1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nie karm dziecka w WC: mocna kampania na rzecz publicznego karmienia piersią

29.05.2014 11:12
Plakaty kampanii

Plakaty kampanii "When Nurture Calls" (Fot. whennurturecalls.org)

"Czy ty chciałbyś tu jeść?" - pytają twórcy zdjęć, na których niemowlęta ssą mleko matek w ciasnych publicznych toaletach. Odważne plakaty kampanii przeciwko dyskryminacji matek karmiących poza domem prowokują do dyskusji. Czy ten problem dotyczy też Polek?
Sprawcami kolejnego zamieszania wokół publicznego karmienia piersią są amerykańscy studenci artystycznego wydziału University of Northern Texas. Plakaty kampanii zatytułowanej "When Nurture Calls" ukazują trzy młode dziewczyny podczas karmienia dzieci w ciasnych kabinach WC. Zdjęcia opatrzono hasłami: "Stolik dla dwojga", "Smacznego", "Prywatna jadalnia".

Jonathan Wenske i Kris Haro, twórcy plakatów, chcą zwrócić uwagę na sytuację kobiet karmiących piersią w publicznych miejscach i pomóc w przeforsowaniu projektu ustawy przeciwdziałającej aktom dyskryminacji wobec tych matek. Kampanię można wspomóc dołączając do fanpage'a "When Nurture Calls", jej autorzy nie planują jednak szerzej zakrojonych działań - wystarczy im świadomość, że prace stały się zaproszeniem do publicznego dyskursu.

Czy matki karmiące piersią poza domem rzeczywiście spotykają się z nieprzychylnymi reakcjami, a może problem nie dotyczy Polski? Postanowiliśmy zapytać o to kobiety działające na rzecz respektowania praw matek w przestrzeni publicznej oraz same mamy.

Matko, zostań w domu!

- Jednym z często przytaczanych argumentów przeciwników mam karmiących piersią w przestrzeni publicznej jest ten, że karmienie to akt intymny i powinien odbywać się w zamknięciu, a także porównywanie karmienia piersią do innych czynności fizjologicznych-wydalniczych - zauważa Hanna Li (Krawsz), założycielka i prowadząca facebookową grupę dyskusyjną "Karmiące cyce na ulice". Nie podoba jej się umiejscawianie pokoików do karmienia w centrach handlowych w miejscach publicznych, widziałaby dla nich miejsce w tzw. obszarze restauracyjnym: - Są umieszczane razem z przewijakiem, który służy do zmieniania brudnych pieluch, a nie do karmienia, w strefie toalet - zauważa.

Magdalena Ramos-Smul z Fundacji Mleko Mamy, propagującej karmienie naturalne, uważa, że podejście do kobiet karmiących poza domem wymaga zmiany: - W Polsce wielokrotnie słyszymy głosy o tym, że publiczne karmienie piersią jest zbyt naturalistyczne i może powodować niesmak, szczególnie w restauracjach czy kawiarniach - zauważa. Chwali amerykańską kampanię: - Nie wiadomo dlaczego karmienie piersią przez wiele osób nie jest traktowane jako naturalny sposób odżywiania małego człowieka. Żadna z dorosłych osób nie chciałaby jeść w toalecie. Dlaczego więc najmłodszych wysyła się na posiłek do toalety? - pyta.

Wiceprezeska Fundacji MaMa, Patrycja Dołowy, twierdzi, że temat dyskryminacji kobiet karmiących publicznie jest jej dobrze znany: - W Fundacji bardzo często spotykamy matki, które przynajmniej raz doświadczyły krzywego spojrzenia, albo wysłuchały niemiłego czy wręcz wulgarnego komentarza na swój temat - mówi. - Czy są wprost wypraszane? Raczej nie. Dlaczego? Bo same z obawy przed byciem wyproszoną nie pojawiają się w tych miejscach, gdzie mogłyby nie być dobrze widziane. No i oczywiście nie spotkamy karmiących kobiet np. na posiedzeniach zarządu... To takie moje ciche marzenie! - zdradza.

Wydumany problem?

Czy matkom rzeczywiście zdarza się karmić w toaletach? Postanowiliśmy zapytać o to znajome mamy. Oto ich wypowiedzi:

Marta: - Nigdy nie karmiłam dziecka w toalecie. Nigdy nie czułam się skrępowana ani nie miałam dyskomfortu. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby ktoś mi zwrócił uwagę (za to zwrócono mi uwagę, żebym nie przewijała dziecka publicznie). W ogóle nie czułam żadnej społecznej niechęci do karmienia piersią, a wiele razy czułam społeczną niechęć do masy innych rzeczy (np. noszenia w chuście).

Joanna: - Tak, zdarzyło mi się karmić córkę w toalecie, bo pokój dla matki z dzieckiem w centrum handlowym był zamknięty na cztery spusty. To było okropne. Ale ja w ogóle nie karmiłam nawet przy znajomych, wstydziłam się. Teraz mieszkam w USA i naprawdę bardzo często widzę mamy karmiące, wszystkie mają takie specjalne jakby fartuszki, którymi się zakrywają. Karmią w bibliotece, w sklepach, na ławkach, w szkole.

Ania: - W WC nie było potrzeby, ale publicznie karmiłam często i gęsto. Centralnie na Rynku w Krakowie, na zamku w Ogrodzieńcu, na molo w Międzyzdrojach, w Gdańsku w kawiarni. Nikt mi nigdy uwagi nie zwrócił. Natomiast często używałam chusty by lekko się zakryć.

Magda: - Ja się zawsze trochę bałam tego, że ktoś zwróci mi uwagę, a jednak nigdy się tak nie stało. Mimo to wybierałam miejsca ustronne i starałam się być dyskretna. Tak, zdarzyło mi się karmić w publicznej toalecie. Pomyślałam wtedy, że to poniżające i że nigdy więcej.

Karmiące cyce na ulice!

Fanpage When Nurture Calls zebrał 2 tys. fanów. Polska grupa dyskusyjna "Karmiące cyce na ulice" liczy ponad 2300 dyskutantek. - Jeśli chodzi o negatywne komentarze dotyczące publicznego karmienia piersią to ja osobiście nigdy się nie spotkałam z otwartą, bezpośrednią krytyką mojego karmienia w przestrzeni publicznej, natomiast niektóre mamy z grupy, owszem - mówi Hanna Li.

Z niechęcią, jak zauważa, spotyka się także publikacja zdjęć promujących karmienie piersią: - Niedawno miała miejsce zmasowana akcja zgłaszania naszych grupowych zdjęć do usunięcia na facebooku. Grupowiczki odpowiedziały kilkudziesięcioma "wrzutami" nowych zdjęć karmienia piersią - opowiada.

1 czerwca - w ramach Tygodnia Karmienia Piersią (26.05-01.06) - zorganizowała flashmob matek karmiących publicznie. Happeningi odbyły się w różnych miastach Polski, m.in. w Warszawie, Białymstoku i we Wrocławiu. Organizatorki zachęcały, żeby mamy, niezależnie od tego, gdzie akurat będą przebywać, między 12.00-15.00 nakarmiły swoje dziecko w przestrzeni publicznej jako wyraz solidarności z wszystkimi kobietami karmiącymi piersią.

- Chcemy pokazać i podkreślić, że matki maja prawo karmić piersią wszędzie w przestrzeni publicznej, a dzieci mają prawo do najlepszego pokarmu, jaki można im dać i jest to istotny element promocji zdrowia. Chcemy tez pokazać, że karmienie piersią nie ogranicza się w czasie do sześciu pierwszych miesięcy - mówiła Hanna Li o planowanej akcji.

Ciekawi jesteśmy, czy waszym zdaniem w Polsce także przydałby się prawny zakaz dyskryminacji kobiet karmiących publicznie, czy raczej zgadzacie się z tezą, że w naszym kraju problem nie istnieje? Czekamy na wasze opinie!

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (146)
Nie karm dziecka w WC: mocna kampania na rzecz publicznego karmienia piersią
Zaloguj się
  • jm131

    Oceniono 297 razy 137

    Słowo "dyskryminacja" powinno być w niektórych środowiskach zakazane. Jest nadużywane i osoby go używające nie wiedzą co to jest dyskryminacja!!!

  • scarpetka

    Oceniono 232 razy 106

    Nie mam pojęcia, jak wychowałam pampersowe i karmione do 17 miesiąca dziecko bez tych problemów. Trochę myślenia, zdrowego rozsądku, a wszystko się samo układa. Niestety ani myślenie, ani zdrowy rozsądek nie są teraz w modzie. Teraz trzeba sobie wytupać miejsce we wszechświecie, nawet na minutę. Co Ci się stanie, dobra kobieto, jeśli przycupniesz gdzieś BARDZO dyskretnie i nakarmisz dziecko, albo poprosisz jakąkolwiek knajpę o azyl? Widzę po prostu kolejną roszczeniową grupę, po palących, właścicielach psów i amatorach muzy z fona.

  • malgojb

    Oceniono 200 razy 100

    Czyli jak rozumiem karmić można albo na środku sklepu albo w kiblu innych alternatyw nie ma? Ciekawe. Dziwne tylko, że te same matki co chcą mieć prawo karmić gdzie popadnie 'bo dzieciak chciał' równocześnie w tej samej gazecie bulwersowały się, że w szatniach na basenie kobiety pod prysznicem myją się półnago a jakaś wprowadziła do szatni damskiej synka i on przecież widzi cycki i to takie wstydliwe, co oznacza, że jednak ten widok komuś przeszkadza, ale oczywiście małoletni poniżej wzrostu 1,2 m zawsze jest wymówką wygodną dla jego rodziców w kreowaniu rzeczywistości jak ma wyglądać w momencie gdy oni tak chcą:/

  • dankam1

    Oceniono 182 razy 52

    rozdmuchany sztucznie problem, media raz na jakis czas pisza takie bzdety, wypierdziane z du..py tematy, takie pierdu pierdu, co by było gdyby na głowie rosły grzyby, to głowa z czasem stałaby sie lasem

  • fogohogo

    Oceniono 152 razy 38

    czytajcie PISMO, o nieszczęśni polscy analfabeci funkcjonalni i rzeczywiści, stoi tam napisane wielkimi jak woły literami:
    "a jeżeli cię twoje oko prawe gorszy, to je sobie wydłub; a jeżeli prawa ręka - to ją sobie utnij" (ciekawe, co mają zrobić mańkuci); a jak nie chcesz sobie oka wydłubywać, kreaturo, to po prostu patrz w inną stronę.... mnie osobiście rozczula widok mamy karmiącej swoje małe.... i z chęcią patrzę...tak, miłe mamy ... są takie oczy na świecie, w których wzbudzacie życzliwość, serdeczność, i podziw...i jak dziecko chce piersi, to trzeba mu ją po prostu dać.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 119 razy 35

    @barbara8319
    "Dziś np. byłam w restauracji i na czas karmienia oddaliłam się na kilkanaście minut"

    I świat się nie zawalił, dziecko głodne nie było z tego powodu.

    "Ciekawe, czy te kobiety które koniecznie chcą karmić w miejscach publicznych, po okresie karmienia również pokazywałyby publicznie piersi." - pokazywały przed, stąd dziecko :)
    Wszak do tanga trzeba dwojga.

    Jak te matki, które urodziły dzieci w latach 70., 80., 90. sobie radziły? Przecież też wychodziły z domów - na zakupy, na kawkę z koleżankami. Te dzieci musiały być biedne - marka na środku kawiarni cyca nie dała. Wyrodna jakaś była.

    To jest inymna czynność. I nie zadaniem centrum handlowego jest to zapewnić, by intymna była, ale matki, która chce nakarmić dziecko. Znowu roszczeniowa postawa: ja jestę mamę i mię się należy.

    Nie. Nie należy się. Która matka tarmosi dziecko do centrum handlowego na zakupy, które nie ograniczają się do 15 minut i zebrania w koszyku najpotrzebniejszych towarów? Jak chcesz wyprawę rodzinną - trudno.

  • rexela

    Oceniono 91 razy 33

    Problem z du..py, Jeżeli matka karmi dziecko w kibelku tz ze to ona ma problem z nakarmieniem dziecka w miejscu publicznym i szuka spokojnego (cuchnącego) miejsca.
    P.S.
    Z malutkimi bobaskami nie chodzi się po galeriach handlowych bo jest tam mnóstwo zarazków, jest głośno i nie ma świeżego powietrza, Większe dzieci od 4 mc wytrzymują 3h bez jedzenia wiec jest mnóstwo czasu na zakupy i można nakarmić na zewnątrz w ustronnym miejscu.

  • ka-mi-la789

    Oceniono 131 razy 27

    "No i oczywiście nie spotkamy karmiących kobiet np. na posiedzeniach zarządu... To takie moje ciche marzenie!"
    Skretynienie i obsesja w pigułce. Przed karmieniem dzidzi na posiedzeniach zarządu proponuję zrobienie jej tamże - przecież to naturalne, a odsyłanie z tą czynnością do sypialni jest taaakie poniżające. A obok zakazu "dyskryminacji kobiet karmiących publicznie" żądam zakazu dyskryminacji publicznie srających, plujących i dłubiących w nosie.

  • rooten

    Oceniono 27 razy 17

    Konopielkę trza zobaczyć jak w latach 60 - 70 było!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX