Niekonwencjonalne metody na ząbkowanie

06.05.2017 12:04
Przeciwbólowe żele i plastikowe gryzaki, to obecnie najpopularniejsze sposoby na to, by przetrwać ząbkowanie. Ale nie jedyne. Istnieje wiele alternatyw, wśród nich i takie, które odwołują się do metod, popularnych nawet kilka wieków temu.
1 Bransoletka bursztynowa kororowekolale.istore.pl Bransoletka bursztynowa kororowekolale.istore.pl kororowekolale.istore.pl

Niekonwencjonalne metody na ząbkowanie

Przeciwbólowe żele i plastikowe gryzaki, to obecnie najpopularniejsze sposoby na to, by przetrwać ząbkowanie. Ale nie jedyne. Istnieje wiele alternatyw, wśród nich i takie, które odwołują się do metod, popularnych nawet kilka wieków temu.

Biżuteria z bursztynu - na pewno skuteczna?

Jedną z metod, budzących obecnie największe kontrowersje wśród rodziców, są bursztynowe naszyjniki i bransoletki dla dzieci. Tak, tak, to nie pomyłka. Naszyjnik zakłada się w ciągu dnia na szyję malucha, bransoletkę zaś na rękę. Uwaga - dziecko wcale nie musi ich gryźć (zdaniem niektórych producentów nawet nie powinno tego robić), naszyjnik jest zresztą na to za krótki. Pomocne ma być samo ich noszenie.

Zdaniem producentów, bursztyn może chronić dziecko przed wszelkimi nieprzyjemnymi objawami, występującymi w trakcie ząbkowania, w tym zwłaszcza bólem i stanami zapalnymi dziąseł. Wszystko to za sprawą zawartego w nim kwasu bursztynowego, który ma się wydzielać podczas kontaktu naszyjnika ze skórą malucha. Ze względu na niedobór rzetelnych badań, które zweryfikowałyby te twierdzenia, ciężko określić, czy są one prawdziwe.

Choć bursztynowa biżuteria robi furorę na zachodzie Europy, m.in. w Niemczech, w Polsce podchodzi się do niej z większym sceptycyzmem. Część mam obawia się bowiem, że dziecko rozerwie naszyjnik czy bransoletkę, a następnie połknie koraliki. Producenci zapewniają, że jest to mało prawdopodobne, ze względu na specjalny sposób konstrukcji biżuterii. Przed i po każdym koraliku znajduje się bowiem supełek, który uniemożliwia rozsypanie się koralików, w razie pęknięcia sznureczka, na którym się znajdują. Zalecają jednak, by dziecko nosiło je jedynie w dzień, pod nadzorem osoby dorosłej.

2 Biały irys www.ekobaby.pl Biały irys www.ekobaby.pl www.ekobaby.pl

Gryzak z korzenia irysa - ostrożnie, może wywołać zatrucie!

Zapewne znacie irysy, zwane także kosaćcami. Kwiaty te spotkać można w większości ogródków i sporej ilości kwiaciarni. Czy jednak wiedzieliście o tym, że z ich korzeni wytwarza się gryzaki dla ząbkujących maluchów?

Do wyrobu gryzaków używa się korzeni (a właściwie kłączy) irysa florentyńskiego. Mają przyjemny, lekko fiołkowy zapach i korzenny smak. Choć są twarde, pod wpływem śliny nieco miękną. Według producentów mają za zadanie łagodzić podrażnienia i stany zapalne dziąseł. I rzeczywiście, według fitoterapeutów, właśnie tak powinny działać. A zatem - warto kupować?

Niekoniecznie. Kosaciec to zioło o silnym działaniu. Bywa nawet trujące, zwłaszcza, jeśli zostanie połknięte. Przy tym może powodować reakcje alergiczne. Zdecydowanie nie polecamy!

3 Goździki Goździki Shutterstock

Olejek goździkowy - nie tylko do ciast i kosmetyków

Część mam, zamiast farmakologicznych środków na ząbkowanie, stosuje również naturalny olejek goździkowy, pozyskiwany z pączków kwiatowych goździkowca. Jest to jeden z najpopularniejszych olejków eterycznych. Stosuje się go zarówno do aromatyzowania wyrobów spożywczych (np. ciastek czy marynat), jak również w produkcji kosmetyków i preparatów leczniczych. Z powodzeniem kupimy go w aptece. Jeśli nie będzie go w stacjonarnej, można spróbować zamówić przez Internet.

Dlaczego może pomóc ząbkującemu maluchowi? Przede wszystkim dlatego, że ma działanie znieczulające i odkażające oraz przeciwświądowe. Przyda się wtedy, gdy ząbkowanie jest naprawdę bolesne.

Uwaga jednak - olejek goździkowy ma dosyć intensywny smak. Z tego powodu, przed zastosowaniem, należy niewielką jego ilość (4 krople) bardzo dokładnie wymieszać w większej ilości oleju spożywczego, np. oliwie, oleju słonecznikowym lub rzepakowym (1 łyżka stołowa). Miksturę najlepiej wypróbować najpierw na sobie - dziąsła malucha są o wiele wrażliwsze!

4

Masaż twarzy - bezpiecznie i ekonomicznie

Być może zauważyłeś, że twoje ząbkujące dziecko pociera swoją twarz rączkami lub przyciska ją do materaca. Nie martw się, podobnie zachowuje się wiele maluchów w tym okresie.

Jeśli chcesz, możesz spróbować mu pomóc, masując obolałą buzię. Taki masaż powinno się wykonywać bardzo delikatnie, opuszkami palców zakreślając koła wokół ust, na policzkach, a także w kierunku od czoła do uszu.

Ta metoda powinna sprawdzić się zwłaszcza wtedy, gdy maluch toleruje masaż dziąseł. Przy tym ma te zalety, że jest bezpieczne i nic nie kosztuje. Niestety, nie wszystkie dzieci dobrze znoszą masaże. Jeśli twoja pociecha za nimi nie przepada, lepiej daj sobie z tym spokój. Uszczęśliwianie ząbkującego dziecka na siłę, to niezbyt dobry pomysł.

5 Gryzaki z drewna lullalove.com Gryzaki z drewna lullalove.com lullalove.com

Gryzaki z drewna - powrót do natury

Każdy, kto zetknął się z ząbkującym maluchem wie, że ulgę swędzącym dziąsłom przynosi bardzo często wgryzanie się w różne drewniane przedmioty, np. nogi krzeseł. Nic zatem dziwnego, że w wielu krajach normą jest przygotowywanie ząbkującym maluchom gryzaków z drewna. Ten sposób na ząbkowanie - popularny chociażby w Japonii - zyskał ostatnio uznanie również w naszym kraju.

Gryzaki drewniane mają wiele zalet. Są wyrabiane ręcznie i oszlifowane tak, by były bezpieczne dla malucha. Przy tym są lekkie, poręczne i łatwe do utrzymania w czystości. Warto kupować te, które zostały wyprodukowane właśnie w Polsce. Wytwarza się je z krajowego drewna (klonowego), pochodzącego z kontrolowanych upraw. W przeciwieństwie do nogi krzesła, impregnowane są natomiast naturalnymi, bezpiecznymi dla dziecka olejami roślinnymi.

6 Biżuteria na ząbkowanie kororowekolale.istore.pl Biżuteria na ząbkowanie kororowekolale.istore.pl kororowekolale.istore.pl

Do ozdoby i gryzienia

Dobrym przykładem na to, jak połączyć przyjemne z pożytecznym jest silikonowa biżuteria dla mamy, która z powodzeniem posłuży za gryzak ząbkującemu maluchowi. Sprawdzi się zwłaszcza w przypadku pań, zmuszonych do pożegnania się z tradycyjną biżuterią w trosce o dziecko, które lubi się bawić maminymi koralami czy bransoletkami.

Nieco starsze dzieci, powyżej 3 lat, mogą również się cieszyć własnymi ozdobami. Wiele sklepów oferuje bowiem specjalne silikonowe bransoletki, w sam raz na małą rączkę.

Biżuteria występuje w wielu atrakcyjnych wzorach i kolorach, a także wykonana jest z bezpiecznego dla dziecka silikonu, nie zawierającego żadnych szkodliwych substancji, takich, jak BPA, PVC, ftalany, ołów czy lateks. Ma także tę zaletę, że łatwo się ją czyści oraz sterylizuje - można ją nawet uprać w zmywarce. Naszyjniki muszą być jednak użytkowane przez dzieci wyłącznie pod kontrolą osób dorosłych. Choć mają bezpieczne zapięcia, ze względu na długi sznurek istnieje ryzyko uduszenia.

Oprócz akcesoriów dla mam i samych dzieci, producenci wymyślili również gadżet przeznaczony dla panów. Jest to krawat, wykonany z bezpiecznego dla dzieci materiału, odpornego na ślinienie. Wewnątrz wszyta jest kolejna niespodzianka dla malucha - grzechotka i piszczałka.