1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Moje bliźniaczki się kłócą

Jestem mamą jedenastomiesięcznych bliźniaczek o zupełnie odmiennych charakterach. Proszę, napiszcie, co robić, kiedy dziewczynki walczą ze sobą o zabawkę, która w tym właśnie momencie okazuje się najfajniejsza dla obydwóch. I co począć, gdy walka dotyczy ukochanej laleczki, należącej do jednej z nich. No i w ogóle o wychowaniu bliźniąt. To naprawdę trudny i mało rozpoznany temat, a jednocześnie fascynujący i po prostu ważny.
Przede wszystkim chcę Panią zachęcić do samodzielnego twórczego podejścia do sprawy. Trudno mi uwierzyć, że nie ma Pani pomysłu, co robić, gdy dzieci walczą o zabawkę albo gdy ta zabawka jest własnością jednego z nich. Chyba że chodzi o to, by dziewczynki nie walczyły, nie płakały itp. - żeby w domu panował święty spokój.

Jednak życie polega także na walce, na konfrontacji, wzajemnym dostosowywaniu się do siebie, na kompromisach. Bliźniaczki mają świetną okazję, żeby się tego uczyć. Nie chodzi o to, abym ja wymyśliła dla Pani jedno uniwersalne rozwiązanie, ale by Pani reagowała elastycznie w każdej sytuacji. Kierunek jest oczywisty - chodzi o to, żeby nauczyć dziewczynki współdziałania, ale to cel długofalowy. Na razie są jeszcze bardzo małe.





Więcej o: