1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Proszę się cycować" vs "To sama woda". Co młode mamy słyszą od personelu medycznego na temat karmienia piersią? [RAPORT]

Czy Polki otrzymują wsparcie i pomoc w karmieniu piersią na porodówkach i w przychodniach? Różnie z tym bywa. Zamiast fachowej wiedzy na temat naturalnego karmienia, młode matki często słuchają emocjonalnych wypowiedzi personelu medycznego.

Prawie 99 proc. Polek chce karmić piersią i karmi tuż po wyjściu ze szpitala - tak wynika z raportu dr Magdaleny Nehring-Gugulskiej i dr Moniki Żukowskiej-Rubik z Centrum Nauki o Laktacji, organizatorek kampanii "Mleko Mamy Rządzi". Dalej jest gorzej - już tylko 14 proc. młodych mam karmi wyłącznie piersią do szóstego miesiąca życia. Dlaczego tak się dzieje?

Jak dowiadujemy się z raportu „Czy Polska jest krajem przyjaznym karmiącej matce i jej dziecku”, tam, gdzie dochodzi do indywidualnego kontaktu z personelem medycznym, karmiące Polki konfrontują się z osobistymi opiniami, a nie wyłącznie głosem eksperta z dziedziny medycyny.

Aż 45 proc. lekarzy przy problemach z laktacją rekomenduje stosowanie mieszanki mlekozastępczej i tylko 7 proc. proponuje wizytę u doradcy laktacyjnego. Mimo że lekarze pediatrzy informują o karmieniu piersią (prawie połowa z nich zachęca do niego), to jednak wiele kluczowych decyzji pozostawiają w całości kobietom, nie przekazując im obowiązujących rekomendacji. Bywa, że matki otrzymują takie zalecenia, które mogą utrudnić im utrzymanie laktacji, np. dotyczące stosowania diet eliminacyjnych, dokarmiania dzieci mieszankami lub przedwczesnego wprowadzania żywności uzupełniającej.

"Pediatra kazał odstawić pierś ze względu na skazę białkową" - więcej wypowiedzi matek karmiących tutaj>>>

Zarówno światowe, jak i polskie rekomendacje towarzystw naukowych i ekspertów zalecają matkom karmiącym zdrowe odżywianie zgodne z piramidą żywienia. Nie zalecają stosowania diet eliminacyjnych matkom karmiącym celem profilaktyki alergii, kolki, ulewania i innych, uznając je za nieskuteczną interwencję niekorzystną dla zdrowia.

karmienie piersiąkarmienie piersią fot: istockphoto/grafika: gazeta.pl

Kotuniu, kochana, karm jak najwięcej…

Raport wykazał m.in., że jeśli już Polki otrzymują od lekarzy i położnych zachętę do karmienia piersią, to jest to często emocjonalna wypowiedź, wiedza niepoparta naukowymi danymi i najnowszymi wytycznymi.

Co słyszą młode mamy w gabinecie u pediatry i w szpitalach położniczych? Cytujemy wybrane wypowiedzi młodych mam, które wzięły udział w badaniu przeprowadzonym metodą ankietową na próbie 2156 respondentek – użytkowniczek facebookowych fanpage'ów poświęconych tematyce karmienia piersią.

Gdy pediatra dowiedział się o karmieniu mieszanym, nic nie powiedział. Karmienie piersią zakończyło się szybko i boleśnie przez brak pomocy.
Lekarz cały czas podejrzewał moje dziecko o anemię, dlatego że było karmione piersią (nie było żadnych objawów) i kilkakrotnie zlecał pobrania, które były dla nas stresujące i powodowały poczucie winy, że gdybym karmiła moje dziecko sztucznym mlekiem, nie musiałoby być badane (…)
Nie słyszałam zachęt do karmienia piersią od pediatry. Kierowałam się swoim wewnętrznym przekonaniem i zdobytą wiedzą na ten temat.
Jedna pani w szpitalu mówiła, że córka (10. doba życia) jest przekarmiona, po czym po wieczornym obchodzie usłyszałam, że dziecko płacze, bo jest ciągle głodne.
W szpitalu słyszałam, że moje dziecko wisi na piersi, ma jeść co trzy godziny, w nocy nie pierś, tylko herbatka lub woda z glukozą, że dziecko nie może zasypiać przy piersi, będzie przeze mnie grube, że moje mleko to sama woda, mam mu podawać mleko modyfikowane, bo bardziej wartościowe i dziecko lepiej się najada.
Lekarz powiedział jedynie, że dziecko ma aksamitną skórę po karmieniu piersią. Oprócz tego powiedział, że karmienie piersią jest dobre.
Czasami, kiedy w nocy dziecko płakało, personel medyczny dokarmiał sztuczną mieszanką bez mojej wiedzy i zgody, mimo że w lodówce stał mój odciągnięty pokarm.

Co jeszcze słyszą matki od lekarzy na temat karmienia piersią? Więcej wypowiedzi>>>

Wszystkie cytaty pochodzą z raportu „Czy Polska jest krajem przyjaznym karmiącej matce i jej dziecku”. Cały raport jest dostępny pod tym linkiem.

Karmienie piersią to najzdrowsza, najbezpieczniejsza i najlepsza metoda żywienia niemowlaków. Zgodnie z zaleceniami WHO dobrze jest, aby do szóstego miesiąca życia dzieci były karmione wyłącznie mlekiem matki.

Powinno cię również zainteresować:

Aleksandra karmi piersią na ławceAleksandra karmi piersią na ławce Fot: Kobiecość w obiektywie

Karmiące Polki wychodzą na ulice. Koniec z karmieniem obok przewijaków? [ZDJĘCIA]

Zapisz

Zapisz

Więcej o:
Komentarze (43)
"Proszę się cycować" vs "To sama woda". Co młode mamy słyszą od personelu medycznego na temat karmienia piersią? [RAPORT]
Zaloguj się
  • strzemiennego

    Oceniono 37 razy 33

    No dobra, ale co to w końcu znaczy "cycować się"? W całym artykule nie ma o tym nic, a brzmi po prostu cudnie :D

  • zuzudanslemetro

    Oceniono 43 razy 21

    Mam wręcz odwrotne doświadczenia: w szpitalu dziecko zostało nocą dokarmione dopiero wtedy kiedy się popłakałam ze zmęczenia a tak to wpadał szwadron położnych (nocą!) z komunikatem "nie spać! Karmić!". Po powrocie do domu mówiłam położnej z przychodni, że kiepsko mi idzie to karmienie piersią i jakie mleko modyfikowane poleca, uznała, że histeryzuję i że wszystko jest w porządku i że mam nie zawracać sobie głowy sztucznym mlekiem. Efekt był taki, że w nocy dziecko było głodne a ja nie miałam kropli mleka. Mogłam ewentualnie zrobić dziecku kanapkę, ale tygodniowe dziecko raczej by jej nie zjadło. Lekarz polecił mi mleko, ale jednocześnie dał mi skierowanie do poradni laktacyjnej chociaż mówiłam mu, że nie skorzystam. Pół świata potępiało mnie, że co ze mnie za matka, że nie walczę o laktację. Ciężko to znosiłam i czułam się ofiarą terroru laktacyjnego.

  • niebozaoknem

    Oceniono 19 razy 9

    Przede wszystkim ciągle słyszałam od obcych i starszych ode mnie kobiet "mama". Do zwariowania. "Mama karmiła? Mama już kąpała? Mama tego nie je, bo dziecku zaszkodzi." W końcu bardzo głośno poinformowałam jakąś klępę, że nie jestem jej mamą i ma do mnie mówić "proszę pani". Od tego czasu miałam błogi spokój, bo klępa i jej kumpelki się obraziły.

  • w_pis-du

    Oceniono 8 razy 6

    Ba, teraz to powinien być narodowy doradca laktacyjny, który by domieszał do mleka matki co nieco, aby przyszły suweren spełniał oczekiwania rządzących. Radziwiłł powinien to załatwić w ramach dobrej zmiany ogłaszając program laktacja+.

  • chateaux

    Oceniono 4 razy 4

    W USA za coś takiego, za takie odstręczanie od karmienia piersią, lekarz czy pielęgniarka mogą stracić prawo wykonywania zawodu.
    Mleko ludzkie ma ponad 500 składników, z których mniej niż 100 jest poznanych. Twierdzenia więc że chemią z butelki można zastąpić mleko matki, to kpina z wiedzy naukowej.
    Ciemnogród XIX-wieczny.

  • mieszkoi

    Oceniono 2 razy 2

    Przed wojną cyc to był człowiek wyzyskujący innych, skąpiec. Teraz 'cycu' to żartobliwe określenie kolegi z nieco pejoratywnym zabarwieniem. Cycki natomiast to nieco wulgarne określenie kobiecego biustu. Co cycować znaczy można się domyślać z kontekstu artykułu choć byłoby lepiej gdybyśmy operowali pojęciami których znaczenie nie budzi wątpliwości. Miodek

  • maxim-sn

    Oceniono 14 razy 2

    same nazywacie swoje piersi cyckami a potem dziwicie się? Co nas to obchodzi jak , czym i kiedy karmicie swoje dzieci? Każda świadoma i kochająca mama wie jak karmić - a patologia nigdy się nie nauczy, że karmienie to czynność intymna, osobista i trzeba mieć trochę kultury by nie narażać w miejscach publicznych innych ludzi na widok niekoniecznie dla nich sympatyczny

  • alex_cz

    Oceniono 1 raz 1

    W moim odczuciu te i inne problemy wynikają głównie z przedmiotowego traktowania ludzi, bezosobowe, z naruszeniem granic, emocjonalne wypowiedzi, rozkazujące, nakazujące, mało empatii, więcej rozkazów. Na każdym etapie człowieka jako inkubator, dawca mleka, dawca narządów, zgniła wątrowa albo wrzód - nie człowiek tylko jednostka chorobowa itd.
    Odnoszę wrażenie, że spora grupa ludzi powiązanych z tzw. sektorem medycznym odczłowiecza pacjenta/klienta nadając mu miano "ten spod trójki" albo "ta z wrzodem" albo "żywy dawca"
    Komunikaty bezpośrednie pomijające szacunek, godność osoby naprzeciwko w stylu "u pani to już chyba za późno na rodzenie" itp.
    Czas coś zmienić, bo to się nigdy nie skończy i dalej będziemy tkwić w emocjonalnym średniowieczu.
    (chociaż średniowiecze miało w sumie swoje jasne strony)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX