1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

10 rozrywek młodych rodziców

Lubisz swoje dziecko. Tak, nawet bardzo. Tak, lubisz w kółko je przewijać, karmić, sprzątać po nim... Ale czy można nazwać to rozrywką?
Zdecydowanie nie można. Nawet, jeśli początkowo te obowiązki zdają się być przyjemne, szybko stają się uciążliwe w swojej powtarzalności. Czasami chciałoby się czegoś zupełnie innego, prawdziwej odmiany. Cóż, z tego tekstu nie dowiesz się, że jest ona możliwa. Dowiesz się za to, że jak najbardziej możliwe jest w tym, co nudne - znaleźć sporą frajdę.

Siedzenie w domu cały dzień

Masz wrażenie, że to zesłanie? Uświadom sobie: ono może się już nigdy w twoim życiu nie powtórzyć. I nie chodzi nawet o to, że, jak pewnie powtarza ci mama, zanurzenie w domowym życiu będziesz kiedyś wspominać z rozrzewnieniem. Jeśli tylko spojrzysz na swoje dziecko - niezależnie od tego w jakim jest wieku - jak na dobrego kumpla czy kumpelę, możesz odkryć, jak wiele wolności daje ci rodzicielstwo. Jak wiele codziennych przymusów osób bezdzietnych pryska, gdy na co dzień po prostu zajmujesz się dzieckiem. Grunt to nie traktować bycia z dzieckiem jak zadania, w którym musisz osiągnąć perfekcję. Patrz na to wszystko jak na jedną wielką przygodę, którą przeżywacie razem. A wtedy większość rzeczy, które musisz robić, stanie się rzeczami, które przy okazji sprawiają ci przyjemność.

Internet!

Tak, odważmy się to przyznać wprost: siedzenie w sieci to jedna z rozrywek idealnych dla osób, które zostają z dzieckiem w domu. Można pokusić się o stwierdzenie, że te dwa zajęcia są dla siebie wzajemnie stworzone. Kiedy dziecko zrobi sobie poobiednią drzemkę, zainteresuje się grzechotką albo będzie mieć ochotę w skupieniu i samotności poćwiczyć trzymanie główki, ty masz chwilę, aby sprawdzić, co słychać na twoim ulubionym portalu społecznościowym. Możesz uczyć się hiszpańskiego, oglądać filmy, odkrywać nową muzykę... Najważniejsze to nie zadręczać się, tylko czerpać z tego radość.

Nawet jeśli cały dzień spędzisz biegając od dziecka do komputera, nie miej wyrzutów sumienia. Powiedz wreszcie stop myślom typu: "Znowu zmarnowane kilkanaście godzin". Przede wszystkim, co to znaczy "zmarnowane"? Przecież robisz to, co chcesz, a zajmując się na stałe dzieckiem masz tyle obowiązków, że naprawdę należą ci się przyjemności. A może wyrzucasz sobie, że siedzisz w Internecie, zamiast budować więź z dzieckiem? Terror budowania więzi z dzieckiem może zrobić więcej złego niż dobrego. Więzi z żadną osobą nie buduje się na siłę; warto skupiać się na dziecku, ale na pewno nie przez cały czas!

Wirtualne znajomości

Przez Internet poznasz nie tylko inne mamy i ojców, ale i osoby, których nie masz na co dzień możliwości poznać na żywo. Siedząc sobie wygodnie w piżamie możesz dyskutować zarówno o drugiej fali feminizmu, jak i o wyższości kapci nad pantoflami. Jeśli czyjeś towarzystwo ci się nie spodoba, wystarczy najdrobniejsza wymówka, żeby pozbyć się go na zawsze. A opowiadanie dziecku o nowych fascynujących osobach w trakcie rozmawiania z nimi przez komunikator to wcale niegłupi sposób na włączenie go do twojego świata. Bo nie chodzi o to, żeby z Internetu nie korzystać - ważne po prostu, żeby się w nim nie zatracić.

Podróże z wózkiem

Przeciwieństwem dnia spędzonego w sieci jest tzw. "wyjście do ludzi", które możesz zafundować sobie będąc mamą czy tatą na pełny etat bez najmniejszych oporów, bo i tak jest to jedna z tych czynności, które spełniają to wymagające kryterium: "Coś, co można robić razem z dzieckiem". W poznawaniu nowych osób nie musisz ograniczać się do osób z wózkami, choć na pewno to właśnie one najchętniej razem z tobą będą włóczyć się po mieście, nie pytając o nic i gapiąc się na wystawy w oczekiwaniu na następne karmienie. Podróżując z wózkiem możesz na nowo odkrywać swoją miejscowość, udając się nie tylko do parków innych niż ten osiedlowy, ale także korzystając z rodzimych atrakcji turystycznych. A jeśli zapragniesz wybrać się gdzieś poza miasto? Czemu nie? ,

Picie kawy

Na tym "pięknym i trudnym" etapie życia, gdy nie masz czasu umyć zębów, zamiast utyskiwać na to i zapadać się w przygnębienie, zacznij naprawdę cieszyć się drobnymi przyjemnościami. Tak naprawdę. Jeśli uda ci się zrobić sobie kawę, celebruj to: ciesz się jej zapachem, eksperymentuj z dodatkami (wrzucanie cynamonu zajmuje dodatkowe 5 sekund; naprawdę możesz to zrobić przed wystartowaniem do płaczącego dziecka).

Spanie o dziwnych porach

Mówi się, że zajmując się dzieckiem nie ma się czasu na nic i nie ma też czasu na spanie. Owszem, nieprzerwany sen nocny dawno odszedł w zapomnienie. Ale dlaczego tylko on miałby się liczyć? Drzemki w ciągu dnia - gdy dziecko także śpi albo akurat leży w łóżeczku - także mogą być bardzo satysfakcjonujące. W ten sposób możesz mówić, że sypiasz kilka razy dziennie. Czyż to nie przywilej?

Gotowanie

Jeśli nie masz nic przeciwko robieniu papek, to doskonała okazja, żeby spojrzeć zupełnie inaczej na czynność, która już dawno zdążyła ci się znudzić. Papkowanie gotowanych warzyw po to, by sprawdzić, jaki będą miały kolor, konsystencję, smak... Papkowanie po to, by przekonać się, jakie życie bez tego jest łatwe i przyjemne! I potem z rozkoszą wrócić do świata, w którym nie istnieją warzywne papki.

Segregowanie śmieci

Teraz więcej czasu spędzasz w domu, możesz pochylić się nad tym, co do tej pory choć ważne, umykało ci. Wypraw się z wózkiem na poszukiwanie koszy segregacyjnych w pobliżu waszego domu. Zgłąb tajniki właściwej segregacji poszczególnych rodzajów odpadów. Obierz sobie za cel, aby rozdzielanie śmieci weszło w krew wszystkim osobom w waszym gospodarstwie domowym. Jeśli twoje dziecko jest tak duże, że już czynnie bierze udział w domowych czynnościach, segregacja może stać się czymś, czego uczycie się razem.

Rodzicielskie trendy

Skoro już jesteś mamą czy tatą na 100%, zdobądź specjalizację w najbardziej niestandardowych formach rodzicielstwa. Wszyscy znajomi młodzi rodzice na potęgę używają pampersów? Ty stosuj pieluchy wielorazowe: to nie tylko ekologiczne, ale w naszych czasach o wiele łatwiejsze i przyjemniejsze, niż wtedy, gdy to my byliśmy dziećmi. A przy tym staje się bardzo modne. Wszyscy wokół kombinują, jak zachęcić dzieci do papek i przecierów, którymi one tymczasem plują po ścianach? Zainteresuj się baby led weaningiem, który zakłada, że już półroczne - tak, półroczne! - niemowlę może jeść samodzielnie jedzenie w kawałkach.

Odpuszczanie sobie

To najważniejsza z rodzicielskich rozrywek. W czasach, gdy wobec rodziców - a zwłaszcza matek - mnoży się wymagania, naciski, rzeczy które "musi się" albo "powinno" robić, zdrowe rezygnowanie z bycia ideałem jest najlepszym, co możesz zafundować sobie i dziecku. "Musisz" dostarczać mu wystarczająco wiele bodźców? Przecież życie każdej osoby - tym bardziej dziecka, które dopiero poznaje świat - jest pełne niezliczonej ilości bodźców. "Powinnaś, powinieneś" zapewniać mu najlepsze warunki? Najlepsze warunki to właśnie takie, które i tobie dają poczucie komfortu, więc nie przesadzaj. Masz ochotę poczytać książkę sobie zamiast dziecku? Zrób to z przyjemnością, a potem opowiedz mu o niej choć kilka zdań. Nawet jeśli masz poczucie, że jeszcze nie rozumie, to poczuje się ważne i docenione. A przy tym dowie się, że mama czy tata także ma swoje sprawy i nie żyje tylko po to, by zaspokajać jego potrzeby. A to wbrew pozorom także ważny element wychowania.

A co jest waszą ulubioną rozrywką świeżo upieczeni rodzice? Co dodaje wam energii? Jakie "przerywniki" sprawiają, że chętniej wracacie do obowiązków rodzica i do swojego malucha?
Wpisujcie się w komentarzach!


Co jest twoją ulubioną rozrywką rodzica?
Więcej o: