Dlaczego pasażerowie nie ustępują miejsca kobietom w ciąży?
09.06.2010
, aktualizacja: 09.06.2010 15:46
Bo nie chcą ich urazić - zaskakujące wyniki sondażu.
ZOBACZ TAKŻE
- Lody z tartym żółtym serem - dziwne zachcianki kobiet w ciąży (02-07-10, 11:55)
- Kobieta w ciąży w hipermarkecie (23-04-10, 15:29)
- Kobieta w ciąży w środkach komunikacji miejskiej (23-04-10, 15:29)
- Baby blues, czyli rozterki młodej matki (18-09-09, 12:17)
Coraz więcej kobiet w ciąży nie może liczyć na to, że w autobusie czy metrze ktoś ustąpi im miejsca. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego brytyjski portal gurgle.com, więcej niż cztery na pięć przyszłych mam podczas jazdy środkami komunikacji miejskiej stoi i nie liczy na życzliwość pasażerów. Powód? Pasażerowie nie umieją odróżnić brzucha ciężarnej od brzucha kobiety z nadwagą - czytamy w "Daily Mail". Dlatego nie proponują swojego miejsca, żeby nie urazić pulchnej osoby.
- To niedorzeczne, że zdrowie młodych mam jest narażone na ryzyko z powodu zawstydzenia innych pasażerów - komentuje Nifa McLaughlin, wydawca gurgle.com. - Wszystko znaleźliśmy się w tej niezręcznej sytuacji, ale chcemy dodać pasażerom odwagi, żeby połknęli swoją dumę i zaoferowali swoje miejsce siedzące kobiecie z brzuszkiem. Warto zaryzykować i mieć rumieniec na twarzy, i zapewnić kobiecie w ciąży bezpieczną jazdę na siedząco w zatłoczonym autobusie.
Organizacja Mothercare wpadła na jeszcze inny pomysł, żeby zaoszczędzić niepotrzebnych stresów: i mamom, i pasażerom. Proponuje, żeby mamy nosiły koszulki "Baby On Board" ("Dziecko na pokładzie").
W Polsce ustępowanie miejsca kobietom w ciąży też jest rzadkością. Oto wypowiedzi mam z forum eDziecko.pl
"Moja siostra jest w szóstym miesiącu ciąży i nie dość, że prawie nikt nie ustąpił jej do tej pory miejsca (zdarzyło się to tylko raz), to jeszcze kilkakrotnie usłyszała od starszych pań, żeby ustąpiła im miejsca. Moja siostra to istota ugodowa, ani pisnęła i wstała. Rozumiem, że może te panie nie zauważyły ciąży, gdy siostra siedziała, ale gdy wstała to chyba ślepy by mógł nie zauważyć (kobitka jest szczupłej budowy, a brzuch ma naprawdę spory jak na 6 miesiąc). Po pierwsze te panie widząc, że zgoniły z miejsca siedzącego kobietę w ciąży, wpakowały się na jej miejsce bez żadnego skrępowania, a inni pasażerowie nawet nie mieli zamiaru ustąpić jej w tej sytuacji miejsca" - pisze mwiktorianka.
"Ech, znam to. Owoce moich dwóch ciąż mają dziś odpowiednio lat 7 oraz 4,5 - ale pamiętam, jakby to było dziś - NIKT NIGDY nie ustąpił mi miejsca w autobusie, a mąż nie zawsze mógł wyjść wcześniej z pracy, żeby mnie podwozić co drugi dzień na ktg. Żeby było śmieszniej, od urodzenia jestem niepełnosprawna ruchowo, a ciąże i przyrost masy ciała przyspieszyły postęp choroby. Przestałam jeździć autobusami, z pracy ostatnie trzy lata wracałam pieszo. Teraz, kiedy jestem po operacji i poruszam się o kulach - po prostu bałabym się wsiąść do autobusu. Mogę się tam po prostu zabić i nikt by tego chyba nie zauwazył" - pisze agacz2905.
Czyżby Polacy też nie chcieli urazić pulchnych pań, co o tym myślicie?
- To niedorzeczne, że zdrowie młodych mam jest narażone na ryzyko z powodu zawstydzenia innych pasażerów - komentuje Nifa McLaughlin, wydawca gurgle.com. - Wszystko znaleźliśmy się w tej niezręcznej sytuacji, ale chcemy dodać pasażerom odwagi, żeby połknęli swoją dumę i zaoferowali swoje miejsce siedzące kobiecie z brzuszkiem. Warto zaryzykować i mieć rumieniec na twarzy, i zapewnić kobiecie w ciąży bezpieczną jazdę na siedząco w zatłoczonym autobusie.
Organizacja Mothercare wpadła na jeszcze inny pomysł, żeby zaoszczędzić niepotrzebnych stresów: i mamom, i pasażerom. Proponuje, żeby mamy nosiły koszulki "Baby On Board" ("Dziecko na pokładzie").
W Polsce ustępowanie miejsca kobietom w ciąży też jest rzadkością. Oto wypowiedzi mam z forum eDziecko.pl
"Moja siostra jest w szóstym miesiącu ciąży i nie dość, że prawie nikt nie ustąpił jej do tej pory miejsca (zdarzyło się to tylko raz), to jeszcze kilkakrotnie usłyszała od starszych pań, żeby ustąpiła im miejsca. Moja siostra to istota ugodowa, ani pisnęła i wstała. Rozumiem, że może te panie nie zauważyły ciąży, gdy siostra siedziała, ale gdy wstała to chyba ślepy by mógł nie zauważyć (kobitka jest szczupłej budowy, a brzuch ma naprawdę spory jak na 6 miesiąc). Po pierwsze te panie widząc, że zgoniły z miejsca siedzącego kobietę w ciąży, wpakowały się na jej miejsce bez żadnego skrępowania, a inni pasażerowie nawet nie mieli zamiaru ustąpić jej w tej sytuacji miejsca" - pisze mwiktorianka.
"Ech, znam to. Owoce moich dwóch ciąż mają dziś odpowiednio lat 7 oraz 4,5 - ale pamiętam, jakby to było dziś - NIKT NIGDY nie ustąpił mi miejsca w autobusie, a mąż nie zawsze mógł wyjść wcześniej z pracy, żeby mnie podwozić co drugi dzień na ktg. Żeby było śmieszniej, od urodzenia jestem niepełnosprawna ruchowo, a ciąże i przyrost masy ciała przyspieszyły postęp choroby. Przestałam jeździć autobusami, z pracy ostatnie trzy lata wracałam pieszo. Teraz, kiedy jestem po operacji i poruszam się o kulach - po prostu bałabym się wsiąść do autobusu. Mogę się tam po prostu zabić i nikt by tego chyba nie zauwazył" - pisze agacz2905.
Czyżby Polacy też nie chcieli urazić pulchnych pań, co o tym myślicie?
- 121 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
miałam taki przypadek..
theorema
09.06.10, 22:46
kiedyś objadłam się w Mc Donaldzie, był upał, miałam modną sukienkę odcinaną podbiustem... I jakiś facet zerwał się żeby ustąpić mi miejsca, bo w moim stanie...nie powinnam... szarpie »
-
Re: Dlaczego pasażerowie nie ustępują miejsca kob
triss_merigold6
10.06.10, 09:14
Jakoś nie miałam z tym specjalnych problemów, w razie czego prosiłam oustąpienie miejsca. Z wózkiem to samo - prosiłam o pomoc przy wniesieniu lubzniesieniu z autobusu. A dziecko sadzam »
-
Re: Dlaczego pasażerowie nie ustępują miejsca kob
estel7
14.06.10, 12:47
Lubicie psioczyc na innych, o dobrych zachowaniach mówi się rzadko, Wątpię żeby Śląsk bardzo róznił się od reszty polski, tydzień temu jechałam dośćzatłoczonym tramwajem, w którym jechało »
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




