1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kobiety są humorzaste - już wiemy, dlaczego!

Czy panie naprawdę rodzą się w złym humorze? Naukowcy próbują nas przekonać, że huśtawki nastrojów i niepokój to naturalny stan dla kobiety, a pomóc może odpowiednie jedzenie.
Kapryśna, naburmuszona, zmienna, irracjonalna... - to tylko kilka z przymiotników, które często spotykamy w towarzystwie wyrazu "kobieta". Osobiście znam też wielu kapryśnych, naburmuszonych, zmiennych i irracjonalnych mężczyzn, ale w ich przypadku uważa się to za cechy osobowościowe, nieprzynależne do płci.

Wiele kobiet buntuje się przeciwko przypisywaniu im stereotypowych cech, twierdząc, że wszelkie uogólnienia - także te dotyczące "typowych" dla danej płci zachowań, to kompletny wymysł. Nie wszyscy jednak podzielają ich zdanie więc żarty na temat PMS czy niezrozumiałych emocjonalnych zachowań to nasza codzienność. Tym razem nie chodzi jednak o kolejne seksistowskie doniesienia. Naukowcy też zakładają, że coś tu jest na rzeczy i co chwilę serwują nam nowe próby wyjaśnienia, dlaczego nie jesteśmy wypranymi z uczuć cyborgami. Szwedzcy akademicy mówią nawet, że takie się już rodzimy: zmienne i kapryśne. I smutne.

Te hormony to przekleństwo!

Szwedzcy naukowcy wyszli z założenia, że kobiety to istoty rzeczywiście humorzaste i depresyjne, więc postanowili wziąć pod lupę ludzki mózg. Dzięki tomografii komputerowej doszli do wniosku, że kobieca skłonność do zmiany nastrojów, kapryszenia i depresji jest uwarunkowana fizycznie. Szwedzi dowodzą, że mężczyźni i kobiety w różny sposób przetwarzają serotoninę - panie nie potrafią utrzymać jej odpowiedniego poziomu. Serotonina jest potocznie zwana hormonem szczęścia, pozwala nam prawidłowo funkcjonować i wysypiać się, a jej niski poziom może powodować stany lękowe i depresyjne.

Doniesienia naukowców ze Szwecji znajdują potwierdzenie w odkryciu uczonych z Kanady. Pracownicy uniwersytetu w Montrealu twierdzą, że męski mózg wytwarza średnio 52% serotoniny więcej niż kobiecy. Może to być spowodowane różnicami w męskich i żeńskich hormonach płciowych, a już od dawna wiadomo, że estrogen i testosteron mają wpływ na nasz nastrój. Nasz poziom zadowolenia spada przez zmienny poziom estrogenu. Im mniej tego hormonu, tym mniej serotoniny, co może tłumaczyć zły nastrój w dniach poprzedzających menstruację, po porodzie i w trakcie menopauzy. Na szczęście pomóc może... jedzenie!

Fryteczkę?

Znowu się odchudzasz? Uważaj, jaką dietę wybierasz! Okazuje się, że popularne białkowe diety, takie jak dieta Dukana, mogą tylko pogorszyć naszą skłonność do złego humoru. Produkty, które zawierają za mało węglowodanów, zwiększają skłonność do depresji. Naukowcy podpowiadają więc kobietom na dietach proteinowych, żeby zjadały w tygodniu przynajmniej dwa posiłki obfitujące w węglowodany - na poprawę humoru. Żywność, która pomaga w zwiększeniu produkcji serotoniny to na przykład:

•  kasza

•  brązowy ryż

•  ciemne pieczywo

•  ryby

•  nasiona dyni i słonecznika

•  jajka

•  banany

•  awokado

•  muesli

Co na te doniesienia główne zainteresowane? Agnieszka, która jest fanką diet odchudzających i stosowała m.in. dietę białkową, mówi: - Rzeczywiście humor miałam kiepski. Ale czy to przez małą ilość węglowodanów? Nie wiem, z pewnością od razu poczułam się szczęśliwsza, gdy zjadłam batona czekoladowego - śmieje się. - Ale zaraz potem miałam doła, bo nie wykazałam się silną wolą. Może kobiety naprawdę są bardziej humorzaste? Mój mąż ostatnio się odchudzał i nie miał żadnych wyrzutów sumienia i spadków nastroju, gdy codziennie podjadał słodycze. Był tylko zdziwiony, że twierdzę, że do spadku wagi nie wystarczy rezygnacja z białego pieczywa!

Wszystkiemu winne zmęczenie

Naukowcy mają za to świetną wiadomość dla miłośniczek czekolady - naprawdę poprawia nastrój i likwiduje zmęczenie! Już 3-4 kostki gorzkiej czekolady dziennie poprawiają pracę mózgu i dodają energii, podnosząc poziom serotoniny. Naukowo rzecz ujmując, czekolada zawiera tryptofan, który bierze udział w tworzeniu w mózgu serotoniny, a ta, jak już wiemy, jest "hormonem szczęścia". Podkreśla się, co prawda, że nie zawiera go zbyt wiele, ale skoro i tak musimy ciągle zmagać się z przytykami do kobiecego rozchwiania emocjonalnego, to chociaż poprawmy sobie nastrój ulubionym jedzeniem.

Poza tym, skoro serotonina pozwala nam się wysypiać, nic dziwnego, że niewyspane młode matki są w gorszej kondycji psychicznej niż ludzie sypiający po 8 godzin na dobę i to bez ciągłych pobudek. Moja znajoma podkreśla, że kiedy jest niewyspana jej emocje przypominają kolejkę górską - W jednej chwili mogę przejść od radości do płaczu. Nic na to nie poradzę - kiedy mam za sobą nieprzespaną noc, jestem rozdrażniona i ogólnie "nieprzysiadalna". A mam w domu półroczne dziecko więc czuję się tak dość często. Mój mąż właściwie schodzi mi z drogi - niby wstaje w nocy do małej, ale ja i tak się budzę. Ot, taki instynkt matczyny mi się uruchomił. Ale cieszą mnie bardzo te naukowe doniesienia, teraz mam przynajmniej racjonalne usprawiedliwienie: "Kochanie, to wina moich receptorów serotoniny, a nie kwestia osobowości!".

Więcej o:
Komentarze (34)
Kobiety są humorzaste - już wiemy, dlaczego!
Zaloguj się
  • trollingstones

    Oceniono 154 razy 56

    Kobiety nie są ani bardziej humorzaste ani bardziej depresyjne, po prostu wymaga się od nich żeby były zawsze spokojne i uśmiechnięte, a są jakie są. Jak ktoś nie wierzy to proponuję sprawdzić statystyki kto popełnia więcej samobójstw, morderstw w afekcie, wypadków i tym podobne ciekawostki. PMS się zdarza i to nie wszystkim, ale to nic przy "jazdach" emocjonalnych wywoływanych przez testosteron. No i nie wiem w końcu dlaczego to kobiety są uważane za nieprzewidywalne, skoro PMS zdarza się równiutko co miesiąc..

  • oulanka

    Oceniono 66 razy 28

    a może tak dla równowagi napisalibyście o facetach, którzy są bardziej humorzaści niż niejedna kobieta przed miesiączką. Sami mają wszystko w dooopie, nie interesują się niczym ani nikim poza sobą i swoimi sprawami, a od żony (dziewczyny) domagają się zainteresowania, uwagi, czułości itd itd...a kiedy nie dostają oczywiście nie wiedzą I nie rozumieją dlaczego, to wtedy strzelają dopiero focha trzydniowego

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 16 razy 14

    Widzę znów wybitne komentarze, które nie rozumieją, że wszelkie badania naukowe opierają się na statystyce, czyli różnych rozkładach prawdopodobieństwa występowania jakiegoś zdarzenia.
    Pisanie, że mężczyźni też są humorzaści wskazuje, że piszący nie rozumieją na czym polega wynik badania naukowego. To tak samo, jak badania, które wskazały, że kobiety płaczą częściej, niż mężczyźni, co nie oznacza, że nie ma mężczyzn, którzy płaczą więcej od przeciętnej kobiety, jak i kobiet, które płaczą mniej od przeciętnego mężczyzny.
    Nie ma to, jak podważać wyniki jakiegoś badania poprzez kopanie się z wynikami w oparciu o własną empirię.

  • onoki

    Oceniono 46 razy 6

    Przysiegam, zloze na was niedlugo skarge o szerzenie nienawisci do kobiet! Mam juz tego dosyc! Napiszcie dlaczego to faceci sa przewaznie mordercami, zachlannymi politykami, egoistycznymi mezami albo niedorozwinietymi 'ojcami'. Bez nas wasze zycie skladaloby sie z zabijania i zarcia. Jesli juz cos tylko mezczyzna osiagnal, to przewaznie dlatego, ze nazwiska jego pomocniczki, przez dyskryminacje, po prostu historia nie wymienila.

  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 14 razy 4

    "Kobiety są humorzaste - już wiemy, dlaczego!" napisała redaktorka Karolina Stępniewska.
    Obiektywizm pełną gębą. To trochę tak, jakby w temacie kotleta schabowego wypowiedział się różowy prosiaczek :)
    No chyba że Pani Karolina NIE CZUJE SIĘ KOBIETĄ, to wtedy szacun, można przyjąć pewien obektywizm w artykule.

  • ten_login_jest_niepoprawny

    Oceniono 7 razy 3

    zmiennośc nastroju przed okresem to czasem coś niezwykłego! doświadczyłam tego ostatnio - naprzemian co sekundę kilka razy zmienił mi się nastrój: w jednej chwili było mi potwornie smutno, płakałam wyjąc i czułam się bezdennie nieszczęśliwa, w sekundę później było mi niezwykle wesoło i śmiałam się na głos, sekundę później znów nagły bezdenny smutek i wycie, sekundę później niezmierne szczęście i śmiech. Mój chłopak zglupiał, jak tak płakałam i śmiałam się jednocześnie, czułam się, jakbym była dwiema osobami na raz i sama mu mówiłam wyjąc, płacząc i śmiejąc się na całe gardło, że zobacz, zwariowałam właśnie. W dodatku bez powodu, ot tak nagle.

  • nazwa_niepoprawna

    Oceniono 43 razy 1

    >>Kapryśna, naburmuszona, zmienna, irracjonalna... - to tylko kilka z przymiotników, które często spotykamy w towarzystwie wyrazu "kobieta"<< - wyrazu 'redachtórka' działów Kobieta i edziecko.

  • zeus_gromowladny

    Oceniono 13 razy 1

    Niedobory serotoniny można suplementować: en.wikipedia.org/wiki/5-htp

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX