1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mama w Luksemburgu: Poród wszędzie boli tak samo, ale...

Rozpoczynamy cykl "Mama na emigracji", do którego zaprosiliśmy młode mamy, które zdecydowały się urodzić i wychowywać dzieci za granicą. Porównujemy doświadczenia, szukamy dobrych wzorców i radzimy. O porodzie, opiece ginekologicznej, edukacji wczesnoszkolnej i macierzyństwie w Luksemburgu Agata Kowalczyk rozmawia z Martą.
Agata Kowalczyk: Jak to się stało, że założyliście rodzinę właśnie w Luksemburgu?

Marta: Mój mąż pracuje w Luksemburgu. Zanim się tu przeprowadziłam, przez 3 lata żyliśmy na odległość. Chcieliśmy mieć dziecko, więc podjęliśmy decyzję, że przyjadę do męża. W pierwszym roku mojego pobytu tutaj urodził się Kuba.

Kuba skończy w tym roku 3 lata. Posłaliście go do żłobka w Luksemburgu?

- Tak, kiedy Kuba skończył rozpoczęłam pracę, stanęliśmy więc przed wyborem żłobka. Tutaj są tzw. creche , które różnią się nieco od polskich placówek. Do creche'u posyła się dzieci w wieku od 3 miesięcy do 4 lat, tam są one przydzielane do młodszej (dzieci w wieku od 3 miesięcy do 2 lat) lub starszej grupy (2 -4 lata). W większości creche są instytucjami prowadzonymi przez prywatne firmy, miejskie instytucje są zdecydowanie mniej popularne, szczególnie wśród obcokrajowców. Zarówno prywatne, jak i miejskie placówki są w części refundowane przez tzw. Ch e que Service . Wysokość refundacji jest uzależniona od dochodów obojga rodziców. W uproszczeniu działa zasada, że im więcej zarabia rodzina, tym mniejszy jest zwrot. Przy średnich luksemburskich zarobkach będzie to jakieś 100-200 euro, w zależności od liczby tygodni w miesiącu.

Na pewno doszły Cię słuchy o długich kolejkach oczekiwania na miejsce w polskich placówkach. Jak wyglądają zapisy do luksemburskich creche'ów?

- Tutaj również żłobek trzeba wybrać możliwie najwcześniej. Mamy zaczynają szukać odpowiedniej placówki już będąc w ciąży. Wybór jest naprawdę spory, bo Luksemburg jest zamieszkany przez wielu obcokrajowców - głównie przez to, że znajduje się tu wiele instytucji europejskich.

Dlatego przyszli rodzice muszą nie tylko wybrać placówkę w odpowiedniej lokalizacji, ale też zdecydować czy posłać dziecko do tzw. żłobka luksemburskiego, czy może takiego w którym rozmawia się wyłącznie po angielsku, czy też do żłobka mieszanego, w którym do dzieci mówi się w kilku językach, najczęściej po francusku i luksembursku. Ja akurat miałam to szczęście, że mój szef był właścicielem creche'a w związku z czym miejsce dla Kuby dostałam niemal od ręki.

Jak zorganizowana jest opieka nad maluchami w takim creche'u? Jak liczne są grupy?

- Nasz syn chodzi do grupy, która liczy mniej więcej dwadzieścioro dzieci. To się oczywiście zmienia w ciągu roku. Taką grupą zajmują się trzy wykwalifikowane opiekunki. Dzień zaczyna się około godziny 7.30, a kończy o 18.30. Część dzieci jest jednak odbierana przez rodziców już po lunchu.

A jak wygląda kwestia zajęć dodatkowych dla maluchów?

- Każdy creche musi mieć wdrożony program edukacyjny. W żłobku, do którego chodzi Kuba są to zajęcia artystyczne: plastyczne, dwa razy w miesiącu dzieci uczą się też grać na bębnach. Dodatkowo w okresie wakacyjnym organizowane są dla dzieci wycieczki np. na farmę, czy do lokalnego zoo.

Czy Twoim zdaniem miasto Luksemburg jest przyjazne rodzinom z dziećmi?

- Moim zdaniem jest bardzo przyjazne rodzinom. Przede wszystkim jest tu bardzo dużo parków, każda dzielnica ma również swój plac zabaw dla dzieci. Dodatkowo, przynajmniej w moim przypadku, bardzo mocno odczuwalne jest pozytywnie nastawieni do matek z dziećmi. Nie spotkałam się z tym, żeby widok mamy z dzieckiem w urzędzie, czy u fryzjera kogokolwiek zdziwił. To czego mi tu jednak brakuje, to miejsc dedykowanych mamom, które z tego co wiem są obecnie bardzo popularne w Polsce. Nie ma tu rodzinnych klubików, kawiarni w których mama może napić się kawy a dziecko na przykład w tym czasie swobodnie się pobawić w wydzielonym dla dzieci miejscu. Na pewno jest tu pole do popisu dla przedsiębiorczych mam.

Ciekawi mnie, jak wygląda opieka ginekologiczna w trakcie ciąży? Zacznijmy może od pierwszej wizyty u ginekologa. Byłaś u lekarza jeszcze zanim zaszłaś w ciążę?

- Konsultacje dotyczące planowania ciąży odbyłam ze swoim lekarzem ginekologiem jeszcze w Polsce. Do luksemburskiego specjalisty zgłosiłam się przed 3 miesiącem. Przy wyborze lekarza kierowałam się głównie tym, czy mówi po angielsku. Pomocna okazała się strona luxembourg.angloinfo.com . Tutaj od razu warto podpowiedzieć przyszłym mamom, że wybierając lekarza, muszą liczyć się z tym, że będzie on prowadził ciążą aż do finału. Ten sam lekarz, który prowadzi ciążę, będzie też najprawdopodobniej odbierał poród. W mieście Luksemburg są dwa szpitale ginekologiczne, więc wybór lekarza jest od razu wyborem szpitala, w którym dany lekarz pracuje. Oczywiście, na prośbę mamy jest możliwa zmiana lekarza prowadzącego, ale zdarza się to rzadko.

Jak często byłaś badana? Jakie badania zlecił Twój lekarz?

- Wizyty kontrolne miałam co miesiąc. Podczas każdej z nich były wykonywane na miejscu badania krwi i moczu, ważenie, pomiar ciśnienia, kilkakrotnie miałam też wykonywane badania w kierunku toksoplazmozy. Podczas wizyt lekarz prowadzący wykonywał podstawowe badanie usg. Skierowanie na specjalistyczne badanie usg dostałam w 3. miesiącu oraz na badanie połówkowe.

Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy opieką ginekologiczną w Polsce i Luksemburgu?

- To, co mnie osobiście zaskoczyło w relacji pacjent-lekarz, to to, że lekarz w ogóle nie pozwalał mi ingerować w prowadzenie ciąży. Musiałam mu w pełni zaufać. Gdy pytałam, czy nie powinnam zrobić jakiegoś badania, to mówił, że jak będzie potrzebne, to je przepisze. Mam wrażenie, że w Polsce ta relacja często wygląda inaczej.

Nie miałam skurczy porodowych, tylko od razu odeszły mi wody. Zadzwoniłam więc do położnych, które kazały mi przyjechać. Poród trwał 15 godzin, a lekarz prowadzący pojawił się na sam koniec, żeby odebrać poród. Dzwonił jednak co pół godziny do położnych, sprawdzając na jakim etapie jest akcja porodowa.

Przekonałam się też jak ważna jest opieka poporodowa. Z niej jestem szczególnie zadowolona. Położne nauczyły mnie kąpać Kubę, karmić piersią, przewijać. Najpierw pokazywały, potem przyglądały się jak mi idzie. Dzięki temu, gdy wychodziłam ze szpitala czułam, że będę w stanie odpowiednio zająć się dzieckiem.

Dodatkowo, na prośbę mamy, lekarz może przepisać receptę na 10 domowych wizyt położnej w ramach kasy chorych. Można poprosić również o przepisanie masaży poporodowych.

Marta odpowiada też na Wasze pytania dotyczące bycia mamą w Luksemburgu:

@ Jakie jest w Luksemburgu podejście lekarzy i położnych do cesarskiego cięcia? Cesarskie cięcie nie jest preferencją...

@ Jak wyglądał poród w luksemburskim szpitalu? Uważam, że wszędzie sam poród boli tak samo. To co jest ważne, to ...

Zadaj swoje pytanie Marcie tutaj

Komentarze (4)
Mama w Luksemburgu: Poród wszędzie boli tak samo, ale...
Zaloguj się
  • pi_rez

    Oceniono 21 razy 5

    ciekawe gdzie w Polsce brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach przy zapisach jeszcze nienarodzonych dzieci. Czyli podsumowując oprócz tego że w luksemburgu lekarz przyjmuje w marmurowym gabinecie, to w Polsce też jest już Europa i w sumie istotnych różnic nie ma?

  • nilpferd13

    Oceniono 6 razy 4

    """""Tak, kiedy Kuba skończył rozpoczęłam pracę, stanęliśmy więc przed wyborem żłobka."""""
    KUBA SKONCZYL..... ????? Co ten Kuba skonczyl, kiedy ta pani rozpoczela prace??? Szkole podstawowa? a moze studia skonczyl???
    WYPADALOBY przeczytac, pani Agato Kowalczyk....
    nawet ze dwa razy... albo trzy... "artykul" przed publikacja ...

  • tw52

    Oceniono 3 razy -1

    porod nie musi bolec, choc oczywiscie nie ma gwarancji, ze nie bedzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX