1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Gdy na świat przychodzi brat

Kiedy małemu człowiekowi rodzi się rodzeństwo, wali się cały dotychczasowy świat. Następuje detronizacja króla.
Wracasz ze szpitala z młodszym dzieckiem. Myślisz, że starsze szybko je zaakceptuje. Niestety, to nie jest takie proste. Starszemu trzeba w tym pomóc.



Skup się na starszaku. Przytulaj, zapewniaj, że bardzo go kochasz, spróbuj wyczuć, czego najbardziej teraz potrzebuje. Nie licz na to, że spokojnie obejrzy noworodka i pójdzie się bawić. Może skakać, wrzeszczeć, grać na trąbce, rzucać klockami - zwłaszcza kiedy usypiasz małego. Może wcale nie da się przytulić, a na dzień dobry walnie cię misiem, podepcze go i ucieknie. W ten sposób próbuje jakoś poradzić sobie z emocjami, sprawdza, czy nadal go kochasz. Bądź cierpliwa i spróbuj się nie złościć, choć czasem to bardzo trudne. Im bardziej będzie pewny waszej miłości, tym szybciej to minie.

Nie pozwalaj na wszystko. Dziecko, któremu zbyt dużo wolno, traci poczucie bezpieczeństwa, a właśnie poczucie bezpieczeństwa jest mu teraz szczególnie potrzebne. Wprowadź jasne zasady, nie pozwól, żeby rozwścieczone dziecko biło cię, kopało albo robiło krzywdę maluchowi.

Podsuń poduszkę. Jeśli widzisz, że starszak ma ochotę przyłożyć niemowlakowi, jeśli ciągnie go za włosy albo podszczypuje, protestuj. Powiedz po prostu: "Widzę, że miałabyś ochotę uderzyć brata, chyba jesteś na niego bardzo zła. Nie możesz go bić, ale możesz przynieść tu misia i pokazać mi, jak bardzo jesteś wściekła". Bądź konsekwentna i postaraj się nie oburzać, kiedy rozwścieczony maluch będzie na misia krzyczał. Jeśli źle znosisz takie sceny, zaproponuj coś bardziej "nieożywionego" - poduszkę, materac.

Nie zaprzeczaj uczuciom. Twoim starszym dzieckiem mogą targać emocje, może nie lubić brata i chcieć się go pozbyć, a jednocześnie go to przeraża. Pomóż mu nazywać i bezpiecznie wyrażać wszystkie uczucia. Powiedz np.: "Widzę, że jest ci smutno, kiedy karmię Olę, pewnie tęsknisz za tymi czasami, kiedy byłaś malutka", albo "Wydaje mi się, że czasem nie znosisz Wojtka. Pamiętam, że też tak się czułam, kiedy urodził mi się brat". Rozmawiaj z nim jak najczęściej i nie wmawiaj, że nie czuje tego, co czuje, bo to tylko pogarsza sprawę.

Zachowaj proporcje. Starsze dziecko nadal jest małe. Wiele mam wracających ze szpitala z noworodkiem ma wrażenie, że jest "takie duże". To złudzenie. Ono nadal ma swoje 2, 3 lata. Nie mów ciągle "nasza duża córeczka", a o młodszej "nasze maleństwo" - niech będą po prostu Anią i Marysią. Ta Ania, która wydaje ci się nagle taka dorosła, jeszcze tydzień temu była waszym maleństwem, a teraz potrzebuje was o wiele bardziej.

Czas dla taty. Jeśli twój mąż może wziąć urlop na te pierwsze trudne dni, to wspaniale. Jego obecność jest dla starszego bardzo ważna. Im lepszy kontakt mieli ze sobą jeszcze w czasach przedciążowych, tym łatwiej będzie dziecku odnaleźć się w nowej sytuacji.

Uświadom gości. Jeśli w pierwszych dniach masz ochotę na jakieś odwiedziny, uprzedź gości, żeby nie poświęcali zbyt wiele uwagi maluszkowi. Starszemu może być przykro kiedy ukochana ciocia spędza pół godziny nad kołyską, zupełnie go ignorując.

Bądźcie uważni. Nie rozmawiajcie ciągle o młodszym, o tym, że się uśmiechnął albo zrobił cztery kupy - dla starszego dziecka to nie jest fascynujące.

Hamuj złość. W pierwszym tygodniu po porodzie przeżywasz burzę hormonalną. Możesz mieć wszystkiego dosyć. Wtedy bardzo łatwo złościć się na starsze dziecko, zwłaszcza kiedy po trzech godzinach karmienia udało ci się wreszcie uśpić małego i wymknąć się, żeby zjeść śniadanie, a tu starszak zaczyna śpiewać kolędy. Jeśli czujesz, że masz dość, wyślij starszaka z tatą na spacer.

Zrozum regresję. To normalne, że starsze dziecko chce znowu być małe. Pozwól na to, niech pije z butelki i pełza. Jeśli nie będziesz mu zabraniać, szybko mu się to znudzi.

Uznawaj prawo własności. Jeśli to możliwe, niemowlak powinien mieć swój kącik. Nie umieszczaj go w pokoju starszego, to jego własne terytorium. Pytaj, czy możesz pożyczyć jego starą grzechotkę, nawet jeśli ostatnio miał ją w ręku 3 lata temu. Dla ciebie to być może oczywiste, że zabawki, ubranka, wózek po starszym teraz będą służyć maluchowi, ale dla twojego dziecka to oczywiste nie jest. To szczególnie trudne, jeśli między dziećmi jest niewielka różnica wieku. Jeżeli możesz, wynegocjuj ze starszym różne "pożyczki". Nie zmuszaj do dzielenia się zabawkami. Im większą presję będziesz wywierać, tym gorsze będą efekty. Spróbuj zostawić sprawy własnemu biegowi.

Nie twórz "wspólnego frontu" z młodszym dzieckiem. To czasem zaczyna się mimochodem, bo więcej czasu i uwagi poświęcasz maluszkowi i np. nosząc go na rękach, mówisz odruchowo: "Już idziemy". Potem tego "my" robi się coraz więcej. W zdrowej rodzinie linia podziału przebiega między dorosłymi a dziećmi - to dzieci mają tworzyć wspólny front "przeciwko" dorosłym.

Nie porównuj. Wprawdzie w pierwszych dniach mały nie robi jeszcze niczego takiego, czego starszy by nie potrafił, ale czasem wystarczą pozornie niewinne uwagi, żeby dziecku zrobiło się przykro. Nie mów: "Julka w tym wieku ciągle płakała, a on jest taki pogodny", albo "Ona bała się obcych, a Jaś jest taki odważny".

Zachowaj dystans. Nie wpadaj w euforię, kiedy starsze da małemu swoją piłkę, i nie pogrążaj się w otchłaniach depresji, kiedy je popchnie. To, że twoje starsze dziecko nie zawsze lubi młodsze, to nie znaczy, że jesteś złą matką. Zazdrość, złość, wściekłość, nienawiść to normalne uczucia i bardzo dobrze, że dziecko je wyraża. Twoim zadaniem jest pomóc mu przez to przejść. Któregoś dnia ze zdumieniem odkryjesz, jak bardzo są sobie bliskie.

Więcej o: