Koniec reklam słodyczy przed dobranocką

Press
09.07.2010 , aktualizacja: 09.07.2010 12:27
A A A Drukuj
Spoty, na których maluchy zajadają się batonami czy chipsami znikną z polskich programów telewizyjnych, radiowych i witryn internetowych skierowanych do dzieci. Producenci żywności zauważyli, że reklamy przyczyniają się do otyłości wśród najmłodszych.

Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców ogłosiła "Kodeks reklamy żywności skierowanej do dzieci". Jego celem jest ograniczenie w telewizyjnych blokach reklamowych, czasopismach i na stronach internetowych skierowanych do dzieci liczby reklam produktów, których spożycie w nadmiarze może przyczynić się do nadwagi lub otyłości - donosi magazyn "Press". Kodeks jest wzorowany na europejskim kodeksie EU Pledge.

Tym samym znikną reklamy żywności dla maluchów z mediów, w których widownię stanowi ponad połowa dzieci poniżej 12. roku życia. - Na przykład przy "Dobranocce", ale też przy programach dla dorosłych, których dzieci stanowią więcej niż połowę widowni, a tak jest w przypadku niektórych seriali - wyjaśnia Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności w magazynie "Press". Podobne los spotka reklamy radiowe, prasowe i internetowe - tu także wskaźnikiem będzie czytelnictwo tych mediów przez najmłodszych. Kodeks zakazuje także reklam żywności w szkołach podstawowych.

Jednak obostrzenia nie dotyczą każdego rodzaju żywności. - Tylko tej, która nie spełnia zaleceń żywieniowych. Czyli wszystkie produkty, które poleca w codziennej diecie dziecka Instytut Żywności i Żywienia pozostaną - tłumaczy w serwisie edziecko.pl Gantner. Chodzi o produkty mleczne, przetwory owocowe i warzywne. Na pewno nie będą pojawiały się spoty promujące żywność, która zawiera dużo tłuszczu, soli i cukru, czyli m.in. słodzone napoje gazowane, chipsy czy batony.

Pod kodeksem podpisała się większość producentów żywności: Coca-Cola, Danone, Mars, Frito Lay, Kraft Foods (wraz z LU Polska), Nestlé, PepsiCo, Ferrero, Unilever, Żywiec Zdrój SA. Większość z nich stosuje od dwóch lat także wspomniane standardy EU Pledge - Zachęcamy do tego także pozostałych producentów żywności w Polsce. Reklamy, jak wiadomo, mają wpływ na odbiorcę, a dzieci poniżej 12. roku życia nie są w stanie krytycznie do nich podchodzić. Dlatego warto tę komunikację ograniczyć - poleca w serwisie eDziecko.pl Gartner.

Według ekspertów od żywienia dzieci, ograniczenie reklam słodkich i tłustych przekąsek dla maluchów jest dobrym krokiem w walce z otyłością wśród dzieci. Jednak sam problem jest bardziej złożony. Pamiętajmy o tym, że także wiele produktów mlecznych czy przetworów owocowych zawiera dużo cukru. Poza tym każda, nawet najzdrowsza, żywność spożywana w nadmiarze prowadzi do otyłości.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos