1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Po 35. roku życia dużo trudniej zajść w ciążę"? To mit! Są nowe statystyki i badania

Panuje powszechna opinia, że po 35. roku życia drastycznie spada płodność, a szanse na dziecko po czterdziestce są albo nikłe, albo żadne. Spokojnie. Coraz więcej późnych matek rodzi zdrowe dzieci. Nareszcie potwierdzają to i statystyki, i naukowe badania.

Lekarze o kobietach rodzących po czterdziestce mówią "mamy last minute". A jest tych mam coraz więcej. Nie tylko w świecie show-biznesu, gdzie wszystko możliwe, lecz także wśród nas. Potwierdzają to cyfry.

Brytyjski GUS (ang. Office for National Statistics) opublikował dane statystyczne z 2015 roku, które pokazują, że Angielki zachowują się dokładnie tak, jak po drugiej wojnie światowej, kiedy Brytania stawała na nogi i dźwigała się z ruiny. Dzisiaj – podobnie jak w latach 40. – najwięcej dzieci rodzą czterdziestoparolatki.

W 2015 roku 15,2 dziecka na tysiąc urodzeń powiły matki w piątej dekadzie życia. Oznacza to, że w Wielkiej Brytanii kobiety 40+ rodzą więcej dzieci niż nastolatki. Bardzo młode mamy rodzą 14,5 dziecka na tysiąc. W latach 90. po czterdziestce rodziło 5 kobiet na tysiąc, dzisiaj to trzy razy tyle. Czterdziestolatki są na Wyspach grupą, u której najszybciej przybywa dzieci – ten wzrost to już ponad 3,4% rocznie.

Alyssa MilanoAlyssa Milano Brytyjska aktorka Alyssa Milano karmi córeczkę w pracy. Aktorka curodziła córke w wieku Elizabell w 41 lat. fot: Instagram:Alyssa Milano

Po czterdziestce Polki rodzą rzadko?

W Polsce - jak wynika z danych NFZ - matki w wieku od 35 do 40 lat rocznie rodzą ok. 47 tys. dzieci. Ponad 8 tys. dzieci rodzą matki, które mają już za sobą 40. urodziny. Dla niektórych z nich są to pierwsze porody. Lekarz dermatolog, dr Agnieszka Sura z warszawskiej kliniki Boston Clinic, zauważa:

- Gdy byłam na studiach, to starą pierwiastką była osoba, która rodziła pierwsze dziecko po 32. roku życia. Dzisiaj stara pierwiastka to matka po 35. roku życia. Największy potencjał reprodukcyjny kobiety przypada między 20. a 35. rokiem życia. Tak mówią ginekolodzy. Mam jednak sporą grupę pacjentek, które decydują się na pierwsze dziecko po 35. czy nawet po 40. roku życia.

Znane mamy 40+. ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Kim są dojrzałe matki?

 – To perfekcjonistki. Mają stabilizację finansową, ich kariera osiąga satysfakcjonujący je poziom, są gotowe na dzieci. Czasami udaje się od razu, czasami potrzeba czasu, aby zobaczyć dwie kreski na teście ciążowym. Coraz więcej kobiet ma problemy z zajściem w ciążę, leczenie zabiera kilka lat, udaje się około 40 – mówi nam dr Sura.

Ponad 40% kobiet z Unii Europejskiej rodzi pierwsze dziecko po 30. roku życia. Średni wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko w UE to nieco ponad 29 lat. Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia.

Możliwość późnego macierzyństwa to z pewnością coraz lepsze wyniki leczenia niepłodności, dostęp do procedur wspomaganego rozrodu, w tym do in vitro, lepsza opieka nad noworodkami, również wcześniakami.

Lekarz nie powie kobiecie, ze nie ma szans na dziecko

Naukowcy i lekarze nie mają wątpliwości, że trend późnego macierzyństwa będzie się utrzymywał. Specjalizujący się w diagnostyce i leczeniu niepłodności dyrektor medyczny Centrum Zdrowia Gameta Kielce, dr Tomasz Ziółkowski, w naszym artykule "Jakie szanse na pierwszą ciążę po 35 roku życia?" mówił:

- Żaden lekarz zajmujący się niepłodnością nie powie kobiecie, że tylko dlatego, iż skończyła 35 czy 40 lat, ma małe szanse na ciążę. Dopiero gdy występuje brak miesiączki i wysokie FSH, można powiedzieć, że rozpoczęła się przedwczesna menopauza. Wtedy rzeczywiście jest małe prawdopodobieństwo, że kobieta będzie w ciąży z własnych jajeczek. Moja najstarsza pacjentka miała 45 lat, zaszła w pierwszą ciążę po inseminacji, niepotrzebne było in vitro. Urodziła zdrowe dziecko.

Małgorzata KożuchowskaMałgorzata Kożuchowska Polska aktorka, Małgorzata Kożuchowska urodziła syna Jana Franciszka w wieku 43 lat. Jan jest jej pierwszym dzieckiem. Fot: WBF

Z danych raportu American Society Reproductive Medicine "Age and Fertility, A Guide for Patients" wynika, że na 100 starających się o dziecko zdrowych trzydziestolatek 20 zajdzie w ciążę podczas jednego cyklu, pozostałe 80 będzie starać się o ciążę w kolejnych cyklach. Po czterdziestce szanse maleją do 5%. Oznacza to, że u 5 na 100 czterdziestolatek starania zakończą się sukcesem.

Zobacz, kto urodził po czterdziestce: GALERIA

Podobno starsze komórki jajowe gorzej się zapładniają. Dodatkowo im starsza komórka, tym częściej dochodzi do wystąpienia wad pod postacią aneuploidii (prawidłowy zestaw chromosomów somatycznych zostaje wzbogacony lub zubożony o jeden chromosom lub więcej). Zespół Downa, Edwardsa czy Pataua częściej występuje u płodów kobiet starszych.

A tymczasem...

Specjaliści Uniwersytetu Erasmusa w Rotterdamie opracowali kalkulator płodności na podstawie danych dotyczących dzietności 58 tys. kobiet zgromadzonych w Holandii przez 300 lat do początku lat 70. XX w. Kalkulator dotyczy par, w których mężczyźni są starsi od swej partnerki nie więcej niż o 10 lat. Dzięki tabelce naukowców możemy ocenić, ile dzieci w zależności od wieku może mieć para zarówno dzięki poczęciu naturalnemu, jak i przy użyciu in vitro.

Kalkulator płodnościKalkulator płodności kalkulator płodności. grafika: Marta Kondrusik

Jak widzimy w tabeli powyżej, kobiety 40+ na przestrzeni lat całkiem dobrze radziły sobie z ciążą i urodzeniem żywego dziecka. Kalkulator płodności nie tylko nie straszy, że czas nie sprzyja płodności, ale także daje nadzieję tym paniom, które dopiero po czterdziestce zapragną stabilizacji.

Jeszcze do niedawna popularna była opinia, że kobieta po czterdziestce ma niewielkie szanse na to, aby naturalnie zajść w ciążę. Tymczasem - jak widać w tabeli - taka ciąża wcale nie jest rzadkością. W wieku 41 lat przyszłe matki mają 50% szans na to, by doczekać się jednego dziecka w sposób naturalny.

Równie optymistycznie myśli Jean Twenge, profesorka z Uniwersytetu Stanowego w San Diego. Według niej ideę rozpowszechnianą przez media i kampanie społeczne o tym, że po 35. roku życia płodność kobiety drastycznie spada, można włożyć dzisiaj między bajki.

Według Twenge statystyki bazują na francuskich danych dotyczących urodzeń z XVIII wieku. To czas przed współczesną medycyną, przed antybiotykami. A poza tym kobiety, które wtedy miały po 35 lat, nie starały się o dziecko, często miały już szóstkę czy siódemkę.

W jednej ze swoich wypowiedzi profesor przekonuje, że różnica w płodności między dwudziestolatką a kobietą przed czterdziestką jest niewielka, to kilka punktów procentowych, a powtarzane ciągle "35" nie jest w dzisiejszym świecie żadną granicą.

Powinno cię również zainteresować: Ginekolog: Zdrowi mężczyźni rzadko kiedy myślą, że mogą być niepłodni

Piękne i płodne: ZOBACZ, KTO URODZIŁ PO 40

Zapisz

Więcej o:
Komentarze (53)
"Po 35. roku życia dużo trudniej zajść w ciążę"? To mit! Są nowe statystyki i badania
Zaloguj się
  • donbalon

    Oceniono 120 razy -64

    Kolejna lewacka moda? Dziecko po 40-tce? Pewnie, w końcu spełniona zawodowo kobieta może sobie pozwolić na 100x większe ryzyko wad wrodzonych u dziecka... A, przepraszam bardzo! Ona je wyskrobie w razie potrzeby...

  • mariuszdd

    Oceniono 69 razy -49

    Artykuł dziwny ,bo jakby nie dostrzegał roli w zapłodnieniu mężczyzny .
    40-letnia kobieta to facet miałby byc około 50 paro letni ;)
    Boi innego drapaka na takie 40-letnie indywiduum nie widze .
    Ale jezeli ktos ma takie nadzieje i chce babrać sobie zycie ,to wolna droga ,ale nawet Michnik puka młodkę ;)

  • ptr0

    Oceniono 62 razy -24

    Taa przybywa dzieci 40-letnich matek, ale jednocześnie przybywa w Polsce aborcji i to w zastraszającym tempie... przygniatająca większość to aborcje eugeniczne . Śmierć tych dzieci jest często ceną za odkładanie macierzyństwa ich matek...Trzeba promować rodzenie pierwszego dziecka przed 30-stką, a nie takie coś...

  • 1627cd1410

    Oceniono 26 razy -20

    no... coś późno Kożuchowska poczuła instynkt macierzyński... wpierw kariera?

  • mamlas_p

    Oceniono 19 razy -13

    Ten wygniot "naukowy", to prezent Joasi z GW dla mONdrych inaczej, lecz nie jak ona sama, a starych karierowiczek.

  • Jaroslaw Halenka

    Oceniono 47 razy -7

    Przepraszam za plucie się ale autor artykułu jest elementarną świnią. uważam tak dlatego że poprzez tak umijętnie przedstawione w pozytywnym świetle fakty świadomie (albo z głupoty własnej) zajmuje się promocją późnego macierzynstwa. Po pierwsze , przykład matek w UK to wykręcanie kota ogonem. 35> latki rodzą nie więcej, to 20 latki rodzą mniej bo boją się o wygodne życie. Po drugie, pomijając kwestie zwiększonego ryzyka wad dziecka w póznym wieku rozrodczym matki należy pamiętać że zajmować się maleństwem w 20x lat i 30 lat to zupełnie różne rzeczy z prostego powodu - 30 latki nie mają takich rezerw fizycznych jak 20latki. daleko nie każda nawija regularnie kilometry rowerem czy w trampkach. Za tym idzie również jakość wychowania w późniejszym okresie. Niania wszystkiego nie załatwi. O taka dziewczyna/kobieta (oczywiście nie każda) poczyta sobie wybiórczą i pomyśli "no piszą przecież że naukowcy udowodnili i t.d." i 100 razy się zastanowi czy się zdecydować. Cóż , zawsze można ijść drogą niemiecką.. 1,4 dziecka na parę wg statystyki.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 63 razy -7

    Zaklinacie rzeczywistość.
    Po 40 kobieta może sobie rodzić, ale jest gigantyczny wzrost prawdopodobieństwa urodzenia dziecka z wadą, poważnie chorego, mającego alergie.
    Dlaczego?
    Bo fenotyp wpływa na genotyp.
    Wystawienie na niekorzystne czynniki zewnętrzne u kobiet lat 40 z oczywistych powodów jest gigantycznie większe, niż w stosunku do kobiet lat 20.

  • xuchotl

    Oceniono 32 razy -6

    Ten artykuł jest zwyczajnie szkodliwy, bo propaguje bzdury, które mogą mieć ogromny wpływ na życie wielu ludzi. Chociaż z drugiej strony, jeśli ktoś podejmuje tak ważne decyzje, jak posiadanie dziecka na podstawie artykułów w GW i tym podobnych, to może i lepiej, by się nie rozmnażał...
    Znam osobiście wielu takich, co myśleli, że jeszcze mają czas i się przeliczyli. Już go nie mają.
    Za to biznes in vitro rośnie aż miło.

  • student_zebrak

    Oceniono 34 razy -6

    czy ktos sie zastanawia nad losem dziecka? OK, 40latka to nie jest najgorsze, ale trafiaja sie desperatki rodzace znacznie pozniej.
    Kilka tygodni temu pewna paniusia 63, urodzila przez CC dziecko, lekki wczesniak. tatus ma 78. Ofiara in-vitro,w dodatku komplet zaplodniony nalezal do innej pary. Przeciez to powinno byc karane, za znecanie sie nad dzieckiem. Rodzice moga kochac, ale nie sa w stanie fizycznie dac tego, co da mloda para. Nie wspominajac o mozliwosci szybkiego osierocenia dziecka. Co wtedy?
    Dlatego jestem za pelnym dostepem do IVF dla mlodych, zeby mieli wiecej czasu na wychowanie potomka. Sprokurowac dziecko w wieku 63/78 to zbrodnia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX