1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zerówka czy pierwsza klasa?

Rodzice sześciolatków przeżywają dylemat iście hamletowski: posłać dziecko do pierwszej klasy czy nie? Czy maluch dojrzał już do szkoły? A może w zerówce będziesię nudził? Jak podjąć właściwą decyzję?
Zerówka

W myśl nowej podstawy programowej (www.reformaprogramowa.men.gov.pl) zerówki już nie istnieją. Oficjalnie etap edukacji między przedszkolem a szkołą to oddział przedszkolny (niezależnie, czy mieści się w przedszkolu, czy w szkole). Co więcej, jego program został przygotowany z myślą nie o sześciolatkach, ale o pięciolatkach. Ministerstwo Edukacji zakładało bowiem, że wszystkie sześciolatki pójdą do klas pierwszych. Protesty rodziców sprawiły, że reformy nie przeprowadzono do końca.

Obecnie do 2012 r. decyzja, czy dziecko zapisać do pierwszej klasy, czy do zerówki, należy do rodziców. Ale nowa podstawa programowa już obowiązuje. Dlatego w oddziałach przedszkolnych (zerówkach) obowiązkowej nauki czytania i pisania nie ma. Nacisk kładzie się na zabawę, która wspomaga przyszłą naukę czytania i pisania (ćwiczy sprawność manualną, koordynację oka i ręki), a także rozwija maluchy społecznie. Program daje nauczycielom dużą swobodę w doborze zajęć. W wielu oddziałach przedszkolnych maluchy chodzą na wycieczki, jeżdżą do teatru i na wystawy. Nauczyciele przekonują, że w zerówce nie ma miejsca na nudę i że to idealny czas do rozwoju społecznego i emocjonalnego dziecka. I szkoły, i przedszkola organizują dla sześciolatków także zajęcia dodatkowe (zwykle płatne), np. lekcje języków obcych i rytmikę. Zarówno przedszkolne, jak i szkolne zerówki mają swoje zalety.

- W przedszkolu dzieci mają zapewnioną profesjonalną opiekę przynajmniej do 17, co jest wygodne dla pracujących rodziców. Maluchy mają dużo zabawek, codziennie wychodzą do ogrodu. A przede wszystkim mają czas, by przez ten rok dojrzeć społecznie i emocjonalnie do zmiany otoczenia - przekonuje Wiola Gajewska, nauczycielka z przedszkola nr 4 na Sowiej w Warszawie.

Z kolei szkolna zerówka to łagodne wejście w szkołę. Dziecko nie ma jeszcze tylu obowiązków, ale już zapoznaje się z panującymi w szkole zwyczajami, poznaje budynek, nauczycieli, kolegów.

I za rok pójdzie do pierwszej klasy bez stresu.

- W naszej szkole sala dla zerówki jest przystosowana do potrzeb dzieci: są małe stoliczki, krzesełka, półeczki, tablice, przybory, sprzęt TV - mówi dyrektorka Szkoły Podstawowej w Książenicach Salomea Morawin. - Zajęcia trwają do 13, potem dzieci mają zapewnioną świetlicę.

Rodzice sześciolatków często obawiają się, że w szkole dzieci zagubią się wśród starszych uczniów. Zwykle są to obawy na wyrost. W większości szkół zajęcia zerówki odbywają się w wydzielonej części szkoły, a dzieci przez cały czas są pod opieką nauczycielki. Wiele szkół ma osobną świetlicę dla maluchów.

Pierwsza klasa

Zgodnie z aktualnymi wytycznymi dzieci w pierwszej klasie uczą się podstaw pisania i czytania oraz ćwiczą umiejętność komunikowania się. Na części zajęć poświęconej edukacji matematycznej poznają zbiory i kierunki, ćwiczą dodawanie i odejmowanie, mierzenie długości, ciężaru, poznają pojęcie czasu. Dzieci uczą się też podstaw nowożytnego języka obcego (w praktyce oznacza to zazwyczaj 1-2 lekcje angielskiego w tygodniu).

Duży nacisk kładzie się na edukację przyrodniczą - z elementami ekologii - i plastyczną (odbiór sztuki, tworzenie, rozpoznawanie dziedzin sztuki). Dzieci powinny na zajęciach sporo śpiewać i słuchać muzyki. Pierwszoklasiści uczą się, jak zgodnie współżyć z innymi, pracować w grupie i jak radzić sobie w sytuacjach konfliktowych. Poznają zasady bezpieczeństwa w społeczeństwie, dowiadują się, jak unikać zagrożeń. Szkoła powinna zapewnić dzieciom dużo ruchu. W niektórych podstawówkach pierwszoklasiści mają już regularne lekcje wychowania fizycznego, w większości jednak ćwiczą z wychowawcą w swojej sali.

W pierwszej klasie zajęcia odbywają się w formie zintegrowanej - nie ma sztywnego podziału na polski, matematykę, przyrodę. Nauczyciel decyduje, kiedy jest czas na naukę pisania, kiedy na obserwację przyrody, a kiedy dzieciaki mogą sobie pośpiewać. Lekcje nie trwają 45 minut. Gdy nauczyciel widzi, że dzieci są zmęczone, po prostu może zmienić formę zajęć (np. zarządzić kilka minut gimnastyki). Może też częściej robić krótkie przerwy.

W wielu szkołach pierwszaki niemal nie stykają się ze starszymi uczniami. Ich lekcje odbywają się na innym piętrze lub w innej części szkoły. Nauczyciele często starają się też, by przerwy w najmłodszych klasach nie wypadały wtedy, gdy mają pauzę starsi uczniowie.

Obowiązkowe zajęcia pierwszaków zwykle trwają 4-5 godzin. Potem dzieci mogą przebywać w świetlicy. Wiele szkół organizuje osobną świetlicę dla najmłodszych uczniów. W większości podstawówek są też zajęcia dodatkowe (często płatne), w których pierwszoklasiści mogą uczestniczyć po lekcjach.

- W naszej szkole pierwszaki o godzinie 13 idą do świetlicy. Jest ona dla wszystkich uczniów wspólna, ale godziny zajęć są tak ułożone, że kiedy starsi przychodzą po lekcjach, to maluchy są już przez rodziców odbierane - mówi dyrektorka Salomea Morawin.

Dobra szkoła

Jeśli macie możliwość wyboru szkoły dla dziecka, sprawdźcie, jak ona funkcjonuje. Najważniejsze to:

Wychowawczyni - to od jej usposobienia, wiedzy i umiejętności zależy, czy nasze dziecko polubi szkołę i naukę.

Bezpieczeństwo - warto zapytać, jak wygląda opieka nad dziećmi. Czy idą do klasy same, czy z nauczycielem i czy są odprowadzane po lekcjach?

Jak spędzają przerwy? Czy ich sala znajduje się w wydzielonej części budynku? Czy mają styczność ze starszymi uczniami? Czy szkoła zapewnia oddzielną świetlicę dla najmłodszych uczniów?

Wyposażenie szkoły - ważne, by sześciolatki miały odpowiednio wyposażoną, jasną, dużą salę z wieloma zabawkami. Także w pierwszej klasie powinna być wydzielona część do zabawy.

Warto zwrócić uwagę, czy toaleta jest blisko sali, czy szatnia jest dostosowana do potrzeb maluchów. Dużym atutem jest bezpieczny plac zabaw dla najmłodszych.

Świetlica - zajęcia w zerówce czy pierwszej klasie trwają 4-5 godzin, istotne jest więc, jaką szkoła zapewnia dzieciom opiekę po nich. Sprawdźmy, jak funkcjonuje świetlica. Ile dzieci ma pod opieką nauczycielka? Czy jest sympatyczna i cierpliwa? Czy organizuje maluchom zabawy? Jak jest wyposażona sala? Czy dzieci spędzają czas także na dworze?

Więcej o: