1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jesteś silną kobietą? To urodzisz chłopca

Asertywne i pewne siebie mamy mają więcej szans na urodzenie męskiego potomka
Osobowość i styl życia kobiety może wpływać na płeć potomstwa, które urodzi. Mamy dominujące, asertywne i pewne siebie mają pięciokrotnie większe prawdopodobieństwo powitania na świecie syna niż te, które postrzegają się jako nieśmiałe i wycofane. Dr Valerie Grant, autorka książki "Maternal Personality, Evolution and the Sex Ratio" uważa, że za prawidłowość tę może odpowiadać większy poziom kobiecego testosteronu produkowanego w odpowiedzi na stres i presję, jakiej ulegają kobiety. Jej zdaniem różnice w poziomie hormonu wpływają na zdolność poczęcia męskiego potomka.

Arystokratki i biznesmenki rodzą synów?

- Im bardziej kobieta jest dominująca w porównaniu z innymi kobietami, tym bardziej prawdopodobne jest, że będzie rodzić synów. Te o najbardziej asertywnej osobowości mają pięć razy więcej szans na poczęcie chłopca - uważa dr Grant. Swoją teorię wspiera obserwacją płci potomstwa kobiet zajmujących wysokie stanowiska. Na przykład królowa Elżbieta ma trzech synów i córkę, księżna Diana urodziła dwóch synów, podobnie Indira Ghandi i Vivienne Westwood. Z kolei Cherie Blair doczekała się trzech synów i córki. W Polsce po trzech synów mają na przykład Katarzyna Frank Niemczycka i Joanna Przetakiewicz, partnerka Jana Kulczyka. Dwóch potomków doczekała się Ewa Minge i Paulina Kurzajewska. Ania Przybylska ma dwóch synów i córkę.

Gdy kobieta przejmuje męską rolę

Do tej pory panowało przekonanie, że płeć dziecka determinuje plemnik, który wygrał wyścig do zapłodnienia jajeczka. W rzeczywistości na 105 chłopców rodzi się 100 dziewczynek. - Mimo że plemniki X i Y są produkowane przez mężczyznę w jednakowej ilości, szanse na to, który z nich zapłodni komórkę jajową kobiety nie są takie same - tłumaczy dr Grant, wykładowca behawiorystyki Uniwersytetu Auckland w Nowej Zelandii. - Poziom stresu i związany z nim podwyższony poziom hormonu może stanowić bramkę powstrzymującą nasienie X przed wniknięciem do jajeczka. To wyjaśnia dlaczego w okresie wojen, epidemii i czasów niepokojów społecznych na świat przychodzi więcej małych mężczyzn. Zgodnie z teorią macierzyńskiej dominacji więcej chłopców rodzi się po wojnie nie z powodu boskiej interwencji w celu zastąpienia poległych mężczyzn, ale dlatego, że kobiety musiały być wtedy silniejsze by przetrwać. Gdy mężczyźni byli z dala od domu walcząc na wojnie albo z niej nie wrócili, to poziom testosteronu kobiet się zwiększał wskutek dziejowych okoliczności. - Podczas nieobecności mężów kobiety musiały przejąć męskie role, co powodowało u nich przesunięcie wskaźnika dominacji. - Wojna, głód, choroby i przeludnienie powodują zmiany w liczbie urodzeń na rzecz jednej z płci.

Parka oznacza zmiany w życiu

Według dr Grant kobiety, które mają dzieci obu płci po prostu miały różne momenty w życiu, gdy dochodziło do zapłodnienia. - Większość kobiet jest umiarkowanie dominująca, ale poszczególne zdarzenia i inne wpływy zewnętrzne powodują zmianę poziomu dominacji i w efekcie poczynają się dzieci różnej płci. Zgodnie z tą teorią osobowość kobiety może wskazywać czy jest bardziej skłonna do urodzenia męskiego czy żeńskiego potomka oraz do wychowania której płci jest bardziej predestynowana. W domyśle silne i asertywne kobiety mają synów, gdyż donoszenie męskiej ciąży jest trudniejsze pod względem fizycznym, podobnie jak wychowanie chłopca.

Więcej o: