Coraz więcej Polek planuje macierzyństwo
30.08.2010
, aktualizacja: 30.08.2010 10:56
Aż 64 proc. Polek przyznaje, że planowało pierwszą ciążę, a średnia wieku, w którym polskie kobiety decydują się na pierwsze dziecko wzrosła o trzy lata - wynika z ogólnoeuropejskich badań.
ZOBACZ TAKŻE
- Polacy o in vitro: czy to grzech? (07-07-10, 12:36)
- Otyli mężczyźni mają gorszą spermę (07-07-11, 15:51)
- Mężczyźni mają coraz mniej testosteronu i plemników (06-12-10, 11:55)
- Matki kłamią na potęgę. Na jaki temat? (12-11-10, 12:13)
- Naukowcy: Grupa krwi może mieć wpływ na łatwość zachodzenia w ciążę (28-10-10, 12:22)
- Od macierzyństwa rośnie mózg (22-10-10, 10:27)
- Mieć dziecko w Polsce? (21-09-10, 14:12)
- Coraz więcej dzieci w Polsce rodzi się ze związków nieformalnych (10-09-10, 11:22)
- Naukowcy: bezdzietne pary są szczęśliwsze! Potwierdzasz? (19-08-10, 09:42)
- Amerykanki coraz później rodzą dzieci (07-05-10, 10:54)
- Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci (03-02-10, 11:25)
- Lęk przed ciążą. Dlaczego kobiety go odczuwają? (01-01-08, 00:00)
Największy odsetek kobiet, które zaplanowały swoją pierwszą ciążę, stwierdzono w Holandii - 84 proc., w Szwecji - 76 proc. oraz w Estonii i Szwajcarii - po 73 proc. W Polsce wyniósł on 64 proc. Najwięcej nieplanowanych ciąż jest w Wielkiej Brytanii i Turcji - po 46 proc. - wynika z badań przeprowadzonych przez międzynarodową agencję badania opinii publicznej i badań marketingowych GIK. Miały one formę ankiety internetowej i objęły grupę prawie 24 tys. kobiet w wieku 15-49 lat z 17 krajów Europy i z Turcji. Uczestniczyło w nim również 1041 pań z Polski.
Kiedy dziecko? Później
Połowa Europejek - 49 proc. - uważa, że najlepszy wiek na urodzenie pierwszego dziecka to 25-29 lat. Pod tym względem Polki uplasowały się powyżej średniej - aż 63 proc. uznało, że w tym przedziale wiekowym najlepiej zostać po raz pierwszy mamą. Najpóźniej na pierwsze dziecko chcą się zdecydować Greczynki, Hiszpanki i Niemki - średni wiek to 28 lat. W Grecji aż 40 proc. kobiet przyznało, że najlepszy wiek na zostanie mamą to 30-39 lat, a 54 proc., że 25-29 lat. Najwcześniej w roli matek widzą się Ukrainki - średnio w wieku 23 lat. Aż 58 proc. z nich uznało przedział wiekowy 20-24 lata za najlepszy na pierwsze dziecko.
Tylko 2 proc. mieszkanek Europy uważa, że matką powinno się zostawać przed 19 rokiem życia.
Jak wynika z Rocznika Demograficznego Głównego Urzędu Statystycznego na rok 2009, w latach 90. średni wiek, w którym kobiety rodziły pierwsze dziecko, wynosił 20-24 lata. W 2008 r. najwięcej urodzeń było wśród kobiet w wieku 25-29 lat. Znacznie więcej niż w poprzednich dziesięcioleciach było także urodzeń wśród kobiet w wieku 30-34 lata.
Średnia wieku, w którym kobiety decydują się na pierwsze dziecko, uległa przesunięciu z 23 do 26 lat. - Pokazuje to, że współczesne kobiety coraz bardziej dojrzale planują macierzyństwo. Ale jednocześnie skazują lekarzy na dosyć trudne decyzje z punktu widzenia medycznego, ponieważ ten późniejszy wiek jest związany z większymi komplikacjami i większy odsetek cięć cesarskich w naszym kraju jest m.in. z tym związany. Później zaczyna się już robić coraz gorzej i częściej spotyka się patologie w czasie ciąży i w czasie porodu - podkreśla dr Grzegorz Południewski, położnik, prezes Polskiego Towarzystwa Rozwoju Rodziny.
Jego zdaniem, wbrew temu ogólnoświatowemu trendowi, najlepiej jest urodzić pierwsze dziecko w wieku od 18. do 24. roku życia. Jest to najkorzystniejsze z punktu widzenia przebiegu ciąży, porodu i ryzyka powikłań.
Jak dziecko, to jedno?
Z przedstawionych badań wynika również, że najwięcej Europejek ma jedno dziecko - 46 proc. W Polsce odsetek ten wyniósł 54 proc., co daje nam trzecie miejsce w Europie, po Ukrainie - 65 proc. i Rumunii - 59 proc. 40 proc. Europejek i 38 proc. Polek ma dwójkę dzieci. Najwięcej kobiet, które mają trójkę i więcej dzieci jest przede wszystkim w krajach bogatszych - Norwegii i Francji (po 25 proc.), Danii (21 proc.), Szwecji (20 proc.) oraz w Turcji (23 proc.).
Większość Europejek nie posiadających dzieci chce je mieć w przyszłości - 73 proc. Chęć urodzenia dziecka deklarowało aż 85 proc. bezdzietnych Polek. Europejskie kobiety planują zajść w ciążę średnio w ciągu 3,1 roku, a Polki w ciągu 2,9 lat.
Jak podkreśla dr Południewski, współczesne kobiety mają do dyspozycji narzędzia, które umożliwiają im racjonalnie planować swoje życie i macierzyństwo. Są to różnorodne metody antykoncepcji, które mogą być dobrane odpowiednio do wieku, trybu życia i oczekiwań kobiety. Zdaniem specjalisty, zanim kobieta planująca zajście w ciążę odstawi antykoncepcję powinna się odpowiednio przygotować - zmienić dietę, zrobić badania. W ostatnich latach, gdy coraz więcej kobiet się odchudza, często obserwuje się niedobory żelaza czy wapnia u ciężarnych.
- Dla młodych mam ważne jest nie tylko bezpieczeństwo dziecka, ale także udane życie intymne (...). Dlatego po porodzie kobiety mają wiele pytań związanych z antykoncepcją i bardzo ważne jest dla nich znalezienie odpowiednio dobranej metody - oceniła prezes Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo, prezenterka TV Odeta Moro-Figurska.
Prezerwatywa najpopularniesza
Jak wykazały badania, 40 proc. ankietowanych Europejek powróciło do stosowania antykoncepcji już po 1-2 miesiącach od urodzenia dziecka. W Polsce największy odsetek - 25 proc. - świeżo upieczonych mam wraca do stosowania antykoncepcji po 3-4 miesiącach od porodu, 22 proc. zaczyna ją stosować po 1-2 miesiącach, a 19 proc. po 5-6 miesiącach.
Zdaniem Moro-Figurskiej, w przypadku antykoncepcji hormonalnej kobiety mogą się bać, że zaszkodzą sobie i dziecku, jeśli karmią piersią, dlatego opóźniają jej zastosowanie.
Do najbardziej popularnych wśród europejskich kobiet należą dwie metody antykoncepcji: prezerwatywa, której używa 31 proc. partnerów pań i doustna antykoncepcja hormonalna - 29 proc. W Polsce odsetki te są bardzo zbliżone - odpowiednio 34 proc. i 30 proc.
Jednak świadomość metod antykoncepcji, które można bezpiecznie stosować w czasie laktacji, jest wśród polskich kobiet bardzo mała - ocenia dr Południewski. - Kobietom, które po urodzeniu dziecka nie chcą od razu zajść w kolejną ciążę, polecam pigułkę jednoskładnikową oraz hormonalną wkładkę wewnątrzmaciczną, która może być także stosowana w okresie karmienia piersią i zabezpiecza przed
zajściem w ciążę na ok. 5 lat - wyjaśnia ekspert. Przypominając, że karmienie piersią nie jest zabezpieczeniem przed ciążą.
Choć 58 proc. Polek przyznało, że są świadome istnienia wkładki hormonalnej, to do jej używania przyznał się tylko 1 proc. pań. Metoda ta jest najczęściej używana w Szwecji - 14 proc. oraz Norwegii i Holandii - po 10 proc.
