Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci
- Nie ma jak u mamusi - Polacy długo mieszkają z rodzicami (11-10-10, 11:59)
- Kryzys wieku średniego zaczyna się coraz wcześniej - już po trzydziestce (04-10-10, 11:47)
- Mieć dziecko w Polsce? (21-09-10, 14:12)
- Coraz więcej dzieci w Polsce rodzi się ze związków nieformalnych (10-09-10, 11:22)
- Coraz więcej Polek planuje macierzyństwo (30-08-10, 10:56)
- Amerykanki coraz później rodzą dzieci (07-05-10, 10:54)
- Kawiarnia ze strefą wolną od dzieci. Dobry pomysł? (06-04-10, 11:50)
- Mężczyźni mają więcej wolnego czasu niż kobiety (09-03-10, 10:56)
- Ruch Złych Matek podbija internet (01-02-10, 10:35)
- Oto najgorsza pora w ciągu dnia dla zapracowanej mamy (21-01-10, 12:58)
- Kobiety w ciąży nie oszukasz - doskonale czyta emocje (22-12-09, 15:56)
Dlaczego Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci, a jeśli już, to jedno? Odpowiedź jest prosta: to głównie na nie spadają obowiązki domowe i opieka nad maluchem. Poza tym większość z nich chce (albo też musi) pracować, żeby wspomóc męża w utrzymaniu rodziny, a urodzenie dziecka o wiele bardziej wpływa na ich życie zawodowe niż ich partnerów. Mężczyźni też nie pomagają. Rzeczywiście chcą mieć więcej niż jedno dziecko, jednak na tym kończy się często ich udział w opiece i wychowaniu malucha. Za modelem partnerskim w związku jest niespełna 1/5 Polaków. Podczas gdy większość z nich (blisko 60 proc.) popiera model tradycyjny bądź mieszany, gdzie mąż pracuje i przede wszystkim utrzymuje rodzinę, a na żonie - niezależnie od tego czy jest aktywna zawodowo czy nie - spoczywa głównie opieka nad domem i dzieckiem.
Ważnym czynnikiem, który powstrzymuje Polaków przed zachodzeniem w ciążę jest brak pieniędzy. W rodzinach, w których dochód na osobę wynosi więcej niż 1,2 tys. zł, badani dwukrotnie częściej deklarują, że w przyszłości planują dziecko niż rodziny mniej zamożne.
Wniosek, jaki nasuwa się po badaniach CBOS-u, brzmi: Polacy mają mniej dzieci niż by chcieli. Ponad połowa z nas uważa, że idealny model to rodzina z dwójką dzieci. A tylko 1/10 deklaruje, że chciałaby mieć rodzinę z jednym dzieckiem. A już nieliczni (2 proc.) twierdzą, że w ogóle nie chcą zostać rodzicami.
- Jak bym była mężczyzną w Polsce to bym chciała mieć i sześcioro dzieci. A Polkom wcale się nie dziwię - komentuje filozofka, Magdalena Środa. - Kobiety są coraz bardziej świadome. Zdają sobie sprawę z tego, że dziecko to kupa obowiązków, którym czasem nie potrafią sprostać. A państwo im w niczym nie pomoże, bo nie prowadzi żadnej polityki prorodzinnej. Zresztą nakłada się na to wiele czynników.W Polsce jest coraz więcej rozwodów i ciągle najczęściej to mężczyzna zostawia kobietę, a ściągalność alimentów jest zerowa. Poza tym kobiety odkryły, że mogą się realizować na wiele sposobów. Już nie tylko heroiczne macierzyństwo, ale i radość z życia: towarzyskiego, zawodowego. Nic dziwnego, że lubimy życie, które daje nam przyjemności, a nie tylko żywot cierpiętnicy. Kiedyś kobiety rzeczywiście głównie się poświęcały i cierpiały, ale teraz już nie muszą tego robić i chętnie z tego korzystają. Oczywiście wielką rolę odgrywa tu też czynnik ekonomiczny. W końcu dziecko kosztuje. I to coraz więcej. A becikowe sprawy nie rozwiąże. Z kolei mężczyzna oczywiście chce mieć dzieci, bo słyszy od biskupów, że mama ma być zawsze z dzieckiem w domu, że żonę posiada się na własność. To idealny układ dla mężczyzny: można być wojownikiem w sferze publicznej i spełniać się na różne sposoby, a przy okazji mieć liczne potomstwo, którym i tak zajmie się żona. Ale na szczęście i to się powoli zmienia. Coraz więcej ojców chce aktywnie uczestniczyć w życiu dziecka, a nie tylko jako "kanapowy tatuś przed telewizorem".
Wygląda więc na to, że na naszych oczach rozpada się mit macierzyństwa. - Największą winę za to ponoszą kolejne rządy w Polsce, które w sposób karygodny podchodzą do polityki prorodzinnej - dodaje prof. Środa. - Politycy ciągle nie traktują posiadania potomstwa jak inwestycji dla społeczeństwa, tylko jak zbędny wydatek. Ustawy dotyczące polityki socjalnej latami leżą odłogiem. Nie ma żadnych ustaw, które zachęcają Polaków do posiadania dzieci czy takich, które ułatwiłyby życie rodzicom w tym kraju. Jak tak dalej pójdzie, to zupełnie się wyludnimy.
- 104 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
32 głosy
-
Hańba zamiast współwych dzieci obiera się im TATĘ
polskitata
03.02.10, 20:01
www.opiekarownowazna.pl/ModelowePlanyWychowawcze.pdf www.opiekarownowazna.pl/Ojcowie są dla dzieci ich pierwszymi nauczycielami, mentorami i wzorcami.Pokazują przykłady sukcesów i pomagają »
-
Polki po 30-tce nie chcą mieć dzieci
demonanemon
18.02.10, 06:22
Jestem bardzo ciekawa gdzie Pani Środa usłyszała od biskupów, że to głównie kobieta ma się zajmować dzieckiem i, że mężczyzna ma żonę mieć na własność. Sporo słucham wypowiedzi biskupów i »
-
To ja się wyłamię....:P
lena-2009
20.02.10, 09:57
w wieku 35 lat urodziłam pierwsze dziecko:) i właściwie od razu chcieliśmy zmężem mieć drugie:). Co prawda szef zapowiedział mi już, że po powrocie dopracy wręczy mi wypowiedzenie, »
Najczęściej czytane
- 1.Najbardziej ukochane potrawy naszego dzieciństwa
- 2.Kiedy urodzić pierwsze dziecko? Obalamy mity o wczesnym i dojrzałym macierzyństwie
- 3.Gwiazdy z ADHD i dysleksją - jako dzieci miały ciężkie życie, dziś są sławne
- 4.5 niezwykłych rzeczy codziennego użytku dla dzieci
- 5.Dzieci - młodzi milionerzy. Oni zarabiają dużo więcej niż ty!
- 6.Wady Polek - jak nas widzą za granicą
- 7.Jak zaoszczędzić na starszym dziecku? Rady dla rodzin w kryzysie
Szkoła karmienia

Choć początki karmienia piersią mogą być trudne, wiele mam szybko pokonuje trudności i nabiera wprawy.

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletter




