1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Sukces przyczyną niepłodności?

Pięcie się po szczeblach kariery, nadgodziny, ciągły pośpiech, forsowne treningi na siłowni, dużo imprez, mało snu. Na ile styl życia odpowiada za płodność? Na co zapracowana potencjalna mama powinna zwrócić uwagę zanim umówi się na wizytę w klinice leczenia niepłodności?
Sukces ma twarz niepłodności

Antropologowie uważają, że po sylwetce kobiety można odczytać jej potencjał rozrodczy. Wcięcie w talii, krągłe biodra to synonim płodności. Dowiedziono, że panie o talii osy mają wyższy poziom hormonów odpowiedzialnych za płodność niż kobiety o mniej idealnych kształtach. Prof. Elizabeth Cashdan z amerykańskiego uniwersytetu Utah, zauważa, że kobiety skoncentrowane na karierze, piastujące wysokie stanowiska, prowadzące intensywny i nerwowy tryb życia, często nie mogą pochwalić się idealną sylwetką klepsydry. Zbyt intensywne życie zawodowe wpływa na zdrowie, sylwetkę, a tym samym na płodność. Antropolożka przyjrzała się kobietom z 37 krajów i dowiodła, że panie mające odpowiedzialną, stresującą pracę, często mają męski typ budowy - brak talii, wąskie biodra. Taka sylwetka u kobiety może świadczyć o zaburzeniach hormonalnych. Nieregularny styl życia jest odpowiedzialny za spadek kobiecego hormonu estrogenu, a codzienny stres zapracowanej businesswoman powoduje wzrost androgenów - hormonów kojarzonych ze stresem i rywalizacją. Androgeny odpowiadają za powstanie drugorzędowych cech płciowych: męska budowa ciała, typowe owłosienie, głos, libido. Przewaga męskich hormonów często wpływa na zmianę dystrybucji tłuszczu w organizmie, odpowiada za gromadzenie się go - zamiast w okolicach bioder - w okolicach brzucha. A w przypadku kobiet im większy obwód w talii, tym niższy poziom hormonów odpowiedzialnych za płodność. Według badań prof. Cashdan panie lubiące adrenalinę, rywalizację, władzę, prowadzące intensywny tryb życia zawodowego, powinny liczyć się z tym, że gdy w końcu zdecydują się na dziecko, może się okazać, że będą musiały leczyć niepłodność.

Po pracy na trening

- Obserwuję moje pacjentki i wiele z nich prowadzi zbyt intensywny tryb życia. Cały dzień w pracy, po pracy pędzą na siłownię, tam wyczerpujący trening. Taki styl życia nie jest dobry dla nikogo z nas. Pary starające się o ciążę powinny zadbać o to, aby ich doba była podzielona na 8 godzin snu, 8 godzin pracy i 8 godzin odpoczynku - doradza specjalizujący się w diagnostyce i leczeniu niepłodności dr Tomasz Ziółkowski, dyrektor medyczny Centrum Zdrowia Gameta Kielce.

Hormon stresu blokuj płodność

Prolaktyna (PRL), hormon popularnie zwany hormonem stresu jest wydzielany przez przysadkę mózgową, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Normy poziomu we krwi są różne dla obu płci. Głównym działaniem prolaktyny jest stymulowanie rozwoju płodu oraz gruczołu piersiowego. Hormon prolaktyny pełni również ważną rolę w centralnym systemie nerwowym, odpowiada m.in. za reakcje stresowe. Zwiększona ilość tego hormonu u kobiet powoduje niepłodność (zaburzenia miesiączkowania i jajeczkowania), nadmierne owłosienie. Wysoka prolaktyny przysparza również problemów mężczyznom. Odbiera apetyt na seks, powoduje problemy ze wzwodem i impotencję. Wiele czynników jest odpowiedzialnych za wysoką prolaktynę, to m.in. długotrwałe zażywanie antydepresantów, przyjmowanie leków na obniżenie ciśnienia, choroby autoimmunologiczne np. niedoczynność i nadczynność tarczycy. Zbyt wysoka prolaktyna często jest wynikiem nieregularnego, nerwowego i nieusystematyzowanego trybu życia.

Hormony wariują

Zaburzenia hormonalne, nadciśnienie, nadczynność i niedoczynności tarczycy, zaburzenia metabolicze, hiperprolaktyniemia odpowiedzialna za niepłodność to choroby bardzo często będące wynikiem nieregularnego trybu życia.

- Funkcjonowanie na najwyższych obrotach, ciężka praca, przeciążające treningi np. trenowanie do maratonu, życie w stresie, po pewnym czasie taki styli życia odbije się na zdrowiu. Gospodarka hormonalna się rozregulowuje, przysadka mózgowa zaczyna funkcjonować nieprawidlowo - ostrzega dr Ziółkowski.

Nieregularne miesiączki, brak jajeczkowania, wysoka prolaktyna, niskie estrogeny to dowód na to, że gospodarka hormonalna szwankuje. Wówczas warto zastanowić się nad zmianą stylu życia. Zrezygnować z nadgodzin, nocnych zmian w pracy, z intensywnego sportu, zadbać o prawidłową wagę ciała i zdrową dietę. Jeśli zmiana stylu życia nie przynosi efektów wówczas należy poddać się leczeniu.

- Zanim zadecydujemy, że czas rozpocząć rozród wspomagany, prosimy pacjentów o przestrzeganie powyższych zasad. Przed zasadniczą terapią staramy się wyleczyć zaburzenia hormonalne i metaboliczne. Dążymy do tego, aby przywrócić prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Jeśli to nie przyniesie efektów, wówczas rozpoczynamy stymulację jajników w celu uzyskania jak najlepszych jajeczek do zapłodnienia pozaustrojowego - tłumaczy dr Tomasz Ziółkowski z kliniki zajmującej się leczeniem niepłodności, Centrum Zdrowia Gameta Kielce.

Więcej o:
Komentarze (6)
Sukces przyczyną niepłodności?
Zaloguj się
  • manieczka0998

    0

    Moim zdaniem to nieprawda, ja pracuje duzo i nie mialam problemu z zajsciem, po prostu monitorowałam swoje dni płodne za pomocą testera afrodyta ;)

  • kokoszka1988

    0

    Kariera, sukces, pieniądze i pozornie szczęśliwe życie. Czasem jednak przychodzi taki moment, że brak jest dziecka, a kariera i pieniądze nie są już tak ważne. Tak było również w moim przypadku. Starania o dziecko rozpoczęłam po 30-tce. Już wcześniej miewałam nieregularne cykle, ale do tego doszły cykle puste- czyli bez jajeczkowania. Załamanie gotowe, ale przy którejś z wizyt u lekarza, specjalista polecił mi monitoring cyklu- polecił komputer myway. Zaczęłam nim śledzić swoje cykle i po 5 udało się. Dziś mam zdrowe i szczęśliwe dziecko i nie wykluczam kolejnej ciąży. Swój komputer kupiłam na stronie naturalnaplodnosc.

  • Lidia Tabędzka

    Oceniono 3 razy -1

    Leczę się naprotechnologicznie od roku. Już na pierwszej wizycie zostaliśmy z mężem gruntownie przebadani. Okazało się, że mam PCO, rozchwiane hormony, chorą trzustkę, endometriozę i niedrożny jajowód. W klinice In Vitro powiedzieliby mi, że jedynym wyjściem jest zapłodnienie pozaustrojowe. Na szczęście trafiliśmy do Instytutu Rodziny - tam po kolei zaradzili wszystkim moim problemom (operacyjne bądź farmakologicznie). Wyniki męża - ciężka oligozoospermia - także klasyfikowałby go tylko na In Vitro. Lekarze Napro odkryli jednak, że przyczyną tak słabego nasienia były żylaki powrózka nasiennego. Po ich operacyjnym usunięciu i dodatkowej suplementacji zarówno hormonalnej (clostilbegyt/letrozol) jak i witaminowej (l-karnityna, astaksantyna, koenzym q10, witamina E) wyniki znacznie się poprawiły. Polecam opinie innych par ze strony www.naproinfo.pl

  • m.onika99

    Oceniono 2 razy -2

    Leczenie niepłodności to nie tylko przyjmowanie określonych leków czy przygotowanie się do procedur in vitro. To całościowy proces zmiany nawyków, stylu życia, diety. Czasami również istnieje potrzeba zmiany własnych przekonań, reakcji emocjonalnych, uzdrowienie ważnych relacji z partnerem, rodzicem, przyjacielem. Nastawienie na osiągnięcie sukcesu zawodowego powoduje, że kobiety przestają się troszczyć o siebie, o wytrzymałość własnego organizmu, potrzeby. Czasami chcą, ale... brakuje motywacji, wytrwałości. Za to pojawia się frustracja, że nie można zajść w ciążę.
    Wtedy przydaje się wizyta u coacha płodności. Coach pomoże zmotywować się do podjęcia działań sprzyjających zajściu w ciążę, zmiany stylu życia. Czekanie na ciążę staje się twórczym procesem.
    Wiem o tym. Jestem coachem płodności. Zainteresowane osoby zapraszam na stronę pro-coaching.com.pl/oferta/coaching-plodnosci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX