66-letnia kobieta urodziła dziecko. Późna ciąża nowy trend?

agaw/PAP
24.02.2011 , aktualizacja: 25.02.2011 09:31
A A A Drukuj
W szpitalu w Czernihowie na północy Ukrainy urodziło się dziecko. Nie ono jest tu jednak najważniejsze, ale jego niezwykła mama. Kobieta ma aż 66 lat, to w dodatku rodziła po raz pierwszy.
- Jest to pierwszy taki przypadek zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji - ogłosił Wasyla Husak, dyrektora szpitala, gdzie rodziła niezwykła pierworódka. Kobieta powiła zdrową dziewczynkę o wadze 3,3 kilograma i wzroście 54 centymetrów.

Według dyrektora szpitala i matka i dziecko czują się dobrze, jednak ze względu na wiek kobiety, pozostanie ona przez dłuższy czas razem z córką pod opieką lekarzy.

Jak to możliwe?

- Ta kobieta na pewno nie jest genetyczną matką tego dziecka. Została na pewno zapłodniona metodą in vitro: albo było to z dawstwa komórek jajowych od młodej kobiety, bądź z dawstwa zarodków. Biologia nie pozwala ogóle kobiecie powyżej 50-roku życia na posiadanie pierwszego potomstwa - wyjaśnia w serwisie eDziecko.pl położnik, dr Grzegorz Południewski.

Kobieta w tym wieku ciężko znosi ciążę. - Sytuacja polegająca na tym, że ta kobieta zaszła w ciążę jest możliwa tylko dzięki postępowi medycyny, jednak z punktu widzenia biologicznego, jej koszty są bardzo wysokie: ciąża przebiega niezwykle ciężko i wiąże się z nią duże ryzyko. Prowadziłem kilka takich ciąż, najstarsza pacjentka miała 52 lata. Szybko pojawiają się wtedy wszelkie niedobory, wapnia, innych mikroelementów. Pacjentki czują się fatalnie, muszą praktycznie przez całą ciążę leżeć - tłumaczy ekspert.

Ciąża po 50-tce nowy trend?

66-latka z Ukrainy nie jest pierwszą kobieta, która w wieku emerytalnym została po raz pierwszy mamą. Trzy lata temu dziecko urodziła 70-latka Rajo Devi z Indii. I jest ona uznawana za najstarszą kobietę, która wydała na świat potomka. Raji zaszła w ciążę w wyniku zapłodnienia in vitro. W grudniu ubiegłego roku swoje pierwsze dziecko urodziła 64-letnia Szwajcarka, a w maju 2010 r. 62-letnia Krasymira Dymitrowa z Bułgarii. Czy możemy mówić o nowym trendzie, a nawet modzie na późną ciążę? - Myślę, że to zjawisko jeszcze nie przybrało to aż tak dużych rozmiarów, by można było mówić o trendzie. Ale nie można wykluczyć, że stanie się tak w przyszłości. Na pewno już możemy zauważyć w krajach uprzemysłowionych tendencję do coraz późniejszego rodzenia i posiadania mniejszej ilości dzieci. Jest to związane z potrzebą edukacji i kosztami utrzymania. Młody człowiek często nie może sobie pozwolić na dziecko, najpierw musi zdobyć odpowiednie wykształcenie i pracę, czyli mówiąc potocznie "się ustawić" zanim podejmie decyzję o posiadaniu potomka - tłumaczy dr Południewski. Poza tym od lat 50-tych kobiety mają antykoncepcję, która pozwala im regulować swoją płodność. Późna ciąża jest często ciążą chcianą i zadbaną, ale nie można w tej materii przesadzać i czekać do 50-tki z decyzją o zostaniu matką. Pamiętajmy o tym, że nasze ciało ma swoje ograniczenia, nie żyjemy też wiecznie.

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl