Nie wierz reklamie! Płatki śniadaniowe nie są zdrowym jedzeniem dla dziecka
21.12.2009
, aktualizacja: 21.12.2009 15:48
Reklamowane są jako pełne witamin i mikroelementów. A w rzeczywistości zawierają więcej tłuszczu i cukru niż ciastka czekoladowe. Zanim wybierzesz dla dziecka płatki śniadaniowe, lepiej dokładnie przeczytaj etykietę.
ZOBACZ TAKŻE
- Czarna lista zabawek 2009 roku (29-12-09, 13:47)
- Co dziesiąte ubranko jest niebezpieczne dla dziecka (24-03-10, 10:19)
- Supermarket, czekolada i smoczek - jak oprzeć się pokusom? (08-10-09, 13:30)
- Otyłość u dzieci - obalamy mity na ten temat (08-10-09, 13:32)
- Picie mleka w dzieciństwie obniża ryzyko raka jelita grubego (19-01-11, 12:30)
- Koniec reklam słodyczy przed dobranocką (09-07-10, 09:00)
- Hot dogi są niebezpieczne dla dzieci (23-02-10, 09:12)
- Dzieci wychowywane przez dziadków mają problemy z otyłością (15-02-10, 13:56)
- Poseł PO chce zakazać reklam słodyczy (25-01-10, 10:38)
- Oto najgorsza pora w ciągu dnia dla zapracowanej mamy (21-01-10, 12:58)
- Chipsy i batony znikną ze szkolnych sklepików? (13-01-10, 12:04)
- Twoje dziecko jeszcze nie mówi? Pewnie ogląda za dużo telewizji (05-01-10, 08:08)
- Ikea wycofuje niebezpieczne krzesełko do karmienia niemowląt (22-12-09, 14:48)
- Zupa z proszku i mielone - to jedzą dzieci w szkolnych stołówkach (21-09-09, 09:59)
- Pochwała śniadania (27-08-07, 15:21)
Wydaje Ci się, że skoro w telewizorze płatki śniadaniowe są reklamowane jako jeden z najzdrowszych produktów, jaki możesz podać swojemu dziecku co rano, to jest to prawda? Nic bardziej mylnego. Producenci żywności dla dzieci oszukują rodziców. A żywność reklamowana jako zdrowa i bezpieczna pełna jest szkodliwych tłuszczów, cukru i soli - donosi "The Daily Mail". Dlaczego rodzice tego nie wiedzą? Bo nie czytają oznaczeń na składzie produktów, jeśli na opakowaniu widzą tabelkę pełną witamin i minerałów. Nie robi tego aż 92 proc. brytyjskich rodziców - wynika z badań przez British Heart Foundation. Tymczasem płatki śniadaniowe oprócz wartościowych składników odżywczych obfitują w cukier i tłuszcze nasycone. Mają ich więcej niż zakazywane przez rodziców ciastka czekoladowe. - Rodzice dają się oszukiwać producentom żywności. A ich praktyki polegają na tym, żeby jedzenie dla dzieci, które jest bogate w tłuszcz, cukry i sól, było sprzedawane jako zdrowe. Regularne spożywanie takich produktów może poważnie odbić się na zdrowiu dzieci - ostrzega szef fundacji Peter Hollins.
Ilość różnego rodzaju płatków w polskich sklepach też może przyprawić o zawrót głowy. Które najlepiej wybrać, żeby zapewnić dziecko naprawdę zdrowe śniadanie?
- Płatki płatkom nierówne. Niektóre są produkowane w sposób naturalny, a inne zanurzone w różnego rodzaju polewach i posypkach cukrowych. Oczywiście te drugie są bardzo kaloryczne i nie można ich jeść zbyt dużo - wyjaśnia dr Agnieszka Jarosz, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia. - W płatkach śniadaniowych rzeczywiście można znaleźć substancje, które mogą być szkodliwe dla zdrowia np. akryloamid, substancję, która może powodować miażdżycę i nowotwory, czy tłuszcze trans. Pamiętajmy też, że witaminy i składniki mineralne w płatkach, też są tam sztucznie dodawane. Jedyne, co w płatkach może się znaleźć w sposób naturalny, to witaminy z grupy B. Cała reszta, np. żelazo czy witamina C została dodana przez producenta. W dzisiejszych czasach tak się oburzamy na konserwanty, a taka witamina C jest właśnie jednym z naturalnych konserwantów. Dlatego rodzice powinni dokładnie czytać etykiety. A nie sugerować się reklamą.
