1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (132)
Matka wrzeszczy do syna na boisku: Połóż się i leż! Trenerzy mają dość rodziców i publikują wideo
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 4 razy 4

    Banda debili,szczegolnie ta jedna matka szokuje!Oto dlaczego nie powinno sie namawiac nikogo do posiadania dzieci,zadnych kampanii spoleczno-politycznych!Jak ktos nie ma radosci z samego posiadania dzieci,ze spedzania czasu z nimi, tylko musi sobie za ich pomoca rekompensowac wlasne braki-to NIE POWINEN zostac rodzicem i kropka!Co z tego, ze bedzie wysoki przyrost naturalny, jak to bedzie w przyszlosci przyrost rozpaczy,leku i frustracji...Niech bedzie mniej dzieci ale SZCZESLIWYCH...

  • uzdek98

    Oceniono 4 razy 4

    ... a potem sie wszyscy dziwia, ze w cebulakowie jest tak ch...o i dziadosko, ze 3 miliony ludzi spitolilo z tego raju ...wlasnie dlatego, kraj tworza tacy ludzie... zakompleksieni nieudacznicy kwiczacy ze strachu przed swoim szefem i donoszacy na kolegow ... pariasem europy nie zostaje sie bez powodu ...

  • zeloran

    Oceniono 3 razy 3

    To jeszcze nic. Tacy rodzice potrafia zwymyslac sedziego dokladnie tak, jak na "porzadnym" ligowym meczu. Nie daj Bog taki sedzia nie odgwizdze/odgwizdze spalonego (jest sam, nie ma liniowych) to oprocz k..rew zostanie dodatkowo posadzony o sprzedanie meczu… Znajomy po kilku takich meczach odpuscil sedziowanie na dobre.

  • malpa-z-paryza

    Oceniono 3 razy 3

    nie ma nic gorszego jak durni rodzice.

  • bystry_bronek

    Oceniono 15 razy 3

    brzmi jak jakiś przyjezdny folklor....

  • arturtek_twarowski

    Oceniono 5 razy 3

    www.youtube.com/watch?v=A63E9mb2Icc

  • quamtsa

    Oceniono 2 razy 2

    „No weź mnie nie poganiaj!"

    Rodzice z ADHD.

  • kamilakarabasz

    Oceniono 2 razy 2

    Postkolonialny kraj, w którym rodzice marzą, by ich dzieci odniosły sukces jako piłkarz, aktor/aktorka, albo modelka.

  • z-za-wody

    Oceniono 2 razy 2

    mieszkam w Kolorado od 20 lat, nasz syn (11 l.l) gra w pilke nozna i hokeja. Ostatnie trzy lata na wakacje byl w Warszawie i mial okazje brac udzial w treningach w lokalnym Orliku. Po pierwszym razie, syn stweirdzil ze wiecej nie chce przychodzic bo trener krzyczal na wszytkich przez cala godzine - no i trzeba bylo mu wytlumaczyc, ze to tak juz jest w Polsce, ze trenech chce dobrze dla zawodnikow, i ze to taki jego styl. Dwa tygodnie temu, tu w kolorado przegrali mecz wysoko, no i trener tutaj na nich nawrzeszczal (bez profanacji, bardzo rzeczowo) - i wszyscy mieli lzy w oczach - z wyjatkiem mojego syna :) bo to bylo nic w porownaniu z trenerem w Warszawie - no i badz tu madry.
    A tak poza tym, to kilka lat temu dwoch ojcow pobilo sie ogladajac mecz hokejowy ich dzieci - ze skutkiem smiertelnym - zaraz potym byla wielka kampania odchamiania

  • fruqo3

    Oceniono 4 razy 2

    Nihl novi...
    Polska to kraj chamów, egoistów, bydlaków, którzy dla własnej wygody lub osiągnięcia korzyści zgnoją, skopią i zatłuką każdego.
    Można to zaobserwować codziennie przed każdą szkołą podstawową gdzie bydlaki jeżeli tylko by się dało to samochodami wjechaliby do szatni rozjeżdżając przy okazji inne dzieci, w komunikacji miejskiej gdzie 80 latka sti a obok 7 letni gnój siedzi w towarzystwie również stojącej mamusi, w sklepie gdzie wepchnięcie się do kolejki jest uznawane za zaradność, a nie chamstwo. Taki kraj. Dziki kraj.

  • djemen

    Oceniono 6 razy 2

    W Anglii w rozgrywkach gra każdy chłopak. Tak, rodzice krzyczą 'no dalej!', przeklinaja czasem nawet, ale nie gnębia dzieci słowami i po meczu zawsze poklepuja swoich chlopaków Dobra Robota!

    Polakom widzę nawet piłki do reki nie można dać by nie walczyli agresywnie.

  • Igor Kowalski

    Oceniono 2 razy 2

    Wyrazy współczucia dla tych dzieciaków za to, jakich mają rodziców.

    Rodziców się co prawda nie wybiera, ale ich też ich rodzice skrzywdzili w dzieciństwie, dlatego oni krzywdzą teraz swoje dzieci dokładnie w taki sam sposób. I te dzisiejsze dzieciaki za 20-30 lat będą dokładnie to samo robiły ze swoimi dziećmi.

    To jest problem nierozwiązywalny - z gatunku błędnego koła...

    Głupi ludzie mają dzieci które potem jako głupi ludzie mają dzieci i tak w kółko...

    Ktoś ma jakiś pomysł, jak to przerwać? :)

  • bedtime_stories

    Oceniono 1 raz 1

    Byłam kiedyś na szkolnym turnieju piłkarskim - rywalizowały dzieci z klas 1-3. Grał tam pewien chłopiec który swoimi umiejętnościami wyprzedzał resztę. Kiedy chłopiec strzelał karnego ojciec bramkarza stał obok bramki i ze wszystkich sił próbował rozproszyć strzelającego bo nie mógł pogodzić się z tym że drużyna jego syna jest słabsza. Wymachiwał rękoma, skakał, krzyczał. Kiedy chłopiec strzelił ojciec dostał prosto w jaja, dodam że miał podniesione ręce i żadnych szans na obronę, a chłopiec strzelał naprawdę mocno. Wszyscy się śmiali. Dostał najlepszą lekcję.

  • gazeta-pl-chlam

    Oceniono 1 raz 1

    Tu gdzie mieszkam (nie w Polsce) rodzice na treningach i meczach wołają: Super; Na pewno dasz radę; Prawię Ci wyszło; Lepije niż ostatnio, itd. W sumie nie ma się co dziwić dlaczego tutaj gdzie mieszkam nie ma problemu pójśc na dowolne finały z całą rodziną w przeciwieństwie do karju na Wisłą ...

  • kali555

    Oceniono 1 raz 1

    W Amsterdamie na Ajaxie rodzice maja ZAKAZ wchodzenia na treningi!

  • korollaq

    Oceniono 1 raz 1

    Słychać cienki głosik frustrata, założę się, że chodzi z dziećmi na spacerki w krótkich spodenkach, z plecaczkiem i w czapce z daszkiem skrywającej łysinkę. To jest ten typ.

  • druit

    Oceniono 1 raz 1

    bez sensu. kiedys gralo sie dla frajdy. pozniej nawet jakies rozgrywki miedzyszkolne byly. nikt nie przychodzil na zadne mecze. po prostu sie gralo dla jaj. teraz jak biore bratankow na boisko to maja frajde z kopania po kostkach, ganiania za pilka. podoba sie im jak im strzelam z dystansu wolne. nie chca do zadnych klubow. maja frajde. jak mijam czasem takie "mecze" to smutno sie robi. czesc w ogole nie zajeta tym co sie dzieje. czesc komentuje. kurcze, czemu po prostu nie ida gdzies na kawe z ciachem i nie zostawia dzieci samymi sobie. to uczyc sie im z nimi niechce, rozmawiac na rozne tematy nie. ale juz stoja i pierdziela miast miec chwile dla siebie.... rece opadaja

  • leonid11

    Oceniono 1 raz 1

    Mogę tylko potwierdzić. Od dawna na meczach syna nie staję razem z grupą rodziców. Wstyd po prostu. Zauważam taką zależność, że im rodzic ma mniej pojęcia o futbolu, tym więcej ma do powiedzenia i wykrzyczenia. Ale zawsze znajdzie się ktoś normalny, nawet z drużyny przeciwnej, z którym można spokojnie pooglądać i rzeczowo pokomentować.

  • korcia2000

    Oceniono 1 raz 1

    Wychowanie przez sport?

  • Ray Zimma

    Oceniono 1 raz 1

    Cóż skoro rodzice do niczego nie doszli ,to mają nadzieje że może ich pociecha do czegoś dojdzie. Skrajne Buractwo

  • bezpocztyonline

    Oceniono 1 raz 1

    Czy szanowna mamcia (ta od złośliwego "połóż się i leż!") potrafi osobiście zademonstrować dziecku, jak należy wstać szybciej niż się upadło?

  • hen.wlo

    Oceniono 1 raz 1

    Takie informacje trzeba publikować dla dobra nas wszystkich.Czy dzieci tych rodziców
    mają od kogo w domu brać pyrzkład?

  • eclipse23

    Oceniono 3 razy 1

    wy i wasze bachory

  • szlachcic

    0

    i wy się potem dziwicie ze polska pilka jest do dupy
    już od najmłodszych lat podczas zabawy młodzi piłkarze sa bombardowani czynnikami które powodują potem ze sa cieniasami
    od siedmiolatka az po polska ekstraklasę polski piłkarz ma mentalny balast

  • pawel.ccc

    0

    Zamiast opluwać rodziców spojrzyjcie na to z drugiej strony. Jakie ma szanse dzieciak na zrobienie kariery w piłce nożnej- odpowiedź jeden spośród 10 tysięcy rozpoczynających trening piłki nożnej w klubach i szkółkach piłkarskich więc... nie po to dzieciak idzie do klubu aby zrobić karierę. W każdym razie nie tylko po to. Zatem czym się kierują rodzice wysyłając dzieci do klubu i płacąc za to niemałe pieniądze ? Po pierwsze cień szansy na zrobienie kariery ale też i nauka wygrywania meczy a tym samym wygrywania w życiu, umieć zachować się w grupie ale i rywalizować w grupie o najlepszą pozycję- tak jak w realnym świecie, dla zdrowia i poprawy kondycji fizycznej, to tak mniej więcej. A co otrzymują w zamian - "fajnego" trenera, zwykle byłego piłkarza-nieudacznika, który w życiu kariery nie zrobił i "rzeźbi w klubie za 600 PLN od grupy", "trenera"-selekcjonera szukającego swojej życiowej szansy w wynalezieniu utalentowanego piłkarza na którym mógłby zrobić karierę osobistego trenera, wreszcie "trenera"-nauczyciela W-F-u odwalającego godziny na zajęciach, rzucającego piłkę w 20-30 osobowy tłum i zajmującego się dyskusjami towarzyskimi ze znajomymi. Dziewięć na dziesięć grup dziecięcych jest tak prowadzonych więc czemu się dziwicie, że rodzice próbują zastąpić "trenera"-nieuka czy "trenera"-olewacza na meczu ? Życie jest bezwzględne- żaden z rodziców nie pozwoli na sekowanie swojego dziecka, na ustawianie go na ostatnim miejscu w hierarchii grupy, traktowania dzieciaka wyłącznie jako źródło 150 złotych miesięcznie wpłacanych do kieszeni trenera. I teraz co ma do tego KOR albo jak ma trener pozbyć się KOR -sposób jest prosty, trener ma pokazać, że jest fachowcem, że pa pojecie co się dzieje na boisku w czasie treningów i w czasie meczy, ma zapewnić dzieciakom mniej więcej równy udział w meczach, nie faworyzować jednych kosztem drugich i ... współpracować z rodzicami w czasie treningów i meczy a nie tylko raz w miesiącu jak trzeba zebrać haracz "na komitet rodzicielski". Trener ma przekonać KOR, że to on rządzi grupą i że wie co się dzieje w grupie i że ma to pod kontrolą. Ale dopóki głównym zajęciem dzieciaków na obozach sportowych bywa okradanie okolicznych sklepów (autentyczne), kupowanie alkoholu przez dziesięciolatków, bijatyki i tłamszenie najsłabszych, w czasie kiedy trener na obozie zajęty jest rodziną, krewnymi lub znajomymi, zaproszonymi na darmowy wyjazd na obóz na koszt rodziców małych piłkarzy, dotąd KOR będzie potrzebny w szkółkach sportowych jak psu buda. Panowie trenerzy zajmijcie się swoimi podopiecznymi i współpracą z rodzicami tj. macie sobie wychować dzieci ale też i wychować rodziców, to KOR wam będzie niestraszny. Poza tym KOR czerpie wzorce z filmów amerykańskich, gdzie rodzice czynnie uczestniczą w sporcie młodzieży i gdzie kult zwycięzcy jest motorem robienia kariery życiowej. Krewkich rodziców można wychować, można ich oswoić albo... dyskretnie wyeliminować z uczestnictwa w zajęciach i zakłócaniu meczów ale trzeba chcieć to zrobić a nie usiąść i płakać.

  • kali555

    0

    W Amsterdamie na Ajaxie rodzice nie maja wstepu na treningi. A podczas meczow nie moga krzyczec do dzieci bo sa kary.
    Dlaczego? Bo rodzice sa wszedzie tacy sami.
    Chyba ze w Japonii i 3 swiecie.

  • asprzega

    0

    A trenerzy to aniołki ;) Swego czasu woziłem swoich synów (10 i 7l) na treningi i mecze. Słysząc odzywki trenerów typu "co ty k....a robisz, skoś go" kierowane do dzieciaków na boisku - odechciało się piłki i im i mi ...

  • hhesse

    0

    Z artykułu wynika, że to nie jest typowo polski problem. Jak widać trenerzy uczą się jak reagować od kolegów z Hiszpanii i Anglii. Jakiś czas temu oglądałam niemiecki film, w którym rodzice na treningu piłki nożnej dostawali jakiegoś odpału :-) Skąd się to bierze nie wiem. Może to piłka nożna wywołuje takie emocje? Na meczach dorosłych też się przecież dzieje... i wersal to raczej to nie jest.

  • cezaryc123

    0

    I to "TYM" rodzicom mamy dać prawo decydowania czy ich dzieci są zdolne do podjęcia nauki w szkole w wieku 6 czy 7 lat? .. Bo rodzice widzą "lepiej"?? .. "Młodości dodaj mi skrzydeł" i od chorej ambicji uwolnić się daj mi siłę ...

  • zebrzec

    0

    ej tam ,byłem kiedyś na meczu orlików Orłą Baniocha, trener typowy janusz polskiej mysli trenerskiej miał pomysł na grę przy lini autowej i krzyczał: "Ruchasz go ! Ruchasz go !" Tak motywował młódź naszą na starcie przygody ze sportem...

  • poljack

    0

    Rodzice ze sportem mają tyle wspólnego co "kibicują' .

  • 4zybert

    0

    Hahahaha, liczo, że wychowajo Lewandowskich i nie bedo musieli robić.

  • stach_79

    0

    Byłem w Irlandii i takich szkółek jest setki wszędzie, prowadzone są jednak z o wiele większym profesjonalizmem i znacznie więcej dzieic jest zapisanych... Co więcej dzieci uczą się grać od 5tego roku życia! U nas nie dość, że zapisane dzieci piłkarzy albo buraków to jeszcze to amatorskie bieganie za piłką - dno i dnem zostaniemy

  • robertza

    Oceniono 10 razy 0

    Naprawdę nie uogólniajmy Warszawa to nie cała Polska ...to specyficzne miasto .

  • mer-llink

    Oceniono 3 razy -1

    Bo w ogóle futbol to gra dla parobków...

    PArobek to nie jest okreslenie zawodu rolniczego (byłego) - dziś to określenie formacji psychofizycznej: prostak z zapuszczonym piwnym brzuchem i gardzielom nieopanowanom, co to wie najlepiej z całej wsi, jak ma być.....

  • manran

    Oceniono 3 razy -1

    Polaki to malpy, nie da sie tego ukryc.

  • cholenderstwo

    Oceniono 3 razy -1

    Piłka nożna to wychowywanie społeczeństwa na półinteligentów (Tusk), łapówkarzy (Platini, Blatter), łachudry (Doda).
    O takie Polskie walczylim?

  • qnqn

    Oceniono 17 razy -1

    no i dziwić się że w tym kraju wygrywa kaczyński jak mamy w większości takie społeczeństwo? Kasa misiu, kasa.

  • zico007

    Oceniono 4 razy -2

    zachowanie rodziców to jedno ale ten głos jest zmontowany. szczególnie to słychać pod koniec

  • dopracowanywkazdymcalu

    Oceniono 6 razy -6

    A co w tym szokujacego ze rodzice ucza walczyc i przebijac sie? A gazeta michnika oczywiscie jejst za tym by uczyc dzieci bylejakosci i konkurencja to najgorszy wrog.
    Ale ejstem ciekaw, czy jak takie dziecko dorosnie i przyjdzie do Michnika po prace to czy wybierze na dobre stanwoisko byle jakiego, bez ambicji, czy tez tego kto ma ducha walki, duzo pracuje nad soba i jest lepszy? No jak myslicie? kogo?

  • Marcin Ciślak

    Oceniono 35 razy -33

    "Zasada jest taka: rodzic ma się nie odzywać." - niby dlaczego? może to jeszcze do ekstraklasy wprowadzić, zero krzyków i dopingu z trybun. rozumiem jeśli rodzic jest chamem i nie potrafi się zachować, to dyscyplinarka jest potrzebna, ale jeśli rodzic w kulturalny sposób dopinguje i zachęca do gry dziecko, nawet potężnym krzykiem, to co w tym złego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX