Hamburger środkiem antykoncepcyjnym dla mężczyzn?
17.10.2011
, aktualizacja: 19.10.2011 10:50
Fast foody obniżają męską płodność. Lepsze niż prezerwatywa?
ZOBACZ TAKŻE
- Test na ojcostwo już w drogeriach! (03-02-11, 11:56)
- Przyczyny niepłodności. Badania kobiety, mężczyzny, obojga (21-09-09, 11:00)
- Dlaczego niektórzy nie mogą mieć dzieci? (21-05-09, 13:00)
SERWISY
Hamburgery, frytki i inne potrawy typu junk food zawierają tłuszcze trans, o których od dawna lekarze mają nienajlepsze zdanie. Jednak dopiero teraz specjaliści odkryli, że szkodliwa moc tych tłuszczy sięga aż do męskiego nasienia. Uszkadza je w takim stopniu, że młody zdrowy mężczyzna staje się bezpłodny - wynika z badań amerykańsko-hiszpańkiego zespołu badawczego m.in. z Uniwersytetu Harvarda. Lekarze specjalizujący się w badaniach nad płodnością obserwowali setki mężczyzn w wieku 18-22 lata. Ci z nich, którzy zajadali się hamburgerami mieli spermę znacznie gorszej jakości w porównaniu z tymi, którzy raczyli się zdrową i dobrze zbilansowaną dietą. Co ważne żaden z badanych nie miał problemów z nadwagą czy zdrowiem, które mogłyby się przyczynić do obniżenia jego płodności. Dla naukowców stało się jasne, że skoro mężczyźni ze spermą gorszej jakości są wysportowani i zdrowi, to właśnie dieta oparta na "śmieciowym" jedzeniu uszkodziła ich nasienie. "Mają dużo mniejsze szanse na zapłodnienie kobiety. Nawet w przypadku gdy są całkowicie zdrowi" - podaje "The Sun".
Wcześniejsze badania, które objęły aż 2000 Europejczyków dowiodły, że ryzyko niepłodności znacznie rośnie u mężczyzn z dodatkowymi kilogramami. Wytwarzają oni mniej plemników, a te które się pojawią wcale nie są skore do zapłodnienia komórki jajowej. Ponieważ są mniej ruchliwe i żywotne. A im mężczyzna grubszy tym jest oczywiście gorzej. Do tego stopnia, że otyli mężczyźni są prawie czterokrotnie częściej całkowicie bezpłodni w porównaniu z panami o normalnej wadze.
Oczywiście wyniki badań naukowców z Harvarda ucieszą panów, którzy uwielbiają fast foody i nie chcą mieć dzieci. Niech ich entuzjazm osłabi fakt, że tłuszcze trans zawarte w hot dogach i hamburgerach szkodzą nie tylko płodności, ale generalnie naszemu zdrowiu. Przyczyniają się m.in. do nowotworów i miażdżycy.
Wcześniejsze badania, które objęły aż 2000 Europejczyków dowiodły, że ryzyko niepłodności znacznie rośnie u mężczyzn z dodatkowymi kilogramami. Wytwarzają oni mniej plemników, a te które się pojawią wcale nie są skore do zapłodnienia komórki jajowej. Ponieważ są mniej ruchliwe i żywotne. A im mężczyzna grubszy tym jest oczywiście gorzej. Do tego stopnia, że otyli mężczyźni są prawie czterokrotnie częściej całkowicie bezpłodni w porównaniu z panami o normalnej wadze.
Oczywiście wyniki badań naukowców z Harvarda ucieszą panów, którzy uwielbiają fast foody i nie chcą mieć dzieci. Niech ich entuzjazm osłabi fakt, że tłuszcze trans zawarte w hot dogach i hamburgerach szkodzą nie tylko płodności, ale generalnie naszemu zdrowiu. Przyczyniają się m.in. do nowotworów i miażdżycy.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane
- 1.Dziecko to nadal tabu! Ranking niewygodnych tematów
- 2.Co dziadkowie naprawdę myślą o współczesnych rodzicach?
- 3.Po czym poznać tzw. tatuśka?
- 4.Pierwsza Komunia - 8 najdroższych prezentów
- 5.10 rzeczy, do których nigdy nie przyznają się matki
- 6.7 trików na zakamuflowanie zbędnych kilogramów po porodzie
- 7.Po czym poznać "mamuśkę"?

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród




