Brytyjscy naukowcy: stres utrudnia zajście w ciążę
16.08.2010
, aktualizacja: 16.08.2010 11:11
Już nie tylko palenie papierosów czy otyłość. Do czynników, które opóźniają zajście w ciążę, naukowcy z Oxfordu dodają stres.
ZOBACZ TAKŻE
- Naukowcy: Grupa krwi może mieć wpływ na łatwość zachodzenia w ciążę (28-10-10, 12:22)
- Kryzys wieku średniego zaczyna się coraz wcześniej - już po trzydziestce (04-10-10, 11:47)
- Jak rzucić palenie (01-01-08, 00:00)
- Zanim zajdziesz w ciążę (01-01-08, 00:00)
SERWISY
Silny stres może opóźniać zajście w ciążę - potwierdzają badania brytyjskie, o których informuje pismo "Fertility and Sterility". Dotychczas udało się dobrze udokumentować negatywny wpływ wielu czynników na możliwość zajścia w ciążę i jej przebieg - jak wiek po 30-tym roku życia, palenie papierosów, picie alkoholu, otyłość. Brak jednak było przekonujących danych odnośnie negatywnego oddziaływania stresu.
Jak stres wpływa na płodność?
Naukowcy z Uniwersytetu w Oksfordzie postanowili wypełnić te lukę i przebadali 274 zdrowe kobiety w wieku od 18 do 40 lat, które planowały zajść w ciążę w sposób
naturalny. W próbkach śliny pobranych od pań zmierzono poziomy dwóch związków, które są wydzielane pod wpływem stresu - enzymu alfa-amylazy oraz hormonu kortyzolu. Alfa-amylaza jest enzymem trawiącym węglowodany, w tym skrobię. Liczne badania wykazały, że jest ona dobrym wskaźnikiem stresu psychicznego, bo jej stężenie rośnie zależnie od poziomu adrenaliny - hormonu, który podobnie jak kortyzol reguluje reakcję organizmu na stres.
Okazało się, że kobiety, u których stwierdzono najwyższe stężenia alfa-amylazy w ślinie miały o 12 proc. mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę
w porównaniu z paniami o najniższych stężeniach tego enzymu. Nie zaobserwowano podobnej zależności w przypadku kortyzolu.
Postaw na relaks
Według głównej autorki badań dr Cecilii Pyper, po raz pierwszy udało się wykazać, że biologiczny wskaźnik stresu może mieć związek z prawdopodobieństwem zajścia w ciążę. - To odkrycie potwierdza pogląd, że pary starające się o dziecko powinny dążyć do maksymalnego zrelaksowania się - komentuje badaczka. Jej zdaniem, w przypadku niektórych osób dobrym wyborem może być zastosowanie technik relaksacyjnych, skorzystanie z porad terapeuty, a nawet zajęcia z jogi czy medytacja.
Najnowsze badania są częścią większego studium, które ma zweryfikować, jakie czynniki negatywnie wpływają na poczęcie dziecka. Biorą w nim również udział naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Dziecka i Rozwoju Człowieka im. Eunice Kennedy Shriver.
Jak stres wpływa na płodność?
Naukowcy z Uniwersytetu w Oksfordzie postanowili wypełnić te lukę i przebadali 274 zdrowe kobiety w wieku od 18 do 40 lat, które planowały zajść w ciążę w sposób
naturalny. W próbkach śliny pobranych od pań zmierzono poziomy dwóch związków, które są wydzielane pod wpływem stresu - enzymu alfa-amylazy oraz hormonu kortyzolu. Alfa-amylaza jest enzymem trawiącym węglowodany, w tym skrobię. Liczne badania wykazały, że jest ona dobrym wskaźnikiem stresu psychicznego, bo jej stężenie rośnie zależnie od poziomu adrenaliny - hormonu, który podobnie jak kortyzol reguluje reakcję organizmu na stres.
Okazało się, że kobiety, u których stwierdzono najwyższe stężenia alfa-amylazy w ślinie miały o 12 proc. mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę
w porównaniu z paniami o najniższych stężeniach tego enzymu. Nie zaobserwowano podobnej zależności w przypadku kortyzolu.
Postaw na relaks
Według głównej autorki badań dr Cecilii Pyper, po raz pierwszy udało się wykazać, że biologiczny wskaźnik stresu może mieć związek z prawdopodobieństwem zajścia w ciążę. - To odkrycie potwierdza pogląd, że pary starające się o dziecko powinny dążyć do maksymalnego zrelaksowania się - komentuje badaczka. Jej zdaniem, w przypadku niektórych osób dobrym wyborem może być zastosowanie technik relaksacyjnych, skorzystanie z porad terapeuty, a nawet zajęcia z jogi czy medytacja.
Najnowsze badania są częścią większego studium, które ma zweryfikować, jakie czynniki negatywnie wpływają na poczęcie dziecka. Biorą w nim również udział naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Dziecka i Rozwoju Człowieka im. Eunice Kennedy Shriver.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