Ta sama zasada dotyczy wszystkich produktów skierowanych do dzieci np. batoników czy kremów czekoladowych do smarowania pieczywa, które są reklamowane jako pełnowartościowy posiłek. - W rzeczywistości pełno w nich tłuszczów trans i węglowodanów prostych - ostrzega dr Jarosz. - Ale nie demonizowałabym sprawy. Wszystko to jest kwestia ilości: jeśli dziecko zje 6 łyżek płatków na śniadanie 2, 3 razy w tygodniu, to nic mu się nie stanie. O wiele większą krzywdę wyrządzają dzieciom rodzice, którzy puszczają je do przedszkola czy szkoły bez śniadania. Ale radzę rodzicom, żeby uważali na żywność dla dzieci i wybierali płatki naturalne niż te w cukrowych otoczkach.
Członkowie brytyjskiej fundacji apelują o stworzenie nowego systemu oznaczeń żywności dla dzieci, tak aby branża spożywcza nie mogła nimi manipulować.
Ilość różnego rodzaju płatków w polskich sklepach też może przyprawić o zawrót głowy. Które najlepiej wybrać, żeby zapewnić dziecko naprawdę zdrowe śniadanie?
- Płatki płatkom nierówne. Niektóre są produkowane w sposób naturalny, a inne zanurzone w różnego rodzaju polewach i posypkach cukrowych. Oczywiście te drugie są bardzo kaloryczne i nie można ich jeść zbyt dużo - wyjaśnia dr Agnieszka Jarosz, dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia. - W płatkach śniadaniowych rzeczywiście można znaleźć substancje, które mogą być szkodliwe dla zdrowia np. akryloamid, substancję, która może powodować miażdżycę i nowotwory, czy tłuszcze trans. Pamiętajmy też, że witaminy i składniki mineralne w płatkach, też są tam sztucznie dodawane. Jedyne, co w płatkach może się znaleźć w sposób naturalny, to witaminy z grupy B. Cała reszta, np. żelazo czy witamina C została dodana przez producenta. W dzisiejszych czasach tak się oburzamy na konserwanty, a taka witamina C jest właśnie jednym z naturalnych konserwantów. Dlatego rodzice powinni dokładnie czytać etykiety. A nie sugerować się reklamą.
Ta sama zasada dotyczy wszystkich produktów skierowanych do dzieci np. batoników czy kremów czekoladowych do smarowania pieczywa, które są reklamowane jako pełnowartościowy posiłek. - W rzeczywistości pełno w nich tłuszczów trans i węglowodanów prostych - ostrzega dr Jarosz. - Ale nie demonizowałabym sprawy. Wszystko to jest kwestia ilości: jeśli dziecko zje 6 łyżek płatków na śniadanie 2, 3 razy w tygodniu, to nic mu się nie stanie. O wiele większą krzywdę wyrządzają dzieciom rodzice, którzy puszczają je do przedszkola czy szkoły bez śniadania. Ale radzę rodzicom, żeby uważali na żywność dla dzieci i wybierali płatki naturalne niż te w cukrowych otoczkach.
Członkowie brytyjskiej fundacji apelują o stworzenie nowego systemu oznaczeń żywności dla dzieci, tak aby branża spożywcza nie mogła nimi manipulować.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Nie wierz reklamie! Płatki śniadaniowe nie są z...
biserka79
21.12.09, 12:39
czy tym się nie powinien zająć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów??»
-
Nie wierz reklamie! Płatki śniadaniowe nie są z...
olias
21.12.09, 14:34
a to ktoś jeszcze o tym nie wiedział? prosta i zawsze słuszna zasada: żywność im mniej przetworzona tym lepsza. a zamiast tego świństwa ... płatki owsiane. normalne. "the best"»
-
Nie wierz reklamie! Płatki śniadaniowe nie są z...
silije.amj
23.12.09, 22:32
Ja z tej frakcji, co wolą żeby dziecko zjadło mleko z płatkami niż poszło doszkoły głodne. Córka nie lubi kanapek ( w ogóle nie lubi jeść - już widzęjakby przełknęła owsiankę!!) a płatki »
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




