Starasz się o dziecko? Oto dieta dla Ciebie
26.03.2010
, aktualizacja: 26.03.2010 11:09
Naukowcy z Harvardu odkryli, że dieta bogata w ryby może ochronić kobiety przed niepłodnością. Czy mają rację?
ZOBACZ TAKŻE
- Dlaczego niektórzy nie mogą mieć dzieci? (21-09-09, 13:00)
- Lody z tartym żółtym serem - dziwne zachcianki kobiet w ciąży (02-07-10, 11:55)
- Niepłodność - słowniczek (21-09-09, 11:00)
Kobiety, które jedzą dużo tuńczyka, łososia i innych ryb, które są bogate w kwasy Omega 3 rzadziej chorują na endometriozę, - do tego wniosku doszli naukowcy z Harvard Medical School. Ich zdaniem, dzięki właściwej diecie ryzyko zachorowania na tę chorobę zmniejsza się o ponad jedną piątą - donosi serwis Express.co.uk .
Z kolei u kobiet, które wybierają potrawy zawierające dużo tłuszczów trans m.in. frytki czy ciastka, ryzyko zachorowania na endometriozę wzrasta prawie o połowę. Podczas choroby komórki endometrium, czyli jamy śluzowej macicy, rozrastają się poza nią i powodują zrosty w jamie brzusznej, torbiele jajników. Objawem endometriozy są głównie bolesne miesiączki. Choroba może być przyczyną niepłodności. - Z powodu endometriozy miliony kobiet na świecie mają trudności z zajściem w ciążę. Wiele z nich szuka czegoś, co zapobiegnie rozwojowi choroby u nich albo u ich córek - tłumaczy dr Stacey Missmer z Harvard Medical School w Bostonie, autorka badań opublikowanych w serwis Human Reproduction. - To odkrycie pokazuje, że zmiana diety może pomóc tym kobietom. Rezultaty naszych obserwacji muszą potwierdzić jeszcze dalsze badania, jednak już widać, że obraliśmy dobry kierunek, zakładając, że dieta bogata w kwasy Omega 3 chroni przed endometriozą, z kolei żywność zawierająca dużo tłuszczów trans może ją wywoływać - wyjaśnia dr Missmer.
Entuzjazmu amerykańskich naukowców nie podziela ginekolog-położnik dr Grzegorz Południewski. - Trochę wątpię w to, że ryby mogą uchronić kobiety przed endometriozą. Gdyby tak było, nacje, których dieta opiera się głównie na rybach, nie cierpiałyby na tę chorobę, a tak nie jest. Niestety dalej nie znamy mechanizmu, który odpowiada za rozwój endometriozy. Jak na razie wygląda na to, że ta choroba występuje losowo. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że na nią, bo endometrioza przebiega u nich bezobjawowo. Można ją wtedy rozpoznać tylko za pomocą laparoskopii, czyli zabiegu chirurgicznego, który polega na tym, że chirurg wprowadza do jamy brzusznej tzw. rurkę ze światłem i w ten sposób ocenia stan narządów rodnych - tłumaczy dr Południewski.
Na bezobjawową postać endometriozy może cierpieć nawet kilkanaście procent Polek. Leczenie polega na chirurgicznemu usuwaniu ognisk endometriozy lub na ich zaleczaniu za pomocą leków. Jednak żadne ze sposobów leczenia nie gwarantuje, że ogniska się nie odrodzą.
Z kolei u kobiet, które wybierają potrawy zawierające dużo tłuszczów trans m.in. frytki czy ciastka, ryzyko zachorowania na endometriozę wzrasta prawie o połowę. Podczas choroby komórki endometrium, czyli jamy śluzowej macicy, rozrastają się poza nią i powodują zrosty w jamie brzusznej, torbiele jajników. Objawem endometriozy są głównie bolesne miesiączki. Choroba może być przyczyną niepłodności. - Z powodu endometriozy miliony kobiet na świecie mają trudności z zajściem w ciążę. Wiele z nich szuka czegoś, co zapobiegnie rozwojowi choroby u nich albo u ich córek - tłumaczy dr Stacey Missmer z Harvard Medical School w Bostonie, autorka badań opublikowanych w serwis Human Reproduction. - To odkrycie pokazuje, że zmiana diety może pomóc tym kobietom. Rezultaty naszych obserwacji muszą potwierdzić jeszcze dalsze badania, jednak już widać, że obraliśmy dobry kierunek, zakładając, że dieta bogata w kwasy Omega 3 chroni przed endometriozą, z kolei żywność zawierająca dużo tłuszczów trans może ją wywoływać - wyjaśnia dr Missmer.
Entuzjazmu amerykańskich naukowców nie podziela ginekolog-położnik dr Grzegorz Południewski. - Trochę wątpię w to, że ryby mogą uchronić kobiety przed endometriozą. Gdyby tak było, nacje, których dieta opiera się głównie na rybach, nie cierpiałyby na tę chorobę, a tak nie jest. Niestety dalej nie znamy mechanizmu, który odpowiada za rozwój endometriozy. Jak na razie wygląda na to, że ta choroba występuje losowo. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że na nią, bo endometrioza przebiega u nich bezobjawowo. Można ją wtedy rozpoznać tylko za pomocą laparoskopii, czyli zabiegu chirurgicznego, który polega na tym, że chirurg wprowadza do jamy brzusznej tzw. rurkę ze światłem i w ten sposób ocenia stan narządów rodnych - tłumaczy dr Południewski.
Na bezobjawową postać endometriozy może cierpieć nawet kilkanaście procent Polek. Leczenie polega na chirurgicznemu usuwaniu ognisk endometriozy lub na ich zaleczaniu za pomocą leków. Jednak żadne ze sposobów leczenia nie gwarantuje, że ogniska się nie odrodzą.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




