1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama rodzi, tata szykuje dom

Wicie gniazda. Brzmi to górnolotnie, no ale w końcu kto ma przygotować dom na powrót żony z waszym dzieckiem ze szpitala? Ty!
Jesteś na miejscu, nie musisz co chwila karmić własną piersią, no i nie dotyka cię hormonalna burza emocji... Ale uwaga, czasu nie będziesz miał za wiele, bo żona z nowym domownikiem wróci najprawdopodobniej już na drugi dzień po porodzie. Dlatego przygotowania lepiej zacząć wcześniej - gdy zbliża się przewidywany termin rozwiązania.

Zrób, co się da, na zapas

Sam rozważ, co możesz zrobić wcześniej. Jeśli możesz, zorganizuj sobie pracę tak, żeby w tym okresie nie wyjeżdżać służbowo. Zapłać awansem rachunki, jeśli nie zlecasz tego bankowi. Dopilnuj, żeby w łazience nie zalegało pranie. Przejdź się po domu i sprawdź, czy nie trzeba czegoś naprawić, przybić albo przykręcić. Warto - co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, potem trudno będzie ci znaleźć na to czas, a po drugie, jeśli zrobisz to teraz, zniknie kilka powodów do kłótni.

Posprzątaj

Oczywiście twoja żona może być wyjątkiem, ale zazwyczaj kobiety inaczej rozumieją słowo "porządek" niż my. Chodzi im nie tylko o schowanie sterty ciuchów z krzesła czy gazet z podłogi, ale także (a nawet przede wszystkim) - o odkurzenie, przetarcie na mokro podłóg i mebli, umycie toalety, wanny, umywalki i zlewu. Poza tym niektóre kobiety szczególne znaczenie przydają odkurzonym lampom, a inne - wytrzepanym dywanom. Najlepiej dopytaj żony. Gdyby jednak kazała ci wszystko polewać chemicznymi środkami odkażającymi, broń się. Fachowcy uważają, że nie należy tego robić, bo dziecko powinno się oswoić z domowymi bakteriami. Inna sprawa, jeśli hodujecie jakiegoś zwierzaka. Tu nie ma żartów - wytrzep, a najlepiej upierz jego posłanie, a jego samego zaszczep i odrobacz.

Przygotuj kącik młodego

Żona może wpadać w panikę, czy na pewno macie wszystko dla dziecka. Sprawdź sam z tą listą obok, a poza tym z miejsca, gdzie dziecko będzie spało, usuń wszystko, w czym gromadzi się kurz - dywany, suche bukiety, zbędne bibeloty. Zainstaluj lampkę do nocnych karmień i powieś w oknach ciemne zasłony - mały jest przyzwyczajony do ciemności w brzuchu mamy.

Zadbaj o zaopatrzenie

Zrób zakupy. To, czego stale używacie, kup w dużych ilościach, np. mleko, soki, niegazowaną wodę mineralną, proszek do prania, jednorazowe pieluchy. Potem będziesz błogosławił swoją zapobiegliwość. Pamiętaj o kawie czy herbacie, mące, ryżu, i sóli oraz jakichś mrożonych zupach - dla siebie. Jeśli gotujesz, przygotuj obiady na kilka dni i wrzuć do zamrażalnika w niewielkich pojemnikach. Jeśli nie gotujesz, poproś o pomoc mamę, teściową, przyjaciół... Pamiętaj, że żona będzie musiała się dobrze odżywiać. Mrożona pizza raczej nie wchodzi w grę. Kup dużo zdrowych przekąsek - płatki kukurydziane, muesli, batony zbożowe, pestki słonecznika, dyni, suszone morele, daktyle, rodzynki. A także jogurty, kefiry, pełnoziarniste pieczywo, warzywa, owoce (ale nie pestkowe ani cytrusy).

No i nie zapomnij o swojej kobiecie - może kupisz jej wcześniej i zachomikujesz coś wyjątkowego na prezent... urodzinowy. Bo to przecież z powodu urodzin to wszystko, prawda?

Więcej o: