takie same dokumenty jak w polskim USC oraz ważne paszporty. Jeśli chcecie pobrać się w miejscowym urzędzie, najlepiej sami ustalcie jakie dokumenty będą wam potrzebne. Po ślubie musisz powiadomić polskie USC o zmianie stanu cywilnego, przedstawić oryginał aktu małżeństwa oraz dowód osobisty. Załatwianie tych formalności ominie cię tylko wówczas, gdy pobraliście się w polskiej placówce dyplomatycznej, bo w tym przypadku zrobią to za ciebie polscy urzędnicy.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Polka chce Brytyjczyka
eryk299
17.08.11, 16:58
"mieszkający od wielu lat w UK, podobnie jak jego rodzeństwo, które pozakładało tu już rodziny. Jako facet jest idealny ... finansowo niezleżny, zachęca mnie do nauki"Zapomniałaś dodać ile »
-
Re: Polka chce Brytyjczyka
landora
17.08.11, 17:01
Co masz na myśli? To, że Ty nie znasz języka wystarczająco dobrze, by się w nim porozumieć, to nie znaczy, że wszyscy tak mają!Porozumiewam się z męzem po angielsku bez wahania czy szukania »
-
Re: Polka chce Brytyjczyka
fajny_zajety
18.08.11, 08:43
I bardzo dobrze niech się z nimi użerają. Kilka lat rozkoszy ,a potem sponsorowanie do końca życia marudnego wicznie niezadowolonego babola. My bierzemy ich miejsca pracy , to możemy im »
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




