Przedszkolakiem być
09.11.2011
, aktualizacja: 20.01.2012 15:52
Minęło kilka tygodni, odkąd dziecko poszło do przedszkola. Jesteście pełni wrażeń, rozemocjonowani i trochę zmęczeni. Pora uzbroić się w cierpliwość, bo maluch może potrzebować więcej czasu, by oswoić się z nową sytuacją. Na szczęście możecie mu w tym pomóc
ZOBACZ TAKŻE
- On mi dokucza - jak wspierać przedszkolaka? (18-10-10, 15:00)
- Dzień z życia przedszkolaka (19-10-06, 12:05)
GALERIA ZDJĘĆ
- ABC przedszkolaka (14-08-07, 13:10)
Wstępną adaptację macie już za sobą. Maluch poznał już panią, dzieci w grupie, jest w przedszkolu codziennie przez kilka godzin. Jednak nie zawsze jest mu łatwo się z wami rozstać, zdarza mu się płakać, a nawet szlochać. Są dni kiedy wchodzi do grupy uśmiechnięty, kiedy indziej po obudzeniu mówi "dziś nie idę do przedszkola".
Jak pomóc dziecku przyzwyczaić się do zmian w jego życiu, jakie nastąpiły wraz z pójściem do przedszkola?
USTALCIE STAŁY RYTM PORANKA
Kilkulatki potrzebują jasnych ram, dlatego warto zadbać o stały rytm dnia, a zwłaszcza poranka. Ważne, byście co dzień wstawali, myli się, ubierali, zasiadali do śniadania i wreszcie wychodzili do przedszkola o tej samej porze. Dzięki temu dziecko poczuje się bezpieczniej i szybciej zaakceptuje zmiany w dalszej części dnia. Oczywiście plan poranka musicie dostosować do temperamentu waszego malucha. Niektórym dzieciom jest łatwiej, gdy mają więcej czasu na pożegnanie, inne wolą zjeść śniadanie w domu i mieć tylko kilka wspólnych minut w przedszkolu prze-znaczonych na pożegnanie.
POZWÓLCIE DZIECKU DECYDOWAĆ
Dziecko nie ma wpływu na to, że idzie do przedszkola, a konfrontacja z bezsilnością wobec decyzji rodziców jest dla niego trudna. Szczególnie że trzylatki mają silną potrzebę panowania nad sytuacją. Chcą mieć wpływ na otaczającą je rzeczywistość. Daje im to poczucie siły i sprawstwa i lepiej sobie radzą w trudnych sytuacjach. Tam, gdzie to możliwe, pozwólcie zatem maluchowi decydować. Rano przed wyjściem zapytajcie np.:
• którą koszulkę chcesz dziś włożyć do przedszkola, zieloną czy żółtą?
• jaką zabawkę zabierzesz dziś do przedszkola, koparkę czy lalkę?
• którędy pójdziemy dziś do przedszkola, przez park czy ulicą?
I - oczywiście - uszanujcie jego wolę.
WYMYŚLCIE SPOSÓB NA POŻEGNANIE
Choć pożegnania w przedszkolu bywają trudne, nie należy ich unikać - są dla dziecka bardzo ważne. Dają mu poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad sytuacją, a przez to zmniejszają strach przed nieznanym. Dlatego też byłoby najlepiej, żeby rozstanie następowało stopniowo i cały ten proces był przewidywalny.
Oto kilka pomysłów na to, jak pożegnać się z maluchem:
• mama lub tata najpierw żegna się z ukochaną przytulanką dziecka, a potem z nim samym;
• po odprowadzeniu malca do sali rodzic puka w drzwi po jednej stronie, dziecko po zamknięciu drzwi „odpukuje” po drugiej;
• mama lub tata zostaje w sali przez kilka minut i bawi się z nim lub przygląda się, jak malec się bawi z innymi dziećmi;
• rodzice wraz z maluchem układają wierszyk na „do widzenia”, a potem oczywiście co dzień go recytują przy rozstaniu;
• dziecko i odprowadzający je rodzic wspólnie odmierzają czas pożegnania trzyminutową klepsydrą.
• maluch wchodzi do sali i przez okno macha do mamy lub taty, a oni przesyłają mu całusy.
Możecie również wymyślić własne rytuały na pożegnanie.
Jak pomóc dziecku przyzwyczaić się do zmian w jego życiu, jakie nastąpiły wraz z pójściem do przedszkola?
USTALCIE STAŁY RYTM PORANKA
Kilkulatki potrzebują jasnych ram, dlatego warto zadbać o stały rytm dnia, a zwłaszcza poranka. Ważne, byście co dzień wstawali, myli się, ubierali, zasiadali do śniadania i wreszcie wychodzili do przedszkola o tej samej porze. Dzięki temu dziecko poczuje się bezpieczniej i szybciej zaakceptuje zmiany w dalszej części dnia. Oczywiście plan poranka musicie dostosować do temperamentu waszego malucha. Niektórym dzieciom jest łatwiej, gdy mają więcej czasu na pożegnanie, inne wolą zjeść śniadanie w domu i mieć tylko kilka wspólnych minut w przedszkolu prze-znaczonych na pożegnanie.
POZWÓLCIE DZIECKU DECYDOWAĆ
Dziecko nie ma wpływu na to, że idzie do przedszkola, a konfrontacja z bezsilnością wobec decyzji rodziców jest dla niego trudna. Szczególnie że trzylatki mają silną potrzebę panowania nad sytuacją. Chcą mieć wpływ na otaczającą je rzeczywistość. Daje im to poczucie siły i sprawstwa i lepiej sobie radzą w trudnych sytuacjach. Tam, gdzie to możliwe, pozwólcie zatem maluchowi decydować. Rano przed wyjściem zapytajcie np.:
• którą koszulkę chcesz dziś włożyć do przedszkola, zieloną czy żółtą?
• jaką zabawkę zabierzesz dziś do przedszkola, koparkę czy lalkę?
• którędy pójdziemy dziś do przedszkola, przez park czy ulicą?
I - oczywiście - uszanujcie jego wolę.
WYMYŚLCIE SPOSÓB NA POŻEGNANIE
Choć pożegnania w przedszkolu bywają trudne, nie należy ich unikać - są dla dziecka bardzo ważne. Dają mu poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad sytuacją, a przez to zmniejszają strach przed nieznanym. Dlatego też byłoby najlepiej, żeby rozstanie następowało stopniowo i cały ten proces był przewidywalny.
Oto kilka pomysłów na to, jak pożegnać się z maluchem:
• mama lub tata najpierw żegna się z ukochaną przytulanką dziecka, a potem z nim samym;
• po odprowadzeniu malca do sali rodzic puka w drzwi po jednej stronie, dziecko po zamknięciu drzwi „odpukuje” po drugiej;
• mama lub tata zostaje w sali przez kilka minut i bawi się z nim lub przygląda się, jak malec się bawi z innymi dziećmi;
• rodzice wraz z maluchem układają wierszyk na „do widzenia”, a potem oczywiście co dzień go recytują przy rozstaniu;
• dziecko i odprowadzający je rodzic wspólnie odmierzają czas pożegnania trzyminutową klepsydrą.
• maluch wchodzi do sali i przez okno macha do mamy lub taty, a oni przesyłają mu całusy.
Możecie również wymyślić własne rytuały na pożegnanie.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najpopularniejsze tematy
Ciąża i poród