Zdaniem położnika, dostępność i większa akceptacja antykoncepcji wśród Polek przyczynia się w znacznym stopniu do przesuwania macierzyństwa na później. Według niego, w poprzednich latach przyrost w naszym kraju był ujemny. W tym roku najprawdopodobniej będzie zerowy lub lekko dodatni. - Mam nadzieję, że w Polsce nie wpadniemy w taką pułapkę, jak kraje zachodnie, gdzie panuje niż
demograficzny. Antykoncepcja pomaga racjonalnie sterować swoim życiem, ale macierzyństwa nie można odkładać w nieskończoność - podkreśla specjalista.
Kiedy dziecko? Później
Połowa Europejek - 49 proc. - uważa, że najlepszy wiek na urodzenie pierwszego dziecka to 25-29 lat. Pod tym względem Polki uplasowały się powyżej średniej - aż 63 proc. uznało, że w tym przedziale wiekowym najlepiej zostać po raz pierwszy mamą. Najpóźniej na pierwsze dziecko chcą się zdecydować Greczynki, Hiszpanki i Niemki - średni wiek to 28 lat. W Grecji aż 40 proc. kobiet przyznało, że najlepszy wiek na zostanie mamą to 30-39 lat, a 54 proc., że 25-29 lat. Najwcześniej w roli matek widzą się Ukrainki - średnio w wieku 23 lat. Aż 58 proc. z nich uznało przedział wiekowy 20-24 lata za najlepszy na pierwsze dziecko.
Tylko 2 proc. mieszkanek Europy uważa, że matką powinno się zostawać przed 19 rokiem życia.
Jak wynika z Rocznika Demograficznego Głównego Urzędu Statystycznego na rok 2009, w latach 90. średni wiek, w którym kobiety rodziły pierwsze dziecko, wynosił 20-24 lata. W 2008 r. najwięcej urodzeń było wśród kobiet w wieku 25-29 lat. Znacznie więcej niż w poprzednich dziesięcioleciach było także urodzeń wśród kobiet w wieku 30-34 lata.
Średnia wieku, w którym kobiety decydują się na pierwsze dziecko, uległa przesunięciu z 23 do 26 lat. - Pokazuje to, że współczesne kobiety coraz bardziej dojrzale planują macierzyństwo. Ale jednocześnie skazują lekarzy na dosyć trudne decyzje z punktu widzenia medycznego, ponieważ ten późniejszy wiek jest związany z większymi komplikacjami i większy odsetek cięć cesarskich w naszym kraju jest m.in. z tym związany. Później zaczyna się już robić coraz gorzej i częściej spotyka się patologie w czasie ciąży i w czasie porodu - podkreśla dr Grzegorz Południewski, położnik, prezes Polskiego Towarzystwa Rozwoju Rodziny.
Jego zdaniem, wbrew temu ogólnoświatowemu trendowi, najlepiej jest urodzić pierwsze dziecko w wieku od 18. do 24. roku życia. Jest to najkorzystniejsze z punktu widzenia przebiegu ciąży, porodu i ryzyka powikłań.
Jak dziecko, to jedno?
Z przedstawionych badań wynika również, że najwięcej Europejek ma jedno dziecko - 46 proc. W Polsce odsetek ten wyniósł 54 proc., co daje nam trzecie miejsce w Europie, po Ukrainie - 65 proc. i Rumunii - 59 proc. 40 proc. Europejek i 38 proc. Polek ma dwójkę dzieci. Najwięcej kobiet, które mają trójkę i więcej dzieci jest przede wszystkim w krajach bogatszych - Norwegii i Francji (po 25 proc.), Danii (21 proc.), Szwecji (20 proc.) oraz w Turcji (23 proc.).
Większość Europejek nie posiadających dzieci chce je mieć w przyszłości - 73 proc. Chęć urodzenia dziecka deklarowało aż 85 proc. bezdzietnych Polek. Europejskie kobiety planują zajść w ciążę średnio w ciągu 3,1 roku, a Polki w ciągu 2,9 lat.
Jak podkreśla dr Południewski, współczesne kobiety mają do dyspozycji narzędzia, które umożliwiają im racjonalnie planować swoje życie i macierzyństwo. Są to różnorodne metody antykoncepcji, które mogą być dobrane odpowiednio do wieku, trybu życia i oczekiwań kobiety. Zdaniem specjalisty, zanim kobieta planująca zajście w ciążę odstawi antykoncepcję powinna się odpowiednio przygotować - zmienić dietę, zrobić badania. W ostatnich latach, gdy coraz więcej kobiet się odchudza, często obserwuje się niedobory żelaza czy wapnia u ciężarnych.
- Dla młodych mam ważne jest nie tylko bezpieczeństwo dziecka, ale także udane życie intymne (...). Dlatego po porodzie kobiety mają wiele pytań związanych z antykoncepcją i bardzo ważne jest dla nich znalezienie odpowiednio dobranej metody - oceniła prezes Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo, prezenterka TV Odeta Moro-Figurska.
Prezerwatywa najpopularniesza
Jak wykazały badania, 40 proc. ankietowanych Europejek powróciło do stosowania antykoncepcji już po 1-2 miesiącach od urodzenia dziecka. W Polsce największy odsetek - 25 proc. - świeżo upieczonych mam wraca do stosowania antykoncepcji po 3-4 miesiącach od porodu, 22 proc. zaczyna ją stosować po 1-2 miesiącach, a 19 proc. po 5-6 miesiącach.
Zdaniem Moro-Figurskiej, w przypadku antykoncepcji hormonalnej kobiety mogą się bać, że zaszkodzą sobie i dziecku, jeśli karmią piersią, dlatego opóźniają jej zastosowanie.
Do najbardziej popularnych wśród europejskich kobiet należą dwie metody antykoncepcji: prezerwatywa, której używa 31 proc. partnerów pań i doustna antykoncepcja hormonalna - 29 proc. W Polsce odsetki te są bardzo zbliżone - odpowiednio 34 proc. i 30 proc.
Jednak świadomość metod antykoncepcji, które można bezpiecznie stosować w czasie laktacji, jest wśród polskich kobiet bardzo mała - ocenia dr Południewski. - Kobietom, które po urodzeniu dziecka nie chcą od razu zajść w kolejną ciążę, polecam pigułkę jednoskładnikową oraz hormonalną wkładkę wewnątrzmaciczną, która może być także stosowana w okresie karmienia piersią i zabezpiecza przed
zajściem w ciążę na ok. 5 lat - wyjaśnia ekspert. Przypominając, że karmienie piersią nie jest zabezpieczeniem przed ciążą.
Choć 58 proc. Polek przyznało, że są świadome istnienia wkładki hormonalnej, to do jej używania przyznał się tylko 1 proc. pań. Metoda ta jest najczęściej używana w Szwecji - 14 proc. oraz Norwegii i Holandii - po 10 proc.
Zdaniem położnika, dostępność i większa akceptacja antykoncepcji wśród Polek przyczynia się w znacznym stopniu do przesuwania macierzyństwa na później. Według niego, w poprzednich latach przyrost w naszym kraju był ujemny. W tym roku najprawdopodobniej będzie zerowy lub lekko dodatni. - Mam nadzieję, że w Polsce nie wpadniemy w taką pułapkę, jak kraje zachodnie, gdzie panuje niż
demograficzny. Antykoncepcja pomaga racjonalnie sterować swoim życiem, ale macierzyństwa nie można odkładać w nieskończoność - podkreśla specjalista.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Coraz więcej Polek planuje macierzyństwo
mhm6
31.08.10, 09:51
z tych, co nie maja dzieci, 73% chce mieć. Czyli ILE % kobiet w ogóle NIE CHCE mieć dzieci???»
-
Macierzyństwa nie można odkładac w nieskończoność?
anna1989byd
31.08.10, 17:36
Jak to nie? Ja nie chce mieć dzieci i nie będe ich mieć!!! Podobnie jak spora część moich koleżanek! Żal... nikt nas nie zmusi żeby pół życia spędzić w pieluchach, żeby się roztyć dostać »
-
Z jedną tezą artykułu można się zgodzić.
ateofi
17.11.10, 12:04
Mianowicie, z czysto biologicznego punktu widzenia faktycznie dobrze jest urodzić dziecko w wieku 19-24 lata. Wtedy młody organizm kobiety jest najsilniejszy, łatwiej dochodzi do figury po »
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród





