Dziecko nie radzi sobie w szkole? Nie musisz płacić za korepetycje
03.09.2010
, aktualizacja: 03.09.2010 11:20
Prawie 1100 uczniów mających problemy z nauką będzie w roku szkolnym 2010/11 objętych opieką przeszkolonych wolontariuszy podczas indywidualnych spotkań edukacyjnych organizowanych przez Akademię Przyszłości.
ZOBACZ TAKŻE
- Snobizm czy prawdziwe życie - jaką szkołę wybrać dla dziecka (18-08-11, 17:46)
- Zmiany w kalendarzu szkolnym - więcej wolnego dla uczniów! (23-08-10, 12:15)
- 1. września. Czy Twoje dziecko jest gotowe do szkoły? (01-09-09, 09:11)
- Żegnaj szkoło? (03-02-11, 00:00)
- Kiedy warto zmienić szkołę (02-01-08, 13:14)
Akademia Przyszłości jest utworzonym przez krakowskie Stowarzyszenie Wiosna programem indywidualnych spotkań edukacyjnych. Mają one na celu pomoc w nauce uczniom, którzy mogą mieć problemy z przejściem do następnej klasy. Każde dziecko, które trafi na takie spotkanie, otrzymuje opiekę osobistego przeszkolonego wolontariusza. Program działa już w 13 miastach w Polsce, w 75 szkołach. W tym roku obejmie opieką 1095 dzieci. Co trzeba zrobić, żeby zgłosić dziecko do programu? - Dziecko musi być uczniem jednej z 75 szkół, w których działamy. Zazwyczaj odbywa to się tak, że koordynator szkolny, czyli pedagog bądź nauczyciel sam zgłasza do nas uczniów, którzy rzeczywiście mają kłopoty w szkole. Jeśli jednak rodzice sami zauważą takie problemy u swojego dziecka mogą zgłosić się do koordynatora szkolnego projektu, który oceni, czy dziecko rzeczywiście wymaga naszej pomocy. Zajmujemy się głównie dziećmi, które przeżywają długotrwałe niepowodzenia w szkole, które sprawiają, że mają obniżoną samoocenę i brak motywacji do nauki. Wolontariusz pokazuje dziecku, że jest w nim coś wyjątkowego oraz to, że nauka może być ciekawą zabawą - wyjaśnia w rozmowie z serwisem eDziecko.pl Agata Ficek ze Stowarzyszenia Wiosna. I to przynosi efekty. - Mieliśmy ucznia Kubę, który miał poważne problemy z nauką, ale po zajęciach ze swoim opiekunem uwierzył w to, że sobie poradzi i dostał pierwszą piątkę z angielskiego. Potem nabrał takiej pewności siebie, że zaczął działać w samorządzie szkolnym. Bardzo nas wzruszyła 8-letnia Roksanka, która miała kłopoty z czytaniem i pisaniem. Jej opiekunka postanowiła, że fajnie będzie uczyć dziewczynkę poprzez pisanie słownika. Roksance tak się spodobało, że ze słownika powstała książka jej autorstwa pt. "Stworki i potworki", którą przeczytała nam na koniec roku szkolnego - opowiada Agata Ficek w eDziecko.pl.
Chętnych do skorzystania z pomocy darmowych korepetytorów na pewno nie zabraknie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że roku szkolnym 2008/2009 prawie 66 tys. uczniów szkół podstawowych i gimnazjów nie zdało do następnej klasy, a 12 proc. uczniów powtarzało klasę od I do III. Większość z nich pochodziła ze środowisk niekorzystnie wpływających na ich rozwój. - Niektóre dzieci mają do szkoły pod przysłowiową górkę i wcale się nie cieszą z pierwszego dzwonka. Im szkoła kojarzy się z pasmem porażek - zauważa Anna Stąpór ze Stowarzyszenia Wiosna w rozmowie z PAP.
Każdy może pomóc dzieciom z problemami w nauce, fundując im indeksy Akademii Przyszłości. Koszt indeksu dla jednego ucznia to 500 złotych, za które Stowarzyszenie finansuje roczny udział dziecka w programie: koszt wyprawki szkolnej, szkoleń dla wolontariuszy i zajęć integracyjnych. W ubiegłym roku indeksy dla dzieci kupili m.in. aktorzy Paweł Małaszyński, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Anna Guzik i Daria Widawska.
Na stronie www.akademiaprzyszlosci.org.pl można wybrać ucznia, któremu chcemy pomóc, i znaleźć szczegóły dotyczące programu spotkań edukacyjnych.
Chętnych do skorzystania z pomocy darmowych korepetytorów na pewno nie zabraknie. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że roku szkolnym 2008/2009 prawie 66 tys. uczniów szkół podstawowych i gimnazjów nie zdało do następnej klasy, a 12 proc. uczniów powtarzało klasę od I do III. Większość z nich pochodziła ze środowisk niekorzystnie wpływających na ich rozwój. - Niektóre dzieci mają do szkoły pod przysłowiową górkę i wcale się nie cieszą z pierwszego dzwonka. Im szkoła kojarzy się z pasmem porażek - zauważa Anna Stąpór ze Stowarzyszenia Wiosna w rozmowie z PAP.
Każdy może pomóc dzieciom z problemami w nauce, fundując im indeksy Akademii Przyszłości. Koszt indeksu dla jednego ucznia to 500 złotych, za które Stowarzyszenie finansuje roczny udział dziecka w programie: koszt wyprawki szkolnej, szkoleń dla wolontariuszy i zajęć integracyjnych. W ubiegłym roku indeksy dla dzieci kupili m.in. aktorzy Paweł Małaszyński, Marta Żmuda-Trzebiatowska, Anna Guzik i Daria Widawska.
Na stronie www.akademiaprzyszlosci.org.pl można wybrać ucznia, któremu chcemy pomóc, i znaleźć szczegóły dotyczące programu spotkań edukacyjnych.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




