1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Karmiące Polki wychodzą na ulice. Koniec z karmieniem obok przewijaków? [ZDJĘCIA]

Mamy karmiące wytrwale walczą o swoje miejsce w przestrzeni publicznej. I chociaż nadal zdarza się, że usłyszą w kawiarni ''Czy ona musi to tu robić?'', to coraz rzadziej chowają się z dziećmi do toalet, żeby tam nakarmić dziecko. Wrocławska akcja fotograficzna "Kobiecość w Obiektywie" to próba oswojenia z widokiem kobiety karmiącej piersią. Udana?

Organizatorkami akcji „Kobiecość w Obiektywie” są młode mamy z Dolnego Śląska, promotorki karmienia piersią z Konsultacji Laktacyjnych. We współpracy z fotografami zaprosiły do konkursu fotograficznego mamy karmiące.

Zdjęcia, które już powstały w ramach projektu, to romantyczne ujęcia karmiących mam na łonie natury, ale też obrazki z miasta. Widzimy mamy karmiące piersią w kawiarni, na ławce w parku, przed urzędem, na turystycznym deptaku. Kogoś jeszcze taki widok razi?

- Kilkukrotnie, będąc w kawiarni, zostałam poproszona, aby nakarmić piersią w toalecie. Dla mnie to niedopuszczalne, aby dziecko musiało jeść w miejscu gdzie dorośli załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne – mówi nam współorganizatorka "Kobiecości w Obiektywie", Katarzyna Szuba.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ KARMIĄCYCH POLEK>>>

Wokół publicznego karmienia piersią od lat toczą się dyskusje. Widok odkrytej, karmiącej, kobiecej piersi wciąż wywołuje emocji i krytykę. Co jakiś czas kolejna akcja przypomina o problemie dyskryminacji mam karmiących poza domem. Jedną z najmocniejszych akcji była amerykańska kampania "Czy ty chciałbyś tu jeść?". Na plakatach widniały zdjęcia matek karmiących piersią w ciasnych toaletach publicznych. Czy problem dotyczy Polek?

- Urodziłam dziecko w trakcie roku akademickiego, więc musiałam zabierać je na uczelnię. Gdy pierwszy raz karmiłam w szkole, na ławce przy szatni usłyszałam: „Czy ona musi to tu robić?". Nawet w trakcie wizyty u pediatry padło pytanie: „Po co pani dalej karmi"? Wiem, że matki karmiące sporo nieprzyjemności spotyka też w sieci. Pojawiają się obraźliwe obrazki, szkalujące komentarze na ich temat. Takie zachowania sprawiają, że kobiety tracą pewność siebie. Macierzyństwo staje się dla nich jeszcze trudniejsze. Moje koleżanki były obgadywane za plecami na zasadzie: „Ona dopiero tutaj cycem wymachiwała, a teraz bez dziecka lata! Co to za matka!”. Takich historii jest ogrom, a brak wsparcia dla mam jest po prostu zasmucający - opowiada Katarzyna Szuba.

Głównym celem „Kobiecości w Obiektywie” jest oswojenie ludzi z widokiem mamy karmiącej, pokazanie, że karmienie piersią to czynność oczywista i normalna.  

- Dzięki fotografiom chcemy też pokazać, że karmienie piersią to nie tylko źródło pożywienia dla dziecka, ale także budowanie bliskości oraz naturalny etap podczas prawidłowego rozwoju dziecka – mówi pomysłodawczyni „Kobiecości w Obiektywie", promotorka karmienia piersią, Justyna Walczak. Na pytanie dlaczego wspiera i „promuje” karmiące mamy odpowiada: - Bo kiedyś sama byłam młodą mamą i byłam bardzo zagubiona.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ>>>

Do akcji fotograficznej wciąż mogą dołączyć mamy karmiące, które chciałyby sfotografować się z dzieckiem przy piersi. Również z tym starszym.

Więcej informacji tutaj.

Powinno cię również zainteresować: "Pierwsze tygodnie karmienia piersią to był koszmar". Fotografka zebrała prawdziwe historie karmiących mam [ZDJĘCIA]

Czy uważasz, że w Polsce widok matki karmiącej wciąż jest tematem tabu? Czy rodzi negatywne skojarzenia?
Więcej o:
Komentarze (239)
Karmiące Polki wychodzą na ulice. Koniec z karmieniem obok przewijaków? [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 374 razy 250

    Może jednak skorzystać z chusty i zrobić to dyskretnie, a nie straszyć kapiącym cycem w kawiarni, na poczcie i gdzie tam popadnie. Wychowaliśmy z żoną troje dzieci, ale do głowy nam nie przyszło robić takie manifestacje jak te laktacyjne terrorystki. Są też wariaci, którzy przewijają dzieci przy stoliku w restauracji, bo przecież dziecko musi zrobić kupę. Owszem musi, ale nie musi mieć stukniętych rodziców.

  • Tomasz Kozłowski

    Oceniono 306 razy 166

    Niestety, ale nie mogę zgodzić się z przekazem tego artykułu i całej akcji. Sam jestem ojcem trzymiesięcznego brzdąca i jestem temu przeciwny, co więcej moja żona też absolutnie nie ma potrzeby obłaskawiania otoczenia widokiem swoich piersi. Są laktatory, są butelki, korona z mamusinej głowy nie spadnie, jak dziecko dostanie raz z takiego pożal się boże urządzenia. Czy widok jest estetyczny... czy mogę o tym zdecydować sam, a nie pod naporem jakiejś kolejnej propagandy? Osobiście uważam, że przyjemny widok to być NIE MUSI. Widok genitaliów dla podnieconego osobnika jest bardzo przyjemny. Ale co z tego? Czy zawsze i wszędzie jest równie pożądany? Rozumiem, że można zachwycić się zapachem wczesnej niemowlęcej kupy - serio! - u mojego Wiktora był okres, gdy pachniała jak nic brzoskwiniowym jogurtem z reklamy. Serio serio. Ponoć tak bywa. Ale czy to oznacza, że mam innych zmuszać do wąchania? Bo naturalne, bo piękne, bo też to pewnie jest sposób budowania bliskości? Ludzie. Opamiętajcie się. Wszystko dla wszystkich. Ale nie w każdym momencie. Są filmy dopuszczone od lat 18tu, są wreszcie miejsca nieprzeznaczone dla małych krzykaczy, krzykaczy srających, krzykaczy domagających się matczynego cyca. Chcieliście mieć dziecko, to liczcie się z wyrzeczeniami. W diecie, w czasie wolnym i w formach rozrywki, również w miejscach, w których przebywacie. Wychodząc z domu mam prawo do spędzenia czasu przy obiedzie w spokoju i ciszy, w intymnej atmosferze. Wrzeszczące czyjeś dziecko to przekreśla. Po prostu - macie dziecko, chwilowo chodzicie w inne miejsca, również do restauracji, które to tolerują. Proste. Nie wszystko można w życiu mieć na teraz zaraz. Ci, którzy tego nie rozumieją, sami mają mentalność niemowlaka, który wszystko musi mieć i już! Ja z pewnością nie zamierzam narażać innych na wrzask mojego syna. I nie mam pretensji o to, że mogą mieć tego powyżej uszu. Trochę wyobraźni ludzie. To, że po urodzeniu dziecka często zawęża się Wam optyka, to nie wina otoczenia, dlaczego zatem tak je karzecie?

  • trybunaluda

    Oceniono 168 razy 128

    raczej nikogo normalnego to nie oburza, bo zazwyczaj odwraca wzrok (taka kultura).. jednak nie widze powodu, aby sie z tym obnosic. Czasami te akcje sa zalosne.

  • Alojzy Bluszcz

    Oceniono 182 razy 108

    Już kiedyś tak było. Kobiety latały z wywieszonymi cycami, dzieciaki dokoła, jak które chciało, to jadło. Obok rżnięcie, obok sranie. Pełen postęp. To było w czasach jaskiniowych.

  • no4nwo

    Oceniono 121 razy 81

    Zwykłe dewiantki i ekshibicjonistki. Normalna kobieta karmi dyskretnie, tak, żeby nie było widać. Można bez problemu, koleżanki tak robiły, bo nie miały potrzeby obnoszenia się i pokazywania publicznie, obcym ludziom, swoich cycków. W przeciwieństwie do tych zaburzonych psychicznie histeryczek, które swoje paranoje, obsesje i dewiacje przekładają na zachowania pt. PATRZCIE NA MOJE CYCKI, KARMIĘ! m

  • twojastaranakolanach

    Oceniono 167 razy 77

    Tak obiektywnie, bez uprzedzeń. Czym publiczne karmienie piersią różni się od publicznego oddawania moczu? Niby obydwie czynności są zgodne z naturą, ale mimo wszystko promuje się tą pierwszą.

  • pilot.tv

    Oceniono 138 razy 68

    Polki cofaja sie do czasów kiedy zylismy w jaskiniach. Karmia, kopuluja z kim popadnie i lataja z goła dupa nakryte kawalkiem szmaty. Wypisz wymaluj człek pierwotny. To juz było.

  • niewiemcowybrac

    Oceniono 86 razy 66

    Nie. Nie powinny. Jestem Tatą, a żona z córką nigdy tak się afiszowała karmiąc piersią bo twierdzi, że jest to temat intymny. Od czego jest laktator?? Jak gdzieś jechaliśmy (park, centrum handlowe, wycieczka, to żona dzidziusia karmiła w samochodzie - na godzinę starczy) Nie wszyscy muszą widzieć takie karminie. Te matki są pokoleniem roszczeniowym, pokoleniem które myśli, że wszystko im wolno, pokoleniem które rodzice nie wychowywali, bo pracowali, pędzili w wyścigu szczurów, więc nie wiedzą co to kultura, obyczaje, konwenanse. Obecnie rodzi pokolenie któremu nie wolno zwrócić uwagi, bo następuje obraza majestatu. Zapraszam na blog www.tatanamedal.blox.pl

  • hipis3308

    Oceniono 82 razy 56

    Obecnemu pokoleniu młodych mamuś,coraz bardziej zaczyna odbijać.Zaczęło się od chodzenia z gołym brzuchem na wierzchu,następnie jest karmienie w miejscach publicznych np.przy stoliku w kawiarni albo restauracji,a jak wszystkim wiadomo,jak zje to i musi się wypróżnić,więc i mamy przewijanie przy tychże stolikach.Więc tylko patrzeć,jak następnym krokiem będzie uprawianie seksu,a na zwrócenie za ten czyn im uwagi,będzie wielkie oburzenie z tłumaczeniem,że jak to,przecież oni tylko robią prokreację,przyczyniają się tym do zwiększenia dzietności w Polsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX