Nie zmuszaj do jedzenia!

Tekst AGNIESZKA STEIN, psycholog dziecięcy
05.10.2011 , aktualizacja: 11.10.2011 11:23
A A A Drukuj
Przemoc wobec dzieci kojarzy się najczęściej z biciem. Czy wiecie, że może być nią również karmienie?

Fot. Richard Clark Getty Images/Vetta
Posyłając dziecko do żłobka lub przedszkola, mamy nadzieję, że maluch miło i ciekawie spędzi czas w bezpiecznym, przyjaznym miejscu. Będzie się fajnie bawić, stanie się bardziej dojrzały i samodzielny. Mamy także mnóstwo obaw. Przecież powierzamy nasze dziecko obcym ludziom! Martwimy się, czy nie będzie tęsknić, płakać za nami, czy będzie "zaopiekowane"?

Wielu rodzicom sen z powiek spędza też kwestia jedzenia. Jedni martwią się, czy dziecko będzie jadło, inni - czy będzie się najadało, jeszcze inni - czy to, co będzie jadło, jest smaczne, zdrowe i ładnie podane.

NIEBEZPIECZNA TROSKA

Co było na obiad? Zjadłeś całe drugie danie? A surówkę? Takimi pytaniami zarzucają dzieci rodzice, dziadkowie, nianie odbierający je z przedszkola. Czasem w drzwiach pojawia się również nauczycielka i przekazuje opiekunom "hiobowe wieści": Franek nie zjadł dziś zupy, Tosia marudzi przy obiedzie. I wynika to nie tylko z troski o pełen brzuch malucha, ale również z obawy przed zarzutami, które niejednokrotnie padają z ust rodziców: przecież płacimy za posiłki, dziecko powinno wszystko zjeść.

Rola nauczycielek w przedszkolach jest bardzo trudna. Muszą balansować pomiędzy oczekiwaniami rodziców a potrzebami dzieci.

A dziecko, tak jak każdy człowiek, czasem ma większy, a czasem mniejszy apetyt. Woli ryż od ziemniaków, kotlet od ryby, a marchewka smakuje mu bardziej niż surówka z pora. Ma po prostu swoje upodobania, które trzeba uszanować. Ale czy na pewno umiemy to robić? To pytanie nie tylko do rodziców, ale również do nauczycielek w przedszkolu. Czasami warto je zadać.

WAGA JEDZENIA

Wydawałoby się, że jedzenie to nic innego, jak zaspokojenie głodu i pragnienia. A jednak, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z dziećmi, chodzi również o coś dużo ważniejszego. To, co dzieje się w trakcie jedzenie, a przede wszystkim karmienia dziecka przez panią w przedszkolu czy rodzica, może stać się poważnym naruszeniem jego granic. Znacznie poważniejszym niż agresywne słowa czy nawet uderzenie, które już od pewnego czasu nie mieszczą się w standardzie wychowywania dzieci.

Doświadczenie kilkulatka, który musi wepchnąć do buzi coś, czego tam nie chce włożyć, a potem jeszcze to przełknąć, można porównać wręcz do przemocy seksualnej, która w podobny sposób narusza granice ciała małego człowieka.

Walka o każdy kęs powoduje, że dziecko zaczyna postrzegać relację z dorosłym nie jako bezpieczną i przyjemną, ale jako próbę sił.

Karmione na siłę dziecko przestaje odczuwać głód. Posiłek nie jest już sposobem na zaspokojenie jego potrzeb fizjologicznych, lecz staje się sposobem walki o własną autonomię. Trwa swoista próba sił między dzieckiem a dorosłym, a wzajemne relacje są źródłem napięcia i stresu.

PRAWA DZIECKA OD KUCHNI

•  Te zachowania dziecka są naturalne:

Każde, nawet małe, dziecko ma określone upodobania smakowe i zapachowe. Ma też swoje preferencje związane z konsystencją jedzenia.

Dzieci intuicyjnie mogą unikać tych pokarmów, które im z różnych przyczyn nie służą.

Jeżeli dziecko przeżywa stres lub źle się czuje, może jeść mniej. To naturalna ochrona organizmu przed problemami z trawieniem i przyswajaniem pokarmów.

•  Zasady, których warto przestrzegać w domu:

Pozwól dziecku decydować, ile ma zjeść. Zdrowy maluch najlepiej wie, ile jedzenia potrzebuje, by się nasycić. Zadaniem rodziców i opiekunów jest zapewnienie mu dostępu do zdrowych i urozmaiconych produktów.

Ucz malucha, że jedzenie służy zaspokajaniu głodu. Ważne, by dziecko rozumiało, że w tej sprawie nie chodzi o robienie przyjemności dorosłym.

Unikaj zbyt częstych rozmów na temat zdrowego odżywiania. Takie rozmowy niepotrzebnie koncentrują uwagę dziecka na tej sferze życia i mogą sugerować, że dziecko nie jest zdolne wybierać tego, co mu służy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy