1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Badania: młode matki są najbardziej niewyspane. Mężczyźni nie słyszą w nocy płaczu dziecka?

10.03.2017 14:05
Matki najbardziej niewyspane

Matki najbardziej niewyspane (fot: istockphoto/grafika: gazeta.pl)

Kiedy porównano, ile godzin śpi matka małych dzieci, a ile jej bezdzietna koleżanka, to - co chyba nie jest dla nikogo zaskoczeniem - okazało się, że matki śpią o wiele krócej. Nie zaobserwowano podobnej rozbieżności wśród mężczyzn.

Naukowcy z American Academy of Neurology and Georgia Southern University przyjrzeli się temu, czy dorośli Amerykanie się wysypiają, czy budzą się zmęczeni i czy narzekają na to, że nie mają czasu się wyspać. Przeanalizowali dobowy rytm życia prawie 6 tysięcy osób, których zapytali o to, jak długo śpią, jak często czuli się zmęczeni i niewyspani na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy.

Chyba nikogo nie zaskoczy to, że najmniej na dobę śpią rodzice małych dzieci. Jednak brak snu i zmęczenie dotyczy przede wszystkim matek. Według badaczy z American Academy of Neurology and Georgia Southern University to kobiety są tymi, które  najczęściej wstają w nocy do dzieci.

Młody ojciec nie śpi mniej niż jego bezdzietny kolega

Co konkretnie wykazały badania? Połowie matek z dziećmi nie udaje się przespać więcej niż 6 godzin na dobę. Zaledwie 48 proc. matek w grupie wiekowej do 45. roku życia zadeklarowało, że udaje im się przespać 7 lub więcej godzin na dobę. Dla porównania - ponad 60 proc. bezdzietnych kobiet śpi 7 lub więcej godzin na dobę.

Z badań dowiadujemy się również, że kobiety z małymi dziećmi przez 14 dni w miesiącu czują się zmęczone i niewyspane, a ich koleżanki bez potomstwa mają takich słabszych kondycyjnie dni 11. Badacze nie zaobserwowali podobnej prawidłowości w przypadku ojców i mężczyzn bezdzietnych. Nie zanotowano, aby panowie, którzy zostali ojcami, spali mniej niż ich bezdzietni koledzy.

Kto wstaje do dzieci. Ona czy on? Jak jest u rodziców znad Wisły? >>>

Bez snu ani rusz

Raport z badań został opublikowany w zeszłym miesiącu. I tylko potwierdza to, co już doskonale wiemy: kobiety w heteroseksualnych związkach, z małymi dziećmi są niewyspane, śpią o wiele krócej niż ich partnerzy czy bezdzietne koleżanki.

Badacze z amerykańskiej uczelni przypominają, że brak snu obniża odporność, ma negatywny wpływ na pamięć, przyczynia się do tycia, a co więcej – i jest to naukowo udowodnione - kobiety potrzebują więcej snu niż mężczyźni. Dr Kelly Sullivan, która  przewodziła badaniom, podsumowując wyniki badań, przypomniała, że odpowiednia dawka snu jest niezmiernie ważna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Sen najlepiej chroni np. przed chorobami serca, przed otyłością, depresją.

Nad Wisłą podobnie?

To oczywiste, że kiedy dziecko jest malutkie, to budząc się w nocy, potrzebuje przede wszystkim mamy. To ona  karmi, to jej zapach wydaje się noworodkowi/niemowlakowi najbliższy, najbezpieczniejszy. Tak już to stworzyła natura i ciężko te mechanizmy na siłę zmienić. Ale kiedy dziecko jest już podchowane, nie je w nocy co dwie godziny, sytuacja - przynajmniej teoretycznie - mogłaby się zmienić. Czy tak się dzieje?

Zapytaliśmy o to czytelników na naszym fanpage'u na portalu społecznościowym. Czego się dowiedzieliśmy? M.in tego, że panowie, kiedy już śpią, to nie słyszą, że dziecko płacze. Ale też tego, że są wśród nas ojcowie, którzy chętnie zajmują się dziećmi, nawet w nocy.

Młode matki najbardziej niewyspaneMłode matki najbardziej niewyspane fot: istockphoto/grafika: gazeta.pl

Ania: Moje dwie znajome od początku śpią z niemowlakiem, a ich partnerzy w pokoju obok z zatyczkami w uszach. Szok.

Agata: Ja jestem wyspaną mamą. Córka śpi już od jakiegoś czasu po 10-12 h w nocy. Gdy zdarzy się jej zbudzić w nocy, to idę do niej raz ja, raz mąż, zależy, kto szybciej się podniesie. Ale w końcu to nasze wspólne dziecko, więc opiekujemy się nim oboje.

Kasia: Żeby mąż wstał w nocy, musieliśmy się wcześniej umówić, że dzisiaj on wstaje. W przeciwnym wypadku spał jak suseł.

Monika: Zawsze ja. No chyba że już nie daję rady, to wtedy mąż

Karolina: Ja wstawałam tylko, dopóki karmiłam, potem "ogłuchłam". I już zawsze wstaje mąż. 

Kto wstaje do dzieci. Ona czy on? Zobacz wypowiedzi czytelników  >>

Powinno cię zainteresować: Liczymy godziny snu przedszkolaków i uczniów w Polsce. Czy dzieci mają za dużo na głowie? Pytamy eksperta

Plan zajęć dzieciPlan zajęć dzieci grafika: Marta Kondrusik

12 rzeczy o ludzkim ciele, które musisz wiedzieć
1/12Zacznijmy od czegoś łatwego. Mózg człowieka dzielimy na dwie półkule:
Zobacz także
Komentarze (15)
Badania: młode matki są najbardziej niewyspane. Mężczyźni nie słyszą w nocy płaczu dziecka?
Zaloguj się
  • divca_007

    Oceniono 12 razy 8

    nie prawda, to akurat ja zawsze wstawalem, podkresle zawsze do dziecka, nawet jak tesciowa byla do pomocy, to I tak sie pierwszy budzilem I wstawalem. I nikt mnie oczywiscie nie zmuszal :) wstawalem z checia bo to zaden problem a rano szlem do pracy. I nie pisze dlatego ze to cos wyjatkowego ale dlatego ze upraszczanie takie to plytka rzecz, znowu podzial na my I one. zamiast skupiac sie na nas I kazdy robi to do czego ma predyspozycje albo inaczej przychodzi mu altweij I chce to robic bo mimo wszystko nie musze robic czegos zawsze ja bo robie w moim mniemaniu lepiej.

  • kristoff26

    Oceniono 26 razy 6

    Normalnie jak czytam takie teksty to mnie skręca.
    Jakie te mamy zapracowane i niewyspane. Jestem ojcem dwójki małych dzieci. Od samego początku głównie ja do nich wstaję. A syn, przez blisko 1,5 roku oka w nocy nie zmrużył. Nawet w czasie gdy żona była na macierzyńskim a ja wstawałem do pracy o 5 też głównie ja wstawałem. Słyszę je nawet z drugiego pokoju a wcześniej miałem żelazny sen. Teraz jak dzieci odrobinę podrosły to jestem w stanie spać ok 6 godzin ale przez długie miesiące ciężko było naskładać 2 godziny z krótkich "senków". Żona potrzebuje dużo więcej snu niż ja i koniec. Do tego w zasadzie wszystko koło dzieci robię. Uważam że każdy facet powinien umieć wszystko zrobić. Tak mnie wychowano więc nie zgadzam się ani z 1% niniejszego artykułu. No dobra, trochę nie ogarniam dziecięcych ubranek ale to myślę niewielki grzech.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 9 razy 5

    To normalne. Mezczyzni wogole malo spia. Jak nie mialem dzieci to do 2-3 w nocy siedzialem na sieci i ogladalem pornole. Jak mi sie dziecko urodzilo to po prostu zmienily sie priorytety - zamiast internetu jest zmienianie pieluszek czy karmienie dziecka z butelki by malzonka mogla odpoczac. Dlugosc snu statystycznie pozostala taka sama.

  • pener1986

    Oceniono 6 razy 2

    Z tych badań na które powołuje się artykuł nie wynika, że mężczyźni nie wstają do dziecka w nocy, nie wynika też, że kobiety wstają częściej do dziecka niż mężczyźni, nie wynika też, że kobiety z małymi dziećmi śpią mniej niż mężczyźni z małymi dziećmi. Z badań wynika jedynie tyle, że dzieciate kobiety śpią krócej niż niedzieciate i że dzieciaci mężczyźni śpią tyle ile niedzieciaci.
    Niedzieciaci faceci zarywają często nocki, by chociażby pograć na konsoli, PC, w sieci, obejrzeć jakieś mecze (np. NBA, boks w USA), pojechać w nocy na ryby itp. Po urodzeniu dziecka, mogą równie dobrze z tego rezygnować na rzecz opieki nad dzieckiem.
    Jednym słowem te badania można o kant dup rozbić.

    Pozdrawiam.

  • ranita_08

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko zależy od tego, jakie zwyczaje panują w rodzinie. Moje dwie znajome urodziły dzieci mniej więcej w tym samym czasie. Obie pracują zawodowo, żadna wiec nie poświęciła się wyłącznie dla domu.
    W jednym przypadku para ustaliła warunki opieki nad synem przed zajęciem w ciąże, ponieważ wspólna opieka nad dzieckiem była warunkiem tego, ze Agata zdecyduje się na dziecko. Problemu nie ma. Obydwoje zamiennie wstają w nocy, obydwoje zmieniają pieluchy, piorą i bawią sie z dzieckiem. Karmią tez na zmianę (mały jest na butelce). Każdy jest w miarę zadowolony. To samo jest z innymi obowiązkami - obiady gotują razem, jedno pierze to drugie zmywa itd.
    W drugiej sytuacji niestety jest zupełnie inaczej. Odkąd urodziło sie dziecko, chociaż obydwoje pracują, to Ania lata koło córki, ona gotuje, ona zmywa, ona pierze. W nocy oczywiście ona wstaje- mąż wyniósł sie na kanapę do salonu, bo "nie może wypocząć przed pracą". Skutkuje to tym, ze chodzi coraz bardziej wściekła i agresywna, nawet głupota może ja doprowadzić do wrzenia, taka jest wykończona (mała ma 2 latka). Maż wypoczęty wraca do domu i czeka na obiad. No ręce opadają ale jak tak wolą.

  • maciek_s

    Oceniono 6 razy 0

    Może to dlatego, że faceci nie mają zwykle pokarmu w piersiach i dzieci wolą w nocy jeść pokarm mamy?

  • martusia_25

    Oceniono 5 razy -1

    Początkowo wstawał mój mąż, ale szybko okazało się, że małemu nie smakuje mleko z jego piersi...

  • tygrysio_misio

    Oceniono 24 razy -2

    banalnie oczywiste...

    chłopcy są przez matki wychowywane w poczuciu, że nic nie muszą... nie muszą więc wstawać do dziecka kiedy stają się rodzicami

    dziewczynki są przez matki uczone, że mają obowiązki... zatem na początku rodzicielstwa poświęcają się i wstają

    kiedy przychodzi czas w którym kobieta się wku...a na zaistniałą sytuację jest już za późno... oczywiste jest, że ojciec dziecka nadal szuka wygodnictwa, a dodatkowo nie umie zajmować się dzieckiem, a kobiecie to lepiej wychodzi, bo i kobieta się lepiej wyśpi jak ulula dzieciaka w pół godziny niż miałaby wysłuchiwać 3 godzin beznadziejnych prób uśpienia dzieciaka przez ojca

    do tego są naciski społeczne: to kobieta ma się zajmować dzieckiem... a facet jest miętką cipą, a w oczach innych bohaterem jak przewinie dziecko

  • japiota

    Oceniono 21 razy -5

    @tygrysio_misio - jesteś z typu - jestem feministką do momentu jak trzeba wnieść szafę na 3 piętro.
    Tak to już natura urządziła. Zdaje się że dzieci w nocy budzą się na karmienie - i zdaje się że tym facet różni się od kobiety że natura nie obdarzyła go tą czynnością.
    Kojarzę jeszcze że do dziecka trzeba wstać w czasie jego choroby - a tu może warto porozmawiać i umówić się jak robimy w takim przypadku ? Może któreś wstaje bo ma szansę odespać w dzień ? Każdy przypadek proszę pani jest inny.
    Oczywiste jest że ojciec dziecka nadal szuka wygodnictwa ? Co to za tekst - to że ma Pani złe doświadczenia to nie upoważnia do uogólniania. To świadczy raczej o Pani a nie o ojcach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX