Za zębem ząb!

Monika Staniszewska, magazyn Dziecko
12.05.2017 15:20
Gryzaki i smoczki trzeba często sprawdzać. Uszkodzone są groźne, dziecko może połknąć kawałek.

Gryzaki i smoczki trzeba często sprawdzać. Uszkodzone są groźne, dziecko może połknąć kawałek. (Fot. Getty Images/Fpm Getty Images/Science Photo Libra)

Z niecierpliwością i wzruszeniem czekamy na pojawienie się w buzi dziecka pierwszego ząbka. Niestety, to oczekiwanie bywa czasem bolesne dla malca i trudne dla rodziców. Konsultacja: dr hab. Piotr Albrecht
Zdarzają się niemowlęta, które ząbkują niemal niezauważalnie. Ot, maluch trochę bardziej się ślini, ale nic poza tym mu nie dolega, dopisuje mu humor i apetyt. Któregoś dnia rodzice dostrzegają w jego buzi białą kreskę i ze zdumieniem odkrywają, że to pierwszy ząb.





Zobacz: KALENDARZ ZĄBKOWANIA

Niestety, nie wszyscy mają takie szczęście. Część dzieci przechodzi ząbkowanie bardziej boleśnie. Maluch ma obrzmiałe, rozpulchnione dziąsła, które bolą i swędzą, jest rozdrażniony i płaczliwy. Do tego zalewa go potok śliny i nawet ssanie - dotychczas kojące - może sprawiać mu ból i odbierać apetyt. Ból i swędzenie dziąseł dokucza niemowlęciu także w nocy. Zmęczonym rodzicom wydaje się nawet, że przede wszystkim w nocy, bo maluch, który przesypiał już spokojnie kilka godzin, teraz co chwila budzi się z płaczem. Przeczytajcie, jak możecie dziecku (a także sobie) pomóc.

Ulga w gryzieniu

Zorganizujcie malcowi coś chłodnego do gryzienia - to zmniejszy obrzęk dziąseł i złagodzi ból. Ząbkujące niemowlę zwykle zapamiętale "obgryza" palce (swoje i rodziców), zabawki, skrawek ubranka, róg kocyka. Znacznie większą ulgę sprawi mu jednak gry-zienie dobrego gryzaczka. Najlepiej wybrać gryzak wypełniony żelem lub wodą i przed podaniem dziecku schłodzić go w lodówce (nie zamrażarce!). Starajcie się w tym czasie szczególnie dbać o higienę - częściej myjcie zabawki, ręce swoje i dziecka.

Kojący masaż dziąseł

Wielu niemowlętom przynosi ulgę delikatny masaż dziąseł - można zrobić to po prostu czystym palcem albo założyć na niego sylikonową nakładkę z chropowatym zakończeniem. Inny sposób to delikatne przesuwanie po dziąsłach kostki lodu zawiniętej w czystą szmatkę. Jeśli dziecko nie jest alergikiem, możecie przygotować ją np. z zamrożonego naparu z rumianku lub szałwii.

Żel na ząbkowanie

Jeśli zwykły masaż nie pomaga, wmasujcie dziecku w dziąsła przeciwbólowy żel dla ząbkujących niemowląt. Warto to zrobić zwłaszcza przed karmieniem i przed ułożeniem dziecka do snu. Nie przekraczajcie dawki podanej na opakowaniu leku.

Miły chłód napojów

Obfite ślinienie w połączeniu z niechęcią do ssania może doprowadzić do odwodnienia, dlatego pilnujcie, by niemowlę dużo piło. Najlepiej serwować mu chłodną wodę lub herbatkę z melisy, która przyda się zwłaszcza przed snem, ponieważ ma działanie uspokajające. Chłodne pokarmy działają jak zimny kompres.

Pomocny powrót do papek

Nawet jeśli niemowlę jada już mniej rozdrobnione posiłki, można na jakiś czas wrócić do gładkich papek, których nie trzeba "gryźć" obolałymi dziąsłami. Przeciery z owoców najlepiej w tym trudnym czasie podawać schłodzone w lodówce, a zupki i obiadki w temperaturze pokojowej. Starszemu maluchowi możecie zaproponować schłodzony w lodówce jogurt lub zimny kisiel.

Jeśli mimo smarowania dziąseł żelem przeciwbólowym przed karmieniem maluch nie chce ssać piersi ani smoczka butelki, spróbujcie mu podawać mleko łyżeczką lub zwykłym kubeczkiem.

Ochrona dla skóry

Jeśli skóra dziecka wokół ust i na brodzie jest podrażniona, często przemywajcie ją ciepłą wodą, bardzo delikatnie osuszajcie i smarujcie tłustym kremem dla niemowląt. W czasie ząbkowania większość dzieci obficie się ślini, ponieważ gruczoły ślinowe traktują wyrzynający się ząb jako wciąż obecną w jamie ustnej resztkę pokarmu i zwiększają produkcję. Stale drażniona śliną skóra na brodzie i policzkach dziecka może stać się sucha i zaczerwieniona, dlatego trzeba o nią szczególnie dbać. Warto założyć też dziecku miękki śliniak, który ochroni jego ubranie przed zamoczeniem.

Lek przeciwbólowy

Jeśli ból jest bardzo silny i nic nie pomaga, możecie sięgnąć po środek przeciwbólowy (w syropie lub czopku) odpowiedni do wieku niemowlęcia. Uważajcie jednak, żeby w ciągu doby nie przekroczyć zalecanej dawki substancji. Jeżeli to możliwe, najlepiej ograniczyć się do podawania dziecku leku przeciwbólowego wieczorem i w nocy.

Czułość i cierpliwość

Nawet jeśli rozdrażniony bólem malec jest męczący, starajcie się być dla niego wyrozumiali i cierpliwi. To normalne, że zabawki zajmują dziecko tylko na chwilę i wszystko je irytuje. Chce ssać, ale gdy dostaje butelkę, wypluwa ją z płaczem. Żąda, żeby wziąć je na ręce, ale przytulone nadal marudzi. Po prostu naprawdę cierpi. Dlatego noście je, przytulajcie, zabawiajcie, zabierzcie na spacer albo przygotujcie kąpiel - nawet jeśli to środek dnia. Wasza bliskość i czułość działa na nie jak kojący balsam. A na pocieszenie powtarzajcie sobie, że ząbkowanie to dolegliwość przemijająca.





Zobacz także