1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rodzice tej samej płci w reklamie wózka - celebracja współczesności?

Nowa kampania reklamowa firmy Mamas&Papas ma pokazywać różne oblicza współczesnych rodzin: wózek Urbo reklamuje m.in. samotna matka i para homoseksualistów z synem. Co na to odbiorcy?
"W naszych reklamach najczęściej pokazywaliśmy piękną Włoszkę, pięknego Włocha i ich piękne dziecko" - mówi Olivia Robinson, dyrektor artystyczny Mamas&Papas, w wypowiedzi dla brytyjskiej gazety "The Guardian". Nowa kampania jest inna i ma wyznaczać kierunek dla przyszłych akcji reklamowych firmy. Towarzyszący reklamie wózka Urbo slogan "How we roll" można odczytywać dwojako - jako sposób, w jaki działamy i żyjemy oraz sposób, w jaki pchamy wózek. To udane hasło - twierdzą specjaliści z branży reklamowej. Kampanię uzupełniają zdjęcia i filmy wideo: na obrazach widzimy różne rodziny, m.in. parę słowacko-japońską, dziewczynkę z mamą i ojczymem, samotną matkę oraz dwóch mężczyzn z synem. Olivia Robinson podkreśla, że rodziny się zmieniają i że reklamy jej firmy powinny odzwierciedlać ich różnorodność, opowiadać różne historie. Na razie w ramach kampanii możemy obejrzeć trzy filmy, w których różni ludzie opowiadają o sobie i swoim życiu. W przyszłości firma chciałaby wzbogacać bazę tych opowieści historiami i zdjęciami innych rodzin, angażując w to media społecznościowe.

Dr Bartłomiej Walczak, socjolog z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, twierdzi, że nie wierzy, żeby ta kampania miała na celu zmianę sposobu myślenia: - Taką reklamą komunikuje się nam, że kupując ten wózek jesteśmy otwarci, wyróżniamy się. Reklamy są po to, żeby sprzedawać produkty, więc nie doszukiwałbym się tutaj głębszej ideologii. Jednak mówiąc o czymś, włączając się do dyskursu, na pewno w jakiś sposób zmieniamy trochę rzeczywistość - uważa dr Walczak. Czy Polacy są na to gotowi? Pytając internautów na forum emama o ocenę kampanii, wywołaliśmy burzliwą dyskusję. Czytając wypowiedzi na forum, można zauważyć wyraźny podział na osoby, które nie zgadzają się nazywać "rodziną" par homoseksualnych, a czasem nawet samotnych rodziców z dziećmi, oraz na tych, którzy uważają, że najwyższa pora przestać udawać, że rodziny inne niż tradycyjne nie istnieją.

Jak oni żyją...

Miho jest 37-letnią Japonką. Poznała swojego partnera w Londynie na lekcji angielskiego. To Alex nalegał na założenie rodziny, czuł, że to najlepszy moment. On jest muzykiem ze Słowacji, a w Londynie chciał tylko zarobić na nowe wzmacniacze do gitary. Ich kilkumiesięczny syn Maho wygląda według Alexa na perkusistę, Miho ma nadzieję, że chłopiec będzie mówił w trzech językach. Rodzina mieszka w stolicy Anglii. "O to właśnie chodzi w Londynie - wielu różnych ludzi z całego świata, żyjących sobie spokojnie razem" - mówi Alex w filmie reklamowym. Podobnie myślą autorzy kampanii o współczesnych rodzinach. Ludzie mają różne style życia, różne zainteresowania i osobowości. Każda historia jest ważna i warta opowiedzenia, a do każdej rodziny pasuje reklamowany wózek - twierdzi Mamas&Papas.

Barefoot_duck ocenia kampanię na forum emama: "Fajne to hasło, zgrabne copywritersko i aż proszące się o pokazanie, że życie to nie tylko czerń i biel, a rodzina to nie tylko mamusia rodem ze Stepford, jej przed ołtarzem poślubiony małżonek i 1,5 dziecka. Kampania promuje wózek, który odpowiadać ma potrzebom każdej współczesnej rodziny, zarówno tej bardziej tradycyjnej, jak i nieco mniej. I to pokazują zdjęcia, to pokazuje kampania: bo i dwóch tatusiów jest, samotna mama, Azjatka i mężczyzna rasy kaukaskiej, wytatuowany tata i mama wystylizowana na pin-up girl. (...) Nie szokuje mnie to, nie zniesmacza, nie oburza. Firma M&P po prostu pokazała w kampanii coś, co już się dzieje, co już ma miejsce. Jak bardzo byśmy nie pluli jadem na forum, jak bardzo byśmy się nie oburzali, jak bardzo byśmy nie chowali głów w piasek, nie zaprzeczymy faktom - takie rodziny istnieją. (...) Jak dla mnie chwała Mamas&Papas, że zauważyli te rodziny i odważyli się pokazać niepolukrowany obrazek, tak mający się do rzeczywistości, jak pięść do nosa".

Czy geje mogą być rodziną?

Kampania cieszy stowarzyszenia wspierające samotnych rodziców - jedną z historii jest ta opowiedziana przez Claire, samotnie wychowującą swoją córkę. Najwięcej emocji wzbudza jednak zdjęcie pary homoseksualistów z synem. Firma Mamas&Papas przeprowadziła ankietę, z której wynika, że 65 proc. osób w wieku 18-34 lat ma pozytywny lub neutralny stosunek do osób tej samej płci wychowujących wspólnie dziecko, a 20 proc. wyraża się o takim modelu rodziny negatywnie. To, że coraz więcej dzieci wychowywanych jest przez rodziców jednej płci, obrazują inne dane z Wielkiej Brytanii: w 5 proc. związków homoseksualnych, tworzonych przez ludzi pomiędzy 18-34 rokiem życia, są dzieci, ale wśród osób powyżej 35 roku życia ten odsetek wynosi zaledwie 0,2 proc. Dr Bartłomiej Walczak mówi, że rodziny rzeczywiście się zmieniają - według danych ze Stanów Zjednoczonych w ciągu 30 lat - od 1960-1990 roku - liczba gospodarstw domowych, w którym dzieci wychowywały się tylko z matką, wzrosła z 8 do 21,6 proc. Liczba dzieci wychowujących się tylko z ojcami wzrosła w tym czasie trzykrotnie (3,1 proc. w 1990 roku). Socjolog przestrzega jednak przed określaniem jakiegoś modelu rodziny jako tradycyjnego: - To po prostu stereotyp, który opisuje najbardziej powszechny wzór występujących w naszym otoczeniu rodzin - mówi. - To, co się zmienia, to nasza moralność i to, co można mówić o rodzinach. A jeśli w języku, którego używamy, można mówić więcej, wtedy nasz sposób postrzegania rzeczywistości też się zmienia - uważa socjolog.

Na forum emama dyskusja na temat kampanii reklamującej wózek Urbo przebiegała dwutorowo - z jednej strony internauci oceniali sama oprawę graficzną reklamy (przeważały opinie, że zdjęcia są zbyt smutne i za mało kolorowe, ktoś zasugerował, że lepszy byłby obrazek radosnej pary gejów przy stole, podczas gdy uśmiechnięte dziecko z ubrudzoną twarzą je posiłek w wysokim krzesełku), z drugiej spór dotyczył tego, czy parę homoseksualistów można w ogóle nazywać rodziną. Zdania były podzielone. W odpowiedzi na post Sumire: "Takie rodziny istnieją i już, i chyba dobrze, że postanowiono je pokazać zamiast tradycyjnego zestawu tatuś + mamusia + domek pod miastem i kombi", solaris 31 napisała: "a wg. mnie właśnie źle. Nie można zastępować tradycyjnej rodziny związkiem homoseksualnym i nazywać takiego związku rodziną. Dla mnie to związek, ale nie rodzina". Wtórowała jej irima2: "Takie rodziny nie istnieją, nie istnieje też coś takiego jak rodzice tej samej płci, bo dziecko mogą począć tylko kobieta i mężczyzna. Taka jest prawda i żadna propaganda gejowska albo pseudopolityczna poprawność tego nie zmieni". Maggorlo tak odpowiedziała na te głosy: "Oswojenie naszego społeczeństwa z tym tematem jak widać jest konieczne. Te rodziny już są, te dzieci żyją i czują - pora dorosnąć i ich nie krzywdzić".

Różne smaczki rodzin... i sof

Mamas&Papas twierdzi, że jest pierwszą brytyjską firmą oferującą produkty dla dzieci, która użyła w reklamie wizerunku pary gejów z dziećmi. Firmy coraz wyraźniej zdają sobie sprawę z potrzeby uwzględniania zachodzących zmian społecznych w reklamach swoich produktów. Wśród pierwszych marek, które odważyły się reklamować swoje produkty wizerunkiem rodziców tej samej płci była Ikea - w amerykańskiej reklamie z 2006 roku firma pokazała dwóch mężczyzn z córką i psem, wybierających meble w sklepie. Film reklamowy kończył się pytaniem z offu: "Dlaczego sofy nie miałyby mieć różnych smaczków, tak jak rodziny?". Pary homoseksualne reklamowały też produkty i usługi innych amerykańskich firm: Amtrak, Gap i JC Penney.

- Kampania firmy Mamas&Papas zwraca uwagę - przyznaje Marcin Macionczyk, dyrektor kreatywny i partner w agencji MINDS UP. Mówi, że może wzbudzać kontrowersje, bo wykorzystuje rodziny, które wyłamują się z ogólnie przyjętych stereotypów, połączone ciekawymi historiami "pchania tego wózka przez życie": - Warto zwrócić uwagę na bardzo dobre hasło kampanii - "How we roll". Przesłanie jest oczywiste i bardzo klarowne: każda rodzina zasługuje na wózek od Mamas&Papas. Zdjęcia i filmy (moim zdaniem trochę za długie) w swojej formie podtrzymują efekt normalności. Nie są przesłodzone, nie wszystkie osoby się uśmiechają (jak w rzeczywistości!), nie wszystkie osoby są piękne (jak w rzeczywistości!), nie wszystkie osoby mają drogie i modne ciuchy (jak w rzeczywistości!). Kampania pokazuje różnorodność, mnogość konfiguracji dających szczęście, które powinien spajać jeden element: wózek Urbo. Wbrew pozorom "reklamowy światek" oferuje w większości dość konserwatywne podejście do wielu tematów: bo bezpieczniej, bo "tak wyszło z badań", bo "klient tak chciał", bo "panu prezesowi takie coś się spodoba", "bo co na to nasi akcjonariusze", itp. Ta kampania jest spójna w swojej prostocie. Prowadzona konsekwentnie powinna odnieść sukces wizerunkowy. Umiejętnie prowadzona w mediach społecznościowych ma szansę przekuć ten sukces w lojalną grupę użytkowników produktów Mamas&Papas - przewiduje Macionczyk.

Na naszym forum o ocenę kampanii pokusiła się Sueellen: "Firma zyskuje na kontrowersji, mówi się o niej, reklama jest zauważona, więc spełnia swe zadanie" - zaraz jednak wraca do tej części kampanii, która wzbudza najwięcej kontrowersji: "Nie powinno się promować niepełnych rodzin ani związków homoseksualnych w kontekście rodziny. Tak zwyczajnie, ze społecznego punktu widzenia, takie rodziny nie są zdrowe i stanowią zazwyczaj dodatkowe obciążenie dla społeczeństwa". Na zarzuty o promocję homoseksualizmu odpowiada konik-galopek: "Tak sobie myślę, że wcale nie o promowanie czegokolwiek tu chodzi, bo i po co. Jak ktoś słusznie zauważył, nikt pod wpływem reklamy nie stanie się gejem czy samotnym rodzicem. Nikt na zdjęciach nie umieszcza ufoludków czy innych stworów, tylko rodziny, które żyją w społeczeństwie - czy to się komuś podoba, czy nie. Może wcale nie o reklamę tu chodzi, nie o kontrowersje, tylko o najzwyklejsze pokazanie zdjęć różnych rodzin. Dlaczego udawać i pokazywać na zdjęciach tylko jeden schemat rodziny?" - zapytuje internautka.

Całą dyskusję na temat użycia przez Mamas&Papas zdjęć pary homoseksualistów z dzieckiem w reklamie znajdziecie tutaj .

Jak oceniasz wykorzystanie przez firmę Mamas&Papas pary rodziców jednej płci do reklamy swojego produktu?
Więcej o:
Komentarze (45)
Rodzice tej samej płci w reklamie wózka - celebracja współczesności?
Zaloguj się
  • szarak_44

    Oceniono 20 razy 6

    Ciekawe, że gdyby nie portal Gazeta.pl, temat homoseksualizmu w moim życiu by nie istniał:) Musi tam być w Agorze tajemne przejście do innego świata ;)

    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!

  • fioolkaa

    Oceniono 6 razy 4

    firma nazywa się mamas and papas a nie papas i papas

  • wlodman

    Oceniono 20 razy 4

    Powinni zacząć od zmiany nazwy firmy Mamas & Papas

  • misiu-1

    Oceniono 111 razy 3

    Nie ma czegoś takiego, jak "rodzice tej samej płci". Rodzice są ZAWSZE przeciwnej płci.

  • gonz0

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego nigdy nie ma reklam z bliźniakami ??? Tylko wszyscy 2+1 ...

    joolz

  • arnie31

    Oceniono 65 razy 1

    O Jezusie miłosierny i ty na to pozwalasz w naszym kraju by pokazywać coś tak straszliwego???,zabić ich z miłosierdziem bożym na ustach,zdeptać,zaje...,napluć!!!!!
    Polsza to taki wspaniały kraj gdzie wszyscy kochają bliżniego swego jak siebie samego z całych sił swoich...
    Promowanie homoseksualizmu mówicie?Nie-zwykłe pokazywanie różnych modeli rodziny,różnych ludzi,obiektywizm-nieznane pojęcie dla wielu.

  • heterofob2

    Oceniono 2 razy 0

    "Zapytajcie te dzieci, czy chciałyby być wychowane przez parę gejów". Zapytałem: chciałyby.

    docs.google.com/document/pub?id=1OFvwbJq_BH0r3v5WGqZ0uu49lK5IcciSVKPdst7rmkU
    Film, który nagrałem w klasie dzieciaka i upowszechniam na ich prośbę, żeby każdy widział, jak podłe są insynuacje, że "dziecko wychowywane przez parę gejów będzie miało w szkole piekło" itepe: www.youtube.com/watch?v=9IyBknpkCUQ

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX