1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Co jest w tekstach piosenek przedszkolaków? Seksizm w czystej postaci. Pedagog łapie się za głowę

W przedszkolu chłopcy śpiewają: "Można zawojować światem, tylko trzeba być chłopakiem". A dziewczynki: "Można wzdychać godzinami, można płacić uśmiechami". "Ten tekst nie jest zabawny" - komentuje pedagog.

Gorzowskie przedszkole opublikowało na swojej stronie internetowej słowa piosenek dla przedszkolaków. Inne piosenki śpiewają chłopcy, a inne dziewczynki - odpowiednio do płci.

Chłopcy zaśpiewają:

Można bawić się w kowboi,
co dziewczynkom nie przystoi (...)

Figle płatać starszej siostrze,
na motorach znać się dobrze (...)

Można zawojować światem,
tylko trzeba być chłopakiem (...)

A dziewczynki:

Bez powodu można płakać -
tym za serce chłopców łapać (...)

Można stroić się do woli,
co chłopakom nie przystoi.
Można wzdychać godzinami,
można płacić uśmiechami (...)

Serca podbić słodką minką...
Tylko trzeba być dziewczynką (...)

Cały tekst piosenek tutaj.

Feministki oburzone

W feministycznym środowisku zawrzało. Na profilu w serwisie społecznościowym "Dziewuchy Dziewuchom", "Inicjatywa Feministyczna" pod słowami piosenek pojawiły się komentarze oburzenia.

Oto kilka - naszym zdaniem - najbardziej trafionych wypowiedzi internautek:

"Można płacić uśmiechami...", a potem czym?
Straszne. Wyłania się z tego obraz dziewczynki kretynki, która nic, tylko ma się stroić, płakać, przymilać i wzdychać, i jeszcze jej się wmawia, że to najwspanialsze na świecie. Smutek i żal.
Ale to samo jest z wierszykami np. na dzień babci i dziadka w państwowym przedszkolu. Babcia w kuchni, a zabawa czy nauka z dziadkiem.

Szklany sufit od przedszkola?

Według dr Marty Majorczyk, doradcy rodzinnego z USWPS, nauczycielki akademickiej, współautorki innowacyjnego kierunku Edukacja Prorozwojowa w CDV w Poznaniu, rymowanki "Jak to dobrze być dziewczynką", "Jak to dobrze być chłopakiem" są typowym przykładem stereotypu związanego z płcią.

Pomimo że piosenki mogą wydawać się niewinną i bez znaczenia zabawą, to kilkakrotnie powtarzany przez dziecko tekst (bo trzeba go się nauczyć na pamięć) może utkwić w pamięci i przyczynić się do ukształtowania takiego, a nie innego stosunku do płci własnej i odmiennej. 

 - Dla mnie jako pedagoga, nauczyciela i rodzica ten tekst nie jest zabawny, wręcz odwrotnie, odbieram go negatywnie. Gdyby moje dziecko śpiewało taką piosenkę w przedszkolu, w rozmowie z nauczycielem wychowania przedszkolnego wyraziłabym swój niepokój - mówi nam dr Majorczyk.

Czym skorupka za młodu...

Proces przyswajania treści związanych ze stereotypem płci rozpoczyna się już we wczesnych latach życia człowieka. Większość dzieci zaczyna rozumieć, że na świecie są i dziewczynki, i chłopcy, około drugiego roku życia. W wieku trzech lat dzieci wiedzą już, czy zaliczają się do tych pierwszych, czy do drugich. A na piąte urodziny dziecko ma już sporo wykształconych stereotypów dotyczących tego, co oznacza bycie kobietą lub mężczyzną.

 - Pięciolatki opisują już dziewczynki, używając pojęć związanych z urodą: "śliczna", "ładna", "z długimi włosami" "ubrana na różowo", zaś chłopców, odnosząc się do ich charakteru: "łobuziak", interesuje się samochodami" - tłumaczy dr Majorczyk.

Księżniczki i rycerze

W przedszkolach nadal funkcjonują różowe kąciki lalek dla dziewczynek i kąciki samochodowe dla chłopcówW przedszkolach nadal funkcjonują różowe kąciki lalek dla dziewczynek i kąciki samochodowe dla chłopców fot: istockphoto

W przedszkolach nie tylko piosenki mogą utrwalać stereotypowe podejście do płci. Niektóre placówki nadal mają osobno wydzielone kąciki zabaw dla chłopców i dla dziewczynek. W różowym kąciku lalek są kuchnia, komplet wypoczynkowy, stolik, kołyski, wózki, lalki, akcesoria kuchenne. A w kąciku samochodowym autka, pociągi, samoloty, drewniane znaki drogowe, plansze ulicy, garaże, książki o ruchu drogowym, gry planszowe.

W przedszkolu stereotypy związane z płcią może też wzmacniać sam nauczyciel, np. niefortunnymi powiedzeniami. 

To, co mówisz do dziecka, jest dla niego bardzo ważne. Nie powielaj stereotypów, rozmawiając z dziećmi. Unikaj oceniania dzieci, ich zachowań i zabaw. Czego nie mówić? Przedstawiamy na grafikach>>>

  - "Nie płacz jak baba", "chłopaki nie płaczą", "nie maż się jak baba", "nie szalej, przestań zachowywać się jak chłopak", "panience to nie przystoi" (więcej tutaj) - to wyrażenia, które funkcjonują w polskim języku na co dzień i na pewnym etapie rozwoju dziecko się z nimi zetknie, często w przedszkolu - mówi dr Majorczyk, która zwraca też uwagę na to, że zachowanie i myślenie stereotypowe może być wzmacniane przez same dzieci.

 - Zrobiono kiedyś badania, które dowodzą, że dzieci w wieku przedszkolnym wstydzą się swoich upodobań, np: chłopcy, którzy lubią bawić się lalkami, wstydzą się tego przed innymi chłopcami, ale już w towarzystwie koleżanek mają większą odwagę dołączyć do zabawy np. w dom.

"Bawię się, z kim chcę, robię to, co chcę"

Stereotypy i płećStereotypy i płeć fot: istockphoto/grafika: gazeta.pl

 

Kilka lat temu powstał poradnik "Równościowe przedszkola. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć" współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Przygotowany przez ekspertki Annę Dzierzgowską, Joannę Piotrowską z Fundacji Feminoteka i Ewę Rutkowską miał być pomocą dla nauczycieli wychowania przedszkolnego i dla rodziców. W poradniku na samym początku zacytowano rymowankę. To zupełne przeciwieństwo piosenek "Jak to dobrze być dziewczynką", "Jak to dobrze być chłopakiem". Autorka rymowanki - Katarzyna Nowakowska z Fundacji Feminoteka zachęca dzieci, aby nie rezygnowały z marzeń tylko dlatego, że urodziły się chłopcem lub dziewczynką:

Bawię się, z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie. Czy jestem dziewczynką, czy jestem chłopakiem, mogę być pilotką, mogę być strażakiem. Czy jestem chłopakiem, czy jestem dziewczynką, bawię się lalkami i olbrzymią piłką. Bawię się, z kim chcę, robię to, co chcę, płeć nie ogranicza mnie.

Poradnik powstał przede wszystkim po to, aby uwrażliwić nauczycieli wychowania przedszkolnego na często nieświadome, bezrefleksyjne przekazywanie w pracy z dziećmi stereotypowych postaw dotyczących płci. Nie spotkał się jednak z aprobatą. 

Eksperci Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN skrytykowali przedszkolny program "Równościowe przedszkole. Jak uczynić wychowanie przedszkolne wrażliwym na płeć". Głównym zarzutem wysuniętym w stosunku do programu była "promocja ideologii gender". Poradnik nie spodobał się również prawicowym mediom, które autorki poradnika przedstawiały jako "wojujące feministki", prowadzące "ofensywę homoseksualną" w systemie edukacji. 

Dzisiaj - jak przyznaje dr Majorczyk - o tym, czego nauczy się dziecko w przedszkolu, decyduje nauczyciel. Ważne jest, na jaki program wychowania przedszkolnego się zdecyduje (rodzic zawsze może o taki program zapytać), a także to, jak się zachowuje, jakie ma przekonania i co przekaże dziecku w tzw. programie ukrytym, który za pomocą ćwiczeń, obrazków, rymowanek, zabaw może przekazywać płciowe stereotypy, jak np. ma to miejsce w piosenkach gorzowskiego przedszkola. 

Według badań cytowanych w poradniku w polskich przedszkolach nauczyciele nadal inaczej interpretują zachowania dziewczynek i chłopców, przypisują im cechy zgodne ze stereotypami kobiecości i męskości, nie poświęcają dziewczynkom i chłopcom tyle samo czasu i uwagi, wzmacniają funkcjonujące w społeczeństwie stereotypy płciowe, na przykład zachęcając dziewczynki do bawienia się lalkami, a chłopców do gry w piłkę. Już w przedszkolach nauczyciele mają różne oczekiwania odnośnie zdolności chłopców i dziewczynek: od dziewczynek oczekuje się, że będą dobre w przedmiotach humanistycznych, od chłopców - że w ścisłych. 

Dziecko bez stereotypów

Pedagog dr Marta Majorczyk zachęca rodziców, aby sami wychowywali dzieci na otwartych ludzi, bez płciowych stereotypów. Jak to zrobić? Można spróbować zastosować się do poniższych zasad, np:

- nie etykietuj zabawek. Nie mów: „lalki są dla dziewczynek, koparki dla chłopców” albo „dziewczynki tak się nie zachowują”

- zachęcaj dziecko do poszerzania horyzontów, do zabaw tradycyjnie uznawanych za te dla innej płci. Niech córka gra w piłkę, niech syn piecze z ojcem ciasta

- zachęcaj chłopców do wyrażania uczuć. Niech opiekują się zwierzętami, czy to pluszowymi, czy prawdziwymi

- zwróć uwagę, co czytasz dziecku. W jednym badaniu naukowcy zauważyli, że na 25 popularnych książek dla dzieci aż 21 zawierało obrazki kobiet w fartuchach

- unikaj sklepów z wyraźnym podziałem na zabawki dla chłopców i dziewczynek

- jeśli możesz, unikaj przesadnego ubierania dziewczynek w róże i falbanki

- tłumacz dziecku stereotypy, na które może się natknąć w życiu codziennym. Jeśli w książce są portrety królów i prezydentów (samych mężczyzn), wyjaśnij, że nie oznacza to, iż kobiety nie mogą stać na czele rządu

- nie krytykuj i nie wyśmiewaj wyborów dziecka, choćby syn wymalował się szminką mamy.

Co Wasze dzieci śpiewają i słyszą w przedszkolach? Piszcie w komentarzach.

Może cię również zainteresować: "Gender ubranka": mądre hasła dla chłopca, słodkie dla dziewczynki? Sprawdzamy w sklepach

(Fot. Natalia Sosin-Krosnowska)(Fot. Natalia Sosin-Krosnowska) Kolaż haseł na ubraniach dziecięcych

"Sonia?! To nie jest imię dla człowieka!". Rodzice opowiadają, jak wybierali imię dla dziecka [WIDEO]

Zapisz

Więcej o:
Komentarze (148)
Co jest w tekstach piosenek przedszkolaków? Seksizm w czystej postaci. Pedagog łapie się za głowę
Zaloguj się
  • qwertura

    Oceniono 66 razy 64

    Serca podbić słodką minką...
    Tylko trzeba być dziewczynką.
    Małą suczką, foczką, świnką.
    Można stroić się do woli,
    i za ciuszek się pi....olić.
    Można płacić uśmiechami,
    d..pką, ci....ką, cy..uszkami.

  • krzych.korab

    Oceniono 72 razy 58

    To namawianie dziewczynek i uczenie ich manipulowania chłopakami. Czy chodzi o przysposabianie do nierządu?

  • mer-llink

    Oceniono 47 razy 43

    Teksty tych przedszkolnych arii są rzeczywiście idiotyczne.
    Ale dlaczego dodatkowo są źle napisane po polsku?
    Libretto: "Można zawojować światem,..." jest bez sensu.
    I nikomu to nie przeszkadza?????Wszyscy gromko o kategoriach płci, a nikt o szkaradnej polszczyźnie?

    P.S> Zawojować świat (kogo co?).

  • poziom1908

    Oceniono 39 razy 39

    Jestem ojcem 2,5-letniej Córki i generalnie z książkami jest problem. I to pod wieloma względami. Przykład? Proszę. Książka z obrazkami dla dzieci pt. "Dzień przedszkolaka". Ojciec pojawia się tam raz, na ostatniej stronie. Daje buzi na dobranoc...bomba. To po co on w ogóle jest wg autora ksiązki?
    Inny przykład. Znany wierszyk 'koci, koci łapci'. wers o tacie? Jest. Czy tata coś da? nie, ale ma psa...
    Wbrew pozorom, takie rzeczy ojcom, którzy chcą brac czynny udział w wychowaniu dzieci nie pomagają. Juz widzę, że Córka nauczyła się z otoczenia, że tata to pracuje i czasem się pobawi z dzieckiem. Reszte rzeczy ma robić mama. I czasem ciężko nam z żoną ją przekonać, że tata też może wiele czynności robić.

  • red_fang

    Oceniono 64 razy 36

    Kiedy wreszcie "obrońcy polskośći" oraz "katolickich tradycji" zrozumieją, że tu nie chodzi o PROPAGOWANIE czegokolwiek, tylko o wolny wybór? Tu nie chodzi o promowanie jakichkolwiek postaw, tylko o edukację, zwrócenie uwagi na to, że istnieje różnorodność? Że zainteresowania każdej dziewczynki nie muszą się kończyć na strojeniu słodkich min? Że nie wszyscy chłopcy muszą się interesować motoryzacją? Tzw. polska prawica najchętniej ułożyłaby nam świat czarno-biały, złożony z zakazów i nakazów. Traktujecie ludzi jak idiotów, którzy muszą całe życie jechać pociągiem w "moralnych szynach", bo bez nich panoszy się "lewactwo" i inna zaraza. Kiedy wreszcie zrozumiecie, że to wy serwujecie wszystkim ludziom o umiarkowanych lub lewicowych poglądach propagandę? Że próbujecie narzucić innym swoje standardy?

  • drabe1

    Oceniono 50 razy 34

    Te teksty nie dość, że są kretyńskie i seksistowskie, jeszcze uczą dzieci nieprawidłowej polszczyzny. Po polsku nie mówi się " Zawojować światem ".

  • ben_akiba

    Oceniono 46 razy 32

    No niechby spróbowali uczyć takich debilizmów w przedszkolu mojej córki. Nie życzę sobie, jako ojciec, by moją córkę wychowywano na słodką idiotkę, cwaną qrefkę, trzepoczącą rzęsami i robiącą focha, by wymusić coś na facecie. Ręce precz od mojego dziecka!

  • marekguz

    Oceniono 29 razy 29

    Można zawojować światem,
    tylko trzeba być chłopakiem (...)
    Zawojować Świat, a nie światem. Ech.

  • didja

    Oceniono 29 razy 27

    Nie dość, że idiotyczne (bo trudno mówić o seksizmie przy trzylatkach), to jeszcze gwałt na polszczyźnie: można zawojować świat, a nie światem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX