1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Lekarze nie dawali mu szans. Trudno uwierzyć, jak po 6 latach wygląda ten chłopiec z wodogłowiem

Kiedy lekarze stwierdzili u płodu wodogłowie, przekonywali matkę, by usunęła ciążę, ponieważ dziecko, które przyjdzie na świat, w "najlepszym wypadku" będzie sparaliżowane. Jillian nie poddała się i udowodniła lekarzom, że o kochane osoby warto walczyć.

Jak większość przyszłych matek, także Jillian z niecierpliwością oczekiwała przyjścia swojego dziecka na świat. Zaczęła się jednak niepokoić, kiedy lekarze zdiagnozowali u 19-tygodniowego płodu wodogłowie.

Wodogłowie

Hydrocefalia (wodogłowie, wodomózgowie) to wada rozwojowa polegająca na zbieraniu się nadmiaru płynu mózgowego w układzie komorowym mózgu. Kiedy ciśnienie nagromadzonego płynu wzrasta, komory mózgu poszerzają się, co prowadzi do uciskania tkanki mózgowej. U niemowlęcia hydrocefalia objawia się powiększeniem głowy. Charakterystyczne są także poszerzone i napięte żyły otaczające czaszkę. Gwałtownie rozwijająca się wada może nawet prowadzić do wystąpienia mózgowego porażenia dziecięcego. 

RobertRobert Jillian Hartman/YouTube.com

 Wbrew przeciwnościom

Lekarze zasugerowali Jillian przerwanie ciąży. Wyjaśnili, że jeśli nawet dziecko przeżyje, jakość jego życia będzie bardzo niska. 

 

Jillian jednak pozostała nieugięta i zdecydowała się donosić ciążę. Kiedy Robert przyszedł na świat, obwód jego głowy wynosił ponad 52 centymetry. Po 16 dniach chłopca wypisano ze szpitala, jednak wodogłowie wciąż wymagało leczenia. Maluch przeszedł dwie operacje mózgu. Nosił też specjalne kaski, które normowały kształt jego głowy. Dzięki determinacji Jillian, stan jej syna stabilizował się, a objawy wodogłowia powoli zaczynały zanikać.

Pozytywne zaskoczenie

Obecnie Robert ma 6 lat i chodzi do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Jest bardzo inteligentny, uwielbia grać na pianinie i spędzać czas przy iPadzie. Jego matka mówi, że choć syn miał pewne opóźnienia w rozwoju, teraz potrafi czytać, liczyć, rozpoznawać kształty i kolory.

Dziś Robert porusza się na wózku, ale coraz częściej chodzi już przy chodziku. Jillian cieszy się, że syn jest bardzo samodzielny:

On ma bardzo silny charakter. Denerwuje go, kiedy ktoś próbuje prowadzić jego wózek - woli radzić sobie bez niczyjej pomocy. 

To też może cię zainteresować:

Chłopiec cierpiał na koszmary, które budziły go co 45 minut. Wtedy rodzice zauważyli, że lubi psa znajomych

7-miesięczny chłopiec jest tak malutki, że nosi ubranka dla lalek. To wina rzadkiej wady wrodzonej

Więcej o:
Komentarze (133)
Lekarze nie dawali mu szans. Trudno uwierzyć, jak po 6 latach wygląda ten chłopiec z wodogłowiem
Zaloguj się
  • Anna Zyta

    0

    Po co takie durne artykuly, to czysty przypadek ze jej dziecku sie udalo. Ile takich dzieci jest jednak sparalizowanych? Najpierw sie ludzie naczytaja, nie usuna ciazy, a pozniej pretensje do calego swiata, ze dziecko kalekie,..

  • oliwia3mic

    0

    Ten kto nie był w takiej sytuacji nie ma prawa wypowiadać się a co gorsze krytykować. Byłam w 7 miesiącu ciąży jak dowiedziałam się, że u mojej córeczki podejrzewają wodogłowie i nawet nie brałam pod uwagę usunięcie ciąży. Moje kochanie malutkie kopało, ruszało się i było pod moim serduszkiem. Urodziłam śliczną dziewczynkę, wodogłowie wykluczyli po porodzie, mamy agencję ciała Modzelewskiego. Oliwa nie długo skończy 7 miesięcy i rozwija się prawidłowo. Nie wyobrażam sobie życia bez niej, KOCHAM NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE.

  • oliwia3mic

    0

    Ci którzy nie byli nigdy w takiej sytuacji, nie mają prawa się wypowiadać a co gorsze oceniac. Byłam w 7 miesiącu ciąży jak dowiedziałam się ,że u mojej córeczki podejrzewają wodogłowie i nawet nie brałam pod uwagę usunięcie ciąży. To było malutkie dzieciątko które kopało, ruszało się i nosiłam pod serduszkiem. Urodziłam śliczną dziewczynkę, po porodzie wykluczyli wodogłowie, uznali agencję ciała Modzelewskiego, rozwija się prawidłowo. Kocham najbardziej na świecie.

  • Alicja Kowal

    0

    Ciekawe ile z was widzialo kogoś z wodoglowiem?bo ja mam od 58 lat brata z tym ciężkim schorzeniem.myślę że większa z Was nawet nie ma pojęcia o czym pisze.Czy ja mam miałam wybór,?Nie to mój jedyny spadek po matce która zginęła w wypadku samochodowym razem z moim drugim bratem.I w Polsce żadna instytucja sie nami nigdy nie interesowała

  • gregor100

    0

    Gnoje i skur..yn to was trzeba było usunac - empatie znacie tylko ze słownika ! NeoSpartanie - ulomnych trzeb zrzucać ze skały .Buractwo !

  • inesspe

    Oceniono 2 razy 0

    No cóż, drodzy komentujący, poziom waszej pisaniny świadczy o dużej szkodliwości faktu, że wasi rodzice nie abortowali was w odpowiednim momencie. Napisano, że dziecko w wieku 6 lat umie czytać pisać i liczyć, a wy nazywacie je kaleką, która będzie zdana na innych do końca życia. Jesteście zawistnymi egoistami. A wasze dzieci? Jeśli w ogóle je macie, (raczej stawiam, że w większości jesteście bezdzietni), to nie umieją ani czytać ani pisać, bo przecież niedawno walczyliście, żeby jako 6-latki nie szły do szkoły, bo się do niej nie nadają!. Załatwialiście im zaświadczenia z poradni psychologiczno - pedagogicznych, że się nie nadają i dostawaliście takie zaświadczenia, że wasze dzieci są opóźnione. Jak śmiecie tego dzieciaka, który czyta, pisze i liczy, nazywać kaleką? Myślę jednak, że w większości dzieci nie macie, jeśli w ogóle będziecie mieli, to poprzestaniecie na jednym, które będzie i tak dla was ogromnym obciążeniem psychicznym, fizycznym i w ogóle wychowywanie go będzie dla was niesamowitym osiągnięciem. Wierzę, że wychowywanie dziecka niepełnosprawnego jest poza granicami waszego pojmowania, czyli mówiąc zrozumiałym dla was językiem, jest to po prostu kosmos.

  • Dominika Kaprak

    Oceniono 3 razy 1

    A moze to was matka powinna usunąc, ze tak myślicie. Chore dziecko to nie znaczy ze trzeba oderazu usunac To dziecko bedzie zdrowe i szczescliwe najdejdzie taki czas. Powodzenia dla rodziców dziecka i gratulacje

  • jan.go

    0

    Lekarze nie dawali mu szans dlatego operacje wykonali rodzice Tak na marginesie wodogłowie leczono już w PRL

  • informator1950

    Oceniono 2 razy 2

    Rodzice na 100% maja ubezpieczenie medyczne bo koszty utrzymania tego dziecka przy zyciu to co najmniej kilkaset tysiecy dolarow (przyjmuje, ze rzecz sie dzieje w USA). Moja operacja woreczka zolciowego, ktora od momentu zgloszenia sie do szpitala do wypisania trwala poltora dnia kosztowala 10 lat temu przeszlo USD20,000. Gdyby rodzice nie mieli ubezpieczenia albo rzecz dziala sie w troche mniej cywilizowanym kraju to dziecko dawno by juz nie zylo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX