Dziecko w podróży: w co się bawić?

23.06.2017 15:52

ISCHMIDT

Jak umilić dzieciom (i sobie) długą podróż? Wiele zależy od tego, jak i z kim będziecie podróżować. Przydadzą się sprawdzone pomysły na proste zabawy oraz kilka zabawek i akcesoriów, które pomogą małym podróżnikom przetrwać najbardziej nużące momenty. A dorośli misję "dziecko w podróży" będą mogli uznać za udaną..
Dziecko w podróży: w aucie

Jeśli wybieracie się w podróż samochodem, nie musicie martwić się o nadmiar bagażu przygotujcie się za to na powracające wciąż pytanie "kiedy dojedziemy?". Długa, monotonna podróż autem zwykle jest dla malucha nużąca. Niemowlaka na jakiś czas zajmą wszelkie zawieszane zabawki, z różnymi ruchomymi elementami do odkrywania, pociągania i dotykania lub książeczki. Dziecku podróżującemu przodem do kierunku jazdy podróż ułatwi lekki składany stolik, na którym można rysować lub układać magnetyczne układanki i puzzle. Przyda się zapas audiobooków, a jeśli lubicie śpiewać - także płyt z waszymi ulubionymi piosenkami.

To także może ci się spodobać: Zabawy w podróży. Co robić, aby się nie dłużyła?

W pociągu

W czasie jazdy pociągiem dziecko ma o wiele więcej swobody niż w samochodzie. Wy jednak będziecie mieli znacznie mniej miejsca na bagaż. Sprawdzą się małe autka i figurki ulubionych zwierząt lub postaci z bajek. Podobnie jak w samolocie przydają się książeczki z dużą ilością ruchomych elementów lub naklejek. Sam proces odklejania i naklejania wciąga dzieci w różnym wieku. Świetne są układanki, łamigłówki i gry - oczywiście dostosowane do wieku dziecka, najlepiej w kompaktowych podróżnych wersjach z magnesami. Jeśli maluch lubi słuchać bajek lub muzyki, nie zapomnijcie o dużych nausznych słuchawkach dla niego.



W samolocie

Podróżując samolotem, sporo czasu spędzicie na lotnisku. Na wielu z nich są place zabaw dla dzieci i punkty, z których można podziwiać samoloty, więc atrakcji nie zabraknie. Pozwól maluchowi spakować zabawki podróżne do własnego plecaka, a najlepiej do dziecięcej walizki, która może jednocześnie pełnić funkcję jeździka. W momencie gdy trzeba szybko pokonać dłuższy dystans w obrębie lotniska, na takiej walizce można malucha po prostu ciągnąć. Na pokładzie samolotu przydadzą się przede wszystkim książeczki (znakomicie sprawdzają się te z naklejkami), karty, po których można rysować zmywalnymi flamastrami (lub znikopis), i ulubiona przytulanka.

To także może cię zainteresować: Podróż samolotem z dziećmi. To takie proste? [QUIZ]

Dziecko w podróży: w co się bawić, gdy nie mamy zabawek

Zielone, czerwone

Rozejrzyj się dookoła, wypatrz jakiś przedmiot np. w zielonym kolorze i powiedz: "Widzę coś zielonego". Ciekawe, czy maluch od razu zgadnie, o co chodziło. Szukajcie rzeczy w różnych kolorach, kwadratowych, metalowych, drewnianych itd.

Zabawy paluszkowe

Pokaż maluchowi, jak "Idzie kominiarz po drabinie", "Idzie rak, nieborak" albo gdzie "Sroczka kaszkę warzyła".

Kto pierwszy...

...zobaczy krowę albo rowerzystę? Zabawa sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy można się w nią bawić z siostrą lub bratem.

Podróżna zgadywanka

Poproś malucha, by zamknął oczy i zgadywał, co zobaczy za oknem, kiedy je otworzy - las czy łąkę? Pola czy wieś?

Litery i wyrazy

Jakie znasz słowa na literę "A"? Pomysły wyczerpane? To teraz "B". Kto dobrze zna litery, może bawić się w słowny "łańcuch": wymyślamy wyrazy rozpoczynające się od ostatniej litery poprzedniego słowa.

Liczę ja, liczysz ty

Pokaż maluchowi pięć palców i poproś, by je policzył. Następnie dodaj do nich cztery z drugiej ręki: ile jest ich razem? A ile palców razem mają wszyscy pasażerowie auta? Ile krów miniemy za oknem w czasie całej podróży? A ile czerwonych samochodów?

Zgadnij, co to

Poproś dziecko, by zamknęło oczy, a następnie wyjmij jakiś przedmiot ze swojej torebki (np. wizytówkę, szminkę, paczkę chusteczek, długopis), włóż do rączki malucha i poproś, by spróbował zgadnąć, co to takiego. Udało się? To kolejny przedmiot.

Telefonom i tabletom mówimy nie

Urządzenia elektroniczne to nie zabawki. Dzieci do drugiego roku życia nie powinny ich w ogóle używać! Długotrwałe wpatrywanie się w niewielki ekran ma niekorzystny wpływ na procesy poznawcze małego dziecka (m.in. na pamięć, umiejętność koncentracji i skupiania uwagi) oraz na jego wzrok. Dziecko grające w gry na telefonie lub tablecie jest zalewane ogromną ilością bodźców, których w podróży i tak ma pod dostatkiem. Po takiej rozrywce będzie płaczliwe, rozdrażnione, może mieć także problemy z zasypianiem. "Analogowe" zabawki nie wpływają w ten sposób na malucha.



Dziecko w podróży...