Czas do przedszkola?
03.03.2008
, aktualizacja: 04.03.2008 00:10
Jeśli znajdziesz przyjazne przedszkole, możesz powierzyć mu swojego malca. Większość trzylatków jest już gotowa do debiutu.
ZOBACZ TAKŻE
- Dwujęzyczne elastyczne (07-11-08, 15:58)
- Miejsce w przedszkolu grzechu warte (17-03-08, 22:00)
- Zanim przekroczy próg (31-07-07, 14:58)
- Dzień z życia przedszkolaka (19-10-06, 12:05)
- Zalety przedszkola (24-08-05, 13:34)
- Jak przygotować dziecko (24-08-04, 13:00)
- Dojrzałość przedszkolna (01-05-04, 00:00)
- Jak rozpoznać dobre przedszkole? (01-05-04, 00:00)
- Dobre przedszkole, czyli jakie? (25-08-03, 15:10)
- Przedszkole waldorfskie (25-08-03, 15:05)
Przypomnij sobie swoje przedszkole. Uśmiechasz się na wspomnienie pierwszej przyjaźni czy raczej krzywisz na myśl o znienawidzonym leżakowaniu? Chciałabyś, żeby twoje dziecko, które właśnie ma zostać przedszkolakiem, miało same pozytywne wspomnienia. Dobra wiadomość - dużo zależy od ciebie!
Poczekaj na dobry moment
Zazwyczaj trzy-czterolatki są już gotowe, by spędzać część dnia poza domem. Jednak na pytanie czy twój maluch dojrzał do pójścia do przedszkola musisz odpowiedzieć sobie sama. Jak poznać, że właściwy moment już nadszedł?
• Dziecko dobrze znosi twoją nieobecność. Zostaje czasem pod opieką innych członków rodziny lub opiekunki. Wie, że mama zawsze do niego wróci i nie robi dramatu z krótkiego rozstania.
• Na spacerze nie trzyma się kurczowo twojej ręki. Wybiega do przodu i chce poznawać świat. Nie ucieka z piaskownicy, jak tylko pojawią się w niej inne dzieci.
• Jest samodzielne. Potrafi zasygnalizować potrzeby fizjologiczne (to warunek stawiany przez wiele przedszkoli), zdjąć i założyć majtki, umyć ręce mydłem i wytrzeć je w ręcznik. Umie się ubrać i rozebrać, a przynajmniej podejmuje takie próby. Nie potrzebuje pomocy przy jedzeniu, posługuje się łyżką i widelcem.
• Mówi tak, że inni ludzie je rozumieją. Potrafi zadać pytanie i poprosić o coś. Wie, kiedy jest głodne, spragnione, gdy jest mu zimno lub coś je boli i potrafi o tym powiedzieć.
Zrób wstępny wywiad
Zacznij od zrobienia listy przedszkoli, które mogą wchodzić w grę. Umieść na niej placówki, które znajdują się blisko domu lub twojego miejsca pracy oraz położone dalej, ale oferujące wyjątkowe, istotne dla ciebie usługi (np. posiłki wegetariańskie, naukę francuskiego, opiekę od 12 do 19). Następnie zbierz informacje o przedszkolach z listy. Dowiedz się, jaki program oferują. W większych miastach oprócz tradycyjnych placówek, masz do wyboru działające zgodnie z filozofią Montessori, przedszkola waldorfskie, ekologiczne, integracyjne, artystyczne, dwujęzyczne i inne.
Zanotuj:
- ile wynoszą miesięczne opłaty i co obejmują (wyżywienie, dodatkowe zajęcia),
- wysokość opłat jednorazowych (ubezpieczenie, komitet rodzicielski, wyprawka),
- jak liczne są grupy,
- ile dzieci przypada na jedną opiekunkę,
- jak wygląda rozkład dnia (są już przedszkola, w których nie zmusza się dzieci do leżakowania, jeśli nie mają takiej potrzeby),
- czy placówka oferuje dodatkowe zajęcia (np. taniec, nauka języka, basen, karate),
- w jakich godzinach przedszkole jest otwarte i czy w razie potrzeby możesz odebrać dziecko trochę wcześniej lub później niż zwykle.
Koniecznie przeczytaj też statut przedszkola.
Opłaty w prywatnych przedszkolach są zwykle wyższe niż w państwowych. Pamiętaj, że najważniejsza jest atmosfera, a ta może być równie dobra w państwowym przedszkolu. Plusy prywatnej placówki: na jedną opiekunkę przypada mniej dzieci, więcej jest zajęć dodatkowych, a godziny pobytu dziecka w przedszkolu łatwiej dostosować do czasu pracy. Czy warto dopłacać, musisz ocenić sama.
Poczekaj na dobry moment
Zazwyczaj trzy-czterolatki są już gotowe, by spędzać część dnia poza domem. Jednak na pytanie czy twój maluch dojrzał do pójścia do przedszkola musisz odpowiedzieć sobie sama. Jak poznać, że właściwy moment już nadszedł?
• Dziecko dobrze znosi twoją nieobecność. Zostaje czasem pod opieką innych członków rodziny lub opiekunki. Wie, że mama zawsze do niego wróci i nie robi dramatu z krótkiego rozstania.
• Na spacerze nie trzyma się kurczowo twojej ręki. Wybiega do przodu i chce poznawać świat. Nie ucieka z piaskownicy, jak tylko pojawią się w niej inne dzieci.
• Jest samodzielne. Potrafi zasygnalizować potrzeby fizjologiczne (to warunek stawiany przez wiele przedszkoli), zdjąć i założyć majtki, umyć ręce mydłem i wytrzeć je w ręcznik. Umie się ubrać i rozebrać, a przynajmniej podejmuje takie próby. Nie potrzebuje pomocy przy jedzeniu, posługuje się łyżką i widelcem.
• Mówi tak, że inni ludzie je rozumieją. Potrafi zadać pytanie i poprosić o coś. Wie, kiedy jest głodne, spragnione, gdy jest mu zimno lub coś je boli i potrafi o tym powiedzieć.
Zrób wstępny wywiad
Zacznij od zrobienia listy przedszkoli, które mogą wchodzić w grę. Umieść na niej placówki, które znajdują się blisko domu lub twojego miejsca pracy oraz położone dalej, ale oferujące wyjątkowe, istotne dla ciebie usługi (np. posiłki wegetariańskie, naukę francuskiego, opiekę od 12 do 19). Następnie zbierz informacje o przedszkolach z listy. Dowiedz się, jaki program oferują. W większych miastach oprócz tradycyjnych placówek, masz do wyboru działające zgodnie z filozofią Montessori, przedszkola waldorfskie, ekologiczne, integracyjne, artystyczne, dwujęzyczne i inne.
Zanotuj:
- ile wynoszą miesięczne opłaty i co obejmują (wyżywienie, dodatkowe zajęcia),
- wysokość opłat jednorazowych (ubezpieczenie, komitet rodzicielski, wyprawka),
- jak liczne są grupy,
- ile dzieci przypada na jedną opiekunkę,
- jak wygląda rozkład dnia (są już przedszkola, w których nie zmusza się dzieci do leżakowania, jeśli nie mają takiej potrzeby),
- czy placówka oferuje dodatkowe zajęcia (np. taniec, nauka języka, basen, karate),
- w jakich godzinach przedszkole jest otwarte i czy w razie potrzeby możesz odebrać dziecko trochę wcześniej lub później niż zwykle.
Koniecznie przeczytaj też statut przedszkola.
Opłaty w prywatnych przedszkolach są zwykle wyższe niż w państwowych. Pamiętaj, że najważniejsza jest atmosfera, a ta może być równie dobra w państwowym przedszkolu. Plusy prywatnej placówki: na jedną opiekunkę przypada mniej dzieci, więcej jest zajęć dodatkowych, a godziny pobytu dziecka w przedszkolu łatwiej dostosować do czasu pracy. Czy warto dopłacać, musisz ocenić sama.
1
2
następne »
- 43 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Czas do przedszkola?
kaaarina
25.03.09, 12:50
Zgadzam się, zwłaszcza, że cena jest tak naprawdę niewiele wyższa, a przynajmniej wiesz, że zadbają o twoje dziecko...»
-
Czas do przedszkola?
warsza-wianka117
25.03.09, 15:06
Dla mnie liczy się podejście opiekunki do dziecka niż to na którym roku studiówjest. Moja siostra zatrudniła dziewczynę, która była na 2gim roku pedagogiki ikogoś takiego za świecą szukać! »
-
Re: Czas do przedszkola?
lilka69
17.05.09, 21:52
ja tez jestem -chyba juz znana na forum -generalna zwolenniczka przedszkoliprywatnych.»
Najpopularniejsze tematy

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterKrakowskie przedszkola od A do Z

Wybór przedszkola to trudny moment dla rodziny. Warto dobrze się przygotować.
Szkoła karmienia

Ten sposób karmienia przynosi korzyści nie tylko maluchowi, lecz także karmiącej piersią kobiecie.
Ciąża i poród















