1/4 zabawek w Polsce jest niebezpieczna dla dzieci
18.12.2009
, aktualizacja: 18.12.2009 21:52
Szokujące wyniki kontroli Inspekcji Handlowej w sklepach z zabawkami.
ZOBACZ TAKŻE
- Czarna lista zabawek 2009 roku (29-12-09, 13:47)
- Polskie dzieci w sieci - pedofilów i oszustów (08-02-10, 13:13)
- Supermarket, czekolada i smoczek - jak oprzeć się pokusom? (08-10-09, 13:30)
- Ikea wycofuje niebezpieczne krzesełko do karmienia niemowląt (22-12-09, 14:48)
- Rodzice pozwalają dzieciom pić alkohol w domu. Czy dobrze robią? (04-12-09, 12:45)
- Stres w dzieciństwie - w dorosłym życiu kłopoty z pamięcią (13-11-09, 15:45)
SERWISY
Nadchodzą święta, więc częściej niż zwykle zaglądamy do sklepów z zabawkami. Zanim jednak kupimy dziecku maskotkę czy klocki, powinniśmy dokładnie przyjrzeć się zabawce i opakowaniu. Niektóre zabawki sprzedawane w polskich sklepach są niebezpieczne dla maluchów - wynika a z kontroli Inspekcji Handlowej przeprowadzonej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Aż 728 spośród 3160 skontrolowanych zabawek stwarzało zagrożenia dla dzieci. Jakie to zagrożenia? Kontrolerzy zakwestionowali 115 zabawek przeznaczonych dla dzieci poniżej 3. roku życia, od których łatwo odłączały się drobne elementy. Dziecko bawiące się taką zabawką jest narażone na połknięcie małego fragmentu zabawki. Z kolei grające karuzele czy maskotki, mają ustawiony zbyt wysoki poziom głośności, przez co grożą uszkodzeniem słuchu dziecka. Innym poważnym zagrożeniem, jakie stwarzają zabawki dostępne w sklepach dla dzieci to wyższe od dozwolonego stężenie ftalanów, substancji szkodliwych dla zdrowia, które m.in. źle wpływa na układ nerwowy i narządy płciowe dzieci.
I to nie koniec. Zabawki dostępne w naszych sklepach nie mają wymaganych ostrzeżeń oraz instrukcji montażu. A na opakowaniu powinna być informacja o tym, że np. dziecięca maszyną do szycia maluch może się bawić tylko pod opieką dorosłych, a latawca nie powinno się puszczać w pobliżu napowietrznych linii elektrycznych ani w czasie burzy. Producenci zamieszczają też na produktach błędne informacje dotyczące przeznaczenia zabawki ze względu na wiek dzieci. Zły przedział wiekowy zawierały m.in. pluszowe maskotki czy klocki do piaskownicy.
UOKiK nakazał wycofanie 17 zabawek z obrotu. Jednocześnie do organów ścigania skierował 88 powiadomień o podejrzeniu przestępstwa, które polega na tym, że do sprzedaży trafiły produkty nie spełniające wymagań - czytamy w oświadczeniu Urzędu.
Aż 728 spośród 3160 skontrolowanych zabawek stwarzało zagrożenia dla dzieci. Jakie to zagrożenia? Kontrolerzy zakwestionowali 115 zabawek przeznaczonych dla dzieci poniżej 3. roku życia, od których łatwo odłączały się drobne elementy. Dziecko bawiące się taką zabawką jest narażone na połknięcie małego fragmentu zabawki. Z kolei grające karuzele czy maskotki, mają ustawiony zbyt wysoki poziom głośności, przez co grożą uszkodzeniem słuchu dziecka. Innym poważnym zagrożeniem, jakie stwarzają zabawki dostępne w sklepach dla dzieci to wyższe od dozwolonego stężenie ftalanów, substancji szkodliwych dla zdrowia, które m.in. źle wpływa na układ nerwowy i narządy płciowe dzieci.
I to nie koniec. Zabawki dostępne w naszych sklepach nie mają wymaganych ostrzeżeń oraz instrukcji montażu. A na opakowaniu powinna być informacja o tym, że np. dziecięca maszyną do szycia maluch może się bawić tylko pod opieką dorosłych, a latawca nie powinno się puszczać w pobliżu napowietrznych linii elektrycznych ani w czasie burzy. Producenci zamieszczają też na produktach błędne informacje dotyczące przeznaczenia zabawki ze względu na wiek dzieci. Zły przedział wiekowy zawierały m.in. pluszowe maskotki czy klocki do piaskownicy.
UOKiK nakazał wycofanie 17 zabawek z obrotu. Jednocześnie do organów ścigania skierował 88 powiadomień o podejrzeniu przestępstwa, które polega na tym, że do sprzedaży trafiły produkty nie spełniające wymagań - czytamy w oświadczeniu Urzędu.
- 14 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Blisko 1/4 zabawek sprzedawanych w Polsce zagra...
equino
18.12.09, 20:16
Znakomicie, a wyrok powinien być jednoznaczny - całkowity zakaz sprzedaży takich zabawek tej firmy która coś takiego robi w Polsce. A dystrybutorom wsadzić kary po 80% wartości sprzedawanego»
-
Re: Blisko 1/4 zabawek sprzedawanych w Polsce zag
a_gurk
18.12.09, 22:47
Ogólnie teraz niewiele wiem o zabawkach w polskich sklepach. pamiętam jenak niektóre paranoje np. kręgle plastykowe (ok. 30 cm, jednolita, gładka konstrukcja), które były przeznaczone dla »
-
1/4 zabawek w Polsce jest niebezpieczna dla dzieci
stasieczek5
19.12.09, 07:55
Co to za informacja ?Kazdego roku o tej porze wszyscy piszą na ten temat, i co ? Jaki efekt?Wiadomo, że w pogoni za zyskiem ( nowe sacrum współczesnego świata )całe to badziewie ( zabawki ) »
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




