1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ciążoreksja: głodząc się w ciąży

Plaga pregoreksji, inaczej ciążoreksji dosięgnęła polskie mamy. Coraz częściej odchudzamy się i ćwiczymy intensywnie w okresie, gdy kształty w naturalny sposób się zmieniają i powiększają by mogło urodzić się dziecko.
30-letnia Małgosia z Warszawy była jedną z wielu młodych kobiet, które w ciąży chciałyby wyglądać jak najbardziej szczupło i atrakcyjnie. - Nie martw się, nie zrobię z siebie wieloryba, będę mieć małą piłeczkę z przodu, to wszystko. Żadnych podwójnych bioder czy obfitych ud - zapowiadała mężowi w obawie, że przestanie się nią zachwycać i uważać za piękną kobietę. Należała do rosnącej grupy ciążorektyczek, czyli kobiet, które za punkt honoru postawiły sobie by przytyć jak najmniej, wyglądać najszczuplej i ćwiczyć najwięcej jak się da - będąc w odmiennym stanie.

Przynajmniej nie urodzę mutanta

Przyzwyczajona do ścisłej diety, intensywnego trybu życia, pracy, zajęć fitnessu i życia towarzyskiego a nawet robienia stu brzuszków "za karę" gdy zjadła jedną porcję więcej, Małgosia postanowiła, że w ciąży też nie będzie sobie odpuszczać. - To normalny stan, więc będę ćwiczyć ile się da. Poza tym szczupłe dziewczyny i z mniejszym brzuszkiem lepiej znoszą ciążę i rodzą łatwiej dzieci, bo te nie są takimi mutantami jak te czterokilogramowe, które urodziła większość moich koleżanek - zapowiadała, gdy w listopadzie test pokazał dwie kreski.

Nie będę nosić "ciążowych" ciuchów

Szybko zaczęły się schody, bo około Wielkanocy czuła się niekomfortowo gdy brzuszek zaczął być widoczny a rodzina gratulowała jej przyszłego macierzyństwa. Według niej w szóstym miesiącu nie powinno być jeszcze nic za bardzo widać. Patrząc z tyłu, nadal wyglądała jak wcześniej, za to zwykłe dżinsy musiała zamienić na luźniejszy fason, choć nadal nie były to ubrania ciążowe. Bardzo to przeżyła. Zapisała się dodatkowo na jogę dla ciężarnych i odmawiała świątecznych przysmaków narzekając na rzekome mdłości. Dotrwała w stanie odmiennym do końca maja, gdy skurcze nie pozwoliły się już zatrzymać, choć dziecko miało się urodzić w lipcu. Jej synek był najmniejszym wcześniakiem urodzonym tego dnia w jednym z warszawskich szpitali. Do dziś jeździ z nim na rehabilitację.

Chcę dziecko i dawne życie

Ciąża to okres stawania się matką, akceptowania nowej rzeczywistości, dojrzewania do odpowiedzialności za drugiego człowieka. - Nadmierna kontrola wagi i wyglądu w tym okresie może być próbą utrzymania pewnego status quo w swoim życiu - trochę tak, jakby powiedzieć "Chcę mieć dziecko, ale nie chcę nic zmieniać w swoim życiu." - uważa psycholog Agata Marszałek. - Ten trend może wynikać również z konfliktu, który przeżywają często młode kobiety między potrzebą bycia niezależną finansowo, zawodowo a potrzebą bycia mamą - uważa psycholożka. - Jako możliwe konsekwencje pregoreksji wymienia depresję, poczucie winy, niechęć do siebie a czasem trudności w zaakceptowaniu i ciąży i dziecka.

Być jak Victoria

Ikoną pregorektyczek jest Victoria Beckham - niemal do porodu na wysokich obcasach, ubrana w szykowne stroje, z małym brzuszkiem, który natychmiast znikał, gdy tylko mijała data rozwiązania. W opinii psychologa Agaty Marszałek, winny zjawisku pregoreksji jest w pierwszej kolejności nadal wszechobecny w mediach, pomimo wielu kampanii, kult ciała. - Kobiety z uwagą śledzą przebieg ciąży wielu celebrytek, które nawet w stanie odmiennym nie zmieniają swych gabarytów, co jest najczęściej wynikiem właśnie morderczych diet i treningów - tłumaczy Marszałek. - Zjawisko to może wynikać po części z lęku przed utratą kontroli nad swym ciałem, nad swoją kobiecością, nad utratą opinii bycia naj: najlepszą pracownicą, najlepszą żoną, najlepszą kobietą - dodaje.

Konsekwencje pregoreksji dla mamy

Jednak ciąża to nie jest dobry moment na dietę i obsesyjne dbanie o sylwetkę, bo takie kobiety ryzykują zdrowiem swoim i nienarodzonego dziecka. Według ekspertów wypowiadających się na łamach dziennika "Daily mail" pregorektyczki mają skłonność do anemii, niedoborów wapnia, żelaza, witaminy D i innych potrzebnych składników odżywczych. Mogą mieć palpitacje serca, depresję, objawy rozdrażnienia i wyczerpania. O ile zalecane jest w okresie oczekiwania na dziecko chodzenie na spacery czy pływanie, to intensywny wysiłek jak aerobik czy siłownia mogą zagrozić zdrowiu mamy i dziecka. Do tego rozluźnione w oczekiwaniu na poród więzadła mogą łatwo ulec kontuzji.

Dziecko ciążorektyczki

Dziecko pregorektyczki będzie prawdopodobnie miało mniejszą masę urodzeniową a nawet może urodzić się przedwcześnie. Ryzykuje tym samym rozmaitymi problemami zdrowotnymi w przyszłości, np. chorobami serca, depresją, powolnym wzrostem i rozwojem poznawczym. Według amerykańskiego badania opublikowanego w British Medical Journal, ciężarne intensywnie ćwiczące miały średnio o pół kg mniejsze dzieci niż mamy, które odpuszczały sobie intensywne treningi.

Więcej o:
Komentarze (41)
Ciążoreksja: głodząc się w ciąży
Zaloguj się
  • martusia_25

    Oceniono 451 razy 431

    Niezły czad - żona obiecuje mężowi, że nie przytyje w ciąży... Jeszcze mu powinna obiecać, że się jej c..pka nie rozciągnie, najlepiej na piśmie i formie notarialnej. A jak nie dotrzyma obietnicy, to rozwód z automatu i alimenty mężowi do końca życia niech płaci.

  • kerkopithekion

    Oceniono 289 razy 257

    jeśli idiotki mają rodzić - to niech już lepiej nie rodzą
    tyle w temacie

  • magine22

    Oceniono 223 razy 207

    "ciąża to nie jest dobry moment na dietę"
    Wręcz przeciwnie-ciąża to idealny moment na zdrową, dobrze zbilansowaną dietę... dieta nie polega na głodzeniu się co wszystkie media nam wmawiają!!!

  • jezdzactuitam

    Oceniono 151 razy 145

    Uwielbiam jak w artykułach powołują się na brytyjskich ekspertów wypowiadających się na łamach "Daily Mail" itp. Przecież to takie wiarygodne, bo brytyjskie. A to taki angielski "Fakt".

  • Oceniono 145 razy 133

    jeszcze lekarki ginekolożki są bardzo pomocne, Jedna opie...ła moją żonę od góry do dołu że utyła przez miesiąc o uwaga... 1 kg za dużo w stosunku do przewidzianej normy!! dobrze że moja żona jest notmalną inteligentną dziewczyną i zlała mądrą inaczej panią doktór/debil

  • belle.du.jour

    Oceniono 57 razy 51

    Pani psycholożka mało rozgarnięta. Przede wszystkim winna jest niska samoocena tych dziewczyn - dla nich cała ich wartość opiera się na idealnym wyglądzie i każda jego zmiana to tragedia. Miałam w rodzinie taką laskę.. w ciąży wylądowała w szpitalu gdzie praktycznie zmuszali ją do jedzenia. No ale z drugiej strony trudno się dziwić jak np. w pracy słyszałam komentarze na temat koleżanki w ciąży: "co? dopiero w 4 miesiącu i już widać? U mnie nie było nic widać do 6 miesiąca!", druga: "ale doopa jej urosła, tragedia, zobacz jak ona wygląda". Całe szczęście koleżanka ta nie przejmowała się i urodziła zdrowe dzieciaki. Jak patrzę na te wychudzone ciężarne to słabo się robi. A media to oczywiście lansują: nogi jak patyki, piłeczka z przodu i cała dumna, że taka seksowna niby jest - coś w rodzaju żony Żebrowskiego odzianej w obcisłą, prześwitującą koronkę w 9 mieś ciąży. No bo dalej musi się ubierać jak blachara by przyciągnąć uwagę. Biedne, zakompleksione dziewczyny.

  • lili120675

    Oceniono 64 razy 40

    Zdziwiłabyć się, ale ja znam takie osoby, z reguły bardzo atrakcyjne fizycznie, które miały 'mdłości' przez całą ciążę, a brzuszek do porodu taki , jak ja w 6 miesiącu plus znaczna niedowaga dziecka. Na szczęście nie wpłyneło to na przedwczesny poród, tylko dzieci rodziły się przerażliwie chude. Zapomniałam dodać, do tego w trzech przypadkach CC i plastyka brzucha po porodzie.

  • magdeto

    Oceniono 42 razy 38

    Mozna jest zdrowo, mozna dobierac przekaski tak zeby nie byly tuczace, mozna bardzo wiele zdzialac tym CO sie je. Obie skrajnosci - te odchudzajace i te folgujace sobie w kazdy mozliwy sposob - uwazam za chore.

  • malini

    Oceniono 29 razy 29

    Lekarze "jakoś nie zauważają", że ze zdrowej, młodej matki, dziwnie szczupłej jak na 9 miesiąc, rodzi się dziecko z niedowagą. Ja ważyłam przy normalnej długości nieco ponad 2 kg. Sytuację rozwiązuje się standardowo nazywając dzieciaka "wcześniakiem wagowym" i ładuje się dzieciaka w inkubator. Matce włos z głowy nie spada. Co się dzieje dalej? Tak jak ja cierpi na różne schorzenia do końca życia. Co więcej, matka z obsesją odchudzania uważa, że jej dziecko jest również za grube. Gdyby nie żywienie u babci, miałabym przerąbane. Musiałam jednak znosić ciągłą krytykę wyglądu (normalnego zresztą) i nawet jako dorosła osoba narażona byłam ciągle na "ojej, ale utyłaś" "musisz uważać, bo za chwilę będziesz grubasem" itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX