1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Genialne dziecko?

Mój synek w wieku 2 lat i 10 miesięcy nieźle czytał i liczył do 1000. Teraz ma 3,5 roku, czyta, liczy, studiuje mapę i stał się ekspertem od połączeń komunikacyjnych w Warszawie. Byłam z nim u psychologa, by dowiedzieć się, czy są przedszkola, które zajmują się takimi utalentowanymi dziećmi. Ku mojemu zdziwieniu psycholog stwierdził, że dziecko czyta i liczy, żeby przypodobać się rodzicom. I że warto odwracać jego uwagę od tego (ciekawe jak, bo czyta wszystkie nazwy ulic na budynkach), bo lepiej, żeby się bawiło jak inne dzieci (co też robi) i że dziecko musi rozwijać się stosownie do wieku. Psycholog nie doradził, jak pokierować dzieckiem, aby odniosło w przyszłości korzyść ze swoich zdolności. Nie mogę zgodzić się z tym, że stymuluję "dorosłe" zachowania mojego synka, bo jak np. miałabym zmusić go do studiowania mapy, którego sama mam dosyć? Co Pani o tym sądzi?
Rozumiem, że nie zgadza się Pani z poglądami psychologa. Ani ja, ani psycholog nie doradzimy, jak te "talenty" rozwijać, z oczywistego powodu - uważamy, że nie jest dobrze stymulować tak małe dzieci w kierunku działań nieadekwatnych do ich wieku. Rozumiem, że rozczarowało to Panią, ponieważ jest niezgodne z Pani myśleniem na ten temat i Pani oczekiwaniami. Myślę, że tempo życia we współczesnym świecie, nastawienie na osiąganie sukcesu, może niejednokrotnie wzbudzać w nas, rodzicach, rozmaite obawy o to, czy i jak nasze dzieci sobie w życiu poradzą. I to jest naturalne, podobnie jak to, że chcielibyśmy jako rodzice, żeby wiodło im się jak najlepiej, były zdolne i odnosiły sukcesy. Mimo wszystko uważam, że w rozwoju dziecka nie warto niczego przyśpieszać. Najlepiej spokojnie i z miłością towarzyszyć mu w jego normalnym rozwoju, nawet jeśli czasem trudno jest czekać spokojnie na to, co niosą kolejne etapy.



Więcej o: