1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Badania: mężczyźni czują się bardziej atrakcyjni po narodzinach dziecka

Świeżo upieczony ojciec jest w swojej ocenie bardziej atrakcyjny fizycznie niż przed narodzinami dziecka - odkryli naukowcy z Kalifornii. Dziecko może rzeczywiście dodawać panom seksapilu - potwierdza psycholog i wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje. A co na to zapytani przez nas mężczyźni i kobiety?
Kojarzycie artystyczne zdjęcia mężczyzn z nagimi torsami trzymających w objęciach śpiące niemowlęta? Koniecznie w sepii, ewentualnie czarno-białe - wyraz skupienia i czułości na twarzy, mięśnie napięte i naoliwione, wzrok skupiony na twarzy dziecięcia lub zapatrzony w zadumie w jakiś punkt poza kadrem (może być też okno, za nim duże miasto, najlepiej Nowy Jork oczywiście).

Wiecie o czym piszę, prawda? Ach! Och! - wydobywają się z kobiecych piersi westchnienia podziwu. Jak pięknie, ile tu miłości, jaki on wspaniały! Taka słabość kobieca, która sprawia, że widok mężczyzny z noworodkiem w ramionach przyspiesza bicie serc i oblewa nasze lica rumieńcami... Ale czy na pewno? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Ojcowie czują się macho!

Okazuje się, że mężczyźni zdają sobie sprawę z tego, że wraz z nową rolą życiową zyskują na atrakcyjności fizycznej. Docent Alicia Cast z University of California-Santa Barbara (USA) poprosiła182 nowożeńców o ocenę swojego samopoczucia i atrakcyjności po ślubie, a następnie w pierwszą i drugą rocznicę ślubu. W jednym z pytań panowie mieli ocenić swoją atrakcyjność fizyczną w skali od 1-10, a w innym określić jak bardzo są zwyczajni w skali od 1-5. Okazało się, że mężczyźni, którzy nie zostali w tym czasie ojcami, nie zmienili oceny swojej atrakcyjności tudzież przeciętności. Natomiast panowie, którym urodziły się w tym okresie dzieci, czuli się bardziej pociągający i wyjątkowi!

Jedna teoria naukowa tłumaczy to tym, że poczucie męskości świeżo upieczonych ojców wzrasta na widok własnej miniaturki - na dodatek takiej, do której stworzenia znacznie się przyczynili! Według drugiej teorii to westchnienia i zachwyty kobiet na widok ojców z malutkimi dziećmi, sprawiają, że panowie czują się bardziej atrakcyjni. Kobiety, które wzięły udział w amerykańskim badaniu, nie oceniały jednak własnej atrakcyjności po narodzinach dziecka wyżej, w ich przypadku to ciąża sprawiała, że czuły się ładniejsze i bardziej kobiece.

Mężczyzna z dzieckiem jest sexy, kobieta - nie

- Esther Perel, znana psychoterapeutka par, podsumowuje badania dotyczące tego, w jakich sytuacjach partnerzy kobiet wydają się tym kobietom szczególnie atrakcyjni, a w jakich atrakcyjne stają się w partnerki w oczach mężczyzn. Lista pokrywa się dla obu płci z jednym wyjątkiem - sytuacji opieki nad dzieckiem. Mężczyzna opiekujący się dzieckiem jest sexy, podczas gdy kobieta - nie - mówi Michał Czernuszczyk, psycholog i psychoterapeuta z Pracowni Terapii i Rozwoju w Warszawie. - Badania, na które się pani powołuje, prowadzą do uzupełniającej konkluzji - mężczyźni-ojcowie są nie tylko bardziej atrakcyjni dla otoczenia, ale też dla samych siebie. Wyobrażam sobie parę powodów, dla których może zachodzić takie zjawisko:

1) Sukces reprodukcyjny jest zgodny z biologicznym zadaniem mężczyzn, więc posiadanie dziecka wzmacnia męską samoocenę i poczucie wygrywanej rywalizacji.

2) Czasy mamy życzliwe dla ojców wykazujących zainteresowanie potomstwem - czynniki kulturowe decydują o przeniesieniu akcentu z posiadania przez mężczyznę dziedzica (czyli najlepiej męskiego potomka; córki to tylko utrapienie - patrz: serial "Downton Abbey") na mężczyznę zainteresowanego kontaktem z dziećmi.

3) Brutalna pieluchowo-kolkowo-kupowa rzeczywistość opieki nad potomstwem sprowadza na ziemię, a więc niekiedy odrywa od egzystencjalno-eschatologicznych ruminacji grożących popadnięciem w melancholię - może mężczyznom-ojcom jest po prostu łatwiej zajmować się codziennością i czerpać z niej satysfakcję, niż mężczyznom bezdzietnym.

"Takie piękne dziecko zmajstrowałem..."

Ojcowie zapytani przez nas, czy narodziny dziecka sprawiły, że poczuli się atrakcyjniejsi, potwierdzają obserwacje Michała Czernuszczyka. Robert, ojciec bliźniąt, mówi, że wydawało mu się, iż wszyscy patrzyli na niego przez pryzmat jakiejś nadprzyrodzonej mocy, bo udało mu się spłodzić dwójkę dzieci za jednym podejściem: - To było komiczne. A jednocześnie sam, gdzieś tam głęboko, czułem się naprawdę dobrze, myśląc sobie: "No, ja to potrafię!" - przyznaje ze śmiechem. A Mariusz, któremu niedawno urodził się syn, przyznaje, że lubi zainteresowanie, które wzbudza pojawiając się z wózkiem w przestrzeni publicznej: - Często łapię kobiety na tym, że mi się przyglądają. Nie ma to, jak zrobić sobie dziecko, żeby poczuć się przystojnym! - stwierdza.

Adam opowiada o tym tak: - Na początku niespecjalnie czułem się bardziej "macho" - moja atrakcyjność nie była związana z posiadaniem dziecka. Potem jednak chyba trochę rzeczywiście tak, bo jak się słyszy od sąsiadek "O! Jaka ona podobna do tatusia!", to oczywiście można dojść do wniosku, że to tata jest taki ładny. W końcu własne dzieci są najpiękniejsze na świecie, a do tego natura tak to dobrze zaprogramowała: duże głowy, duże oczy, taka śmieszna nieproporcjonalność - dzieci mają się podobać i już. Więc na pewno jakieś przełożenie było, jak się potem woziłem po Plantach z wózkiem, dumny jak paw, bo takie piękne dziecko zmajstrowałem... 

Mężczyźni z dziećmi? "Rozczulają mnie!"

A co sądzą kobiety o atrakcyjności mężczyzn-ojców? Z siedmiu młodych pań, z których żadna nie jest matką, tylko jedna od razu odrzuca ideę seksownego tatusia: - Nawet ostatnio się zastanawiałam nad tym, że jak widzę faceta z dzieckiem, to od razu przestaję się nim interesować. Zdecydowanie traci przez to dziecko - stwierdziła Paulina. Agnieszka od razu zapytała asekuracyjnie, czy mówimy o mężczyźnie bez żony. - Bo jeśli jest po rozwodzie, to w porządku, ale i tak to, czy ma dziecko, czy nie jest raczej bez wpływu na moją ocenę. Chociaż wiem, że nie chciałabym spotykać się z kimś, kto już jest ojcem - dodaje. Martyna na pytanie, czy mężczyzna z małym dzieckiem jest atrakcyjny, odpowiada za to bez wahania: - Tak. Taki widok nasuwa myśl o wrażliwości i dojrzałości - wyjaśnia.

Podobnie widzi to Gosia, która mówi, że najważniejsze jest tu połączenie atrakcyjności fizycznej, męskości z cechami takimi jak czułość i wrażliwość. - To działa - potwierdza. - Poza tym to interesujące widzieć mężczyznę, który świetnie zajmuje się dzieckiem. Często ojcowie potrafią lepiej niż matki rozmawiać ze swoimi dziećmi i to też jest atrakcyjne - dodaje. Dla przeciwwagi Eliza, matka dwójki dzieci, od razu stwierdza, że nie ma mowy, aby mężczyzna z dzieckiem miał się wydawać atrakcyjny: - Raczej wydaje się umęczony i nieporadny - stwierdza.

Paula i Kasia stwierdzają krótko: - To zależy od taty. Jeśli nie jest przystojny to dziecko niczego tu nie zmieni - mówią. Za to jeśli jest atrakcyjnym mężczyzną, to rzeczywiście - widok dziecka w jego ramionach może dodać mu uroku. Ojcowie podobają się też Magdzie: - Rozczulają mnie. Widok mężczyzny z niemowlęciem w ramionach sprawia, że wydaje mi się on romantyczny i czuły - przyznaje z uśmiechem. Może takie badania to dobry sposób na zachęcenie naszych rodaków do prokreacji?

Więcej o:
Komentarze (17)
Badania: mężczyźni czują się bardziej atrakcyjni po narodzinach dziecka
Zaloguj się
  • szary_user

    Oceniono 100 razy 82

    Mój ex poczuł się tak atrakcyjny po narodzinach naszego dziecka że aż nie mógł powstrzymać tej swojej ojcowskiej atrakcyjności przed pchaniem się między uda innych kobiet.

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Oceniono 28 razy 18

    Ach ci kalifornijscy naukowcy, Zawsze odkryją coś dawno znanego. Że śmiech to zdrowie, albo umiar w jedzeniu przedłuża życia.
    pozdrawiam ze starego bloxa
    ojciecwwwirgiliusz.blox.pl

  • brian123

    Oceniono 91 razy 13

    Ach te korpo-singielki z wielkiej Warszawki. Same nie wiedzą czego chcą - czy być bardziej męskie jak Pani Środa, czy bardziej kobiece? Ale pewnie w okolicach 70-tki się na coś zdecydują.

  • melter

    Oceniono 7 razy 7

    o kurcze - ja tu komentuje, a artykul sprzed roku ;) 'rzetelne dziennikarstwo' rulez!

  • eclipse23

    Oceniono 15 razy 3

    ostatnio w restauracji siedziala mamusia z dzieckiem i kolerzankami wszystkie sie dzieciakiem zachwycaly a on chociaz jeszcze mowic nie umial juz potrafil mamusie terrryzowac dzwiekami typu miauczenie i kwiczenie zeby wymusic na niej swoje zachcianki / obrzydliwy maly tyran psychiczny

  • the_michal

    Oceniono 16 razy 0

    Zawsze to podbudowuje, jak coś komuś wychodzi.:)

  • the_city

    Oceniono 64 razy -2

    Każdy celebruje to co może. Jeśli ktoś nie ma innych osiągnięć, próbuje chociaż zabłysnąć umiejętnością rozmnażania się.
    Dla mnie facet, który ma dzieci jest całkowicie nieatrakcyjny i niemęski. Pianie nad swoim dzieckiem i pokazywanie jak wspaniale się nim zajmuje sprawia, że facet jest po prostu głupkiem.

  • bigkolenda

    Oceniono 7 razy -3

    niemojabrocha.blox.pl/2013/04/Mezczyzni-rodzacy.html

  • ktosmadrzejszy

    Oceniono 69 razy -25

    ach te kobiety - z dzieckiem jest bardziej atrakcyjny ale nie umawiam sie z ojcami nawet jesli sa wolni.

    Dlatego ja nie mowie ze mam dzieci - w sumie nie ma to przeciez zadnego znaczenia. A jak pokazuje zdjecie pierworodnego to paniusie sie rozplywaja bo chlopak moglby grac w reklamach i gralby gdyby nie to ze zepsuloby to go...

    Bylem w kinie z mlodym 1 listopada - szalal sobie grajac w ta gre wyswietlana na podlodze - nikogo nie bylo i nikt mu nie przeszkadzal. W miedzyczasie odbylem flirt i randke (godzinna) z paniusia z obslugi. Rozmowa kleila sie nam swietnie byly smichy, chichy, przytulanie itp. Po godzinie stwierdzilem ze czas spadac i poprosilem o numer telefonu i spotkanie 'na kawe' by kontynuowac i skonsumowac. Tutaj panience wlaczyl sie atawizm - jak to ona sie nie umawia z ojcami! Nie zauwazyla nawet pinda glupia ze wlasnie byla ze mna na niezaranzowanej randce i swietnie sie bawila... Ageyzm? Glupota? Dyskryminacja? Sadze ze wszystko w jednym - dlatego pindy nie zaslugujecie na to by was traktowac fair - trzeba wam wciskac kit.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX