Plemnik z temperamentem
01.01.2008
, aktualizacja: 06.11.2008 13:42
Dopiero w drugiej połowie lat 20. lekarze zaczęli podejrzewać, że niepłodność może być także problemem mężczyzny. Wcześniej zawsze winna była kobieta.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Dlaczego niektórzy nie mogą mieć dzieci? (21-05-09, 13:00)
- Plemnik u lekarza (24-08-11, 01:00)
- Przyjazny gabinet (16-09-09, 14:21)
- Błogosławiona metoda (26-04-09, 01:00)
- W sobotę protest przeciw ustawie Gowina (21-01-09, 15:14)
- Jakość plemników (04-03-08, 15:47)
- Chcę ci urodzić braciszka... (01-01-08, 00:00)
- Czekając na bociana (01-01-08, 00:00)
- Zaplanuj płeć dziecka (01-01-08, 00:00)
- Zanim zajdziesz w ciążę (01-01-08, 00:00)
- Dziecko rodzi się w głowie (20-07-09, 01:00)
RAPORTY
Znajomy ginekolog mówił mi, że przychodzą do niego mężczyźni. Znalezienie gabinetu androloga graniczy z cudem...
Rzeczywiście jest nas mało, bo w Polsce nie istnieje specjalizacja z andrologii. Wiedzę zdobywa się na kursie. Robią go ginekolodzy położnicy, urolodzy, endokrynolodzy i pediatrzy chirurdzy. Andrologia pochowana jest w różnych dziedzinach medycyny. Podobnie jest w całej Europie: w Anglii to domena urologów, w Niemczech - dermatologów wenerologów. Tylko w USA andrologia funkcjonuje jako osobna i pełnoprawna dziedzina wiedzy medycznej.
Skąd te różnice?
Andrologia do lat 70. ubiegłego stulecia praktycznie nie istniała, a dopiero w drugiej połowie lat 20. lekarze zaczęli podejrzewać, że niepłodność może być też problemem mężczyzny. Pojawiły się pierwsze próby policzenia plemników w spermie i ocenienia ich jakości. Wcześniej zawsze winna była kobieta. A problem męskiej niepłodności i niesprawności tak narasta, że podręcznik do andrologii, którego jestem współautorem, choć miał już dwa wydania, ma być teraz opublikowany w wersji internetowej.
No właśnie, jaki procent mężczyzn ma taki kłopot?
Statystycznie z problemem niepłodności zmaga się co piąta para. Wśród nich ponad 20 proc. nie może mieć dzieci z powodu zaburzeń w produkcji plemników.
Jaki jest ten plemnikowy feler?
Taki, że w spermie jest za mało plemników albo nie ma ich wcale.
Da się to na oko rozpoznać?
Sperma, która zawiera plemniki, ma białawy, mleczny kolor, a jeśli jest jałowa, ma kolor żółtawy i jest przezroczysta.
Czy plemniki różnią się? Na przykład wyglądem?
"Normalny" plemnik musi mieć główkę, witkę i tzw. czapeczkę składającą się z enzymów umożliwiających przebicie ściany komórki jajowej. I musi poruszać się do przodu. Są również plemniki z bardzo małą główką i takie, które mają ją rozdętą. Niektóre nie mają czapeczki albo odwrotnie - mają wielką czapę, która jednak w niczym im nie przeszkadza. Są też plemniki z dwiema witkami lub bez witki. Różnią się od siebie temperamentem, czyli szybkością ruchu i uderzeń witki. Ale najważniejsze jest to, czy i w jakim tempie posuwają się naprzód, bo od tego zależy, jaką mają szansę dotarcia do celu. Norma to 50 proc. ruchliwych plemników.
Czyli budowa nie wpływa na ich jakość z prokreacyjnego punktu widzenia?
Nie. Plemniki nietypowo wyglądające pod mikroskopem mogą z powodzeniem zapłodnić komórkę jajową, jeśli zawierają nieuszkodzony materiał genetyczny. I odwrotnie: "ładny" plemnik może mieć uszkodzone DNA, a tego pod mikroskopem nie widać. I właśnie z tego powodu wiele zapłodnień, nie tylko sztucznych, ale i naturalnych, kończy się fiaskiem.
A skąd plemniki wiedzą, że mają atakować właśnie komórki jajowe?
Wcale nie wiedzą, atakują, co popadnie. I to z powodzeniem! Bo enzymy zawarte w czapeczce akrosomalnej są uniwersalne i pozwalają przebić ścianę również innych komórek.
I co się wówczas dzieje?
Nic. Plemnik, wnikając do innej komórki, nie inicjuje przecież żadnych podziałów.
Skąd te problemy z plemnikami? Czy to skutek przedwczesnego starzenia się organizmu?
Mężczyzna wytwarza plemniki do końca życia. Zawsze, niezależnie od wieku, proces ten trwa 74 dni. Dlaczego nagle przestaje, gdy ma np. 30 lat? Wpływ na to ma wiele czynników środowiskowych i cywilizacyjnych, np. zażywanie leków, choroby, nieprawidłowości w strukturze chromosomów, stresy.
Rzeczywiście jest nas mało, bo w Polsce nie istnieje specjalizacja z andrologii. Wiedzę zdobywa się na kursie. Robią go ginekolodzy położnicy, urolodzy, endokrynolodzy i pediatrzy chirurdzy. Andrologia pochowana jest w różnych dziedzinach medycyny. Podobnie jest w całej Europie: w Anglii to domena urologów, w Niemczech - dermatologów wenerologów. Tylko w USA andrologia funkcjonuje jako osobna i pełnoprawna dziedzina wiedzy medycznej.
Skąd te różnice?
Andrologia do lat 70. ubiegłego stulecia praktycznie nie istniała, a dopiero w drugiej połowie lat 20. lekarze zaczęli podejrzewać, że niepłodność może być też problemem mężczyzny. Pojawiły się pierwsze próby policzenia plemników w spermie i ocenienia ich jakości. Wcześniej zawsze winna była kobieta. A problem męskiej niepłodności i niesprawności tak narasta, że podręcznik do andrologii, którego jestem współautorem, choć miał już dwa wydania, ma być teraz opublikowany w wersji internetowej.
No właśnie, jaki procent mężczyzn ma taki kłopot?
Statystycznie z problemem niepłodności zmaga się co piąta para. Wśród nich ponad 20 proc. nie może mieć dzieci z powodu zaburzeń w produkcji plemników.
Jaki jest ten plemnikowy feler?
Taki, że w spermie jest za mało plemników albo nie ma ich wcale.
Da się to na oko rozpoznać?
Sperma, która zawiera plemniki, ma białawy, mleczny kolor, a jeśli jest jałowa, ma kolor żółtawy i jest przezroczysta.
Czy plemniki różnią się? Na przykład wyglądem?
"Normalny" plemnik musi mieć główkę, witkę i tzw. czapeczkę składającą się z enzymów umożliwiających przebicie ściany komórki jajowej. I musi poruszać się do przodu. Są również plemniki z bardzo małą główką i takie, które mają ją rozdętą. Niektóre nie mają czapeczki albo odwrotnie - mają wielką czapę, która jednak w niczym im nie przeszkadza. Są też plemniki z dwiema witkami lub bez witki. Różnią się od siebie temperamentem, czyli szybkością ruchu i uderzeń witki. Ale najważniejsze jest to, czy i w jakim tempie posuwają się naprzód, bo od tego zależy, jaką mają szansę dotarcia do celu. Norma to 50 proc. ruchliwych plemników.
Czyli budowa nie wpływa na ich jakość z prokreacyjnego punktu widzenia?
Nie. Plemniki nietypowo wyglądające pod mikroskopem mogą z powodzeniem zapłodnić komórkę jajową, jeśli zawierają nieuszkodzony materiał genetyczny. I odwrotnie: "ładny" plemnik może mieć uszkodzone DNA, a tego pod mikroskopem nie widać. I właśnie z tego powodu wiele zapłodnień, nie tylko sztucznych, ale i naturalnych, kończy się fiaskiem.
A skąd plemniki wiedzą, że mają atakować właśnie komórki jajowe?
Wcale nie wiedzą, atakują, co popadnie. I to z powodzeniem! Bo enzymy zawarte w czapeczce akrosomalnej są uniwersalne i pozwalają przebić ścianę również innych komórek.
I co się wówczas dzieje?
Nic. Plemnik, wnikając do innej komórki, nie inicjuje przecież żadnych podziałów.
Skąd te problemy z plemnikami? Czy to skutek przedwczesnego starzenia się organizmu?
Mężczyzna wytwarza plemniki do końca życia. Zawsze, niezależnie od wieku, proces ten trwa 74 dni. Dlaczego nagle przestaje, gdy ma np. 30 lat? Wpływ na to ma wiele czynników środowiskowych i cywilizacyjnych, np. zażywanie leków, choroby, nieprawidłowości w strukturze chromosomów, stresy.
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Plemnik z temperamentem
szczytbeznadzei
28.10.08, 20:13
Sperma, która zawiera plemniki, ma białawy, mleczny kolor, a jeśli jestjałowa, ma kolor żółtawy i jest przezroczysta.co??»
-
Plemnik z temperamentem: metody sprawdzone
boroovka
22.07.09, 18:46
Mężczyzno, jeśli masz kłopot, to polecam nasz szposób:Na początek mało stresu, dużo sportu i relaksu, mało piwa i itp., zdrowa dieta, lużne bokserki, chodzenie nago po domu - wietrzenie i »
-
Plemnik z temperamentem
mama.mani
27.09.09, 09:08
Mój mąż brał prawie 3 miesiące Proxeed, ale udało nam się. Aha, ktos mnie pytał, gdzie kupowalismy, on jeżdził do takiej niedużej apteki na skrzyzowaniu Belgradzkiej i Rosoła, Apteka »
Ciąża i poród


odtwórz
odtwórz









