1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dieta po ciąży - jak wytrzymać i odnieść sukces? [HISTORIE MATEK]

Czy po porodzie łatwo jest wrócić do wagi wyjściowej? Mamy opowiadają nam o swoich dietach odchudzających i zdradzają, które metody okazały się skuteczne.


"Musisz teraz jeść za dwoje" - w ten slogan nie wierzy już chyba żadna ciężarna kobieta. Zapotrzebowanie kaloryczne w tym okresie wzrasta o około 300-500 kcal, a eksperci podpowiadają, że w ciąży należy odżywiać się zdrowo, jeść mniejsze porcje - ale częściej. Niejedna spodziewająca się dziecka kobieta przekonała się, że waga w ciąży wydaje się rządzić sobie tylko znanymi prawami: niektóre panie chwalą się, że w tym okresie przytyły niewiele, a zaraz po urodzeniu dziecka wróciły do wagi wyjściowej, a nawet ważyły mniej niż przed ciążą; inne kobiety bardzo przytyły, nawet jeśli odżywiały się tak samo jak te szczupłe szczęściary.

Niektóre świeżo upieczone matki ratunku upatrują w karmieniu piersią, bo nasłuchały się opowieści o tym, jak to dziecko "pięknie wszystko wyciąga". To nie zawsze się sprawdza - są kobiety, które karmią długo, a zbędnych kilogramów wcale nie ubywa.

Wiele pań, które urodziły dzieci, przechodzi na diety odchudzające. Największy problem to wytrwać na takiej diecie do końca. Z danych zebranych wśród 1000 kobiet przez brytyjską firmę Splenda, wynika, że 1/5 kobiet porzuca swój program odchudzania dokładnie po 5 tygodniach, 2 dniach i... 43 minutach. Tyle badania, a co z prawdziwymi historiami kobiet, które chciały schudnąć po ciąży? 4 matki opowiadają nam o swoich dietetycznych sukcesach i porażkach po urodzeniu dzieci.

Marta: "Nie mam cudownych genów"

W drugiej ciąży Marcie przybyło 20 kg, w pierwszej też sporo przytyła. Po porodach szybko wracała do figury sprzed ciąży, a nawet spadała poniżej wagi wyjściowej. Nową wagę utrzymywała bez problemu, dopóki karmiła córki piersią: - Miałam szczęście, że "wysysały ze mnie" kilogramy - przyznaje. Problemy pojawiły się po przerwaniu karmienia: - Po odstawieniu młodszej córki natychmiast przybyło mi 5 kg. No ale wzięłam i zrzuciłam to dosyć szybko. Nie różniło się to w niczym od moich innych prób schudnięcia. Nie wierzę w żadne cud-diety, a jedynie w dietę 1000 kcal, zwaną inaczej "ŻP" (żryj połowę). Do tego ruch. Nieraz zdarzało mi się utyć parę kilo, bo ja bardzo lubię jeść, a nie mam cudownych genów chroniących mnie przed tyciem. Jeśli czuję się zgrubiała, to zaraz przechodzę na delikatną dietę i wracam do swojej wagi. Muszę się pilnować, bo jakbym jadła ciągle to, na co mam ochotę, to chyba byłabym workiem tłuszczu.

Aplikacja Moje Dziecko z eDziecko.pl dla rodziców niemowląt. Pobierz za darmo

Agnieszka: "W swoim ciele czułam się po prostu koszmarnie"

Córki Agnieszki niczego nie wysysały, chociaż też karmiła je piersią. Pewnego dnia, wracając ze spaceru, spotkała swoją ciotkę. Wózek z niemowlęciem, starsze dziecko stojące na podnóżku, pod wózkiem zakupy, a jej krewna wypaliła: "Ale się z ciebie babsko zrobiło!". - Nic, tylko dołożyć leżącemu! - wspomina. - Po dwóch ciążach łącznie zostało mi18 kg, które - mimo karmienia piersią, mieszkania na 4 piętrze bez windy i całodobowego obsługiwania maleńkich dzieci - za nic nie chciały spaść. Przez trzy miesiące płakałam, bo w swoim ciele czułam się po prostu koszmarnie. Okropnie. Nie wiedziałam, co robić - stosowałam lekką dietę, miałam sporo wysiłku fizycznego, a tu nic.

Ratunek znalazła w Internecie, w którym zaczęła szukać diety dozwolonej podczas karmienia piersią. - Znalazłam cudowną dietę Montignaca, ale jeszcze wtedy nie nazywałam jej cudowną - podejrzewałam, że to pewnie kolejne mydlenie oczu i granie na ludzkiej naiwności. Ale przeczytałam jadłospis i z wielkimi oporami zaczęłam się odchudzać. Nie lubiłam kefirów, jogurtów naturalnych... W pierwszym tygodniu przy niektórych potrawach musiałam zatykać nos, bo zbierało mi się na wymioty. Zważyłam się dopiero po tygodniu. Waga pokazała minus 3 kg! Moje poczucie wartości od razu wzrosło. I tak oto od listopada do maja zrzuciłam 18 kg, a teraz nie wyobrażam już sobie śniadania bez płatków owsianych o otrębów z jogurtem.

Majka: "Już nie wierzę w diety"

17 dodatkowych kilogramów - oto pociążowy wynik Majki. Mówi, że piersią karmiła na tyle krótko, że nie zdążyła stracić nawet pół kilograma. Majka miała już spore doświadczenie z dietami, ale po ciąży nie działała żadna z nich. - Przez pierwsze pół roku waga nie chciała nawet drgnąć - opowiada. - Było to dla mnie tym bardziej zaskakujące, że wcześniej potrafiłam z łatwością w ciągu dwóch tygodni zrzucić kilka kilogramów. I pewnie by mi już tak zostało, gdyby mąż nie przytaszczył do domu wielkiej bieżni i nie zaczął biegać. Pozazdrościłam mu tego, że rzeźbi swe ciało, coraz lepiej wygląda - a ja taka zapuszczona. Najpierw zaczęłam po niej chodzić, po kilku tygodniach biegać i waga zaczęła pięknie spadać. W ciągu roku zrzuciłam ok. 20 kg. Teraz mój synek ma 4 lata, a ja ważę mniej niż w liceum! Co ważne: jem, co chcę i kiedy jestem głodna, bo przy takim wysiłku nie można się katować dietami.

Paradoksalnie, odchudzanie się po ciąży okazało się dla Majki zbawienne: - Dzięki bieganiu zauważyłam, że znormalniało moje podejście do jedzenia. Jak jesteś na diecie, jedzenie staje się twoją obsesją, bo nie można tego, tamtego, a przez to, że nie można, właśnie na to masz ochotę. A jak możesz jeść wszystko, bo i tak spalisz nadwyżkę podczas sportu, to paradoksalnie nie jesz wcale tak dużo, tylko tyle, ile twój organizm potrzebuje. Ja już nie wierzę w diety - podsumowuje.

Aplikacja Moje Dziecko z eDziecko.pl dla rodziców niemowląt. Pobierz za darmo

Ania: "Po drugiej ciąży było trudniej"

Między dziećmi Ani jest 6 lat różnicy. Po pierwszej ciąży musiała zrzucić prawie 10 nadprogramowych kilogramów. Pomogło jej karmienie piersią, ale nie dlatego, że jej dziecko zabierało jej nadwyżkę wagi, a dlatego, że musiała stosować lekkostrawną dietę: - Tych delikatnych, praktycznie pozbawionych smaku rzeczy nie da się dużo zjeść, więc po miesiącu ważyłam prawie tyle, co przed ciążą (co według moich wymagań wobec samej siebie, nadal stanowiło 8-10 kg całkowicie zbędnego balastu). Wtedy zastosowałam dietę pod hasłem "post owocowo-warzywny" i w ciągu 8 tygodni zrzuciłam 8 kg - opowiada Ania.

Po drugiej ciąży jej organizm zareagował inaczej. Nie przytyła dużo, bo w ciąży miała cukrzycę i musiała stosować rygorystyczną dietę, ale jej wyjściowa waga była dużo wyższa niż za pierwszym razem. - Poza tym nie da się ukryć, że byłam też sporo starsza i metabolizm znacznie zwolnił - wyjaśnia. - Oczywiście nie wiem, czy na pewno tak było, ale mam tendencję do znajdowania wytłumaczeń dla własnego lenistwa i łakomstwa... Próbowałam diety Dukana, ale bardzo źle ja znosiłam; postu owocowo-warzywnego - wytrzymałam tylko 4 tygodnie i najpopularniejszej diety ŻP (żryj połowę). Na efekty wciąż czekam.

Z dietami bywa ciężko

We wspomnianym brytyjskim badaniu większość kobiet (59 proc.) przyznała, że największym zagrożeniem dla wytrwania na diecie jest pokusa zjedzenia czegoś dobrego, a kolejną przeszkodą na doprowadzenie diety do końca jest fakt, że "kochają jedzenie" (42 proc.). Prawie 1/3 ankietowanych stwierdziła, że powodem przerwania diety była depresja. Co ciekawe, prawie 1/3 badanych przyznała, że w trakcie stosowania diety... przybierała na wadze. - Dojrzałam w końcu do tego, że nie dieta, a zmiana sposobu odżywiania może mi pomóc - wyznała Ania. Z taką postawą zgadzają się eksperci ds. zdrowego odżywiania. Z wagą po ciąży jest różnie, trudno przewidzieć, który scenariusz stanie się naszym udziałem. Warto jednak pamiętać, że nie wolno odchudzać się w trakcie ciąży, a po porodzie trzeba podejść do tematu bardzo rozsądnie. Historie naszych rozmówczyń mogą być inspiracją.



Więcej o:
Komentarze (19)
Dieta po ciąży - jak wytrzymać i odnieść sukces? [HISTORIE MATEK]
Zaloguj się
  • kol.3

    Oceniono 90 razy 72

    Nie wiem dlaczego przedmiotem ataków są wyłącznie grube baby, a nie grubi faceci.
    Bardzo często na plaży widzi się szczupłą mamę 2 dzieci i grubego pana ze wystającym mięśniem piwnym

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Oceniono 25 razy 23

    A jak ma schundąć ojciec po ciąży towarzyszki życia? Przecież najczęściej uczestniczy w tych orgiach obżarstwa ;-)

  • boo-boo

    Oceniono 25 razy 21

    Dieta po ciaży- lepiej do razu się wykończyć, najpierw 9 miesięcy wysiłku dla organizmu, a potem jeszcze dieta na dobicie. Przecudnie !!!

  • marcelina_szpak

    Oceniono 17 razy 11

    Wredny i chamski tytuł na głównej.

  • szlag

    Oceniono 33 razy 9

    Ludzie, 17-18 kg minus ponad to, ile ważył noworodek i wody płodowe, nie wzięło się znikąd! Dlaczego nikt tak nie analizuje tego, co je w trakcie ciąży, tylko dopiero potem jest problem.

  • patatajmiauhau

    Oceniono 5 razy 3

    Ilustracja to fotos z filmu „SZCZĘKI REAKTYWACJA”.

  • dorota.k2

    Oceniono 1 raz 1

    Jak tylko skończyłam karmić to przeszłam na dietę cambridge, zaczęłam od 3 stopnia, bo nie miałam dużo do zrzucenia i nie było potrzeby zaczynać od początku. Jadłam w ciągu dnia 2 produkty gotowe i 3 dania, które przygotowywałam z ich przepisów, lekkie, ale syte i pyszne :) Schudłam 10 kg, wagę trzymam do tej pory.

  • marecky6666

    Oceniono 1 raz 1

    wiec lepiej nie miec dzieci? Tak pytam bo jeszcze dzis o tym nie bylo jak ch..owo je miec...

  • termobudsklep

    Oceniono 2 razy 0

    youtu.be/BMG3Va65URw?list=FLi_L313pv4H2aIyK_eZ_t0Q

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX