1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzinne wakacje - jak nie dopuścić do finansowej ruiny?

Nie rezygnujcie z wyjazdów wakacyjnych z powodów finansowych! Oto sposoby na letni wypoczynek... bez groźby bankructwa!
Joanna z wyprzedzeniem zaplanowała wakacje dla swojej czteroosobowej rodziny: Toskania. Mieli wynająć na tydzień mieszkanie w starym wiejskim domu, z dostępem do basenu i z pysznymi domowymi obiadami. Koszt mniejszy niż za dwa tygodnie nad polskim morzem. Kluczem do sukcesu jest zarezerwowanie kwatery dużo wcześniej lub skorzystanie z oferty 'last minute' w serwisach oferujących wakacyjne mieszkania na całym świecie. - Na tę opcję mieliśmy się zdecydować, robiliśmy już tak w przeszłości - opowiada. - Rezerwujesz kwaterę np. w środę, a w sobotę jesteś na miejscu.

Niestety plany Joanny nie wypaliły. Im bliżej lata, tym bardziej oczywiste stawało się to, że nawet na rozsądnie opracowany plan nie wystarczy pieniędzy. - Doszły nam niespodziewane wydatki, do tego zepsuła się klimatyzacja w samochodzie... Naprawa plus koszty podróży - to zaczęło już bardzo wykraczać poza kwotę, którą mogliśmy przeznaczyć na wakacje. Musieliśmy zmodyfikować plany: tydzień z dziećmi u jednej babci, tydzień u drugiej, do tego weekendowe wypady.

Latem zrób remont

Rodzina Joanny nie jest osamotniona - z sondażu przeprowadzonego przez Rynekpracy.pl wynika, że 28% Polaków nie planuje długiego wakacyjnego wypoczynku. Głównym powodem jest brak pieniędzy, ale zmienia się też nasze podejście do urlopów: Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan twierdzi, że oprócz kłopotów finansowych, drugim ważnym powodem, dla którego nie wyjeżdżamy na wakacje jest to, że latem najczęściej zabieramy się za remonty domów i mieszkań. Jego słowa znajdują potwierdzenie w danych z badania ARC Rynek i Opinia - 40% osób biorących latem kredyt gotówkowy, przeznacza te pieniądze na remont.

Kolejne powody, dla których nie wyjeżdżamy na urlop w czasie wakacji to zmiana stylu życia: "Są osoby, które bardzo intensywnie pracują, szczególnie w okresie letnim i po prostu nie mogą sobie wziąć urlopu. No i wreszcie są takie osoby, które korzystają z przedłużonych weekendów i w ogóle nie biorą urlopów" - mówi Jeremi Mordasewicz w wypowiedzi dla Informacyjnej Agencji Radiowej. "Ale, oczywiście, najczęstszą przyczyną jest brak środków finansowych" - wyjaśnia.

Gdzie szukać oszczędności?

Weekendowe wyjazdy to oczywiście dobry pomysł, ale co mają zrobić rodziny z dziećmi? Wakacje oznaczają konieczność znalezienia dodatkowej opieki dla przedszkolaków i uczniów - najczęściej ratują nas dziadkowie, pod warunkiem oczywiście, że mają czas i są chętni do zajmowania się wnukami. Większość znanych mi rodziców korzysta z tej opcji, wysyłając swoje potomstwo na wakacje z babcią albo po prostu zawożąc je do domu dziadków. Dla dzieci czas spędzony z dziadkami to miła przygoda, a dla opiekujących się nimi na co dzień rodziców - odpoczynek (choć wielu z nich mówi, że nie czują się dobrze z dala od swoich dzieci!).

Takie rozwiązanie jest oczywiście dobre, ale lato to przecież okres, w którym chcielibyśmy spędzić czas ze swoją rodziną i oddalić się od codziennych spraw. Na szczęście przy planowaniu urlopu tez możemy szukać oszczędności! Tosia, które dużo podróżuje ze swoją rodziną, podpowiada: - Oszczędności można szukać na różnych poziomach - czym innym jest szukanie tanich lotów, a czym innym wyjazd do babci na działkę. Moje pomysły na oszczędzanie to:

•  Szukać, szukać, szukać tanich przelotów - można naprawdę znaleźć dobre okazje

•  Za granicą - bukować wcześniej kwatery i szukać, szukać, szukać tanio. Można znaleźć naprawdę fajne kwatery nad morzem, w sezonie poniżej 50 euro za 4-osobową rodzinę.

•  Namiot. Ze starszymi dziećmi można rozważyć rozbijanie się na dziko - w Skandynawii jest to legalne, w wielu krajach niby nielegalne, ale nietępione - oczywiście wszystko w granicach rozsądku i bezpieczeństwa.

•  Samodzielne gotowanie (w wersji samochodowej - wraz z zabraniem polskich półproduktów) oraz sprawdzenie czy wolno pić wodę z kranu...

•  Jeżdżenie tam, gdzie nie ma pokus, kurortu, wesołego miasteczka i tych innych strasznych rzeczy. W takiej Łebie czy innej Krynicy Morskiej można z pewnością wydać przez popołudnie nawet 400 zł. A w Piaskach czy w Słąjszewie to trzeba się postarać, żeby wydać pieniądze na coś innego niż obiad za 25 zł i ewentualnie przejażdżkę konno.

•  Nalegać, że dzieci mogą spać na jednym łóżku jak długo się da i uporczywie twierdzić, że to dziecko ma tylko 2 lata (śmiech).

•  Jeśli chodzi o bardziej zorganizowane wakacje to warto przeglądać oferty zakupów grupowych i wakacje "last minute", ale z zastrzeżeniem, żeby jednak nie jechać za tanio, żeby nie skończyło się tak jak z biurami podróży, które zbankrutowały latem.

•  Najlepiej wprosić się do kogoś na działkę, ale zwykle oni chcą coś w zamian.

•  A jeszcze lepiej znaleźć babcię sponsorującą wnukom wakacje (śmiech).

Musicie zostać w domu?

Może się jednak zdarzyć, że z wyjazdu wakacyjnego nic nie wyjdzie. Jeśli zostajemy w miejscu zamieszkania, nadal możemy dobrze się bawić. Kilka rad:

•  szukajcie darmowych atrakcji w okolicy - w Internecie znajdziecie wiele informacji o wydarzeniach i miejscach dla całej rodziny

•  organizujcie dzieciom spotkania ze znajomymi rówieśnikami - zabawa z innymi dziećmi to świetny sposób na spędzenie dnia

•  przygotowujcie razem atrakcyjne letnie jedzenie - lody z owoców i jogurtu, sałatki owocowe, ciasta

•  stwórzcie wspólny projekt plastyczny, wycinajcie zdjęcia z czasopism, róbcie kolaże

•  czytajcie książki pod drzewami w parku

•  zorganizujcie piknik

•  wybierzcie się na wycieczkę rowerową

Kryzys finansowy nie jest kłopotem wyłącznie polskich rodzin - ponad połowa brytyjskich mam zapytanych o wakacje przyznała, że będzie musiała ograniczyć wyjazdy ze względu na problemy finansowe. W sondażu przeprowadzonym wśród 2,214 matek 3/4 z nich stwierdziło, że największym obciążeniem są bilety wstępu do miejsc oferujących rodzinną rozrywkę, dodatkowym zmartwieniem są też koszty podróży i wyżywienia. Większość rodziców mieszkających w Wielkiej Brytanii obawia się wakacji ze względu na zwiększone wydatki na żywność, rozrywkę dla dzieci, wyjazdy - przewidują, że ich zadłużenie w lecie wzrośnie o 127 - 500 funtów. 53% z nich przyznało, że w tym roku obciążenie finansowe będzie większe niż rok wcześniej.

Jeśli jednak sprytnie zaplanujemy lato i dopiszą nam dobre humory, możemy wykorzystać wakacje do maksimum, nawet z (prawie) pustymi kontami bankowymi. Wspólne spędzanie czasu to podstawa, naładujmy akumulatory na dżdżyste jesienne wieczory!

Czy wyjeżdżasz z rodziną na urlop w tym roku?
Więcej o:
Komentarze (13)
Rodzinne wakacje - jak nie dopuścić do finansowej ruiny?
Zaloguj się
  • wg70

    Oceniono 72 razy 72

    Zawiesc dzieci do dziadow?
    Pani redaktorek chyba jeszcze nie ma dzieci.
    Babcia moich dzieci pracuje w tesco od 11 do 21.
    Dziadek kierowca od7 do 18

  • bezkasy

    Oceniono 26 razy 24

    do tego zepsuła się klimatyzacja w samochodzie...

  • seboc

    Oceniono 30 razy 22

    "Samodzielne gotowanie (w wersji samochodowej - wraz z zabraniem polskich półproduktów) "

    To mogła być rada dobra może 15-20 lat temu. Obecnie zabieranie jedzenia z Polski to kompletny kretynizm. Wszędzie są supermarkety, sklepy i bazary oferujące produkty w tej samej lub niższej cenie. Do tego jedną z atrakcji wyjazdu jest próbowanie lokalnych potraw a nie chińskich zupek.

  • betti-p

    Oceniono 9 razy 7

    Czy Pani Redaktor zna polskie słowo "rezerwować" ? Jestem anglojęzyczna- ale okrutnie drażni mnie taki język nie-polski.

  • Tomasz Oles

    Oceniono 3 razy 3

    Tak czytam te porady i to chyba dla idiotów jest pisane - same wyświechtane bzdury. Większość pomysłów żenująca - wpraszanie się na działki, oszukiwanie właścicieli pensjonatów, no naprawdę budujące. Organizujcie piknik, jeździjcie na rowerach, czytajcie książki - a nie można tego robić i podczas nie- wakacji? Jaki to problem poczytac dziecku wieczorem czy też zabrać do lasu czy pojeździć.
    Kompletnie bezsensowny artykuł - idę się wyrzygać normalnie

  • szkas

    Oceniono 4 razy 2

    jasne wyjazd z 3 dzieci to jak wir w budżecie - najlepiej chyba wyjechać do Anglii na stałe

  • des4

    Oceniono 6 razy 2

    te kwatery za 50 euro nad morzem w sezonie, to oczywiście prawie przy plaży....50 metrów w poziomie, 300 metrów w pionie :)

  • 2_ala

    Oceniono 12 razy -12

    No ja dopuściłam dlatego teaz wspomagam się pożyczką w ferratum banku. Formalnośći minimum a pieniądze po 10 min na koncie. Teraz tylko muszę pilnować terminu spłaty

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX