1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzinne wakacje w plenerze

Lubicie spędzać aktywnie wakacje, ale obawiacie się zabrać na nie dziecko? Niepotrzebnie!
Nie ma dolnej granicy wieku, od której można z całą pewnością powiedzieć: "Tak, teraz można zabrać dziecko pod namiot, wcześniej było na to za małe". Są maluchy, które świetnie znoszą takie warunki i są starszaki, którym się to wcale nie podoba. Wiele zależy od charakteru i usposobienia małego turysty. Innych przygotowań wymaga wyprawa z niemowlakiem, innych z sześciolatkiem. Oto poradnik dla tych, którzy chcą wybrać się z dzieckiem pod namiot czy na wędrówkę po raz pierwszy.

Na fali

Wybierając się na kajak czy żaglówkę warto mieć plan awaryjny, jakąś "suchą bazę" na wypadek kilkudniowej ulewy. Pierwsze tego typu wakacje lepiej zaplanować ostrożnie: wybrać miejsce, gdzie rozbijemy stacjonarny obóz i skąd będziemy wypływać na codzienne niedługie rejsy. Najlepiej pływa się w większej grupie, dobrze więc umówić się na wakacje z innymi "dzieciatymi" żeglarzami. Podstawowym wyposażeniem małego wodniaka jest, dopasowany do wagi dziecka, kapok. Gdyby maluch wpadł nagle do wody, będzie w nim bezpieczny. Kapoki dla dzieci produkowane są w rozmiarach: 5-20 kg, 20-30 kg i 30-40 kg. Są wypełnione pianką, a więc lekkie. Zapięcia mają regulację, która pozwala dopasować kapok do sylwetki dziecka. Można je kupić w sklepach żeglarskich. Przyda się też - na wypadek deszczu - peleryna przeciwsztormowa lub nieprzemakalna kurtka z kapturem. Podczas ciepłego deszczu trudno utrzymać ciekawskiego pięciolatka pod dachem, nawet jeśli jest płócienny.

Na żaglówce czy kajaku przydadzą się też kredki, papier, kolorowanki. Nie zapomnijcie też o książkach. Trudno wam może w to uwierzyć, ale żeglowanie może być naprawdę nudne. Z kolei na pieszą wędrówkę warto zabrać kolorową kredę. Maluch będzie mógł ozdabiać swoimi rysunkami przydrożne kamienie. Aby wędrówkę uczynić bardziej atrakcyjną, wyposażmy piechura w lornetkę i lupę. Dzięki niej oddalone od łódki o kilometr stado kormoranów czy szczyt góry wyda się całkiem blisko, a gniazdo sójek na wysokiej sośnie będzie widać jak na dłoni. Z kolei dzięki lupie napotkanie nawet zwykłego chrząszcza czy mrówki będzie dla dziecka fascynującym przeżyciem.

Niezbędnik żeglarza

1. Zestaw wędkarza Haba. Cena 212 zł

2. Kapok Tribord. Cena 109,95 zł

3. Przeciwsłoneczne mleczko ochronne SPF 50+ La Roche-Posay. Cena 65 zł

4. Bidon termiczny Campingaz. Cena 49,99 zł

5. Etui na okulary Haba. Cena 27 zł

6. Okulary Brenda z filtrami UV. Cena 60 zł

7. Plastry Salvequick. Cena 5,99 zł

8. Kapelusz KappAhl. Cena 24,90 zł

Na szlaku

Po górach z dzieckiem można zacząć chodzić bardzo wcześnie. W pierwszym etapie (od kilku miesięcy do ok. 3 lat) liczy się głównie nosidło i siła mięśni rodziców. Dobre nosidło musi być wygodne i dla dziecka i dla dorosłego. Wewnętrzne szelki i wysokie oparcie dają gwarancję, że maluch nawet przy gwałtownym ruchu nie wypadnie. A gdy znuży to wędrowanie, ma o co oprzeć główkę i może zasnąć. Przyda mu się też daszek przeciwdeszczowy. Wygodny stelaż, pas piersiowy i biodrowy doceni każdy tragarz. Niektóre nosidła mają pakowne "bagażniki" - nawet do 20 l.

Ponieważ nosidło służy dziecku dość krótko i maluch nie zdąży go zniszczyć, z czystym sumieniem można kupić je "z drugiej ręki". Naprawdę warto. Dobre, nowe nosidło jest drogie. Używane, w świetnym stanie można kupić o połowę taniej. Zanim więc pójdziecie do sklepu, popytacie znajomych, którzy mają nieco starsze dzieci, przejrzyjcie ogłoszenia w sklepach turystycznych, w lokalnej gazecie, zajrzyjcie do internetowych serwisów aukcyjnych oraz na naszą stroną internetową www.edziecko.pl.

Trudny czas dla pieszych wędrówek nadchodzi, gdy maluch wyrośnie już z nosidła, a jeszcze trudno mu przejść kilka kilometrów, zwłaszcza pod górę. Trzeba mieć wtedy dużo cierpliwości (marudzenie!) i siły (noszenie na barana w krytycznych momentach). Małym wędrowcom zazwyczaj świetnie robi towarzystwo innych dzieci. Rozmawiając z kolegami może przejść niezły kawał drogi i nawet tego nie zauważy. Warto więc wybrać się wycieczkę w dwie rodziny, oczywiście o ile dzieci się lubią i są w podobnym wieku.

Niezbędnik trapera

1. Lupa trapera Haba. Cena 28 zł

2. Wisiorek z danymi dziecka Haba. Cena 22 zł

3. Petitki Lubisie LU. Cena 1,15 zł

4. Plaster na pęcherze Hartmann. Cena 15,80 zł

5. Nosidło turystyczne Vaude. Cena 540 zł

6. Czapeczka Reserved. Cena 24 zł

7. Lornetka Geonaute. Cena 39,99 zł

8. Kompas trapera Haba. Cena 21 zł

Pod namiotem

Nocowanie w namiocie to dla dziecka prawdziwa atrakcja. Wreszcie może spać z rodzicami i nikt się z tego powodu nie złości. Maluchy, które lubią wtulić się w mamę najlepiej będą czuły się w turystycznym łożu rodzinnym. Całą podłogę namiotu można wyłożyć karimatami a śpiwory spiąć razem. Starsze dzieci pewnie wybiorą własny śpiwór.

Dziecięce śpiwory są krótsze i węższe, dzięki czemu dzieciaki nie wypełzają z nich podczas snu. Wygodne są modele z "zagłówkiem" - dziecko nie kładzie głowy na karimacie, ściągacz zagłówka pozwala w zimną noc przemienić go w kaptur. W nocy bywa zimno, zamiast piżamy lepiej sprawdzi się ciepły dres. Krasnalom, którym zdarza się nocne siusianie można zaproponować czasowy powrót do jednorazowych pieluch.

Jeżeli będziecie nocować w namiocie, koniecznie wyposażcie się w latarkę. Najlepiej dajcie każdemu z dzieci własną. Powinna być lekka i łatwa do włączenia. Dużą radość zwykle sprawia dzieciom latarka-czołówka. Jedną można zwiesić "u powały" by w razie czego można ją było w nocy zapalić.

Niezbędnik biwakowy

1. Ciepła piżama Cool Club. Cena 34,90 zł

2. Śpiwór dziecięcy Deuter. Cena 259 zł

3. Kosmetyczka trapera Haba. Cena 90 zł

4. Paklanki - worki na pieluszki. Cena 5,80 zł

5. Lampa trapera Haba. Cena 112 zł

6. Mata samopompująca Quechua. Cena 110 zł

7. Plecak 8-litrowy Deuter. Cena 119 zł

8. Apteczka Deuter. Cena 110 zł

9. Chusteczki nawilżane Huggies. Cena 7,75 zł

10. Płyn odstraszający owady Antisol No.1. Cena 7,50 zł

Dwóch kółek czar

Wyprawa rowerowa to świetny sposób na rodzinne wakacje. Ale tak naprawdę przyjemnie i bezpiecznie jest podróżować z maluchem od roku do trzech lat (oczywiście o ile jest w stanie wytrzymać przez dłuższy czas w foteliku, w którym ma znacznie ograniczoną swobodę ruchów i widoczność) i dzieckiem przynamniej już sześcioletnim, które pewnie jeździ na dwóch kółkach.

Taki kilkulatek zwykle jest w stanie przestrzegać też podstawowych zasad (zatrzymujemy się przed skrzyżowaniem, nie ścigamy się, nie jedziemy środkiem drogi) i reguł ustalonej dla waszej wycieczki (jedno z rodziców pilnuje kierunku i jedzie przodem, dziecko w środku, peleton zamyka drugi dorosły). No i rzecz nie bez znaczenia, sześciolatek może już jechać na małym rowerze górskim (mimo sporego ciężaru niezastąpiony na nasze bezdroża). Na mniejszym rowerze nie byłby w stanie nadążyć za rodzicami.

Wszystkie rowery muszą mieć światełka odblaskowe i zwykłe światła (tylne jest równie ważne, a może nawet ważniejsze niż przednie). Jeśli te z tyłu będą pulsująco mrugać, będziecie bardzo dobrze widoczni. Młodemu cykliście na pewno przyda się (a na pewno zachęci do korzystania z roweru) też szybkościomierz i kolorowy dzwonek z kompasem. No i obowiązkowo musi jeździć w kasku (dotyczy to też małego pasażera podróżującego w foteliku).

Niezbędnik rowerzysty

1. Fotelik rowerowy Hamax Kiss. Cena 229 zł

2. Kapelusz Reserved. Cena 19 zł

3. Torba na biodro Quechua. Cena 47,99 zł

4. Sakwy rowerowe Hapo-G. Cena 69,95 zł

5. Kask dziecięcy Giro Mike & Bike. Cena 130 zł

6. Bidon rowerowy Decathlon. Cena 19,99 zł

7. Bluza i spodnie dresowe H&M. Cena 59 zł

8. Kamizelka odblaskowa. Cena ok 20 zł

9. Opaska na rękę odstraszająca owady Mothercare. Cena 25 zł

Zadbajcie o zdrowie

Przed wyjazdem z małym dzieckiem konieczna jest wizyta u prowadzącego pediatry. Apteczka na takie wakacje musi być skompletowana wyjątkowo starannie, potrzebne będą więc:

•  recepty i uwagi o stosowaniu mocniejszych leków - przede wszystkim na wypadek ostrego zatrucia pokarmowego czy reakcji alergicznej na ukąszenia owadów. A najlepiej zaopatrzcie się w bezpieczne dla dzieci środki odstraszające owady.

•  plastry z opatrunkiem i środek odkażający. Nawet jeśli rana jest tak mała, że nie widać jej gołym okiem i właściwie można by ją zostawić w spokoju, warto go użyć. Plastry bowiem (zwłaszcza te kolorowe, z obrazkami) mają zadziwiającą moc uzdrawiającą i przynoszą dzieciom natychmiastową ulgę.

•  maść łagodząca obrzęk po stłuczeniu

(woda - nie tylko do przemywania otarć czy niewielkich ran, ale też do picia i gotowania zupek dla maluchów poniżej 2. roku życia. Najpewniejszym "źródłem" jest zakupiona w sklepie butelkowana woda mineralna, najlepiej znanej wam wcześniej firmy.

Więcej o: