1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Asertywny dwulatek?

Moja córka skończyła właśnie dwa lata. Jest żywa i pogodna, ale zupełnie nie umie bronić. Kiedy jakieś dziecko zabiera jej zabawkę, patrzy na mnie bezradnie i oczekuje pomocy. Kiedy któreś ją popchnie lub uderzy, mała biegnie do mnie po ratunek. w najlepszym wypadku stoi sama i powstrzymuje łzy. Zaczęłam ją uczyć, by oddawała temu, kto bije, ale nie wiem, czy to dobre rozwiązanie. Nie chciałabym, żeby stała się w przyszłości kozłem ofiarnym tak jak ja kiedyś.
Córeczka jest jeszcze bardzo mała - trzeba się cieszyć, że jest żywa i pogodna. To naturalne, że nie ma na razie odruchu, by bronić siebie i swoich rzeczy. Proponowałabym niczego nie przyspieszać, nie uczyć jej, by oddawała, gdy ktoś ją uderzy.

Pani prawdopodobnie patrzy na sytuację ze swojej dawnej perspektywy - kogoś, kto był kozłem ofiarnym... Na razie wystarczy po prostu wspierać małą - to znaczy bronić jej w sytuacjach, które Pani opisuje. Musi nauczyć się od kogoś dorosłego, jak się reaguje w takich przypadkach. Zalecam też, by nie wybiegać za bardzo naprzód. Dziewczynka pójdzie do przedszkola dopiero za rok - można na razie o tym nie myśleć i koncentrować się raczej na teraźniejszości.