1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Badania: Jedynacy są szczęśliwsi, rodzeństwo uprzykrza życie

Kiedyś mówiło się, że jedynacy są egocentrycznymi samotnikami, a ci, którzy mają rodzeństwo są bardziej zadowoleni i lepiej radzą sobie w życiu. Najnowsze badania zupełnie obalają te stereotypy.
Posiadanie brata czy siostry powoduje, że w dorosłym życiu jesteśmy mniej pewni siebie i gorzej radzimy sobie w życiu. Jak to możliwe? Naukowcy przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę badanie, które objęło aż 100 tys. Brytyjczyków, którzy dorastali w 40 tys. gospodarstw domowych.

Im więcej rodzeństwa tym gorzej

Ci, którzy mają brata czy siostrę w dzieciństwie przeżyli przeróżne traumy, np. ponad jedna trzecia młodszego rodzeństwa przyznaje, że była regularnie bita, popychana i wyzywana przez starszych braci i siostry - podaje serwis metro.cok.uk. To poczucie bezradności i bezsilności wyniesione z dzieciństwa spowodowało, że w przyszłości mieli problem z niską samooceną i pewnością siebie. Badacze doszli do wniosku, że im więcej rodzeństwa, tym więcej nieszczęśliwych dzieci a w przyszłości dorosłych.

Każda konfiguracja rodzinna ma swoje walory

Terapeutka Agnieszka Iwaszkiewicz podchodzi do wyników badań z rezerwą. - Każda konfiguracja rodzinna ma swoje plusy i minusy. Skoro badacze uwypuklili akurat minusy posiadania rodzeństwa, to ja dla równowagi wyeksponuję plusy. Bo posiadanie rodzeństwa na pewno je ma. Możemy liczyć na jego wsparcie tzw. wsparcie generacyjne i mamy z kim zawiązywać sojusze na przykład przeciw rodzicom. Jedynacy są w takich sytuacjach osamotnieni. Poza tym mając rodzeństwo szybciej uczymy się życia w relacjach społecznych - wyjaśnia ekspertka. Jednak co zrobić, gdy tego wsparcia brata czy siostry nie mamy, a w zamian dostajemy tylko wyzwiska, a czasem nawet ciosy. - Rodzice powinni zawsze mediować i uczyć dzieci rozwiązywania konfliktów bez przemocy, co oczywiście w rzeczywistości jest pewnie mało realistyczne - tłumaczy z uśmiechem specjalistka.

Kto częściej na kozetce?

Terapeutka nie zauważyła też prawidłowości, że dorośli, którzy mają rodzeństwo częściej korzystają z psychoterapii. - Nie ma różnicy, po pomoc zgłaszają się do mnie zarówno jedynacy, jak i osoby posiadające rodzeństwo. Nie ma też takiej prawidłowości, że ludzie dorastający w rodzinach wielodzietnych na przykład łatwiej łączą się w pary, są bardziej szczodrzy czy lepiej radzą sobie w kontaktach z ludźmi. Często bywa wręcz odwrotnie: fakt, że wychowywali się w grupie powoduje, że w dorosłym życiu częściej wolą być samotni, a formalne zobowiązania mogą napawać ich lękiem. Analogicznie jedynacy wcale nie muszą być egocentryczni, ponieważ uczucie osamotnienia wyniesione z dzieciństwa powoduje, że są głodni towarzystwa innych ludzi, chętniej wchodzą w relacje z innymi i umieją o nie dbać. Każda grupa ma swoje obciążenia wynikające z doświadczeń z dzieciństwa. I w przypadku jedynaków, i tych którzy mają rodzeństwo w życiu może układać się świetnie albo tak sobie - puentuje Agnieszka Iwaszkiewicz.

Więcej o: